Łukaszenka forever?

Łukaszenka forever?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Białoruska Centralna Komisja Wyborcza nie wyklucza, że może zostać przyjęty specjalny akt konstytucyjny, który da prezydentowi Aleksandrowi Łukaszence prawo do kandydowania na trzecią kadencję.
O takiej możliwości poinformował w białoruskojęzycznym Radiu Swaboda sekretarz CKW Mikałaj Łazawik.

Konstytucja przewiduje najwyżej dwie pięcioletnie kadencje prezydenta. Druga kadencja Łukaszenki kończy się w 2006 r.

"Może być tak, że norma dopuszczająca tylko dwie kadencje w konstytucji nie zmieni się, lecz w wyniku referendum zostanie przyjęty akt konstytucyjny, który jednorazowo zezwoli Aleksandrowi Łukaszence startować w wyborach po raz trzeci" - oświadczył Łazawik. Dodał, że CKW nie ma informacji o przygotowaniach do  referendum. "Nie było nawet o tym mowy" - twierdzi urzędnik.

Dwa dni wcześniej Łukaszenka zaapelował podczas otwarcia festiwalu "Słowiański Bazar" w Witebsku, by nie narzekać na  urzędników. "Ja sam wyrównam z nimi rachunki. A wy wyrównacie rachunki ze mną podczas wyborów prezydenckich" - oświadczył.

Tymczasem podczas spotkania z dziennikarzami senator Mikałaj Czerhiniec, który w ostatnich wyborach prezydenckich przewodniczył grupie inicjatywnej Łukaszenki, wrócił do kwestii referendum w sprawie następnych kadencji obecnego prezydenta. "Aleksandr Łukaszenka może być prezydentem i trzecią kadencję, a jak trzeba to i czwartą, ale  musi tego chcieć naród. Może on wyrazić swoją wolę podczas ogólnonarodowego plebiscytu" - powiedział

rp, pap