Zaliczyliśmy twarde lądowanie

Zaliczyliśmy twarde lądowanie

Patryk Jaki
Patryk Jaki / Źródło: Newspix.pl / Pawel Wisniewski
Do tej pory łudziliśmy się, że nasz historyczny wizerunek w świecie jest pozytywny. Okazało się, że to nieprawda – mówi Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości.

Ależ pan narozrabiał z tą ustawą o IPN. Dlaczego wsadził pan rząd na tę minę?

Patryk Jaki: Ambasador Izraela sama przyznała w wywiadzie dla „Rz”, że powodem napiętej sytuacji jest wewnętrzna sytuacja w Izraelu – czyli czynnik niezależny od Polski. Ponadto uważam, że spór o tę ustawę w ostatecznym rozrachunku przysłuży się polskiemu państwu. Do tej pory łudziliśmy się, że nasz historyczny wizerunek w świecie jest pozytywny. Okazało się, że nie. Zaliczyliśmy twarde lądowanie.

Dlaczego pana zadaniem ten wizerunek nie jest taki dobry, jak nam się wydawało?

Dlatego że elity III Rzeczypospolitej uprawiały wobec własnego społeczeństwa pedagogikę wstydu. Pozwalaliśmy, aby naszym motywem narracyjnym były książki Jana Tomasza Grossa, który opowiada, że Polacy zabili w czasie II wojny światowej więcej Żydów niż Niemców. Pozwalaliśmy, by ta opowieść była wiodąca na świecie. W rezultacie nawet prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama mówił o polskich obozach śmierci. Nie dlatego że chciał pogrążyć Polaków, ale dlatego że to sformułowanie stało się powszechne.

A więc od początku chodziło o dzieła prof. Grossa?

Nie. Wcale tego nie powiedziałem. Poza tym to, co pisze Gross, to nie są żadne dzieła. To co najwyżej ohydne manipulacje. Jeżeli Gross twierdzi, że Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców, i pyta się go, skąd ma takie dane, to opowiada o tym, że nie ma. Jednak chodzi mu o to, że gdy Niemcy rozstrzeliwali Żydów, to Polacy tego nie zablokowali. Idąc tym fenomenalnym intelektualnie tropem – można by powiedzieć, że w 1939 r. Polacy sami na siebie napadli. Dlaczego? Bo nie powstrzymali Niemców i Rosjan. To jest właśnie poziom intelektualny jego apologetów.

Jan Tomasz Gross to prywatna osoba, w dodatku pracująca za granicą. Co ma do tego polskie prawo?

Ale np. „Pokłosie” to polski film utrzymany właśnie w duchu książek Grossa i dofinansowany de facto przez państwo. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że ta polityka była błędna, prowadziła na manowce. Nie mówię, że twórcy nie powinni mówić o trudnych momentach naszej historii. Ale nie wyobrażam sobie, żeby dla Niemiec towarem eksportowym polityki historycznej były niemieckie obozy koncentracyjne czy inne zbrodnie z czasów II wojny. Pokazują dokonania i sukcesy państwa niemieckiego. Państwo na zewnątrz nie powinno chwalić się swoimi porażkami, tylko sukcesami. Tym się różnią państwa pełnowymiarowe od państw kolonialnych, wypełnionych kompleksami.

Tyle że teraz, zamiast pozytywnej narracji, mamy kryzys w stosunkach polsko-izraelskich.

To nie jest tak. Większość zagranicznych artykułów poświęconych temu problemowi jest neutralna. Pokazuje się racje polskiej strony i adwersarzy, ale mówi się też o tym tak często i szeroko jak nigdy, że nie było polskich obozów śmierci, dlaczego Polacy walczą o pamięć historyczną itd. Ta narracja przebija się na świecie. Oświadczenie Sigmara Gabriela, ministra spraw zagranicznych Niemiec, że nie ma wątpliwości, iż obozy zagłady były niemieckie, jest kolejnym dowodem na to, że Polska już zyskuje na zmianie prawa. Dlatego dzień wybuchu tego konfliktu będzie się kiedyś wspominało pozytywnie, patrząc przez pryzmat długofalowych skutków dla Polski. Nasze państwo wreszcie zostało zmobilizowane do zmiany swojej polityki historycznej. Powstają strony internetowe, kampanie marketingowe, mobilizuje się cały aparat państwa.

