Prezydent Iraku chce wojskowej pomocy

Prezydent Iraku chce wojskowej pomocy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Iracki prezydent Ghazi al-Jawer oświadczył, że "kompletną bzdurą" byłoby proszenie amerykańskich i innych obcych wojsk o opuszczenie Iraku w warunkach "tego chaosu i tej próżni władzy".
Prezydent podkreślił na konferencji prasowej w Bagdadzie, że obce wojska powinny opuścić Irak dopiero, gdy zostaną zbudowane krajowe służby odpowiedzialne za utrzymanie ładu i porządku, sytuacja w  zakresie bezpieczeństwa ulegnie poprawie, a terroryści zostaną wyeliminowani.

Zastrzegł jednocześnie, że do końca roku można się spodziewać zmniejszenia liczebności obcych kontyngentów. Przypomniał, że  tymczasowe władze z nim na czele "zaprosił" Amerykanów i ich sojuszników do pozostania w Iraku po 28 czerwca, kiedy formalnie zakończyła się okupacja Iraku i nastąpiło przekazanie władzy Irakijczykom.

Na tej samej konferencji al-Jawer powiedział, że będzie ponownie ubiegał się o stanowisko prezydenta Iraku. Wyboru dokonają członkowie Zgromadzenia Narodowego wkrótce po zaprzysiężeniu. Na  razie trwa obliczanie wyników niedzielnych wyborów; komisja wyborcza zapowiada, że ostateczne wyniki będą znane za dziesięć dni i dopiero wtedy będzie można zwołać pierwsze posiedzenie parlamentu.

ss, pap