Falenta: za aferą taśmową stał współpracownik Tuska

Falenta: za aferą taśmową stał współpracownik Tuska

Marek Falenta
Marek Falenta / Źródło: Newspix.pl / TOMASZ OZDOBA
Sowa i Przyjaciele to była knajpa przygotowana pod polityków. Moim zdaniem od początku to miało być studio nagrań – mówi Marek Falenta, biznesmen skazany za aferę taśmową.

Zna pan cyrylicę?

W podstawówce miałem rosyjski, litery jeszcze pamiętam, ale nie mówię.

W Rosji pan bywał?

Dwa razy. Raz z Polską Radą Biznesu, drugi raz w Kemerowie na Syberii. Wspólnik ze Składów Węgla zaprosił mnie, żebym zobaczył kopalnie, zrobili nam imprezę przy wódce, postrzelaliśmy z broni palnej do rzutek. I tyle.

Dobrze pan wypadł przynajmniej?

Dobrze. Kiedyś wygrałem w wojewódzkich zawodach srebrny medal w strzelaniu z długiej broni.

No dobrze, to teraz na poważnie. Pytamy o rosyjskie wątki w aferze taśmowej.

To narracja Platformy, stworzona po to, by odwrócić uwagę. Najłatwiej jest zrzucić wszystko na Rosjan. Ale z drugiej strony, co mają mówić? Że aferę taśmową zrobił ich człowiek zarządzający służbami? Że to jeden z nich wysadził wszystko w powietrze? Że to wszystko efekt walki między swoimi?

Mogli wszystko zrzucić na kelnera.

Nikt by nie uwierzył, że kelner rozmontował rząd. Trzeba było wymyślić tych Rosjan i wykreować wspólnego wroga. W Polsce wykorzystuje się niechęć do innych narodów do straszenia nimi ludzi.

Ale pan został skazany przez sąd, nie przez Platformę. Łukasz N. zeznał, że to pan kazał nagrywać.

Zostałem skazany przez sąd, który miał na sobie presję niemieckich mediów pracujących dla Platformy. Proces przeprowadzili w pośpiechu. Trwał zaledwie 10 miesięcy. Nie miałem żadnego prawa do obrony. Sąd odrzucał wszystkie wnioski dowodowe.

Kelner pana obciążył. On też był pod presją niemieckich mediów?

Łukasz N. poinstruowany przez służby powiedział to, co mu kazano. Inaczej musiałby wymienić nazwisko prawdziwego zleceniodawcy. A na to nie mogła sobie pozwolić PO. Proszę zauważyć, że nie udowodniono mi żadnego motywu. Nikt nie powiedział, że był szantażowany, nie znaleziono śladu mojego zarobku. Jedyne dowody wskazują na to, że informację o procederze nagrywania przekazałem do właściwych służb. Sędzia Paweł de

Chateau oczywiście tego nie zauważył, pomimo potwierdzenia moich słów przez funkcjonariuszy ABW i CBA. Raportów potwierdzających moje słowa, które pozyskali od tych służb dziennikarze, też nie zauważył.

Kto był w takim razie prawdziwym zleceniodawcą taśm?

Człowiek z otoczenia Tuska, ważna postać w CBŚ, a potem w CBA. To on i jego ludzie namówili Łukasza N., żeby nagrywać. Przez chwilę zresztą był w kręgu podejrzeń, ale potem robiono wszystko, żeby oddalić od niego podejrzenia, bo gdyby to wyszło, to ani Tusk by do Brukseli nie pojechał, ani PO by nie przetrwała. Trzeba więc było wymyślić scenariusz pisany cyrylicą.

To zacznijmy od początku. Jak to się zaczęło?

