Jestem bardzo zdolny, tylko niedopilnowany

Jestem bardzo zdolny, tylko niedopilnowany

Lech Wałęsa
Lech Wałęsa / Źródło: Newspix.pl / Mateusz Słodkowski
Na manifestacjach pod Sądem Najwyższym nie ma tłumów, bo nie ma przywódców. To, co proponują dzisiejsi politycy, jest za słabe i za nudne – mówi Lech Wałęsa, były prezydent.

Przemawiał Pan ostatnio pod Sądem Najwyższym, zapowiedział aktywne włączenie się do walki o niezależność sądów. Chce Pan znów zostać przywódcą Polaków?

Do tańca trzeba dwojga. Takie mamy czasy, że nikt nikomu nie wierzy, więc nawet gdyby prorok z nieba się pojawił, nie zostanie przywódcą Polaków.

A pan by chciał?

Dajcie mi spokój, mam 75 lat. Powoli się przenoszę do Świętego Piotra, ten świat mnie już mocno znużył. Strasznie mnie za to ciekawi, jak Pan Bóg radzi sobie z zarządzaniem tymi miliardami dziwnych ludzi na ziemi, chętnie popatrzę więc na was z góry, jak się tu męczycie.

Trochę pan kokietuje. Właśnie zapowiedział pan, że wraca Pan do walki politycznej, w dodatku z bronią w ręku.

Po pierwsze, będę walczyć w granicach prawa i pokojowymi metodami. Wpis o broni to była prowokacja. Czasem Wałęsa musi potrząsnąć Polakami, sprowokować, żeby zrozumieli, że sprawa jest poważna. Po drugie – widząc co się dzieje w Polsce, jak mój dorobek jest marnowany, postanowiłem mocniej się włączyć w życie polityczne. Ale do tego, żeby wracać do polityki, jestem za stary. Władzy już nie chcę, zresztą, po co mi ona? Prezydentem już byłem, a papieżem i tak nie zostanę.

Gdy przemawiał pan w Warszawie przed Sądem Najwyższym, tłumów nie było. Polacy nie chcą bronić niezależności trzeciej władzy?

Nie ma tłumów, bo nie ma przywódców. To, co proponują dzisiejsi politycy, jest za słabe i za nudne.

Rozumie Pan postawę sędzi Małgorzaty Gersdorf?

Na moje oko, trochę za bardzo gra na siebie. Wierzę, że chce dobra Polski, ale też trochę myśli o tym, żeby sobie zapewnić łagodne, miękkie przetrwanie. Liczy na to, że pójdzie na urlop, Unia się wypowie i ją ocali. Nie mówię, że to źle, zresztą jest sędzią, więc musi być ostrożna. Ale ja działam inaczej, od razu przystępuję do działania, walczę.

Dlatego ogłosił pan powstanie Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie.

Chcę pomóc się porozumieć politykom opozycji. Zebrać ich i powiedzieć, że nie wyjdą, dopóki się nie porozumieją, jak na wyborach papieża.

Jak szerokie powinno być to zjednoczenie?

Jak najszersze, nawet z SLD. Wszyscy muszą się dogadać, inaczej będziemy mieli drugą kadencję PiS-u. Ale ja sam ich nie zastąpię. Za stary jestem, poza tym na nowe czasy się nie nadaję. Jestem z innej epoki. W mojej epoce politycznej, kiedy przeskoczyłem przez płot, natychmiast wybuchła rewolucja. Dziś jakbym skoczył, złamałbym co najwyżej nogę, a i tak nikt by tego nawet nie zauważył.

Czemu tak jest?

Bycie liderem polega na tym, że ludzie na kogoś patrzą i mówią: „on jest taki, jak my, tylko lepszy”. Taki przywódca stada, który działa w naszym imieniu. I na mnie za komuny tak patrzyli. Wałęsa był robotnikiem, więc miliony Polaków widzieli we mnie swojego człowieka. Z kolei komuniści nie mogli mnie zignorować, bo powtarzali, że socjalizm to rządy klasy robotniczej. Ale dziś są inne czasy, potrzeba młodszych, lepiej wykształconych, z obyciem światowym.

