Jak nie kijem, to pałką

Jak nie kijem, to pałką

Jacek Czaputowicz
Jacek Czaputowicz / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Komisja Europejska zaczyna dogadywać się z polskim rządem. Jednak jej rolę w grillowaniu PiS mogą teraz przejąć niemieccy socjaliści, którzy opanowali kluczowe resorty w nowym rządzie Niemiec.

Widok wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa mówiącego o dobrej atmosferze spotkania z szefem polskiej dyplomacji i optymistycznych perspektywach dogadania się z rządem w Warszawie to coś, na co PiS czekał od dłuższego czasu. Nie wiadomo, jak twardo graliby nasi rządzący, przedłużający się konflikt z Komisją nie służy ani interesom Polski, ani wizerunkowi rządu. Nic więc dziwnego, że goszczący Timmermansa w polskim przedstawicielstwie w Brukseli minister Jacek Czaputowicz nie wykluczył nawet możliwości modyfikacji kontrowersyjnych zmian w sądownictwie. A to one są przecież jednym z głównych powodów zadrażnień z Komisją. Ta zmiana szykowała się już od kilku tygodni, gdy szefem rządu został Mateusz Morawiecki, zwiastując nowe otwarcie w polskiej polityce zagranicznej. Co prawda Timmermans, odsądzany od czci i wiary przez obóz rządzący w Polsce, przywitał nowego premiera uruchomieniem procedury mogącej prowadzić do kompletnej izolacji rządu Morawieckiego w UE, ale kto wie, czy nie był to właśnie krok, który wymusił na Komisji złagodzenie kursu. Różne źródła w Komisji sugerowały, że Timmermans pospieszył się z uruchamianiem artykułu 7, nazwanego opcją atomową. Rzeczywiście moment był nieszczęśliwy, bo tuż po tym, jak Polacy zdobyli się na rekonstrukcję rządu, mającą m.in. załagodzić relacje z Komisją. Nic więc dziwnego, że na kilka dni przed wizytą Czaputowicza także Timmermans zmienił nieco ton. – Polska powinna pisać europejskie menu, a nie być jego częścią – mówił podczas spotkania z polskimi dziennikarzami. O tym, że szykuje się zmiana klimatu wokół Polski, było głośno już od kilku dni. Przecieki prasowe sugerowały, że z powodu przeciągającego się sporu z Polską, za którego eskalację winą obarczano Timmermansa, jego pozycja w Komisji znacznie osłabła. Mowa była wręcz o odsunięciu wiceprzewodniczącego na boczny tor, żeby tylko zachęcić Polskę do podjęcia rozmów. Pytany przez „Wprost” o komentarz do tych doniesień Timmermans dosłownie zamarł, ale szybko się zreflektował, odpowiadając: – Ja się nigdzie nie wybieram. To, że mamy dialog z Polską, to bardzo dobra wiadomość, bo to oznacza, że dwa lata moich wysiłków nie poszły na marne.

Statystyczne czary-mary

To niejedyna oznaka wskazująca, że otwarta wojna z Komisją przechodzi w fazę znacznie spokojniejszych negocjacji. Widać to także w sprawie nieudanego programu relokacji imigrantów, który został odrzucony przez rząd Beaty Szydło, co w efekcie skończyło się pozwaniem Polski przed Trybunał UE. Okazuje się, że odsądzana dotąd od czci i wiary za brak solidarności Polska może już dziś liczyć w Komisji na odrobinę zrozumienia. Natasha Bertaud, rzeczniczka Komisji ds. migracji, przyznaje w rozmowie z „Wprost”, że program relokacji to była kontrowersyjna decyzja, wymuszona przez większość państw członkowskich. – Złamano dżentelmeńską umowę, wedle której w kwestiach wrażliwych dla bezpieczeństwa państw członkowskich w Radzie Europejskiej szukamy jednomyślności – mówi Bertaud, dodając, że niezależnie od kontrowersyjnego trybu forsowania relokacji decyzja jest prawnie wiążąca i Polska powinna ją wykonać.

