Okada podkreślił, że Tokio zwiększy znacznie pomoc dla swych partnerów w Azji Środkowej przeznaczoną na zapobieganie rozwojowi ruchów islamskich ekstremistów oraz na walkę z przemytem narkotyków z Afganistanu. Przed spotkaniem z grupą "Azja Środkowa plus Japonia" Okada podróżował po Afryce i zorganizował rozmowy w Tokio z rządem Mongolii. Wysiłki Japonii, która walczy o ugruntowanie bliskich stosunków z krajami bogatymi w surowce naturalne, są reakcją na agresywną ekspansję Chin, które poszukują źródeł zaopatrzenia w surowce energetyczne na całym świecie.
Podczas spotkania z ministrem spraw zagranicznych Uzbekistanu Władimirem Norowem, Okada starał się ułatwić japońskim firmom dostęp do prac nad eksploatacją tamtejszych złóż uranu. Szef japońskiej dyplomacji zaprosił do Tokio uzbeckiego prezydenta Isłama Karimowa - wizyta miałaby się odbyć w lutym przyszłego roku. Z kolei w rozmowie z tadżyckim ministrem spraw zagranicznych Hamrochonem Zaripowem Okada poprosił o poparcie dla dyplomatycznych starań Japonii, która chce zostać stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. W Tadżykistanie Japonia zaangażuje się w akcje usuwania min lądowych.
Przed wyjazdem w sześciodniową podróż do Uzbekistanu i Kazachstanu Okada powiedział, że Azja Środkowa jest regionem ważnym geostrategicznie, bogatym w złoża uranu, rzadkich metali oraz gazu ziemnego i Japonia powinna zacieśnić współpracę z pięcioma krajami tworzącymi grupę "Azja Środkowa plus Japonia". Uczestnicy ministerialnego szczytu w Taszkencie uzgodnili, że następne spotkanie grupy odbędzie się w Japonii w 2012 roku.
PAP, arb
