Działająca w Libanie islamska organizacja Hezbollah nie zgadza się na bardzo korzystną wymianę więźniów z Izraelem, o ile porozumienie nie obejmie wszystkich libańskich więźniów.
W niedzielę rząd izraelski stosunkiem głosów 12:11 zgodził się na wymianę 400 palestyńskich i libańskich więźniów na przetrzymywanego przez Hezbollah izraelskiego biznesmena i ciała trzech izraelskich żołnierzy. Ministrowie zgodzili się na wymianę pod warunkiem, że nie obejmie ona Samira Kantara, Libańczyka odpowiedzialnego za atak w 1979 roku, w którym zginęło troje Izraelczyków.
Hezbollah w wydanym w poniedziałek oświadczeniu poinformował, że wymiana musi objąć także Kantara i oczekuje na oficjalną informację niemieckiego mediatora o izraelskim stanowisku w tej sprawie.
em, pap