Z tego, co wiem, od znajdującej się niedaleko Sejmu restauracji Lemongrass. Grupka ludzi z dawnego CBŚ, a potem z innych służb, nagrywała tam polityków. Wykonawcą był Łukasz N., kelner w Lemongrassie, a jednocześnie tajny współpracownik służb. O akcji CBŚ w restauracji dowiedział się ktoś z ABW i lokal zamknięto. Wtedy CBŚ przeniosło całą akcję do Sowy, gdzie już było prawdziwe studio nagrań. Zresztą ta sama grupa ludzi realizowała też inne nielegalne zlecenia swojego szefa, m.in. po wybuchu afery inwigilowali dziennikarzy oraz inne osoby. Toczy się w tej sprawie śledztwo w Tarnobrzegu.

Wiemy, że Łukasz N. handlował taśmami. Skoro działał na zlecenie służb, to raczej nie powinien.

Wszystko przez jego pazerność. Pracując dla służb, jednocześnie wpadł na pomysł, że może zarobić. Co ciekawsze taśmy zaczął oferować tym, którzy mogli być nimi zainteresowani. Chyba skutecznie – zwróćcie uwagę, ile on miał na koncie pieniędzy.

Raczej niewiele. Z tego, co piszą media, nie ma na spłacenie zasądzonej przez sąd kary.

Bez żartów, miał duże pieniądze i piękny apartament. Którego kelnera na to stać?

Dużo brał za taśmy?

Z tego, co wiem, jakieś 5 do 20 tys. za taśmę. Mnie też proponował, ale nic nie kupiłem. Natychmiast poszedłem z tym do służb.

Pan wtedy współpracował?

Powiedzmy, że czasami pomagałem. Trwało to od 2004 r. Na początku ABW, potem CBA. Przez te wszystkie lata informowałem ich o wielu sprawach, m.in. o nieprawidłowościach w KGHM. Między innymi o podejrzeniach wobec Bogdana Zdrojewskiego czy wątpliwościach wobec działań Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Marek Falenta – jednoosobowe biuro antykorupcyjne. Proszę nie żartować.

Nazwijcie to, jak chcecie, ale kiedy słyszałem, że ktoś okrada państwo, to to zgłaszałem. Nie chodziło mi o żadną politykę.

To skąd pan miał wiedzę o korupcji na szczytach władzy?

Ze słyszenia. Kiedy słyszałem o korupcji, np. w KGHM, to mnie takie rzeczy raziły. Zresztą funkcjonariusze służb, którzy zeznawali przed sądem, potwierdzili, że zgłaszałem im sprawy korupcyjne. Pytani przez sąd, dlaczego to robiłem, odpowiedzieli, że ich zdaniem z pobudek patriotycznych. Tak było, nie brałem za to żadnych pieniędzy. Na wszystko są raporty. Już kilka miesięcy przed wybuchem afery podsłuchowej informowałem służby, że w restauracji Sowa i Przyjaciele podsłuchiwani są politycy i biznesmeni.

Współpraca ze służbami pomagała w biznesie?

W jaki sposób? Nie czerpałem z niej żadnych korzyści.

Wróćmy do Łukasza N. Przyszedł do pana i co powiedział?

Przyszedł do mnie któregoś dnia i powiedział, że jeden z moich wspólników chce mnie okraść. Tym mnie zainteresował. Zapytałem, skąd to wie. Powiedział, że może mi nagrać jego rozmowę. Powiedział też, że ma dużo więcej taśm m.in. z politykami. Zaproponował mi kupno tych nagrań, ale jak już wspomniałem, natychmiast poinformowałem o tym CBA i ABW. Funkcjonariusze bardzo się zainteresowali, złożyli raport, o wszystkim dowiedziała się góra i wybuchła afera wewnątrz służb. Górze się nie podobało, że sprawa taśm wychodzi na jaw, że ktoś nimi handluje. W tym czasie funkcjonariusze cały czas się ze mną spotykali, mówili, że próbują coś ustalić. Wierzę, że tak było, w sądzie przedstawiono wewnętrzne raporty, które nakazują mi dalsze zajmowanie się sprawą.