Lech Wałęsa jest Polsce niepotrzebny?

I tak, i nie. Potrzebują mnie czasem, żeby zrobić ze mną zdjęcie, żebym na wiecu przemówił czy udzielił wywiadu, jak teraz do „Wprost”. Ale to na chwilę. Na dłuższą metę potrzebny już nie jestem.

Ma pan żal?

Ani trochę. Normalny cykl życia. Teraz niech politykę robią inni, ja im najwyżej pomogę.

Opozycja ma szanse wygrać z PiS-em?

Zmieńcie pytanie. Ja nie myślę klasycznie, a wy ciągle klasykę uprawiacie. Otóż ja sobie takich pytań, jak wy, w ogóle nie zadaję. Nie zastanawiam się, czy opozycja pokona PiS, czy nie pokona, niczego nie kalkuluję. Jak trzeba, po prostu idę i walczę, jak za PRL-u.

Nie ma pan już dość nieudolności opozycji?

Może i mam, ale wiecie, trudno w tych warunkach być skutecznym. Bo jak PiS dał pięćset plus to Platforma powinna dać tysiąc, tak? Tak się nie da! Trzeba więc robić swoje, przyjdzie czas, że PiS się skończy.

A Kościół? Nie denerwuje Pana, że sprzyja rządzącym?

Znowu złe pytanie. Bo co macie na myśli, mówiąc o Kościele?

W tym przypadku, hierarchię.

Pan Bóg jest jeden, zresztą tak naprawdę we wszystkich religiach jest ten sam, problem w tym, że na świecie jest za dużo nauczycieli religii. A źli nauczyciele potrafią czasem wszystko popsuć, napuszczają jednych na drugich, wywołują demony przeszłości. Na szczęście Duch Święty daje nam ludzi na miarę epoki. Jan Paweł II był nam dany po to, żeby upadła komuna, Ojciec Święty dał nam słowo, a my sprawiliśmy, że to słowo stało się ciałem. Teraz Pan Bóg dał Franciszka, żeby oczyścił Kościół. Polski Kościół też oczyści, bądźcie spokojni. Tylko jeszcze chwilę to zajmie.

Pan z kolei mówi o czyszczeniu polskiej polityki. Pana zdaniem, mamy jeszcze w Polsce demokrację?

Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi: tak lub nie. Opracowałem kiedyś specjalny wzór na zmierzenie stopnia demokracji. Bardzo prosty, bo wszystko, co wymyśla Lech Wałęsa, jest proste.

Słuchamy.

Demokracja to w 30 procentach konstytucja, prawo i instytucje. PiS tę cześć regularnie psuje. Na kolejne 30 proc. składa się aktywność ludzi – a więc to, czy chodzą na wybory, czy się angażują, działają. Tu wypadamy słabiutko, do urn chodzi mniej niż połowa z nas. No i trzecia część, też 30 proc., to poziom zamożności społecznej. Jak ludzie są biedni, to żadna demokracja ich nie interesuje, bo musza walczyć o to, żeby przeżyć. W sumie to daje 90 proc., pozostałe dziesięć daję na rozkurz.

Jak, według Pana, wypada Polska?

Słabo. Jakby zliczyć to wszystko, to wyszłoby pewnie mniej niż 50 proc. A więc mamy taką półdemokrację, a nawet gorzej.

Czyja to wina?

Czasów. Po upadku komunizmu świat się bardzo zmienił. Skończyła się epoka wojen, przesuwania granic, walki o ziemię. Poszliśmy w kierunku globalizacji, ale jeszcze nie nauczyliśmy się żyć po nowemu, więc jesteśmy w okresie przejściowym. Boimy się nowych czasów, dlatego wybieramy Trumpów, Kaczyńskich i innych demagogów. Karierę robią populiści, którzy cynicznie obiecują, że będzie tak, jak kiedyś.