Dlaczego nie wykorzystaliście do pozytywnego przekazu Polskiej Fundacji Narodowej, tylko zaproponowaliście ustawę, która wywołała międzynarodową awanturę?

Nikt nie chciał wywoływać awantury międzynarodowej. Publicyści piszą, że w obecnym kryzysie nie chodzi o żadną ustawę o IPN. Gra, która się toczy, jest dużo bardziej skomplikowana, odbywa się na wielu poziomach i może dotyczyć również wewnętrznej rozgrywki w Izraelu czy restytucji mienia. W moim gabinecie w ciągu ostatniego roku czterokrotnie spotykałem się albo z ambasador Izraela, albo z jej zastępcą. Na żadnym z tych spotkań nie było mowy o ustawie o IPN, tylko reprywatyzacji. Mimo że ustawa o IPN była na dużo późniejszym etapie legislacyjnym niż reprywatyzacyjna.

Jak wyglądały te rozmowy?

Na każdym spotkaniu miałem ze sobą duże zdjęcie zrujnowanej Warszawy z 1945 r. Na każdym musiałem tłumaczyć, że to nie my, ale Niemcy powinny płacić za ewentualne szkody, bo Polska była też ofiarą II wojny światowej. Może więc ustawa o IPN nie jest problemem, tylko została wykorzystana jako pretekst do innej rozgrywki. Najlepszym dowodem jest to, że w 2006 r. przyjęto podobne przepisy.

Uchylone przez Trybunał Konstytucyjny.

Ze względów proceduralnych. Rok obowiązywały i Izrael nie protestował. Nie odbyło się żadne spotkanie ze stroną izraelską, nie było w tamtej ustawie również wyłączeń badań naukowych i prac artystycznych. Czyli teraz dochowaliśmy dużo większej staranności niż przed laty, a mimo to na siłę szuka się winy strony polskiej, nie widząc całego kontekstu.

Może trzeba było dmuchać na zimne. Zrobić wysłuchanie publiczne, zaprosić organizacje żydowskie, historyków?

Strona izraelska nie stawiała takich warunków. A później wytworzyła wobec Polski atmosferę szantażu. Gdyby Izrael przed uchwaleniem tej ustawy poprosił o kolejne rozmowy, to nie doszłoby do tej całej sytuacji. Ale oni woleli od razu użyć „przycisku atomowego”. Polska pod takim szantażem ugiąć się nie mogła. Poza tym zarzuty strony izraelskiej wobec projektu są po prostu nieprawdziwe. Ustawa gwarantuje wolność badań naukowych.

Czyli kto zawiódł? Nasza dyplomacja? Bo pan nie ma sobie nic do zarzucenia?

Trzeba patrzeć na niektóre sprawy w kontekście geopolitycznym – choć to jednak nie jest moje zadanie. Zajmuję się dużą liczbą projektów jednocześnie, m.in. prowadzę modernizację Służby Więziennej, powołanie dla niej akademii, Instytutu Kryminologii, budowę Muzeum Żołnierzy Wyklętych, odbudowę systemu dozoru elektronicznego, projekty takie jak program ochrony zwierząt, rejestr pedofilów, reformę systemu komorniczego czy komisję weryfikacyjną.

Czy to dobrze, że prezydent odesłał tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego?

