Zamieszki w USA. Policjant zastrzelił czarnoskórego nastolatka

Zamieszki w USA. Policjant zastrzelił czarnoskórego nastolatka

Zamieszki w USA. Policjant zastrzelił czarnoskórego nastolatka (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Kolejna strzelanina w USA - biały policjant zastrzelił czarnoskórego nastolatka. Do zdarzenia doszło w Saint Louis, około 18 km od miejscowości Ferguson, gdzie w sierpniu funkcjonariusz śmiertelnie postrzelił 18-letniego Michaela Browna. W Saint Louis wybuchły zamieszki.
Jak informowała policja z St. Louis, funkcjonariusz, który zastrzelił nastolatka był po służbie - dorabiał w prywatnej firmie ochroniarskiej. W trakcie patrolu zauważył trzech mężczyzn, którzy jego zdaniem zachowywali się podejrzanie. Dlatego też, wyszedł z samochodu i następnie kazał im podejść.

Wtedy też, 18-letni Vonderrit Myers Junior miał wyciągnąć broń i oddać w stronę policjanta co najmniej trzy strzały. Funkcjonariusz odpowiedział ogniem i miał oddać 17 strzałów - chłopak zginął.

Po tych wydarzeniach, wybuchły protesty w mediach społecznościowych, oraz zaczęły się zamieszki na ulicach miasta. Ludzie wyszli na ulice, krzycząc "Czarne życie ma znaczenie". Do tłumu dołączyli także bliscy zabitego Myersa. W pewnym momencie protestujący otoczyli policyjny samochód i zaczęli go kopać i niszczyć.

Jedna osoba została aresztowana po zamieszkach - był to mężczyzna, który został zauważony przez policję, gdy zakładał maskę narciarską. W momencie zatrzymania funkcjonariusze znaleźli przy nim broń.

stltoday.com

Czytaj także

 0