Nie będzie?

Świat idzie do przodu, dlatego musimy na nowo zorganizować społeczeństwo. Demokracja? Tak, ale z zasadami. Weźmy Unię Europejską – kiedyś działała sprawnie, a dziś Kaczyński i Orban ją rozwalają. Bo twórcy Unii nie przewidzieli sytuacji, że ktoś najpierw wejdzie do Unii, a później będzie łamał jej zasady. Dlatego Unia musi zrobić coś w rodzaju konstytucji – czyli krótką listę praw członków uzupełnioną o krótką listę obowiązków. Nawet związek hodowców kanarków ma coś takiego, a Europa nie ma. I nie wie, jak reagować na wygłupy niektórych przywódców.

Wolny rynek?

Przetrwa, ale musi być trochę inaczej zorganizowany. Jeśli dzisiaj 10 proc. ludzi ma majątek większy niż pozostałe 90 proc., to coś jest nie tak. Kapitalizm musi być zrównoważony przez sprawiedliwość.

Czemu Polacy nie chcą dziś bronić demokracji?

Z dwóch powodów. Po pierwsze, wielu myśli tak: „Polska nieźle się rozwija, dobrze nam się żyje, więc nie jest tak źle”. A jeszcze Kaczyński dał 500 plus, choć tak naprawdę, jednym zabrał, a przekazał drugim. Trochę tym uśpił czujność ludzi. Ja, stary rewolucjonista, wiem, że protesty się zaczną wtedy, jak ludziom zacznie się gorzej żyć.

A drugi powód?

My, politycy, za mało słuchaliśmy ludzi. Przez to oddaliśmy pole ludziom niepoważnym – Kaczyńskiemu, Rydzkowi i innym. Mieliśmy przecież mądrych polityków, takich jak Mazowiecki, Geremek czy Balcerowicz, ale oni nie rozmawiali z ludźmi. W tym czasie w Toruniu pojawił się ktoś, kto słuchał. Nazywał się Rydzyk. Dał mikrofon, otworzył antenę i powiedział: „mówcie, co was boli”. Wielokrotnie mówiłem politykom: wy też otwórzcie mikrofony i posłuchajcie ludzi. Nie chcieli.

Pan też popełnił błąd?

Popełniłem. Myślałem, że jak ktoś ma zasługi i działa uczciwie, to ludzie go docenią. I przez to przegrałem z Kwaśniewskim. Inni skorzystali z naszych sukcesów, bo umieli lepiej rozmawiać z ludźmi.

Ma pan ciągle żal do Kwaśniewskiego?

Nic nie zrobił, naoszukiwał ludzi. Był bardziej wykształcony, znał języki, więc wmówił ludziom, że zrobi, to co ja, tylko lepiej. Naród uwierzył. Na szczęście poszedł moją drogą, weszliśmy do NATO i do Unii. Takie jest życie. Popatrzcie na antyglobalistów – oni urządzają manifestacje przeciwko globalizacji, po czym wyciągają telefony komórkowe, wchodzą na facebooka i się umawiają na następną. To ja im mówię: „jak jesteście przeciwko globalizacji, to nie korzystajcie z komórek i internetu. Macie przecież gołębie pocztowe”. Tyle że oni tak nie chcą. Korzystają z osiągnięć globalizacji do walki z globalizacją. Ludzie, przecież to cyrk!

Będzie pan wspierał syna w kampanii na prezydenta Gdańska?

A mam wyjście? Wiecie jak mnie matka broniła przed tym, żebym szedł do polityki? Ostrzegała, prosiła, wszystko na nic. Ja Jarkowi też polityki nie zabronię, tym bardziej, że jest cholernie zdolny, ambitny i pracowity.

