Rząd tajlandzki ogłosił, że jest gotowy do negocjacji z byłym premierem Thaksinem Shinawatrą, którego zwolennicy od tygodnia otaczają siedzibę premiera podczas kolejnej odsłony protestów antyrządowych.
"Jestem gotów do otwarcia negocjacji z Thaksinem, który jest prawdziwym liderem protestujących i tym, który podejmuje decyzje" - powiedział prasie wicepremier Suthep Thaugsuban. Podkreślił, że konieczne jest uspokojenie kraju.
pap, em
Wicepremier zastrzegł, że niektóre żądania Thaksina, jak na przykład rozwiązanie parlamentu i zwołanie wcześniejszych wyborów, są niemożliwe do spełnienia.
Zwolennicy byłego premiera - tzw. czerwone koszule - chcą odejścia pełniącego od trzech miesięcy urząd premiera Abhisita Vejjajivy, któremu zarzucają, iż bezprawnie objął stanowisko.
Oskarżany przez rojalistów o korupcję i nepotyzm Thaksin - były potentat telekomunikacyjny - został odsunięty od władzy w wyniku zamachu stanu w 2006 roku. Obecnie przebywa poza granicami kraju.
Abhisit, lider wcześniej opozycyjnej Partii Demokratycznej, został premierem w wyniku wyborów w grudniu zeszłego roku. Przeprowadzono je po wyroku tajlandzkiego Trybunału Konstytucyjnego, który rozwiązał za oszustwa wyborcze trzy ugrupowania, w tym największą Partię Władzy Ludu.pap, em