Cameron ostro przeciwko Tuskowi na czele Rady Europejskiej

Cameron ostro przeciwko Tuskowi na czele Rady Europejskiej

Dodano:   /  Zmieniono: 51
David Cameron (fot. KPRM)
David Cameron sprzeciwił się kandydaturze Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. Zdaniem Camerona następstwem tego mogłyby być niekontrolowane migracje do Wielkiej Brytanii i zreformowanie przepisów dotyczących dobrostanu pracowników migrujących - donosi "Financial Times"
W tym tygodniu pojawiły się informację, iż Donald Tusk jest brany pod uwagę do zastąpienia Hermana Van Rompuya. To zaniepokoiło premiera Wielkiej Brytanii. Na szczycie europejskim w Brukseli Cameron powiedział, że według niego Tusk nie jest odpowiednią osobą do pełnienia tego stanowiska i że każdy inny kandydat będzie lepszy.

Konflikt na linii Tusk-Cameron zaczął się w tym roku, po tym jak premier Wielkiej Brytanii postanowił wykluczyć z możliwości pobierania zasiłku rodzinnego na dzieci pracowników migrujących z Polski.

- Nikt nie ma prawa, stygmatyzować Polaków, jako określonej grupy, która coś nadużywa lub eksploatuje – powiedział wtedy Donald Tusk.

Na sytuację nie wpłynęły również korzystnie ostatnio opublikowane przez "Wprost” taśmy, w których Radosław Sikorski mówi niepochlebnie na temat Davida Camerona.  

Sojusznicy Camerona mówią, iż obawiali się, że Tusk może wykorzystać stanowisko szefa Rady Europejskiej do tego, aby krytykować plany premiera Wielkiej Brytanii. Mógłby on powoływać się na przepisy unijne na temat pracowników migrujących, przed referendum planowanym w 2017 roku.

Tymczasem jak podają zagraniczne media, David Cameron starał się w czwartek naprawić stosunki z Jean-Claude Junckerem, prezydentem elektem Komisji Europejskiej. Przywódcy centralno-lewicowi doszli do porozumienia, że nowy szef Rady Europejskiej będzie pochodzić z ich szeregów. Brana pod uwagę jest Federica Mogherini. Przywódcy centroprawicowi wypowiadają się, iż woleliby, aby stanowisko objął ktoś z większym doświadczeniem. Zdaniem krytyków, Mogherini wyraża zbyt pochlebne stanowisko wobec Kremla.

ft.com

 51

Czytaj także