W rejonie Neapolu 39-letni mężczyzna zmarł w nocy w wyniku rany postrzałowej twarzy. Został zraniony przed swoją restauracją, gdzie zorganizował zabawę i pokaz fajerwerków. Według policji, trafiła go zabłąkana kula. Strzelanie z broni palnej w noc sylwestrową to częsty zwyczaj na południu Włoch.
W Salerno koło Neapolu rannych zostało 27 osób. Także na południu, w Kalabrii, obrażenia podczas odpalania petard odniosło ponad 20 osób, wśród nich 10-letni chłopiec. W Katanii na Sycylii rannych jest kilkanaście osób, w tym trzy od broni palnej.
W Mediolanie, gdzie obowiązywał zakaz odpalania petard, pogotowie udzieliło pomocy 5 osobom; to znacznie mniej niż w latach ubiegłych.
W Bari w Apulii podobny zakaz nie był przestrzegany - przyznała policja. Odnotowała jedynie, że petard i rac odpalono mniej niż w poprzednich latach.
zew, PAP