Ustawa jest w pełni zgodna z konstytucją, jednak w kontekście dyskusji wokół niej myślę, że decyzja prezydenta w tym zakresie była dobra. To po pierwsze mocny sygnał, że ustawa jest potrzebna. Dziękuję też prezydentowi za słowa o tym, że ustawa jest napisana dobrze. Po drugie, daje nam to czas na rozmowę z partnerami zagranicznymi i na tłumaczenie naszych intencji. Po trzecie, można jeszcze raz na spokojnie, bez szantażu, zastanowić się, czy ten przepis może być lepszy.

A więc dopuszcza pan zmianę w ustawie o IPN?

Oczywiście, że tak. Od początku tak mówiłem. Ale będzie trudno znaleźć lepsze brzmienie. Przepis jest dokładnie tak samo skonstruowany jak ten o kłamstwie oświęcimskim, który od dawna jest obecny w polskim porządku prawnym. Poza tym jeżeli wpiszemy do ustawy tylko sformułowanie „polskie obozy śmierci”, co niektórzy postulują, to ten przepis będzie martwy. Bo jeżeli ktoś zechce celowo zniesławić Polskę, to użyje innych sformułowań, np. „polskie komory gazowe”. I wtedy nie będzie podlegał pod ten artykuł.

A co w takim razie będzie z ustawą reprywatyzacyjną?

Nie jest jeszcze przyjęta przez Radę Ministrów. Podlega dalszym konsultacjom. Mam nadzieję, że uda się ją uchwalić. To jedna z kluczowych ustaw, która powinna być przyjęta od 1989 r., ale nigdy nie została uchwalona.

Ustawa z punktu widzenia Izraela ma tę wadę, że przyznaje prawo do reprywatyzacji wyłącznie obywatelom polskim. Dlaczego tak zdecydowaliście?

Ta ustawa jest, jak ktoś to opisał, „polskocentryczna”, czyli nakierowana na interes Polski. Tak samo postępowały inne państwa bloku wschodniego, które musiały się zmierzyć z problemem reprywatyzacji. Jednak w kwestii ostatecznego brzmienia przepisów jesteśmy elastyczni, rozważamy pewne zmiany, które mogą stanowić ważny kompromis godzący oczekiwania osób, które czekają na rekompensaty i zamknięcie sprawy reprywatyzacji, jak i możliwości naszego budżetu. Ciągle pracujemy nad udoskonaleniem projektu. Wiem, że wiele osób czeka na tę ustawę. Tysiące ludzi w blokach nie mogą wykupić mieszkań, bo niewyjaśniony jest status gruntów. W niektórych miejscach nie można realizować inwestycji z tego samego powodu. Gdzie indziej za bezcen oddaje się nieruchomości nawet z ludźmi. To jest poważny problem w całej Polsce. Ale widzę, że klasa polityczna nie potrafi się z tym zmierzyć. A powinni to nasi poprzednicy zrobić już dawno.

To wasza ustawa, walczcie o nią.

Walczymy i walki tej nie zamierzam poddać. Łatwiej byłoby w tak kluczowej dla Polski sprawie odpierać ataki z zagranicy, gdybyśmy mieli po swojej stronie opozycyjne media i partie. Przy tak dużym i skomplikowanym projekcie to niezbędne. Skoro jednak opozycja nie potrafi zdać egzaminu z mniej konfliktowej ustawy o IPN w sytuacji nacisku z zagranicy, to dlaczego mamy liczyć na odpowiedzialność przy reprywatyzacji? Jeśli reprezentuje się filozofię, że w stosunkach międzynarodowych kluczowe jest, by wyłącznie klepano nas po plecach, co nic nie kosztuje, to oznacza, że nigdzie nie można reformować własnego państwa, gdy narusza się interesy innych. Podatek od hipermarketów – nie, bo to nie podoba się Francji. Odejście od dekarbonizacji – nie, bo nie podoba się Niemcom. Obrona dobrego imienia Polski – nie podoba się Izraelowi. Reprywatyzacja – nie, bo nie podoba się międzynarodowym organizacjom etc. I tak można się bawić w nieskończoność. Za chwilę dojdziemy do momentu, gdzie polski minister przed uchwaleniem ustawy będzie dzwonił do różnych ambasad z pytaniem, czy na pewno może to zrobić. Awantura, która wybuchła w Polsce wokół „konsultacji” projektu o IPN – za chwilę w taką konkluzję nas wprowadzi.