Dumny jest pan z syna?

Jestem dumny. Ale jako ojciec martwię się o niego. Po wypadku stracił dużo zdrowia, szkoda mi go. Ale skoro postanowił wystartować, to musze go popierać. Dużo dobrego zrobi dla Gdańska. Przykre, ze musi startować przeciwko Pawłowi Adamowiczowi, bo go lubię. Ale zawsze mówiłem, że polityk powinien rządzić maksimum dwie kadencje. Więc Jarek będzie lepszy.

Donald Tusk wróci do polskiej polityki?

Powinien wrócić. Jest wybitnie zdolny intelektualnie, muszę to mu przyznać. Do tego cholernie sprytny. Patrzcie, jak pozałatwiał konkurentów – Mazowieckiego, Geremka, a potem Olechowskiego. Pytałem ich kiedyś, jak to się stało, a oni odpowiadali, że sami nie wiedzą. „Po prostu pewnego dnia się zorientowaliśmy, że jesteśmy na boku”. I wiecie co jeszcze? Oni wszyscy w ogóle nie mieli do Tuska pretensji! Chciałbym, żeby talent Tuska, a także jego międzynarodowe kontakty jeszcze Polska wykorzystała.

Pan na międzynarodowe kontakty też nie może narzekać. Ostatnio internet obiegło pana zdjęcie z przyszłym prezydentem Donaldem Trumpem. Pan siedzi, a on skromnie stoi za panem.

Przecież ja pojęcia nie miałem, że on zostanie prezydentem! Szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałem nawet, kto to jest.

Przedstawili mi go jako miliardera, a ja spotkałem na swej drodze wielu bogatych ludzi i specjalnego wrażenia to na mnie nie zrobiło. Gdybym wiedział, że zostanie prezydentem USA, to bym go poprosił, żeby do zdjęcia usiadł. (śmiech) To ciekawe, jak życiem rządzi przypadek. Jakby mi Niemcy nie zabili ojca, pewnie bym poszedł inną drogą. On by mnie dopilnował, żebym szedł się uczyć i zrobiłbym karierę. Bo ja od dziecka jestem bardzo zdolny, tylko niedopilnowany. Skończyłbym więc szkoły, ustawił się, został dyrektorem stoczni. Ale nie stanąłbym wtedy na czele strajku, nie dostał Nobla, nie został prezydentem, a wy nie robilibyście ze mną tego wywiadu. Może by mnie nawet dziś dekomunizowali jako byłą nomenklaturę? Czy to znaczy, że karierę zawdzięczam niemieckiemu zbrodniarzowi, który mi zabił ojca? Sami popatrzcie, jakie to wszystko skomplikowane. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 28/2018
Więcej możesz przeczytać w 28/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 28/2018 (1843)