To kiedy zaczął się problem?

Kiedy się okazało, kto na tych nagraniach jest. Gdy służby sobie uświadomiły, że to ma związek z najważniejszymi osobami w państwie, wszyscy się przestraszyli. Zawsze, kiedy chodziło o Platformę czy PSL, mówili mi, że boją się takiej sprawy dotykać.

Mówi pan, że gdy szefostwo służb dowiedziało się, kto jest nagrany, wpadło w panikę. Co było dalej?

Zaczęły się atak i szykany wobec funkcjonariuszy, którzy ze mną rozmawiali. Okazało się, że sprawa jest politycznie niewygodna, trzeba ją zamieść pod dywan, a ludzi, którzy się nią zajmują, uciszyć. Przypuszczam, że któryś z funkcjonariuszy, wkurzony, że jest taka afera i nic nie można z nią zrobić, postanowił nagłośnić sprawę, przekazując materiały mediom. Kilka redakcji się bało tym zająć, „Wprost” w końcu opublikował.

Czyli wojna na szczytach służb?

Raczej wojna dołu z górą. Funkcjonariusze niższego szczebla mieli dość tego, co się dzieje. Że nic, co dotyczy PO i PSL, nie wychodzi, każde przestępstwo jest zamiatane pod dywan. A ja zostałem kozłem ofiarnym. Mieli dość okradania Polski przez ludzi PO.

Dlaczego pan?

Byłem zbyt łatwowierny. Myślałem, że to, co robię, cała ta moja współpraca ze służbami, czemuś służy. Nie wiedziałem, że ówcześni wysocy rangą funkcjonariusze byli w 100 proc. na pasku polityków PO.

Przedstawia się pan jako kozioł ofiarny służb. Ale pana były wspólnik zeznał, że zamierzał pan obalić rząd Platformy. Mówił pan, że zmiana rządu kosztuje 130 mln.

Nigdy z nim o tym nie rozmawiałem. Marcin W. regularnie mnie obciąża, sam ma sprawę po tym, jak CBŚ weszło do jego Składów Węgla. Podobno dogadał się z prokuraturą, został świadkiem koronnym i składa obciążające mnie zeznania w zamian za złagodzenie wyroku. To, co jemu zrobiono, też jest patologią czasów PO. Dostał kilkadziesiąt zarzutów za nic. Po pięciu latach nic mu nie udowodniono. Ludzie Platformy niszczyli według własnego uznania polskie firmy. W tym przypadku, niszcząc SkładyWęgla. pl, umożliwili Rosjanom szerokie wejście na nasz rynek.

Czyli pan twierdzi, że z nim o taśmach nie rozmawiał?

Nikomu o nich nie mówiłem. O tym, że Łukasz N. sprzedaje nagrania, powiedziałem tylko służbom.

Polskim?

Wyłącznie – ABW i CBA. Wystarczy, że szefowie służb odtajnią raporty funkcjonariuszy.

Rosyjskie służby próbowały się z panem kontaktować?

Absolutna bzdura!

Według „Polityki” Rosjanie weszli w posiadanie taśm za pośrednictwem biznesu węglowego, z którym pan miał kontakty.

Kolejna bzdura. Taka, jak to, że rozliczyłem się z Rosjanami taśmami. Zadaję w takim razie jedno pytanie: skoro rozliczenie nastąpiło taśmami, to dlaczego dalej trwają z nimi procesy i dalej próbują odzyskać 29 mln zł?

Czyli pana zdaniem Rosjanie nie wiedzieli o taśmach?

Na pewno nie ode mnie.

„Polityka” sugeruje, że przejmując Składy Węgla, chciał pan robić interesy z Rosjanami zagrażające bezpieczeństwu państwa.