Czy to znaczy, że nie ma decyzji politycznej w sprawie ustawy reprywatyzacyjnej?

To znaczy tyle, że ustawa jest po pozytywnych konsultacjach rządowych, pozytywnej opinii Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu oraz pozytywnej opinii Rady Legislacyjnej. Jest przed Radą Ministrów. Ta ustawa wymaga porozumienia ponadpartyjnego, a na takie jak dotąd nie mogliśmy liczyć. Przeciwnie, za każdym razem spotykają nas tylko ataki.

Gdy wy byliście w opozycji, to nie robiliście tak samo?

Tak jak oni nigdy się nie zachowywałem. Zdarzało mi się głosować nawet za projektami Janusza Palikota, np. dotyczącym małej przedsiębiorczości. Opozycyjność totalna to postawa destrukcyjna wobec państwa. Ten opór nie jest takim zwykłym oporem opozycji, która po prostu chce zdobyć przewagę polityczną. Wynika z tego, że w 1989 r. stworzono z Polski prywatne państwo. A nasza walka polega na tym, żeby część tego prywatnego państwa im wydrzeć i zwrócić społeczeństwu. Dlatego jesteśmy skazani na konflikt.

Kto to są ci oni? Biznes, służby?

Ci, którzy w kończącym się PRL usiedli przy stole – część Solidarności oraz część nomenklatury – i ustalili, że komuniści oddadzą władzę, ale w zamian za to będą mieć kontrolę nad finansami, nad mediami, nad instytucjami. I w ten sposób zagwarantowali sobie utrzymanie tej władzy. Bo w PRL władzę miał ten, kto kontrolował aparat represji, a w systemie demokratycznym władza to pieniądze i wpływy w instytucjach. Służby też maczały w tym palce. Sprywatyzowali sobie wymiar sprawiedliwości, zrobili swoje media i swoje państwo, w którym zarabiali pieniądze.

Skoro jesteśmy przy reprywatyzacji, to kiedy dojdzie do ukrzyżowania pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz przez komisję weryfikacyjną?

Komisja nikogo nie piętnuje, poszukujemy prawdy, a znaczną część wiedzy o aferze posiada osobiście właśnie Hanna Gronkiewicz-Waltz. Mimo że komisja wiedzy tej jeszcze nie zdobyła, to trudno nie zgodzić się z ekspertami, że jej polityczna kariera została już zakończona. Konsekwentnie wyjaśniamy gigantyczną aferę, dlatego opinia publiczna bardzo wysoko ocenia prace komisji weryfikacyjnej. Nawet część wyborców PO uważa naszą pracę za potrzebną. To budujące.

Z czego wynikają te pozytywne oceny?

Z tego, że komisja funkcjonuje dużo sprawniej, niż ktokolwiek sobie wyobrażał. Co tydzień odkrywamy nowe kulisy afery. To bardzo państwotwórcze. A po nowelizacji ustawy będziemy podejmowali jeszcze więcej decyzji. No i skutecznie bronimy się w sądach. Nawet bardziej skutecznie niż przypuszczaliśmy.

Dotychczasowe rozstrzygnięcia były głównie natury proceduralnej. Na razie sąd nie rozpatrywał skarg na zwrot nieruchomości.

Nie. Wygraliśmy najważniejszy spór w NSA o miejsce komisji w polskim systemie prawnym. Wygrywamy kolejne batalie, m.in. o wpisanie miasta Warszawy do ksiąg wieczystych. Wygrywamy też sprawy proceduralne.

