Islam nie chce bin Ladena

Islam nie chce bin Ladena

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zamachy bombowe, morderstwa i niszczenia własności nie ma nic wspólnego z islamem i dżihadem - ogłosili czołowi duchowni islamscy Arabii Saudyjskiej w fatwie, potępiającej.
Ogłoszony religijny dekret Rady Uczonych Islamskich - fatwa - atakuje wprost doktrynę dżihadu (świętej wojny), przyjętą przez Saudyjczyka Osamę bin Ladena i  jego zwolenników, podkreślając, że zabójstwa i zamachy bombowe nie  mają nic wspólnego z wykonywaniem woli Bożej.

"Zgodnie z prawem szarii należy surowo karać tych, którzy dokonują aktów sabotażu i bezprawia, jak zamachy bombowe i  morderstwa oraz niszczenie własności. Chodzi o niebezpieczne zbrodnie i o agresję przeciwko ludzkiemu życiu i majątkowi" -  głosi komunikat Rady, na której czele stoi najwyższy autorytet religijny saudyjskiego królestwa, wielki mufti szejk Abdul Aziz al- Szejch.

"Ci, którzy twierdzą, że sabotaż, zamachy bombowe i zabójstwa stanowią dżihad, są wprowadzonymi w błąd ignorantami, ponieważ akty te nie mają nic wspólnego z dżihadem dla dobra Boga" -  podkreślają saudyjscy duchowni. Fatwa, to w islamie oficjalna opinia prawna lub teologiczna w sprawach, w których nie da się zastosować ogólnych przepisów prawa muzułmańskiego; wydaje ją mufti na prośbę sędziego, władzy administracyjnej lub gminy religijnej i musi być zgodna z istniejącymi precedensami.