Tybetańczycy wciąż szukają trzech mnichów

Tybetańczycy wciąż szukają trzech mnichów

Wśród społeczności tybetańskiej panuje coraz większe zaniepokojenie losem trzech mnichów, o których słuch zaginął po zamieszkach, jakie wybuchły w Tybecie w 2008 roku - podała Międzynarodowa Kampania na rzecz Tybetu (ICT). Trzej zaginieni mnisi byli nauczycielami w klasztorze w Lhasie, stolicy Tybetańskiego Regionu Autonomicznego.
ICT poinformowała, że wciąż nieznane jest miejsce pobytu Jampela Wangchuka, Konchoka Nyima i Ngawanga Choenyi. Podejrzewa się, że zostali oni skazani odpowiednio na dożywocie oraz 20 i 15 lat więzienia. Według ICT mnisi nie brali udziału w zamieszkach, nie wiadomo więc, jakie postawiono im zarzuty. Chińskie władze często używają nieprecyzyjnych przepisów o separatyzmie i dywersji, by więzić dysydentów.

W wyniku manifestacji i antychińskich wystąpień, które rozpoczęły się 14 marca w Lhasie, zginęło od 20 do ponad 150 osób.

PAP, arb

Czytaj także

 0