Prezydent Bush w sierpniu wyjeżdża na 25-dniowe wakacje na swoje ranczo w Teksasie. Po raz pierwszy w wyjazdach prezydenta użyto określenia wakacje.
"Oznajmiam, że prezydent, tak jak wszyscy, ma prawo do wakacji, a ludzie w Waszyngtonie - mają prawo do krytyki" - oświadczył rzecznik amerykańskiego prezydenta, Ari Fleischer.
Do Teksasu prezydent wyjedzie 6 sierpnia. Będzie uczestniczył w forum ekonomicznym i spotka się z prezydentem Meksyku, Vincentem Foxem, a następnie odwiedzi 12 miast, zachęcając do wspierania kandydatów swojej Partii Republikańskiej przed zbliżającymi się wyborami do Kongresu. Bush wróci do Waszyngtonu 2 września.
We wcześniejszych wypowiedziach rzecznik Białego Domu unikał słowa "wakacje" w odniesieniu do wyjazdu prezydenta. Motywowane to było wątpliwościami, czy prezydent powinien wyjeżdżać na odpoczynek, kiedy kraj zmaga się z trudnościami gospodarczymi i walką z terroryzmem.
nat, pap
Do Teksasu prezydent wyjedzie 6 sierpnia. Będzie uczestniczył w forum ekonomicznym i spotka się z prezydentem Meksyku, Vincentem Foxem, a następnie odwiedzi 12 miast, zachęcając do wspierania kandydatów swojej Partii Republikańskiej przed zbliżającymi się wyborami do Kongresu. Bush wróci do Waszyngtonu 2 września.
We wcześniejszych wypowiedziach rzecznik Białego Domu unikał słowa "wakacje" w odniesieniu do wyjazdu prezydenta. Motywowane to było wątpliwościami, czy prezydent powinien wyjeżdżać na odpoczynek, kiedy kraj zmaga się z trudnościami gospodarczymi i walką z terroryzmem.
nat, pap