Według ich szacunków, w ciągu pierwszych trzech miesięcy w konwencjonalnym konflikcie bezpośrednio w wyniku działań wojennych zginęłoby od 48 tysięcy do 260 tysięcy osób. Dalszych 200 tysięcy miałoby zginąć w wyniku różnych następstw wojny.
Straty dotyczą głównie strony irackiej. W szeregach koalicji pod wodzą Stanów Zjednoczonych miałoby zginąć ok. 5 tys. żołnierzy wysłanych do udziału w operacji lądowej.
Raport zatytułowany "Skutki uboczne. Cena wojny w Iraku dla zdrowia i środowiska naturalnego" został przedstawiony w parlamencie australijskim. Będzie on opublikowany również w Londynie i Waszyngtonie.
Agencja AFP, publikując raport, przypomina, że podczas wojny w Zatoce Perskiej w roku 1991 zginęło 120 tys. żołnierzy irackich i 15 tys. cywilów. Po stronie amerykańskiej było niecałe 300 ofiar.
sg, pap