- GERB stworzył doskonałą maszynę do wygrywania wyborów, wykorzystując znane z niedalekiej przeszłości metody. Doszło do zaprogramowanego i kontrolowanego chaosu - podkreślił prezydent. Jednym z głównych czynników zagrażających demokracji była - jego zdaniem - całkowita dominacja rządzącej partii w mediach i "widoczne gołym okiem" naciski, jakim były one poddawane przez GERB. - GERB wygrał dzięki propagandzie, niezależnie od ekonomicznego kryzysu, z którym nie może sobie poradzić - stwierdził Pyrwanow, którego zdaniem "telewizor zwyciężył nad lodówką".
Prezydent nie ustosunkował się do zamiaru lewicy, która chce zaskarżyć wyniki wyborów prezydenckich do Trybunału Konstytucyjnego. Lider opozycyjnej Bułgarskiej Partii Socjalistycznej (BSP) Sergej Staniszew oświadczył, że istnieje wiele dowodów na fałszowanie wyborów. Przypomniał, że wyniki wyborów samorządowych w kilkudziesięciu miastach zaskarżono do miejscowych sądów administracyjnych.
PAP, arb
