BBN: Rosja bardziej od broni atomowej boi się NATO na Ukrainie

BBN: Rosja bardziej od broni atomowej boi się NATO na Ukrainie

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opracowało notatkę na temat doktryny wojskowej Federacji Rosyjskiej. W ocenie ekspertów BBN, doktryna mniej mówi o planach użycia Sił Zbrojnych Rosji, a więcej - o intencjach politycznych tego państwa wobec otaczającego świata. W opracowaniu BBN wskazano m.in., że wbrew wcześniejszym spekulacjom doktryna nie dopuszcza prewencyjnego użycia broni nuklearnej. Rezygnacja z tego zapisu - jak oceniono - może być związana z negocjowanym przez Rosję i USA traktatem rozbrojeniowym.

Według BBN, globalny zasięg NATO, rozszerzenie Sojuszu na Wschód i budowę infrastruktury wojskowej na terytorium nowych państw członkowskich Rosja uznaje za zagrożenie przerastające znaczeniem proliferację broni nuklearnej i międzynarodowy terroryzm. Zapisy doktryny dowodzą też - zdaniem ekspertów Biura - dążeń Kremla do budowy strefy wyłącznych wpływów na obszarze WNP i strefy buforowej w Europie Środkowej.

5 lutego prezydent Dmitrij Miedwiediew zatwierdził "Doktrynę wojskową FR" i "Podstawy polityki państwa w sferze powstrzymywania nuklearnego do 2020 r." Pierwszy z dokumentów został opublikowany na stronach internetowych prezydenta Federacji Rosyjskiej oraz Rady Bezpieczeństwa. Drugi nie został powszechnie udostępniony. W ocenie analityków BBN, doktryna "daleka jest od konkretności, wiele stwierdzeń powtarza się w różnej formie - a większość utrzymana jest na znacznym poziomie ogólnikowości oraz oczywistości".

Według BBN, nowej doktryny, podobnie jak obu poprzednich - z 1993 i 2000 r. - "nie należy rozpatrywać wyłącznie ani przede wszystkim jako źródła informacji o planach i uwarunkowaniach użycia rosyjskich sił zbrojnych". Zdaniem ekspertów Biura, w tym wymiarze dokument wyznacza co najwyżej strategiczne kierunki. "Doktryny wojskowe FR są odbiciem stanu relacji politycznych Rosji ze światem i wyrazem intencji aktualnego gospodarza Kremla wobec poszczególnych podmiotów stosunków międzynarodowych. Wreszcie, dokumenty te - odnosi się to w szczególności do najnowszego - służą Moskwie w bieżących rozgrywkach dyplomatycznych" - czytamy w diagnozie BBN.

PAP, arb

Czytaj także

 0