Premier przewiduje zaostrzenie prawa do posiadania broni palnej zwłaszcza wobec osób nieletnich. Obecnie przepisy te są w Finlandii bardzo liberalne.
"Trzeba się zastanowić, czy ludzie powinni dostawać broń tak łatwo" - powiedział premier. "Jestem bardzo krytyczny w stosunku do broni palnej i w ciągu najbliższych miesięcy podejmiemy decyzję w tej kwestii" - dodał.
Vanhanen zapowiedział podniesienie wieku, w którym można otrzymać zezwolenie na broń, do 18. roku życia. Obecnie takie zezwolenie mogą dostać w Finlandii już 15-latkowie.
Z kolei minister spraw wewnętrznych Finlandii Anne Holmlund powiedziała, że rząd pracuje nad propozycją zmiany w przepisach, która pozwoli policji na szerszy dostęp do danych dotyczących zdrowia osób ubiegających się o pozwolenie na broń.
"Najważniejsze jest, aby policja miała jak najwięcej informacji o zdrowiu kandydatów przed wydaniem licencji" - dodała minister
Szef rządu zapowiedział przeprowadzenie dochodzenia w sprawie zbagatelizowania przez policję filmów zamieszczonych przez zamachowca Mattiego Saariego w internecie.
Dzień przed strzelaniną Saari przesłuchiwany był przez policję w związku z zamieszczeniem na portalu YouTube filmów przedstawiających go podczas strzelania. Zwolniono go jednak, gdyż nie było podstaw prawnych do zatrzymania. Oddano mu też pozwolenie na broń.
22-letni Matti Saari we wtorek w szkole zawodowej w miasteczku Kauhajoki zastrzelił z broni półautomatycznej 10 osób - osiem uczennic, ucznia i nauczyciela. Następnie sam próbował popełnić samobójstwo. Zmarł w szpitalu od ran postrzałowych. Wszyscy uczniowie chodzili do tej samej klasy.
W szpitalu przebywa ranna uczennica, postrzelona przez Saariego w głowę. Przeszła ona dwie operacje; lekarze określają jej stan jako dobry.
Premier ogłosił żałobę narodową i polecił opuścić flagi w całym kraju do połowy masztu. Rano rozmawiał z władzami lokalnymi w Kauhajoki i rodzinami ofiar strzelaniny.
Przed szkołą, w której doszło do tragedii, płonie kilkaset świec. Przechodnie składają bukiety kwiatów i czerwone róże.
W Finlandii w prywatnych rękach znajduje się 1,6 miliona sztuk broni palnej. Zaostrzenie przepisów dotyczących broni zapowiadano już w ubiegłym roku, po tym gdy 18-letni uczeń zabił osiem osób w szkole w miejscowości Tuusula.
ND, PAP