Jak długo będzie funkcjonowała ta komisja?

Dopóty, dopóki będzie mogła rozwiązywać sprawy i pomagać ludziom. Gdybyśmy uchwalili ustawę reprywatyzacyjną, to komisja wtedy mogłaby określić horyzont swojego działania. Bo od tego momentu nie przybywałoby nam nowych spraw.

Czy dla pana praca w tej komisji jest startem w kampanię samorządową?

Nie. To ciężka praca i służba ludziom słabszym.

Zdobycie fotela prezydenta Warszawy to byłaby duża rzecz.

Oczywiście, ale projekty pomagające ludziom mają znaczenie. Szanuję Rafała Trzaskowskiego bez względu na to, czy będzie, czy nie moim kontrkandydatem. Nie mam zamiaru wypowiadać się o nim z pogardą, jak on robi to wobec mnie. Będzie godnym rywalem dla każdego kandydata prawicy. Choć największy mój szacunek spoza kręgu faworytów budzi Jan Śpiewak. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 7/2018
Więcej możesz przeczytać w 7/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2018 (1823)

  • Spokojnie, to rozwiążemy problemy 11 lut 2018, 20:00 Ostatnie wydarzenia, którymi żyjemy w kraju, unaoczniły linie podziału. Nie chodzi mi tylko o dyskusję na temat II wojny światowej i relacji polsko-żydowskich. Tu dygresja: nie przepadam za takim ujęciem. Wolę widzieć w Żydach z tamtego... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 11 lut 2018, 20:00 W PIS CORAZ GŁOŚNIEJ MÓWI SIĘ, ŻE NIEFORTUNNA USTAWA O IPN TO BYŁA BOMBA PODŁOŻONA PRZEZ LUDZI ZBIGNIEWA ZIOBRY, ministra sprawiedliwości, pod premiera Mateusza Morawieckiego. – Ziobro ma ogromne ambicje. Ciężko przeżył to, że jego... 6
  • Info radar 11 lut 2018, 20:00 Wojciech Pokora. Upór, hazard i miłość do żony Reżyser Stanisław Bareja tak bardzo chciał obsadzić go w roli młodego naukowca Stanisława Marii Rochowicza, że wraz z operatorem Janem Laskowskim co drugi dzień odwiedzał Pokorę w jego... 10
  • Obraz tygodnia 11 lut 2018, 20:00 6240 porcji lekarstw na astmę zabrała na olimpiadę norweska reprezentacja 1,5 MLN ZŁ to suma nagród, które w ub.r. dostali członkowie polskiego rządu Wygrana Yu-Na Kim Południowo koreańska łyżwiarka, złota medalistka z igrzysk w... 13
  • Info radar 11 lut 2018, 20:00 Szczyt Przyjaźni Organizowany przez wydawcę „Wprost” Polsko-Amerykański Szczyt Przywództwa w Miami (Polish-American Leadership Summit) zgromadził polityczną i biznesową śmietankę z obu stron oceanu. Szczyt w Miami to najważniejsze... 14
  • Marzec bliski jak nigdy 11 lut 2018, 20:00 TO SYMBOLICZNY MIESIĄC, PRZYNAJMNIEJ OD 1968 R. – jednego z najbardziej kompromitujących w historii Polski. Zawsze trudno było mi zrozumieć, jak dwadzieścia kilka lat po Zagładzie można było wyrzucić z kraju tysiące ludzi tylko... 16
  • Naród polski, źródło zła 11 lut 2018, 20:00 PCZĘŚĆ POLSKIEJ LEWICY MIAŁA OD JEJ POCZĄTKÓW (KONIEC WIEKU XIX) rys internacjonalistyczny. Wierzyła, że z przemożnym udziałem obcego, rewolucyjnego wojska wytłumaczy się masom ludowym spod znaku Chrząszcza, Trzciny i Szczebrzeszyna,... 16