Z drugiej strony jednak wiadomo, że cały program relokacji jest wygaszany, bo okazał się kompletną klapą. I to wcale nie z powodu Polski. Co prawda obecnie Komisja chwali się wykonalnością postanowienia na poziomie 93 proc., ale są to tylko statystyczne czary-mary. W rzeczywistości z przewidzianych do relokacji 160 tys. imigrantów forsujące ten program państwa przyjęły tylko 32 683 ludzi, czyli 20 proc. Żeby chybiony program mógł na papierze wyglądać na sukces, Komisja zmieniła kryteria, stwierdzając, że pomyliła się w szacunkach i że do relokacji nadawało się nie 160 tys., a jedynie 35 245 osób. W rozmowie z „Wprost” Natasha Bertaud sugeruje, że przyjęcie choć części z pozostałych do stuprocentowego sukcesu 2562 ludzi pozwoliłoby wyjść Komisji z twarzą z całego zamieszania. Co prawda premier Mateusz Morawiecki twardo mówi, że nie przyjmie ani jednego imigranta, ale przecież są różne furtki, żeby obejść te deklaracje. Węgrzy, którzy też ostro krytykowali program relokacji i przeprowadzili nawet referendum w sprawie zakazu przyjmowania imigrantów, przyznali niedawno, że potajemnie wzięli do siebie ponad 2 tys. uchodźców z Bliskiego Wschodu. Skoro Komisja tak zręcznie żongluje statystykami, to czy nie dałoby się uznać, że przyjęcie przez Polskę 50 rodzin syryjskich chrześcijan jest naszym wkładem w relokację? Zwłaszcza że większość z nich i tak jest już dawno w Niemczech.

POLSKA W GRZE

Wszystkie te gesty nie wzięły się stąd, że unijni komisarze są pod wrażeniem swobody, z jaką premier Morawiecki posługuje się językiem angielskim. Tak jak w przypadku fiaska relokacji, tak i próba uruchomienia artykułu 7 traktatu lizbońskiego, wymierzona w Polskę, może zakończyć się porażką Komisji, i to już na wstępnym etapie. Wiele krajów otwarcie popierających wątpliwości co do zmian w sądownictwie polskim obawia się jednocześnie, że KE wykorzysta spór z Polską do wzmocnienia swojej pozycji i stworzenia precedensu pozwalającego w przyszłości naciskać w ten sposób w innych prawach na każde państwo członkowskie. Może się więc okazać, że Polsce uda się zebrać dość głosów sprzeciwu, żeby dyskusja nad uruchomieniem artykułu 7 w ogóle nie weszła pod obrady Rady Europejskiej, tworzonej przez państwa członkowskie. To byłaby kolejna porażka Komisji, stąd więc próba uspokojenia sytuacji i jednoczesnego delikatnego odcięcia się od Timmermansa, którego w razie porażki będzie można obarczyć wyłączną winą. Sam wiceprzewodniczący KE pytany przez „Wprost” o to, co zrobi, jeśli Polsce uda się zablokować dalsze procedowanie artykułu 7, odpowiada wymijająco: – Procedura jest ważniejsza niż głosy kilku krajów.

