Alarm bombowy był przyczyną awaryjnego lądowania w Budapeszcie odrzutowca pasażerskiego, lecącego z Berlina do Hurghady w Egipcie. Obecnie policja przeszukuje bagaż oraz osoby znajdujące się na pokładzie.
Rzecznik miejscowej policji Viktoria Csiszer-Kovacs powiedziała agencji Reutera, że zagrożenie zostało zgłoszone przez operatora lotu, odmówiła jednak podania nazwy firmy.
Samolot zawrócono znad Serbii po tym, jak linie lotnicze otrzymały informację o ładunku wybuchowym. Na lotnisko w Budapeszcie Airbus A321 był eskortowany przez myśliwce. Na pokładzie znajduje się 130 pasażerów oraz 7 członków załogi.
Reuters
Samolot zawrócono znad Serbii po tym, jak linie lotnicze otrzymały informację o ładunku wybuchowym. Na lotnisko w Budapeszcie Airbus A321 był eskortowany przez myśliwce. Na pokładzie znajduje się 130 pasażerów oraz 7 członków załogi.
Reuters