  • Newsy z pierwszej ręki 11 lut 2018, 20:00 W 2005 r. wybraliśmy nowego prezydenta oraz nowy parlament, pożegnaliśmy Jana Pawła II i powitaliśmy Benedykta XVI. Emocjonowaliśmy się informacjami o współpracownikach SB, a także obchodami zwycięstwa II wojny światowej, podczas... 18
  • Z pozdrowieniami dla Putinokia 11 lut 2018, 20:00 „Jeśli czujesz się urażony kłamliwymi wypowiedziami Władimira Putina, naklej znaczek i wyślij przygotowaną przez nas i dołączoną do tego numeru „Wprost” kartkę do prezydenta Rosji. Możesz to zrobić również drogą mailową”.... 19
  • Bezmiar skandalicznego partactwa 11 lut 2018, 20:00 Jarosław Kaczyński w głębi duszy nie znosi narodowców. Nie rozumiem, dlaczego sprawę relacji polsko-żydowskich oddał gówniarzom – mówi Piotr Wierzbicki, publicysta, pisarz, w latach 1993-2005 redaktor naczelny „Gazety Polskiej”. 20
  • Zaliczyliśmy twarde lądowanie 11 lut 2018, 20:00 Do tej pory łudziliśmy się, że nasz historyczny wizerunek w świecie jest pozytywny. Okazało się, że to nieprawda – mówi Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości. 24
  • Zagłada polskiej reputacji 11 lut 2018, 20:00 W walce na narracje nie bierze się jeńców. Polska interpretacja wojny zderzyła się z opowieścią narodu żydowskiego. 29
  • Rodzinna lustracja premiera 11 lut 2018, 20:00 Żydowskie ciotki, niemieccy przodkowie i kuzynka – szefowa YouTube’a. Do tego pokrewieństwo z Jarosławem Kaczyńskim. „Wprost” przygląda się korzeniom premiera Morawieckiego. 32
  • Kryzys paktu odrzuconych 11 lut 2018, 20:00 Ameryka jest „rozczarowana”. Sekretarz stanu Rex Tillerson użył tutaj słówka „disappointed” dla oddania wyraźnej zmiany nastawienia USA wobec Polski. Źródłem rozczarowania Amerykanów nie są ich własne interesy, ale raczej to,... 36
  • Upadek króla Stasia 11 lut 2018, 20:00 Rządził zachodniopomorską Platformą Obywatelską, ale to w Koszalinie był królem. Nawet partyjni oponenci wiedzieli, że miasto to teren Stasia. 38
  • Chińska szansa? 11 lut 2018, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Świat się rozpędza i ucieka w przyszłość dużo szybciej. Europa ze swoimi enigmatycznymi dwoma prędkościami zdecydowanie zostaje w tyle. Tym bardziej że Chiny wraz z sojusznikami powoli, ale... 40
  • Miłość nie wystarczy 11 lut 2018, 20:00 Zamiast biernie czekać na wymarzonego rycerza lub idealną księżniczkę, poznaj samego siebie i rusz do akcji – walentynkowym poszukiwaczom idealnej połówki radzi Michał Pozdał, psychoterapeuta i seksuolog. 43
  • Witaj, stary wrogu 11 lut 2018, 20:00 Norma społeczna, która nie pozwalała szczuć na Żyda, właśnie przestała obowiązywać. 46
  • PiS szkaluje naród polski 11 lut 2018, 20:00 EWA WANAT Nikt dotąd tak nie rozreklamował określenia „polskie obozy śmierci” jak PiS. Dzięki ustawie o IPN światowe media odmieniają je przez wszystkie przypadki. Mało kto wiedziałby też, że wśród Polaków byli szmalcownicy,... 49