Problem w tym, że w obecnej sytuacji jest dokładnie odwrotnie. Komisarz ds. budżetu Günther Oettinger chce zakończyć skomplikowane negocjacje w sprawie nowego budżetu UE jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Znawcy procedur uważają to za bardzo trudne zadanie. Debaty nad poprzednim budżetem trwały prawie 3 lata, a wybory do PE odbędą się już w maju przyszłego roku. Polska, będąca największym beneficjentem unijnych subwencji, może swoim oporem wywrócić cały plan do góry nogami. Prowadzenie kampanii do PE w ogniu dyskusji o podziale pieniędzy może zaś skończyć się wejściem do europarlamentu całej masy eurosceptyków, którzy wywrócą do góry nogami dotychczasowy układ sił w UE. Stąd np. stopniowe wyciszanie przez Komisję gróźb powiązania wysokości subwencji z UE od przestrzegania praworządności przez rząd w Warszawie. Autorka tego pomysłu, komisarz sprawiedliwości Věra Jourová, ma być nakłaniana przez Jeana-Claude’a Junckera do złagodzenia stanowiska. Potwierdzić tych doniesień u źródeł się nie udało, bo jej przedstawiciel, umówiony na spotkanie z polskimi dziennikarzami, dosłownie zapadł się pod ziemię. Polski głos może się też przydać w rozpędzającej się dyskusji na temat trybu wybierania następnego szefa Komisji Europejskiej. Jean-Claude Juncker dostał posadę w wyniku zakulisowych negocjacji między Niemcami, głównymi partiami politycznymi w UE i brukselską biurokracją. Procedurę wystawiania wiodącego kandydata, tzw. Spitzenkandidat, wymyślił ówczesny szef europarlamentu Martin Schulz, licząc, że sam stanie na czele Komisji. Dziś większość państw członkowskich jest przeciwna jej powtarzaniu, żeby nie potwierdzać oskarżeń o niedemokratycznym charakterze całej Komisji. Poza szefem Komisji Junckerem, który ze zrozumiałych względów broni tego trybu wyłaniania następcy, za są jedynie Włosi, Hiszpanie i Irlandczycy. Niemcy są w tej sprawie podzieleni, a do tego osłabieni po sformowaniu w wielkich bólach rządu, dalekiego od marzeń wyborców. Reszta, z Francją na czele, jest zdecydowanie przeciw, domagając się większej przejrzystości i ograniczenia wpływu brukselskiej biurokracji na cały proces. W takiej sytuacji trudniej więc jest karać Polskę za zmiany w sądownictwie, przedstawiane przez rząd w Warszawie jako próba zerwania z praktyką, że sędziowie wybierają się sami bez niczyjej kontroli. Analogie między tą sprawą a trybem wybierania szefa KE nasuwają się same. Zwłaszcza że zwolennicy zmian, do których zalicza się też Polska, dysponują analizami prawnymi wskazującymi, że obecny sposób wyłaniania szefa KE narusza także unijne traktaty.

Schulz na horyzoncie

Mimo obiecujących sygnałów płynących z Brukseli, polski rząd wcale nie może liczyć na taryfę ulgową. W Berlinie konstytuuje się nowy rząd, w którym niechętni PiS socjaliści z SPD zapewnili sobie zaskakująco duże wpływy, przejmując kluczowe resorty, jak finanse, praca czy dyplomacja. Komentatorzy niemieccy piszą wręcz o lewicowym rządzie, który firmuje swoją twarzą szefowa chadeków Angela Merkel. Socjaliści w finansach Niemiec to nie tylko zapowiedź większych wydatków socjalnych w kraju, lecz także ściślejszej współpracy z francuskim prezydentem Emmanuelem Macronem, który chce wspólnego ministra finansów strefy euro. W tle jest także zapowiedź większej szczodrości niemieckiego podatnika dla zadłużonych krajów śródziemnomorskich, z czym dotąd walczyli kontrolujący finanse chadecy. Zacieśnianie integracji strefy euro jest zaś niekorzystne dla Polski, która dystansuje się od unii walutowej. Podobnie jak możliwość odpływu funduszy na południe Europy.

