Tusk: Jesteśmy świadkami rozbierania Ukrainy

Tusk: Jesteśmy świadkami rozbierania Ukrainy

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Donald Tusk (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Wydaje mi się oczywiste, że po Ługańsku i Doniecku nikt nie może mieć złudzeń w Europie, o co chodzi. Być może zabraknie komuś odwagi, być może interesy okażą się ważniejsze niż solidarność z Ukrainą, ale przynajmniej nikt już nie będzie mógł spuszczać zasłony hipokryzji i udawać, że jest wszystko w porządku - cytuje wypowiedź premiera Donalda Tuska TVN24.
- To, co dzisiaj wydaje mi się szczególnie istotne, to żeby z Europy nie płynęły żadne sygnały, które zachęcałyby Rosjan do dalszego postępowania w taki sposób, jak do tej pory - powiedział premier podczas konferencji prasowej  - informuje TVN24.

Donald Tusk zaznaczył, że wydaje mu się oczywiste, że po Ługańsku i Doniecku "nikt nie może mieć złudzeń w Europie  o co chodzi".  - To powinno ułatwić poważną rozmowę wewnątrz Europy na temat przyszłych relacji z Ukrainą i z Rosją. Już każdemu będzie trudniej, powiem brutalnie, kłamać na ten temat. Bo rzeczy są już dość oczywiste i jasne - powiedział premier.
 
Podczas konferencji, Tusk był pytany o wypowiedź premiera Victora Orbana, który powiedział że Węgrzy, którzy mieszkają na terytorium Ukrainy, powinni otrzymać autonomię i podwójne obywatelstwo.
 
- Dzisiaj, kiedy jesteśmy świadkami rozbierania Ukrainy, taka wypowiedź musi budzić niepokój - powiedział Tusk, dodając, że rozumiejąc troskę premiera Orbana, trzeba też równocześnie zwracać uwagę, by "nie wspierać działań separatystów, których celem jest ewidentnie demontaż państwa ukraińskiego".  - Uważam te wypowiedzi za nie na miejscu i nie na czasie - podkreślił Tusk.
 
- Jestem przekonany, że nasze rozmowy w Bratysławie mogą przynieść pewien efekt. Nie mam żadnych wątpliwości, że takie państwa jak Polska, Słowacja, Węgry, Rumunia, a więc państwa graniczące z Ukrainą, powinny być solidarne i bezwzględnie zainteresowane integralnością i suwerennością państwa ukraińskiego. Jeśli ktokolwiek w Europie myśli, że rozpad państwa ukraińskiego może przynieść jakieś doraźne korzyści zachodnim sąsiadom Ukrainy, ten popełnia dramatyczny błąd i kompletną nieznajomość historii - podkreślił Tusk.

TVN24, tk
+
 4

Czytaj także