  • Sposób na niedzielę 11 lut 2018, 20:00 Przedsiębiorcy obmyślają, jak ominąć zakaz handlu w niedzielę. Czy będą showroomy, galerie sztuki i dyskonty udające stacje benzynowe? Nowe prawo na to pozwala. 50
  • Paliwowa zmiana warty 11 lut 2018, 20:00 PKN Orlen ma najlepsze ekonomiczne wyniki w swojej historii. Dlatego zmiana prezesa firmy to efekt polityki z warszawską reprywatyzacją w tle. 53
  • Nazwisko nie pomaga w interesach 11 lut 2018, 20:00 – To brzmi absurdalnie w ustach syna ministra nauki, ale ja w wieku 18 lat rzuciłem szkołę. Chciałem sprawdzić się jako przedsiębiorca – mówi Zbigniew Gowin, syn wicepremiera Jarosława Gowina. 54
  • Hossa Bessa 11 lut 2018, 20:00 Tesla w kosmosie We wtorek o godz. 22 polskiego czasu z przylądka Canaveral na Florydzie wystrzelono w kosmos rakietę Falcon Heavy firmy SpaceX. Elon Musk dotrzymał obietnicy. Razem z rakietą wystrzelił na orbitę produkowany przez siebie... 56
  • Idziemy w kierunku ekspansji zagranicznej 11 lut 2018, 20:00 Dla naszej firmy samochód jest narzędziem, dzięki któremu zapewniamy klientom mobilność – mówi Agnieszka Drzymała-Feć, dyrektor sprzedaży w firmie Rentis. 58
  • Powtórka z Watergate 11 lut 2018, 20:00 W Waszyngtonie wrze, bo według odtajnionego niedawno dokumentu demokraci próbowali nieuczciwie wpłynąć na wynik wyborów prezydenckich. 60
  • Jak nie kijem, to pałką 11 lut 2018, 20:00 Komisja Europejska zaczyna dogadywać się z polskim rządem. Jednak jej rolę w grillowaniu PiS mogą teraz przejąć niemieccy socjaliści, którzy opanowali kluczowe resorty w nowym rządzie Niemiec. 63
  • Król elegancji 11 lut 2018, 20:00 Kamil Stoch osiągnął już w sporcie wszystko. Na igrzyska do Pjongczangu poleciał ścigać się z legendą Simona Ammanna, który mistrzem olimpijskim był cztery razy. 66
  • Najtrudniejsza rzecz w sporcie 11 lut 2018, 20:00 Dobra forma jest często wielką niewiadomą, tajemnicą – mówi Maciej Kot. 70
  • Stochomanii się nie zatrzyma 11 lut 2018, 20:00 Lider o sympatycznej osobowości to niesamowita wartość dodana dla pozostałych zawodników – mówi Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego, dawniej trener Adama Małysza. 71
  • Nazistowska Europa 11 lut 2018, 20:00 Wiele krajów milczy w sprawie polsko-izraelskiej wojny dyplomatycznej, bo ma w sprawie Holokaustu na sumieniu więcej, niż mogliby przypisać Polsce najbardziej zapiekli wrogowie. 72
  • Nerwowe i gadatliwe rośliny 11 lut 2018, 20:00 Czego może się nauczyć mimoza? Jakie informacje przekazują sobie drzewa? – nauka bada inteligencję roślin, choć niektórzy uczeni twierdzą, że to nie inteligencja, lecz tylko zdolność przystosowania się. 75
  • Uśmierzyć ból 11 lut 2018, 20:00 Zarówno pacjenci, jak i lekarze muszą chcieć leczyć ból. Jest to szczególnie ważne w bólu nowotworowym. Każdy pacjent ma prawo wymagać od lekarza uśmierzenia bólu. 78