  • Łączy nas nie tylko piłka 8 lip 2018, 20:00 To jeden z tych punktów na mapie, które dla większości ludzi, jeśli tam nie trafią, pozostają nieznane. Santoczno jest niewielką wsią, oddaloną o niecałe 20 km od Gorzowa Wielkopolskiego. Liczy sobie nieco ponad 200 mieszkańców. W... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 8 lip 2018, 20:00 PRZY OKAZJI NOWELIZACJI USTAWY O IPN W PIS MOŻNA USŁYSZEĆ, ŻE PREZES TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO JULIA PRZYŁĘBSKA ZAWIODŁA W TEJ SPRAWIE. – Trybunał miał dać wykładnię odnośnie tej ustawy w kwietniu, a tymczasem w czerwcu pani prezes... 6
  • Obraz tygodnia 8 lip 2018, 20:00 50 tys. tegorocznych maturzystów powinęła się noga i nie zdali egzaminu dojrzałości. 13,7 tys. z nich – z więcej niż jednego przedmiotu, nie będą więc mogli przystąpić do poprawki w sierpniu. Wygrany Georgia May Jagger Córka Micka... 9
  • Info Radar 8 lip 2018, 20:00 PiS chce zmienić ordynację do Sejmu? Według naszych informacji po wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019 r. PiS planuje zmienić ordynację do Sejmu. – Nadal formalnie będzie proporcjonalna, tylko powstanie 100 małych okręgów... 10
  • Sąd Najwyższy, czyli im dalej w las, tym ciemniej 8 lip 2018, 20:00 „W TEJ POLSCE NIGDY ŁADU, ALE NAJMNIEJ TERAZ” – z każdym dniem kryzy- su wokół Sądu Najwyższego stary cytat z Fredry wypełnia się nową treścią. Politycy PiS postanowili podporządkować sobie wymiar sprawiedliwości, więc... 11
  • Awantura o Sąd Najwyższy 8 lip 2018, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozofka, feministka Polska przestała być właśnie państwem prawa. Bo niezależne sądownictwo to jego najważniejszy filar. Dla znaczącej części społeczeństwa nie ma to znaczenia. Sądzę, że gdyby zrobić... 14
  • Jestem bardzo zdolny, tylko niedopilnowany 8 lip 2018, 20:00 Na manifestacjach pod Sądem Najwyższym nie ma tłumów, bo nie ma przywódców. To, co proponują dzisiejsi politycy, jest za słabe i za nudne – mówi Lech Wałęsa, były prezydent. 16
  • Kampania Wałęsów 8 lip 2018, 20:00 Lech Wałęsa, były prezydent i legenda Solidarności, wraca na scenę polityczną. Chce nie tylko zjednoczyć opozycję, ale też wesprzeć syna w wyścigu o prezydenturę Gdańska. 20
  • Pięć raf polskiej dyplomacji 8 lip 2018, 20:00 Poznaliśmy kulisy rządowej strategii odbudowania relacji z Izraelem. W tle są gry dyplomatyczne, duże pieniądze, ambicje polityków, a nawet Watykan. 25
  • Przełomowa deklaracja 8 lip 2018, 20:00 Odkąd sięga moja pamięć, nie znam takiego przypadku, aby deklaracja premiera Izraela stawiała znak równości między przejawami wrogości wobec Żydów i wobec jakiegokolwiek innego narodu na świecie. Tak dla państwa żydowskiego, jak i... 29
  • Polacy mają potrzebę wspólnoty 8 lip 2018, 20:00 Ludzie domagają się od samorządowców: dajcie nam przestrzeń, gdzie możemy się spotykać, działać – mówi Jacek Sutryk, kandydat na prezydenta Wrocławia. 30
  • Tęsknię za Polską, której już nie ma 8 lip 2018, 20:00 fogelman 32
  • Wakacje nad Morzem Śródziemnym 8 lip 2018, 20:00 Plaża jest od tego, żeby stawiać zamki z piasku albo żeby zakopać się w nim po szyję, albo żeby biegać po niej z psem. Plaża nie jest do tego, żeby na nią wypływały zwłoki dzieci. Od początku roku w Morzu Śródziemnym utonęło... 35
