Papież apeluje do władz Iraku

Papież apeluje do władz Iraku

Co najmniej tysiąc przedstawicieli mniejszości chrześcijańskiej przemaszerowało przez Mosul z gałązkami drzewa oliwnego w dłoniach. Demonstracja irackich chrześcijan miała nakłonić iracki rząd do podjęcia zdecydowanych działań po morderstwach dokonywanych na przedstawicielach mniejszości religijnej w tym kraju.
Przynajmniej ośmiu wyznawców chrześcijaństwa zostało zabitych w minionych dwóch tygodniach w mieście Mosul oddalonym o 390 kilometrów od Bagdadu. To spowodowało, że sam papież Benedykt XVI zaapelował o lepszą ochronę wiernych należących do jego Kościoła.
 
Raport ogłoszony w niedzielę przez ONZ donosi, że około 683 chrześcijańskie rodziny, czyli 4,098 osób zbiegło z Mosulu pomiędzy 20 a 27 lutego. Chrześcijanie zaczęli obawiać się o swoje życie. Po tych wydarzeniach papież nie pozostał obojętny na los wiernych swojego Kościoła. - Apeluję do władz, aby uczyniły wszystko by zapewnić bezpieczeństwo, w szczególności najbardziej podatnym na ciosy mniejszościom religijnym - powiedział Benedykt XVI w swoim cotygodniowym błogosławieństwie w Watykanie.
 
Reutres, KK

Czytaj także

 0