Syn Sarkozy'ego wybrany, ale ustąpił

Syn Sarkozy'ego wybrany, ale ustąpił

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot.kprm.gov.pl) 
Syn prezydenta Francji Jean Sarkozy został wybrany administratorem instytucji zarządzającej największą paryską dzielnicą biznesu La Defense (Epad), ale po nagłośnieniu sprawy przez prasę zrezygnował. Jego decyzja stawia Epad w dość ciężkiej sytuacji, podaje dziennik "Le Figaro".
Jean Sarkozy wystąpił w czwartek o 20. w programie telewizji "France 2" by powiedzieć, że nie chce już ubiegać się o tę funkcję, ponieważ jej zdobycie "obciążone byłoby podejrzeniami".

„To decyzja, którą podjąłem sam"


- Będę kandydatem na administratora Epadu, ale jeżeli zostanę wybrany, nie przyjmę tego stanowiska, rozpoczął Jean Sarkozy. Wyjaśniając swoją decyzję Jean Sarkozy powiedział, że w ostatnich dniach wiele zostało powiedziane: dużo rzeczy przesadzonych, karykaturalnych, ale także kilka spraw, które nie mijają się z prawdą. Sarkozy powiedział, że sytuację przemyślał i ta trudna decyzja podjęta została w zgodzie z jego sumieniem.

Odrzucił insynuacje, jakoby to prezydent Sarkozy podjął ją za niego. - Jeśli pytanie, które Pan mi stawia, dotyczy tego czy rozmawiałem z prezydentem, to odpowiadam, że nie. Czy rozmawiałem z moim ojcem? Tak.  (…) Ale decyzję podjąłem sam i przyjmuję ją na siebie. Sarkozy junior wyraził żal, że przez 15 dni musiał przyglądać się kampanii manipulacyjnej przepełnionej nieprawdziwymi informacjami. Jednak nie jest rozgoryczony i zdaje sobie sprawę, że krytyka jest nieodłączną częścią walki politycznej. Tym samym dużo się nauczył i wyniósł z tego zamieszania politycznego. Dodał, że jego zamiłowanie do polityki nie osłabnie. - W polityce trzeba się liczyć, z tym co zwykli ludzie mają do powiedzenia. Dlatego też podjąłem taką a nie inną decyzję. Podkreślił jednak, że jego nominacja na stanowisko administratora Epadu była jak najbardziej prawowita i nie można mówić o faworytyzmie.

Reakcje opozycji

- To wielkie zwycięstwo wszystkich tych, którzy zmobilizowali się przeciw temu aktowi nepotyzmu, powiedziała członek rady Hauts-de-Seine, Nadine Garcia.

- Jestem przekonany, że Francuzi, którzy wątpili w jego walory osobiste mogli się przekonać o jego postawie i talencie, powiedział rzecznik partii UMP, Dominique Paillé.


Nepotyzm?

W piątek rada departamentu Hauts-de-Seine miała wybrać Jeana Sarkozy'ego na administratora Epad. Kandydatura 23-letniego syna Nicolasa Sarkozy'ego na szefa Epad ściągnęła na prezydenta Francji oskarżenia o nepotyzm i wywołała 15-dniową publiczną polemikę, której kres położył dopiero sam Jean Sarkozy. W telewizyjnym wystąpieniu podkreślił, że "nie chce wygranej, która byłaby splamiona podejrzeniami".

"Le Figaro", ew, dar