Niebezpiecznie wygląda także z polskiego punktu widzenia objęcie przez SPD kontroli nad federalnym resortem pracy. Zwiastuje to bowiem przyspieszenie forsowanej przez Francję walki z dumpingiem socjalnym, o który na zachodzie UE oskarżane są polskie firmy, np. transportowe. Dotąd zmiana dyrektywy o pracownikach delegowanych, której ostro sprzeciwia się polski rząd, rozbijała się głównie o biurokratyczne zawiłości związane z ich wprowadzeniem. Jednak teraz prace mogą ruszyć z kopyta i wcale nie po polskiej myśli. Z wizerunkowego punktu widzenia dla Polski najgorsze może być jednak objęcie ministerstwa spraw zagranicznych przez Martina Schulza. Były szef europarlamentu kompletnie nie sprawdził się w roli zbawcy SPD w Niemczech i po podpisaniu umowy koalicyjnej z chadekami Merkel zrezygnował z kierowania partią. Na otarcie łez został szefem dyplomacji i nie ma się co pocieszać, że za politykę zagraniczną Niemiec odpowiada głównie Angela Merkel. Polityk taki jak Schulz, o wielkich, choć zawiedzionych ambicjach, może w nowej roli napsuć polskiemu rządowi wiele krwi. Zwłaszcza jeśli uzna, że kto, jeśli nie on, może przejąć od KE rolę kuratora niesfornych Polaków. Włoski premier Silvio Berlusconi, rozjuszony kiedyś rzucanymi przez Schulza w europarlamencie oskarżeniami, zaproponował mu rolę kapo w filmie o obozach koncentracyjnych. Jakkolwiek obraźliwe byłoby to stwierdzenie, dobrze oddaje zdolności Martina Schulza do generowania złych emocji. W Polsce nie brak chętnych do stanięcia z nim w szranki, co może w jednym momencie zniwelować majaczące na horyzoncie szanse Polski na uspokojenie relacji z Komisji Europejską. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 7/2018
Więcej możesz przeczytać w 7/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2018 (1823)

