Amerykańska armia eksperymentuje na żołnierzach

Amerykańska armia eksperymentuje na żołnierzach

Żołnierze wyselekcjonowani z jednostek wojskowych w amerykańskim stanie Kalifornia, poddani zostali eksperymentowi, który ma określić ich podatność na syndrom PTSD, czyli zespół stresu pourazowego. Badania dążą do wskazania typu ludzi, którzy znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka, że zapadną na to zaburzenie.
Kwartalnik wydawany przez Narodowe Centrum Badania PTSD podał wcześniej tego roku do wiadomości, że dotychczas badania przeprowadzane były na „niewielkiej grupie wykazującej potencjalne ryzyko". Teraz, przed wysłaniem na front, wybrani żołnierze z jednostek wojsk lądowych i piechoty morskiej przechodzą szereg testów sprawnościowych i psychologicznych. Nadzorujący eksperyment korzystają między innymi z badań genetycznych, badań odporności na stres oraz neurologicznym testom mózgu. Żołnierze biorący udział w eksperymencie będą współpracowali z naukowcami podczas pobytu na froncie oraz po powrocie.

Podobne badania przeprowadzane są równolegle przez naukowców z University of Texas w Austin. Tamtejsi naukowcy zebrali szczegółowe informacje na o stanie zdrowia 178 żołnierzy z bazy Fort Hood, którzy niedawno powrócili z Iraku. Ich stan fizyczny i psychiczny jest obecnie monitorowany.

Teksańska baza Fort Hood to jednostka wojskowa, w której 5 listopada doszło do tragicznej strzelaniny. Psychiatra Wojskowy - Major Nidal Hasan - otworzył ogień do żołnierzy zabijając 13 osób i raniąc dziesiątki innych.

 Associated Press, KK

Czytaj także

 0