  • Psie fanaberie i kocia przesada 8 lip 2018, 20:00 Polacy zwariowali na punkcie czworonogów. Przebierają je, zapisują do żłobków, a nawet malują im paznokcie. I wydają na nie więcej niż na dzieci. 37
  • Do serca przytul psa 8 lip 2018, 20:00 Jeśli co 40. z nas przygarnie zwierzę, schroniska nie będą potrzebne – mówi Dorota Sumińska, doktor zwierząt. 40
  • Nie rozumiem kotów 8 lip 2018, 20:00 Psy zawsze mocno zaprzątały moją wyobraźnię, były miejskie… Koty mają inny styl życia, są mniej zależne od człowieka – opowiada Szymon Majewski. 41
  • Morze… będzie rekord 8 lip 2018, 20:00 To będzie wyjątkowe lato dla polskiego morza. Nad Bałtykiem mogą paść kolejne rekordy – temperatury i liczby turystów. 42
  • Witamy w imprezowni 8 lip 2018, 20:00 Tanie kwatery i tanie loty sprawiły, że prawie każdego stać na podróżowanie. Najbardziej atrakcyjne polskie miasta zaczynają walczyć z nadmiarem odwiedzających. 44
  • Dynastia po polsku 8 lip 2018, 20:00 Prawdziwych biznesowych rodów w Polsce nie ma. Są tylko bogaci rodzice, którzy teraz przekazują fortuny dzieciom. Ile z nich nie przehula rodzinnego majątku, a da początek pierwszym dynastiom polskiego biznesu? 48
  • Hossa Bessa 8 lip 2018, 20:00 Solaris do Hiszpanii Po miesiącach poszukiwań w końcu jest: producent autobusów Solaris znalazł inwestora dla swojej firmy. Spółkę z podpoznańskiego Bolechowa ma przejąć hiszpański producent pociągów i tramwajów CAF. Solaris to... 57
  • Portfel cyfrowych dzieci 8 lip 2018, 20:00 Pokolenie nastolatków, nazywane generacją Z, jest przedsiębiorcze, odporne na reklamę i ma nastawienie konsumpcyjne. Pozyskanie ich będzie nie lada wyzwaniem dla banków. 58
  • Ile zarabia sędzia 8 lip 2018, 20:00 Szymon Marciniak, polski sędzia piłkarski, pożegnał się z mundialem. Jednak finansowo narzekać nie może. 60
  • Dworce grozy 8 lip 2018, 20:00 Ataki, zastraszanie podróżnych, kradzieże – z bezpieczeństwem na polskich dworcach jest coś nie tak. Kolejarze chcieliby to zmienić, potrzebne są jednak nowe przepisy. 62
  • Know How 8 lip 2018, 20:00 Rower na sterydach Duży, niemal profesjonalny góral wspomagany silnikiem elektrycznym? Taka filozofia jazdy budziła moje zdziwienie, bo klasa e-bike’ów, czyli rowerów elektrycznych, kojarzy się raczej z rowerami dla osób starszych. Ale... 64
  • Na wroga trzeba patrzeć realistycznie 8 lip 2018, 20:00 Z całym szacunkiem dla Polski, ale USA mają swoje interesy na całym świecie, dlatego nie możemy umieszczać w każdym kraju po jednej dywizji – mówi George Friedman, gdy „Wprost” pyta go o obecność u nas wojsk amerykańskich. 67
  • Gry wojenne doktora Friedmana 8 lip 2018, 20:00 Ile dywizji i jak szybko Stany Zjednoczone mogą w razie konfliktu z Rosją wysłać do Polski, to jest najważniejsze pytanie, przed jakim stoicie – mówi dr George Friedman, autor bestselleru „Następne 100 lat. Prognoza na XXI wiek”, w którym Polskę obsadza w roli regionalnego... 68
  • Trump na wojnie z imigrantami 8 lip 2018, 20:00 Prezydent USA na uszczelnianiu granicy może zyskać więcej niż jego przeciwnicy na filozofii otwartych drzwi. 71
  • Ironman z cukrzycą 8 lip 2018, 20:00 W leczeniu cukrzycy wysiłek fizyczny jest traktowany na równi z leczeniem farmakologicznym – mówi Eugeniusz Śnieżko, triathlonista. 74