  • Spokojnie, to rozwiążemy problemy 11 lut 2018, 20:00 Ostatnie wydarzenia, którymi żyjemy w kraju, unaoczniły linie podziału. Nie chodzi mi tylko o dyskusję na temat II wojny światowej i relacji polsko-żydowskich. Tu dygresja: nie przepadam za takim ujęciem. Wolę widzieć w Żydach z tamtego... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 11 lut 2018, 20:00 W PIS CORAZ GŁOŚNIEJ MÓWI SIĘ, ŻE NIEFORTUNNA USTAWA O IPN TO BYŁA BOMBA PODŁOŻONA PRZEZ LUDZI ZBIGNIEWA ZIOBRY, ministra sprawiedliwości, pod premiera Mateusza Morawieckiego. – Ziobro ma ogromne ambicje. Ciężko przeżył to, że jego... 6
  • Info radar 11 lut 2018, 20:00 Wojciech Pokora. Upór, hazard i miłość do żony Reżyser Stanisław Bareja tak bardzo chciał obsadzić go w roli młodego naukowca Stanisława Marii Rochowicza, że wraz z operatorem Janem Laskowskim co drugi dzień odwiedzał Pokorę w jego... 10
  • Obraz tygodnia 11 lut 2018, 20:00 6240 porcji lekarstw na astmę zabrała na olimpiadę norweska reprezentacja 1,5 MLN ZŁ to suma nagród, które w ub.r. dostali członkowie polskiego rządu Wygrana Yu-Na Kim Południowo koreańska łyżwiarka, złota medalistka z igrzysk w... 13
  • Info radar 11 lut 2018, 20:00 Szczyt Przyjaźni Organizowany przez wydawcę „Wprost” Polsko-Amerykański Szczyt Przywództwa w Miami (Polish-American Leadership Summit) zgromadził polityczną i biznesową śmietankę z obu stron oceanu. Szczyt w Miami to najważniejsze... 14
  • Marzec bliski jak nigdy 11 lut 2018, 20:00 TO SYMBOLICZNY MIESIĄC, PRZYNAJMNIEJ OD 1968 R. – jednego z najbardziej kompromitujących w historii Polski. Zawsze trudno było mi zrozumieć, jak dwadzieścia kilka lat po Zagładzie można było wyrzucić z kraju tysiące ludzi tylko... 16
  • Naród polski, źródło zła 11 lut 2018, 20:00 PCZĘŚĆ POLSKIEJ LEWICY MIAŁA OD JEJ POCZĄTKÓW (KONIEC WIEKU XIX) rys internacjonalistyczny. Wierzyła, że z przemożnym udziałem obcego, rewolucyjnego wojska wytłumaczy się masom ludowym spod znaku Chrząszcza, Trzciny i Szczebrzeszyna,... 16
  • Newsy z pierwszej ręki 11 lut 2018, 20:00 W 2005 r. wybraliśmy nowego prezydenta oraz nowy parlament, pożegnaliśmy Jana Pawła II i powitaliśmy Benedykta XVI. Emocjonowaliśmy się informacjami o współpracownikach SB, a także obchodami zwycięstwa II wojny światowej, podczas... 18
  • Z pozdrowieniami dla Putinokia 11 lut 2018, 20:00 „Jeśli czujesz się urażony kłamliwymi wypowiedziami Władimira Putina, naklej znaczek i wyślij przygotowaną przez nas i dołączoną do tego numeru „Wprost” kartkę do prezydenta Rosji. Możesz to zrobić również drogą mailową”.... 19
  • Bezmiar skandalicznego partactwa 11 lut 2018, 20:00 Jarosław Kaczyński w głębi duszy nie znosi narodowców. Nie rozumiem, dlaczego sprawę relacji polsko-żydowskich oddał gówniarzom – mówi Piotr Wierzbicki, publicysta, pisarz, w latach 1993-2005 redaktor naczelny „Gazety Polskiej”. 20
  • Zaliczyliśmy twarde lądowanie 11 lut 2018, 20:00 Do tej pory łudziliśmy się, że nasz historyczny wizerunek w świecie jest pozytywny. Okazało się, że to nieprawda – mówi Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości. 24
  • Zagłada polskiej reputacji 11 lut 2018, 20:00 W walce na narracje nie bierze się jeńców. Polska interpretacja wojny zderzyła się z opowieścią narodu żydowskiego. 29
  • Rodzinna lustracja premiera 11 lut 2018, 20:00 Żydowskie ciotki, niemieccy przodkowie i kuzynka – szefowa YouTube’a. Do tego pokrewieństwo z Jarosławem Kaczyńskim. „Wprost” przygląda się korzeniom premiera Morawieckiego. 32
