Atak partyzantów Saddama (aktl.)

Atak partyzantów Saddama (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Grupa uzbrojonych Irakijczyków zaatakowała na przedmieściach Bagdadu amerykański samochód terenowy, wiozący irackich elektromonterów. Zginął kierowca.
Jest też jeden ranny - poinformował rzecznik sił USA. Obie ofiary są Irakijczykami.

Ta oficjalna wersja jest sprzeczna z wcześniejszymi doniesieniami, powołującymi się na naocznych świadków, którzy twierdzili, że w ataku na patrol armii amerykańskiej zginął Amerykanin i Irakijczyk.

Reuter informował, że zaatakowano pojazdy, którymi żołnierze amerykańscy jechali w kierunku bagdadzkiego lotniska. Świadkowie widzieli podobno ślady krwi w porzuconym po ataku wojskowym wozie.

Agencje powoływały się też na żołnierza amerykańskiego, który powiedział, że ataku dokonano za pomocą zdalnie detonowanej miny, umieszczonej na trasie przejazdu patrolu.

Rzecznik Sił Lądowych USA w Iraku pułkownik Guy Shields powiedział, że pojazd, którym jechało trzech Irakijczyków, był nieoznakowany, ale łatwo rozpoznawalny jako amerykański samochód terenowy, należący do władz koalicyjnych.

Również na przedmieściach Bagdadu zaatakowano wielką amerykańską ciężarówkę wojskową, przewożącą inny pojazd - poinformował Reuter, powołując się na naocznych świadków.

Korespondent Reutera widział wypalone wraki pojazdów. Kiedy dotarł na miejsce, nie było tam żołnierzy amerykańskich. Świadkowie mówią, że do ciężarówki strzelono pociskiem przeciwpancernym z jadącego samochodu i że Amerykanie odpowiedzieli ogniem. Nic nie wiadomo o ewentualnych ofiarach.

Od 1 maja, kiedy prezydent George W. Bush ogłosił zakończenie głównych działań wojennych, w różnych punktach Iraku zginęło w  atakach i zasadzkach 19 amerykańskich żołnierzy.

les, pap

 0

Czytaj także