Do incydentu miało dojść w Basrze, na południu Iraku, gdzie stacjonuje około 7,5 tys. żołnierzy W. Brytanii.
"Proszę pozwolić mi wyrazić się jasno, że jeśli takich rzeczy się dopuszczono, to jest całkowicie i totalnie nie do przyjęcia. Przybyliśmy do Iraku, aby nie dochodziło tam do takich rzeczy, a nie żeby tak robić" - powiedział Blair telewizji BBC.
W piątek rzecznik Białego Domu oświadczył, że Stany Zjednoczone nie mogą tolerować złego traktowania więźniów irackich przez wojskowych amerykańskich. Sześciu żołnierzy USA w Iraku zostało oskarżonych o dręczenie i poniżanie jeńców w więzieniu koło Bagdadu, co miało skłonić Irakijczyków do zeznań.
W środę wieczorem w popularnym programie telewizji CBS "60 Minutes II" pokazano zdjęcia potwierdzające część zarzutów znęcania się żołnierzy amerykańskich nad irackimi więźniami, które Pentagon bada od stycznia. Zdjęcia te wywołały oburzenie na świecie.
oj, pap