  • Kryzys paktu odrzuconych 11 lut 2018, 20:00 Ameryka jest „rozczarowana”. Sekretarz stanu Rex Tillerson użył tutaj słówka „disappointed” dla oddania wyraźnej zmiany nastawienia USA wobec Polski. Źródłem rozczarowania Amerykanów nie są ich własne interesy, ale raczej to,... 36
  • Upadek króla Stasia 11 lut 2018, 20:00 Rządził zachodniopomorską Platformą Obywatelską, ale to w Koszalinie był królem. Nawet partyjni oponenci wiedzieli, że miasto to teren Stasia. 38
  • Chińska szansa? 11 lut 2018, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Świat się rozpędza i ucieka w przyszłość dużo szybciej. Europa ze swoimi enigmatycznymi dwoma prędkościami zdecydowanie zostaje w tyle. Tym bardziej że Chiny wraz z sojusznikami powoli, ale... 40
  • Miłość nie wystarczy 11 lut 2018, 20:00 Zamiast biernie czekać na wymarzonego rycerza lub idealną księżniczkę, poznaj samego siebie i rusz do akcji – walentynkowym poszukiwaczom idealnej połówki radzi Michał Pozdał, psychoterapeuta i seksuolog. 43
  • Witaj, stary wrogu 11 lut 2018, 20:00 Norma społeczna, która nie pozwalała szczuć na Żyda, właśnie przestała obowiązywać. 46
  • PiS szkaluje naród polski 11 lut 2018, 20:00 EWA WANAT Nikt dotąd tak nie rozreklamował określenia „polskie obozy śmierci” jak PiS. Dzięki ustawie o IPN światowe media odmieniają je przez wszystkie przypadki. Mało kto wiedziałby też, że wśród Polaków byli szmalcownicy,... 49
  • Sposób na niedzielę 11 lut 2018, 20:00 Przedsiębiorcy obmyślają, jak ominąć zakaz handlu w niedzielę. Czy będą showroomy, galerie sztuki i dyskonty udające stacje benzynowe? Nowe prawo na to pozwala. 50
  • Paliwowa zmiana warty 11 lut 2018, 20:00 PKN Orlen ma najlepsze ekonomiczne wyniki w swojej historii. Dlatego zmiana prezesa firmy to efekt polityki z warszawską reprywatyzacją w tle. 53
  • Nazwisko nie pomaga w interesach 11 lut 2018, 20:00 – To brzmi absurdalnie w ustach syna ministra nauki, ale ja w wieku 18 lat rzuciłem szkołę. Chciałem sprawdzić się jako przedsiębiorca – mówi Zbigniew Gowin, syn wicepremiera Jarosława Gowina. 54
  • Hossa Bessa 11 lut 2018, 20:00 Tesla w kosmosie We wtorek o godz. 22 polskiego czasu z przylądka Canaveral na Florydzie wystrzelono w kosmos rakietę Falcon Heavy firmy SpaceX. Elon Musk dotrzymał obietnicy. Razem z rakietą wystrzelił na orbitę produkowany przez siebie... 56
  • Idziemy w kierunku ekspansji zagranicznej 11 lut 2018, 20:00 Dla naszej firmy samochód jest narzędziem, dzięki któremu zapewniamy klientom mobilność – mówi Agnieszka Drzymała-Feć, dyrektor sprzedaży w firmie Rentis. 58
  • Powtórka z Watergate 11 lut 2018, 20:00 W Waszyngtonie wrze, bo według odtajnionego niedawno dokumentu demokraci próbowali nieuczciwie wpłynąć na wynik wyborów prezydenckich. 60
  • Jak nie kijem, to pałką 11 lut 2018, 20:00 Komisja Europejska zaczyna dogadywać się z polskim rządem. Jednak jej rolę w grillowaniu PiS mogą teraz przejąć niemieccy socjaliści, którzy opanowali kluczowe resorty w nowym rządzie Niemiec. 63
  • Król elegancji 11 lut 2018, 20:00 Kamil Stoch osiągnął już w sporcie wszystko. Na igrzyska do Pjongczangu poleciał ścigać się z legendą Simona Ammanna, który mistrzem olimpijskim był cztery razy. 66
  • Najtrudniejsza rzecz w sporcie 11 lut 2018, 20:00 Dobra forma jest często wielką niewiadomą, tajemnicą – mówi Maciej Kot. 70
  • Stochomanii się nie zatrzyma 11 lut 2018, 20:00 Lider o sympatycznej osobowości to niesamowita wartość dodana dla pozostałych zawodników – mówi Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego, dawniej trener Adama Małysza. 71
  • Nazistowska Europa 11 lut 2018, 20:00 Wiele krajów milczy w sprawie polsko-izraelskiej wojny dyplomatycznej, bo ma w sprawie Holokaustu na sumieniu więcej, niż mogliby przypisać Polsce najbardziej zapiekli wrogowie. 72
