Byłby to największy budżet wojskowy w Azji i trzeci na świecie - po USA i Rosji. Jednak mimo tej rozbudowy, Pekin nie mógłby być pewny zwycięstwa w ewentualnej próbie inwazji na Tajwan - oceniają autorzy raportu opracowanego na zlecenie Kongresu.
Pentagon twierdzi, że Chiny zmodernizowały i zwiększyły swoje siły rakietowe oraz wojska konwencjonalne. Było to możliwe m. in. dzięki zakupom (zwłaszcza w Rosji) myśliwców najnowszej generacji, okrętów nawodnych i podwodnych a także innych rodzajów broni i sprzętu elektronicznego.
Na ruchomych wyrzutniach rozmieszczono 650-730 pocisków krótkiego zasięgu CSS-6 i CSS-7, które wymierzone są na Tajwan. Liczba tych pocisków zwiększa się o 100 każdego roku. Modernizowane są też pociski dalszego zasięgu DF-31 i JL-2.
AFP przypomina, że niedawno Pekin dał do zrozumienia, iż nie wahałby się przed użyciem broni nuklearnej, gdyby został zaatakowany przez Stany Zjednoczone podczas ewentualnego konfliktu z Tajwanem.
ks, pap