Tymczasem przedstawiciele odpowiedzialnego za prowadzenie akcji poszukiwawczej Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych odmówili potwierdzenia tej wersji. Według nich, poszukiwania wciąż trwają.
Śmigłowiec wyleciał w środę wcześnie rano z Pietropawłowska Kamczackiego do Siewierokurylska na Wyspach Kurylskich. Kontakt radiowy z maszyną, w której był gubernator i kilku członków władz Sachalina urwał się kwadrans po starcie.
Nie wiadomo, ile osób było w zaginionym śmigłowcu; wbrew obowiązującym przepisom na ziemi nie pozostawiono bowiem listy pasażerów. Najprawdopodobniej na pokładzie znajdowało się 16 osób. Sachalińscy urzędnicy lecieli, by ocenić w terenie przygotowania do zimy.
Do akcji poszukiwania śmigłowca włączono 340 ratowników, prowadzących poszukiwania na lądzie, 14 śmigłowców, pięć samolotów i 41 okrętów.
rp, pap