  • Nerwowe i gadatliwe rośliny 11 lut 2018, 20:00 Czego może się nauczyć mimoza? Jakie informacje przekazują sobie drzewa? – nauka bada inteligencję roślin, choć niektórzy uczeni twierdzą, że to nie inteligencja, lecz tylko zdolność przystosowania się. 75
  • Uśmierzyć ból 11 lut 2018, 20:00 Zarówno pacjenci, jak i lekarze muszą chcieć leczyć ból. Jest to szczególnie ważne w bólu nowotworowym. Każdy pacjent ma prawo wymagać od lekarza uśmierzenia bólu. 78
  • Nad pięknym modrym basenem 11 lut 2018, 20:00 David Hockney jest już malarskim starym mistrzem, ale nie ustaje w poszukiwaniach. Harmonijnie łączy tradycję z nowoczesnością, co się podoba tłumom, które stoją w kolejkach na jego wystawy, i sprawia, że jest prawdziwą gwiazdą współczesnej sztuki. 81
  • Fajnie jest być sobą 11 lut 2018, 20:00 Nie mamy swojego pomysłu na świat. Widzimy coś, co nas niepokoi, i dajemy temu wyraz – mówią Hubert „Spięty” Dobaczewski oraz Mariusz „Denat” Denst z zespołu Lao Che. Właśnie ukazała się nowa płyta grupy – „Wiedza o społeczeństwie”. 84
  • Czarny biały charakter 11 lut 2018, 20:00 Wchodząca do kin „Czarna Pantera” wydaje się produkcją czysto rozrywkową. Wystarczy poznać historię komiksowego pierwowzoru, by zrozumieć, dlaczego tytułowy bohater zmienił Amerykę. 88
  • Wydarzenie 11 lut 2018, 20:00 PŁYTA Zagubiony człowiek z lasu Pokłonić się tradycji. Pokłonić się nowej grupie fanów. Nie stracić starych. Justinowi nie udało się niemal nic. Rozentuzjazmowanych fanów oczywiście nie brakuje – wiedzeni tęsknotą, pięcioletnim... 90
  • Film 11 lut 2018, 20:00 DRAMAT Codzienne piekło „JESZCZE NIE KONIEC” XAVIERA LEGRANDA TO JEDEN Z NAJMOCNIEJSZYCH DEBIUTÓW OSTATNICH LAT. Film, który uderza, wchodzi pod skórę i nie pozwala o sobie zapomnieć. Wysłuchanie przed sędzią rodzinną. Trwa rozwód i... 91
  • Kalejdoskop 11 lut 2018, 20:00 TEATR Bo władza to władza Książka Łazarewicza o sprawie Grzegorza Przemyka stała się bestsellerem, choć wydawało się, że o zakatowaniu warszawskiego studenta powiedziano i napisano już wszystko. Autorzy przedstawienia bez teatralnych... 92
  • Książka 11 lut 2018, 20:00 HISTORIA Zdolni do wszystkiego IM BARDZIEJ NIEPEWNA WYDAJE SIĘ PRZYSZŁOŚĆ ŚWIATA, tym bardziej narasta zainteresowanie historią, bo wiadomo: historia nauczycielką życia, bo mamy nadzieję, że może w niej znajdziemy receptę na... 94
  • Muzyka 11 lut 2018, 20:00 PŁYTA Cichy Bob Kiedy ktoś płytę etykietowaną jako „urban country” chce wydawać w Polsce, i to jeszcze własnym sumptem, to musi być szaleńcem. Na szczęście w szaleństwie tym jest metoda. Projekt jest w detalach przemyślany i... 95
  • Kulturalna trzynastka 11 lut 2018, 20:00 Katarzyna Glinka AKTORKA ZNANA Z LICZNYCH SERIALI, KOMEDII I PROGRAMÓW ROZRYWKOWYCH. NA LIŚCIE „FORBESA” STU NAJCENNIEJSZYCH GWIAZD POLSKIEGO SHOW- -BIZNESU ZAJĘŁA MIEJSCE 51. 1. Największy filmowy koszmar? „Kac Wawa”. Próbowałam,... 96
  • Miłość A.D. 2018 11 lut 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Wokół tipsy różowe z nalepionymi czerwonymi serduszkami, walentynkowe karnety na siłownię, cateringi, makijaże, premiery komedii romantycznych, a ja... Ja nie jestem pewien, czy w swoim czterdziestotrzyletnim życiu... 97
  • O szczurach, żarłokach i u-bootach 11 lut 2018, 20:00 Dzień, w którym ukaże się ten numer tygodnika „Wprost”, będzie wyjątkowy. Nie dlatego, że w tym dniu imieniny obchodzą Ampelia czy Etelwold, a w Kościele katolickim wspominają mniszkę – błogosławioną Humbelinę. Rzecz w tym,... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany