Rosyjski niszczyciel „Admirał Szaposznikow” zajął się ogniem i musiał zostać wzięty na hol.
„Dwóch marynarzy, którzy byli w miejscu wybuchu pożaru - jeden służący na kontrakcie i jeden poborowy – zginęło" – powiedział rzecznik rosyjskiej marynarki wojennej. Z pożarem załoga walczyła przez 8 godzin.
Przyczyny katastrofy są badane w porcie wojennym we Władywostoku, dokąd uszkodzony okręt musiał zostać odholowany.
reuters, keb
Przyczyny katastrofy są badane w porcie wojennym we Władywostoku, dokąd uszkodzony okręt musiał zostać odholowany.
Przyczyną awarii było pęknięcie pompy paliwowej.
„Admirał Szaposznikow" należy do przeciwpodwodnej klasy Udaloy i służy w rosyjskiej Flocie Pacyfiku.reuters, keb