  • Nad pięknym modrym basenem 11 lut 2018, 20:00 David Hockney jest już malarskim starym mistrzem, ale nie ustaje w poszukiwaniach. Harmonijnie łączy tradycję z nowoczesnością, co się podoba tłumom, które stoją w kolejkach na jego wystawy, i sprawia, że jest prawdziwą gwiazdą współczesnej sztuki. 81
  • Fajnie jest być sobą 11 lut 2018, 20:00 Nie mamy swojego pomysłu na świat. Widzimy coś, co nas niepokoi, i dajemy temu wyraz – mówią Hubert „Spięty” Dobaczewski oraz Mariusz „Denat” Denst z zespołu Lao Che. Właśnie ukazała się nowa płyta grupy – „Wiedza o społeczeństwie”. 84
  • Czarny biały charakter 11 lut 2018, 20:00 Wchodząca do kin „Czarna Pantera” wydaje się produkcją czysto rozrywkową. Wystarczy poznać historię komiksowego pierwowzoru, by zrozumieć, dlaczego tytułowy bohater zmienił Amerykę. 88
  • Wydarzenie 11 lut 2018, 20:00 PŁYTA Zagubiony człowiek z lasu Pokłonić się tradycji. Pokłonić się nowej grupie fanów. Nie stracić starych. Justinowi nie udało się niemal nic. Rozentuzjazmowanych fanów oczywiście nie brakuje – wiedzeni tęsknotą, pięcioletnim... 90
  • Film 11 lut 2018, 20:00 DRAMAT Codzienne piekło „JESZCZE NIE KONIEC” XAVIERA LEGRANDA TO JEDEN Z NAJMOCNIEJSZYCH DEBIUTÓW OSTATNICH LAT. Film, który uderza, wchodzi pod skórę i nie pozwala o sobie zapomnieć. Wysłuchanie przed sędzią rodzinną. Trwa rozwód i... 91
  • Kalejdoskop 11 lut 2018, 20:00 TEATR Bo władza to władza Książka Łazarewicza o sprawie Grzegorza Przemyka stała się bestsellerem, choć wydawało się, że o zakatowaniu warszawskiego studenta powiedziano i napisano już wszystko. Autorzy przedstawienia bez teatralnych... 92
  • Książka 11 lut 2018, 20:00 HISTORIA Zdolni do wszystkiego IM BARDZIEJ NIEPEWNA WYDAJE SIĘ PRZYSZŁOŚĆ ŚWIATA, tym bardziej narasta zainteresowanie historią, bo wiadomo: historia nauczycielką życia, bo mamy nadzieję, że może w niej znajdziemy receptę na... 94
  • Muzyka 11 lut 2018, 20:00 PŁYTA Cichy Bob Kiedy ktoś płytę etykietowaną jako „urban country” chce wydawać w Polsce, i to jeszcze własnym sumptem, to musi być szaleńcem. Na szczęście w szaleństwie tym jest metoda. Projekt jest w detalach przemyślany i... 95
  • Kulturalna trzynastka 11 lut 2018, 20:00 Katarzyna Glinka AKTORKA ZNANA Z LICZNYCH SERIALI, KOMEDII I PROGRAMÓW ROZRYWKOWYCH. NA LIŚCIE „FORBESA” STU NAJCENNIEJSZYCH GWIAZD POLSKIEGO SHOW- -BIZNESU ZAJĘŁA MIEJSCE 51. 1. Największy filmowy koszmar? „Kac Wawa”. Próbowałam,... 96
  • Miłość A.D. 2018 11 lut 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Wokół tipsy różowe z nalepionymi czerwonymi serduszkami, walentynkowe karnety na siłownię, cateringi, makijaże, premiery komedii romantycznych, a ja... Ja nie jestem pewien, czy w swoim czterdziestotrzyletnim życiu... 97
  • O szczurach, żarłokach i u-bootach 11 lut 2018, 20:00 Dzień, w którym ukaże się ten numer tygodnika „Wprost”, będzie wyjątkowy. Nie dlatego, że w tym dniu imieniny obchodzą Ampelia czy Etelwold, a w Kościele katolickim wspominają mniszkę – błogosławioną Humbelinę. Rzecz w tym,... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany