"Polska najtwardsza w sprawie sankcji wobec Rosji"

"Polska najtwardsza w sprawie sankcji wobec Rosji"

Dodano:   /  Zmieniono: 76
Donald Tusk (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
-Francja, która uchodzi za jednego z lobbistów Moskwy w UE, zajmuje ambiwalentną pozycję - pisze rosyjski dziennik "Kommiersant". - Teraz, gdy na porządku dziennym są tak poważne kwestie, autorytet Warszawy w Europie jest wysoki jak nigdy dotąd - dodaje.
Gazeta powołując się na swoje źródła w Brukseli, pisze, że Polska zajęła najtwardsze stanowisko w sprawie sankcji wobec Rosji. - Polska ma silną gospodarkę, aktywną dyplomację i skuteczny rząd - powiedział rozmówca "Kommiersanta".

Według informacji gazety, oprócz Polski za wprowadzeniem poważniejszych sankcji wystąpiły również Litwa, Łotwa, Estonia, Dania, Szwecja i Wielka Brytania. "Podczas omawiania pierwszych dwóch etapów sankcji kilka krajów - Niemcy, Austria, Finlandia, Włochy, Hiszpania, Grecja, Cypr i Luksemburg - starało się nie dopuścić do zbyt surowego karania Moskwy" - pisze "Kommiersant".
 
Rozmówcy gazety jednak zaznaczają, że "nawet Polska i inni stronicy twardych kroków byli ostrożni, gdy mowa była o sankcjach o charakterze gospodarczym". "Tę opcję przywódcy Unii Europejskiej z dużym prawdopodobieństwem zostawią sobie na skrajny wypadek, jeśli Rosja nie ograniczy się do Krymu" -  pisze "Kommiersant".
 
"Kommiersant", tk
 76
  • Chart polski   IP
    Przypominam, że II RP w 1938r dokonał a aneksji Zaolzia ręka w rękę z Hitlerem. Sposób późniejszej polonizacji tego terenu też chwały nam nie przynosi. Przypominam ten fakt wszelkiej maści moralistom.
    • gfdsa   IP
      Putin żle zrobił dla swojego kraju, chociaż dorażnie kacapy mu klaszczą - to ciemny motłoch.
      Zrobił jedno dobrze - OTWORZYŁ ŚLEPKA UE I TA TŁUSTA LENIWA DAMA ZOBACZYŁA REALNY ŚWIAT, w zakresie energetyki, obronności, zagrożeń za Wschodu i zobaczyła prawdziwe IMPERIALNE OBLICZE ROSJI.
      LEPIEJ PÓŻNO NIŻ PÓŻNIEJ.
      • obiektywny   IP
        Nareszcie Rosja chce zwrócić nam ukradzione ziemie. Według Żyrinowskiego "nadszedł czas, by nie tylko rosyjskie ziemie wróciły pod rosyjską flagę".
        To były polskie ziemie wschodnie - Łuck, Lwów, Tarnopol, Iwano-Frankowsk i Równe. Obwód zakarpacki - to Węgry. W Użhorodzie wszyscy mówią po węgiersku. Albo po rosyjsku. Nie ma żadnego związku z Ukrainą. I Czerniowce - w tym wypadku żadnego porozumienia nie było. Stalin zabrał Czerniowce dla zaspokojenia apetytu; porozumienia z Hitlerem nie było - oznajmił.
        • Jacek,NH   IP
          "Zmarnowali wiele lat, zaprzepaścili regionalny dorobek śp. Lecha Kaczyńskiego, na wszelkie ostrzeżenia odpowiadali strumieniami wyzwisk Palikota i Niesiołowskiego (w wersji eksportowej ten styl pokazał Protasiewicz), planami dorżnięcia watah (Sikorski wyznaczył ten poziom dna), przemowami językiem rosyjskiej dyplomacji (w czym wyspecjalizował się doradca prezydenta Roman Kuźniar). Nic, ani Gruzja, ani Smoleńsk, nie spowodowały choćby elementarnej refleksji. Także w sprawie Ukrainy działają niemrawo, bez serca, zainteresowania, raczej przymuszani do pewnych gestów naciskiem opozycji niż gnani poczuciem obowiązku. Bezpieczeństwo Polski jest dziś drastycznie mniejsze niż wtedy, gdy obejmowali władzę. Ten zestaw faktów jest, z punktu widzenia polskiej racji stanu, tak dla rządzących polityków jak i wspierających ich komentatorów, kompromitujący. Dlatego najlepiej by było, gdyby możliwie najszybciej sobie poszli. Dopóki ster Polski jest w ich rękach, mimo usypiającej retoryki, Polacy nie mogą spać spokojnie."
          • gfdsa   IP
            Kacap rozumie tylko prawo kija.

            Czytaj także