Sąd Najwyższy: zatrzymanych w USA można rozbierać bez powodu

Sąd Najwyższy: zatrzymanych w USA można rozbierać bez powodu

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Decyzja Sądu Najwyższego wzbudza kontrowersje (fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS)
Sąd Najwyższy USA uznał, że władze mogą przeprowadzać połączone z rozbieraniem do naga rewizje osobiste osób aresztowanych choćby za drobne wykroczenia, i to nawet wtedy, gdy nie mają konkretnego powodu, by podejrzewać, że aresztowany coś przemyca do więzienia.
Czwarta poprawka do konstytucji amerykańskiej zabrania przeprowadzania "nieuzasadnionych" rewizji osobistych i w kilkunastu stanach USA rewizje z rozbieraniem do naga w wypadku drobnych wykroczeń są zabronione. Zakazują ich także międzynarodowe traktaty o ochronie praw człowieka.

Jednak stosunkiem głosów 5 do 4 sędziowie SN stwierdzili, że sądy nie  mogą uchylać decyzji władz więziennych, które muszą liczyć się z  możliwością przemytu na teren więzienia broni lub narkotyków. Za głosowali sędziowie konserwatywni, przeciw sędziowie liberalni. Wydając opinię w imieniu przegłosowanej mniejszości, sędzia Stephen G. Breyer napisał, że rewizje osobiste z rozbieraniem do naga "są poważnym naruszeniem ludzkiej godności i prywatności jednostki". Jego zdaniem powinno się je stosować tylko w uzasadnionych przypadkach.

Niesłusznie aresztowany, potem upokorzony

Decyzja sądu była rozstrzygnięciem sporu rozpoczętego w wyniku skargi sądowej skierowanej przeciw władzom więziennym przez Alberta W. Florence'a. W 2005 r. poddano go rewizji po aresztowaniu będącym konsekwencją zatrzymania jego samochodu przez patrol drogowy. Policjant aresztował go w rezultacie błędu komputera, który informował, że 7 lat wcześniej wydano nakaz aresztowania Florence'a i  ukrywa się on przed wymiarem sprawiedliwości. Pomyłka wyjaśniła się po  tygodniu, ale w międzyczasie mężczyzna został osadzony w areszcie, gdzie poddano go upokarzającej procedurze rewizji osobistej.

Prawnicy podzieleni

Sądy federalne i prawnicy są podzieleni w kwestii legalności rewizji osobistych w wypadku drobnych wykroczeń. Sędzia Anthony Kennedy, który przedstawił uzasadnienie decyzji Sądu Najwyższego, podał przykład Timothy McVeigha, osławionego terrorysty i zabójcy ponad 160 osób, które zginęły w wyniku wybuchu bomby podłożonej przez niego w Oklahoma City 19 kwietnia 1995 r. Został on aresztowany przypadkowo - za jazdę samochodem bez tablic rejestracyjnych.

zew, PAP

 1
  • marx   IP
    \"Zakazują ich także międzynarodowe traktaty o ochronie praw człowieka. \"
    Polska zawsze była na bakier z prawami człowieka, i w tym kraju rozbieranie do naga jest tak naturalne jak izba wytzreźwień i wiele innych pozostałości po reżimie komunistycznym.
    W PL do raczej nie do pomyślenia żeby SN pochylał się nad takimi \"bzdurkami\" jak prawa człowieka skazańca, reczej funkcjonuje zasada że skazaniec nie ma praw do praw człowieka.

    Czytaj także