Prezydent Rosji ma nowego doradcę ds. praw człowieka

Prezydent Rosji ma nowego doradcę ds. praw człowieka

Dodano:   /  Zmieniono: 
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew powołał we wtorek Michaiła Fiedotowa, byłego współpracownika Borysa Jelcyna, na swojego doradcę i szefa prezydenckiej Rady ds. Praw Człowieka i Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.
Fiedotow zastąpił Ełłę Pamfiłową, która w lipcu podała się do  dymisji. Pamfiłowa, także członkini ekipy Jelcyna, nie wyjaśniła wówczas przyczyn swojego odejścia. Wyznała tylko, że od  dłuższego czasu czuła się już nie jak pośrednik między władzą a  krytycznymi wobec niej obrońcami praw człowieka, lecz jak osoba znajdująca się między młotem a kowadłem.

W Radzie ds. Praw Człowieka i Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej zasiadają przedstawiciele organizacji pozarządowych, w tym również krytycznych wobec Kremla, a także naukowcy i znani publicyści. Pamfiłowa kierowała jej pracami od 2002 roku. Ustąpiła wkrótce po tym, jak Miedwiediew podpisał kontrowersyjną ustawę rozszerzającą uprawnienia Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), następczyni radzieckiego KGB. Pamfiłowa w czerwcu apelowała do niego, by tego nie robił.

61-letni Fiedotow jest z wykształcenia prawnikiem. Ukończył Moskiewski Uniwersytet Państwowy (MGU) im. Michaiła Łomonosowa. W latach 80. wykładał prawo w jednym z moskiewskich instytutów. Pracował też jako dziennikarz, m.in. w gazecie "Wieczernaja Moskwa". W latach 1990-93 był najpierw wiceministrem, a później - ministrem prasy i informacji. Od 1993 do 1998 roku był stałym przedstawicielem Rosji przy UNESCO. Ostatnio pełnił funkcję sekretarza Związku Dziennikarzy Rosji. Był też członkiem prezydenckiej Rady ds. Praw Człowieka i Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Jest autorem kilku książek i wielu artykułów, poświęconych problemom praw człowieka.

Obrońcy praw człowieka i opozycyjni politycy przyjęli nominację Fiedotowa z zadowoleniem. Szefowa Moskiewskiej Grupy Helsińskiej Ludmiła Aleksiejewa określiła go jako porządnego, wiernego demokratycznym przekonaniom człowieka.

zew, PAP

 0

Czytaj także