Motywy morderstwa nie są znane; wykluczono w każdym razie motyw rabunkowy. Księdza Robinsona policja podejrzewała od początku, ale nie mogła znaleźć żadnych dowodów.
Obecne aresztowanie władze wytłumaczyły bliżej nie określoną analizą "wzorów transferu krwi". Adwokat księdza, według którego jego klient nie przyznaje się do winy, poinformował, że nie chodzi o badania DNA.
Tymczasem lokalna prasa podała, że sprawę morderstwa zakonnicy ponownie otwarto ub. roku, kiedy jedna z kobiet zeznała na przesłuchaniach przed komisją diecezjalną, że poddano ją rytuałom satanistycznym z udziałem księży.
Ksiądz Robinson był popularny w swej parafii i wierni naradzają się tam nad zebraniem pieniędzy na kaucję wyznaczoną w wysokości 200 tysięcy dolarów, aby mógł wyjść z aresztu i odpowiadać z wolnej stopy. Prokuratura zapowiada przedstawienie mu formalnego aktu oskarżenia do końca tygodnia.
em, pap