Miedwiediew: narkomania zagraża bezpieczeństwu Rosji

Miedwiediew: narkomania zagraża bezpieczeństwu Rosji

Dmitrij Miedwiediew (fot. Kremlin.ru)
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew odnotował brak postępów w zwalczaniu narkomanii w Rosji, gdzie liczba narkomanów jest szacowana na 2,5 mln, i zaapelował o podjęcie bardziej zdecydowanych działań w tej dziedzinie. - Mimo podejmowanych działań, zmian na lepsze na razie jest bardzo mało - ocenił Miedwiediew otwierając w Irkucku posiedzenie prezydium Rady Państwa FR poświęcone problemowi narkomanii. Rada Państwa jest organem konsultacyjnym przy prezydencie. Prezydent Rosji nazwał narkomanię "zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego".

Według ekspertów po narkotyki w Rosji sięga około 2,5 mln ludzi, z czego 70 proc. to młodzież do 30 lat. W ostatnim pięcioleciu wiek tych, którzy zaczynają próbować narkotyków, obniżył się do 11-12 lat. 1 stycznia liczba zarejestrowanych narkomanów wyniosła 650 tysięcy. Ich realna liczba jest jednak, zdaniem ekspertów, czterokrotnie wyższa. Jedynie 20 proc. zmarłych z powodu przedawkowania figurowało w spisie zarejestrowanych narkomanów.

Miedwiediew uważa, że podstawą do przeprowadzania testów narkotykowych w szkołach powinna być stosowna ustawa. Prezydent zaznaczył, że praktyka przeprowadzania takich badań w szkołach w różnych regionach jest aprobowana, ale nie wszyscy rodzice zgadzają się na testy u dzieci powołując się na konieczność przestrzegania prawa do prywatności. Miedwiediew opowiedział się także za zamknięciem stron internetowych zawierających przepisy na narkotyki.

Spożycie narkotyków wzrosło lawinowo w Rosji po upadku ZSRR.

PAP, arb

Czytaj także

 0