Indie: kobieta w imię praw człowieka głoduje... 12 lat

Indie: kobieta w imię praw człowieka głoduje... 12 lat

Dodano:   /  Zmieniono: 
Szarmila protestuje przeciwko nadzwyczajnym uprawnieniom dla armii (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Irom Szarmila odmawia przyjmowania pokarmów od 12 lat - to jej forma protestu przeciwko łamaniu praw człowieka w indyjskim Manipurze. Kobieta jest karmiona przymusowo - władze sądzą ją za... próbę samobójstwa - pisze "Gazeta Wyborcza".
Indyjskie prawo przewiduje karę roku więzienia lub grzywny dla osoby, która podejmuje próbę samobójstwa. Szarmila tłumaczy, że "kocha życie i nie chce umrzeć", ale dodaje, że "chce też pokoju i sprawiedliwości". Swój protest zaczęła 4 listopada 2000 roku dwa dni po zabiciu przez grupę paramilitarną dziesięciu cywili w stanie Manipuru, w którym mieszka.

Kobieta postanowiła zaprotestować przeciwko bezkarności indyjskich żołnierzy - chce odwołania specjalnych uprawnień dla armii obowiązujących od 1958 roku w siedmiu północnowschodnich stanach kraju. Ustawa pozwala żołnierzom zabijać podejrzanych, aresztować bez nakazu i dokonywać rewizji w domach mieszkańców.

Trzy dni po rozpoczęciu protestu (kobieta przestała jeść, pić, a nawet... myć zęby) Szarmila została aresztowana i od tego czasu jest karmiona przymusowo przez rurkę intubacyjną w szpitalu w Imphal. Kobieta wypuszczana jest ze szpitala co roku, ale gdy okazuje się, że znów podejmuje głodówkę, jest ponownie zamykana w placówce medycznej. Szarmila zapowiada, że zakończy głodówkę dopiero wtedy, kiedy specjalne uprawnienia dla sił zbrojnych zostaną odwołane.

arb, "Gazeta Wyborcza"