  • Uzdrowić zdrowie 8 lip 2018, 20:00 Potrzebna jest dyskusja ponad podziałami na temat zdrowia. To w zasadzie ostatni moment – uważa dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii. 76
  • Wdrażałem model niemiecki 8 lip 2018, 20:00 Mnie już w Trójce nie ma, a moja piosenka tam jest. To rodzaj kontaktu ze słuchaczami. Bo ludzie są w porządku – przekonuje Artur Andrus. 80
  • Maluchem ku sławie 8 lip 2018, 20:00 W kraju prawie nieznana, za granicą Karolina Sofulak powoli wyrasta na gwiazdę. Właśnie wygrała Europejski Konkurs Reżyserii Operowej. 84
  • Czasami gram gwiazdę 8 lip 2018, 20:00 Piosenki są jak moje dzieci, które wypuszczam w świat. Chcę, żeby innym pomogły – mówi Stanisława Celińska, aktorka i piosenkarka, która wydała album „Malinowa”. 86
  • Wydarzenie 8 lip 2018, 20:00 Otchłań mroku „Ostre przedmioty”, reż. Jean-Marc Vallée, twórca Marti Nixon, HBO/HBO GO Nikogo już nie dziwi, że jakościowe seriale reżyserują topowi reżyserzy. Dla znanego m.in. z oscarowego „Witaj w klubie” Jeana-Marca Valée... 88
  • Film 8 lip 2018, 20:00 Śmierć przy prosecco „Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto”, reż. Antonio Padovan, Aurora ZWŁOKI HRABIEGO ZNALEZIONO NA CMENTARZU. Z pustą fiolką po lekach nasennych i (również pustą) butelką po prosecco. Dowody wskazują na... 89
  • Muzyka 8 lip 2018, 20:00 Reanimacja niepotrzebna Bycie kompozycyjnym talentem, który momentami ociera się o geniusz, stwarza ten problem, że ludzie cały czas czekają na rzeczy wiekopomne. I mają problem z tym, że tworzy się muzykę lekką, łatwą i przyjemną,... 90
  • Kalejdoskop 8 lip 2018, 20:00 Bal manekinów Gombrowicz – wiadomo, doczekał się pokaźnej biblioteki o swojej twórczości i o swoim życiu. Jednak pewne fakty wciąż pozostają nieznane – Magdalena Miklasz odkryła na przykład, że był pisarzem nudnym. A było to... 91
  • Książka 8 lip 2018, 20:00 Anatomia rozpadu GRETA GETLER UDANIE DEBIUTUJE POWIEŚCIĄ, KTÓRA JEST BOLESNĄ SPOWIEDZIĄ 30-LETNIEJ KOBIETY. Bolesną, bo odkryła pustkę swojego życia i własne niespełnienie, którego najbardziej wyrazistym znakiem jest bezdzietność.... 92
  • Gorąca, wakacyjna premiera w Teatrze Capitol! 8 lip 2018, 20:00 Gdy noc poślubna zmienia się w koszmar, publiczność śmieje się do łez! 93
  • Lud 8 lip 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Nie interesuję się specjalnie polityką i bardzo sobie tę cechę cenię. Niewidzenie i nieinteresowanie się pozwala jakoś przeżyć to, co normalnie zapewne kosztowałoby mnie mnóstwo nerwów. Ostatnio jednak zdarzyło... 95
  • Jak nie dać się oszukać producentom żywności 8 lip 2018, 20:00 RADZI Anna Makowska, dietetyczka i blogerka Ostatnio statnio w sklepie znalazłam gotowe do wypicia espresso w plastikowym kubku. Jak zwykle sprawdziłam skład. Okazało się, że coś, co było sprzedawane jako kawa, w rzeczywistości było... 96
  • Próbuję iść drogą Jana Pawła II 8 lip 2018, 20:00 Moje marzenia nie dotyczą już medali, teraz ważne jest dla mnie to, by innym pomagać odnosić sukces 97
  • Trzej Królowie ze Strasburga i ACTA 2.0 8 lip 2018, 20:00 Kurz wygrał wybory, bo mówił imigrantom „dość”, ale na posiedzeniu w Brukseli siedział jak mysz pod miotłąBoh trojcu lubit. To rosyjskie przysłowie pasuje do listy gości Parlamentu Europejskiego podczas ostatniego przed wakacjami... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany