Separatyści skazywali na śmierć w oparciu o prawo wydane przez Stalina

Separatyści skazywali na śmierć w oparciu o prawo wydane przez Stalina

Dodano:   /  Zmieniono: 
Separatyści karali śmiercą za kradzież? (fot.Youtube) 
Przeszukując siedzibę służby bezpieczeństwa w Słowiańsku w obwodzie donieckim, który po ponad dwóch miesiącach "odbiła" z rąk separatystów ukraińska armia. Znaleziono dokumenty "trybunału wojskowego", który zatwierdził co najmniej jeden wyrok śmierci na obywatelu miasta za dokonanie drobnej kradzieży - podaje TVN24.
Korespondenci  amerykańskiego  portalu BuzzFeed, przebywający obecnie na wschodzie Ukrainy, opisują dokumenty znalezione na korytarzach "ministerstwa obrony" Donieckiej Republiki Ludowej.  Udało się dotrzeć m.in relacji z procesu mieszkańca Słowiańska, Aleksieja Piczki. Mężczyzna na początku roku wyszedł na wolność po odsiedzeniu w więzieniu 4,5 roku za kradzież. Ponownie się jej dopuścił, wybijając szybę w sklepie i zabierając z niego dwie koszulki i parę spodni.  Wówczas 30-latek, który przystał do separatystów i na co dzień pełnił dyżury na barykadach wokół miasta. Za ponowną kradzież trzyosobowy "trybunał" (sędziowie określeni są jedynie pseudonimami), oskarżając Piczko o kryminalne praktyki, uznał, że zasługuje on tylko na śmierć - podaje TVN24.
 

Jak piszą amerykańscy dziennikarzy "trybunał" powołuje się na dekret Józefa Stalina z 22 czerwca 1941 r. (momentu ataku hitlerowskich Niemiec na ZSRR) wprowadzający "prawo wojskowe" i surowo karzący za wszelkie przestępstwa dokonywane przez ludność cywilną w czasie, gdy rozpoczyna się walka z okupantem.
 
 
Opis procesu zakończony jest krótką formułą: "Decyzją trybunału wojskowego z 17 czerwca 2014 roku skazuję Aleksieja Borysowicza Piczkę, mieszkańca miasta Słowiańsk, za kradzież na szczególnie dotkliwą karę - śmierć przed plutonem egzekucyjnym - w oparciu o Dekret Sądu Najwyższego ZSRR z 22 czerwca 1941 roku". Osobą podpisującą jest Igor Striełkow - samozwańczy minister obrony ludowej republiki zidentyfikowany wiosną przez Kijów jako były pułkownik rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. "Wyrok został wykonany" - brzmi ostatnie zdanie widniejące na dokumencie, tuż obok pieczątki i powtórnego podpisu Striełkowa.

TVN24