Iran zbroi irackich rebeliantów?

Iran zbroi irackich rebeliantów?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Iracki minister obrony Hazim Szalan oskarżył Teheran o dostarczanie broni szyickim powstańcom w Iraku i nazwał Iran "głównym wrogiem" swego kraju.
W wywiadzie dla telewizji Al-Arabija minister mówił o broni produkcji irańskiej, którą "przestępcy w Nadżafie" otrzymali z  Iranu. "Fakty, którymi dysponujemy, pokazują, że to, czego doświadcza naród iracki, czyni ten, który jest uważany za naszego głównego wroga" - zaznaczył minister.

Rzecznik rządu irańskiego Abdollah Ramazanzadeh odrzucił oskarżenia Szalana, określając je jako typowe "dla nowego rządu, który na początku swego działania, co naturalne, jest zdezorganizowany".

Iran, który z umiarkowanym zadowoleniem przyjął powołanie tymczasowego rządu irackiego pod kierownictwem premiera Ijada Alawiego, regularnie zaprzecza, jakoby był zaangażowany w trwający konflikt w Iraku.

W Nadżafie wojska amerykańskie i irackie siły bezpieczeństwa ścierają się od czwartku z milicją radykalnego duchownego szyickiego Muktady al-Sadra - Armią Mahdiego. Amerykanie mówią o  setkach ofiar po stronie sadrystów; Armia Mahdiego twierdzi, że  jej straty są kilkakrotnie mniejsze.

W piątek gubernator prowincji Nadżaf, Adnan al-Zorfi, powiedział, że wśród tych, którzy na cmentarzu w Nadżafie walczyli z  Amerykanami, było 80 Irańczyków. "Nie jest żadną tajemnicą, że  grupa al-Sadra korzysta ze wsparcia irańskiego" - dodał.

Reuter pisze jednak, że wysokiej rangi wojskowy amerykański w  Bagdadzie poinformował, że nie ma dowodów na to, iż Irańczycy są zaangażowani w ostatnie walki w Nadżafie.

ss, pap