Katastrofa w Egipcie

Katastrofa w Egipcie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przyczyną pożaru egipskiego pociągu, w którym zginęły 373 osoby, było krótkie spięcie. Ofiar byłoby mniej, gdyby w wagonach były hamulce bezpieczeństwa.
Ustalenia komisji śledczej, powołanej przez egipską prokuraturę generalną, zrelacjonował rządowy dziennik "Al-Akhbar".
Po zbadaniu siedmiu wagonów komisja stwierdziła poważne uchybienia, jeśli chodzi o wymogi bezpieczeństwa. W pociągu nie  było alarmów ostrzegających maszynistę o pożarze, nie było hamulców bezpieczeństwa ani specjalnych okien, które można zbić, by wydostać się na zewnątrz w razie konieczności. Wiele ofiar nie  mogło uciec przed pożarem, gdyż nie dawało się otworzyć drzwi, a w  oknach były kraty.
O hipotezie krótkiego spięcia jako przyczynie tragedii wspominały już wcześniej źródła policyjne, zbliżone do śledztwa. W dniu tragedii premier Atef Obejd mówił, że pożar spowodowały kuchenki gazowe używane podczas podróży przez pasażerów.
Wypadek wydarzył się w środę na jedynej linii kolejowej łączącej Kair z południem Egiptu (czytaj: Płonący pociąg) . Skutki pożaru były tak tragiczne, bowiem po jego wybuchu nieświadomy sytuacji maszynista nie zatrzymywał pociągu przez kilka kilometrów, a pęd powietrza wzmagał płomienie.
Wspólny pogrzeb niezidentyfikowanych ofiar pożaru odbędzie się w  niedzielę w Kairze. Ciała osób, których tożsamość zdołano ustalić, zostały już wydane rodzinom.
les, pap