Naprawdę? To popatrzmy na fakty. Moja firma objęła 40 proc. w Składach Węgla, mógł być dobry biznes, ale został zniszczony. Tusk z ministrami Sienkiewiczem i Baniakiem wysłali do naszej firmy ponad stu agentów różnych służb, zatrzymali prawie cały management, nawet ponad 60-letnie księgowe, i specjalnie sparaliżowali tę firmę. Głównym beneficjentem ich działań jest dziś rosyjskie KTK.

Dlaczego?

Bo to oni dostarczają dziś do Polski miliony ton węgla. Dziś Rosjanie mają wszystkie terminale kolejowe w strategicznych miejscach i najlepsze składy, które od nas przejęli. Kiedy więc Tusk mówił o scenariuszu pisanym cyrylicą, to jakby mówił o sobie. Przecież to on, razem z ministrem Rafałem Baniakiem, działaniami przeciwko Składom Węgla umożliwił Rosjanom zajęcie rynku i wejście na taką skalę do Polski.

Mówi pan, że nie dostarczył informacji o taśmach Rosjanom. Politykom PiS też pan nic nie mówił?

Nie. Zresztą nikogo tam nie znam, towarzysko bliżej mi było do PO. Przecież mój ojciec na początku lat 90. zakładał w Legnicy Kongres Liberalno-Demokratyczny, przyjeżdżał do nas Balcerowicz, jako nastolatek poznałem też Tuska.

Trudno uwierzyć, że nie miał pan kontaktów z PiS. Skąd w takim razie w pana radzie nadzorczej mec. Grzegorz Kuczyński, nazywany w mediach prawnikiem Kaczyńskiego?

W moich radach nadzorczych byli różni ludzie, np. Lesław Podkański z PSL czy Robert Kwiatkowski z SLD.

Można jednak odnieść wrażenie, że gra pan na PiS.

W jaki sposób? Gram o wyjaśnienie tej afery i wskazanie winnych.

Jest takie przekonanie. Afera taśmowa generalnie przysłużyła się PiS. No i polityków PiS jakoś dziwnym trafem nie ma na taśmach. Jest premier, ale tylko dlatego, że wtedy miał kontakty z Platformą.

Bo politycy PiS wtedy nie istnieli. Przez osiem lat rządów PO-PSL byli tak przez nich zmarginalizowani, że chodzili co najwyżej do barów mlecznych. Żeby pójść do Sowy, trzeba było wydać ze dwa tysiące.

I polityków Platformy było na to stać?

Z tego, co mówił Łukasz, w Sowie był system, że politycy Platformy w tygodniu odbywali tam wszystkie swoje służbowe spotkania. Za jedzenie płacili służbową kartą, a potem w weekend przychodzili z rodziną i „w ramach promocji” już nie płacili.

Dobre były przynajmniej te ośmiorniczki?

Mnie tamtejsza kuchnia smakowała. Byłem w Sowie bardzo często.

Co przyciągało polityków do Sowy? Bo chyba nie tylko dobra kuchnia.

To była knajpa przygotowana pod polityków, jedna z niewielu, gdzie zrobili zamknięte VIP roomy. Można też było wejść bokiem, podjeżdżając boczną uliczką. Idealnie przygotowali tę restaurację, moim zdaniem od początku to miało być studio nagrań.

Z pana wiedzy jest jeszcze coś na tych taśmach, co może wstrząsnąć opinią publiczną?

Myślę, że najciekawsza będzie taśma z Tuskiem nagrana w Lemongrass.

Jest taka taśma?

Moim zdaniem tak. Podobno nagrano ją tuż po wygranych przez Platformę wyborach.Kelner Lasota zeznał to w swoich wyjaśnieniach. Mówił, że Łukasz chwalił się, że ma taśmę senatora Piesiewicza.

Przecież gdyby taśma na Tuska istniała, dawno by już wypłynęła?

Chyba że ktoś sobie ją trzyma na później.

Po co pisze pan, np. na Twitterze, że są jakieś sekstaśmy z politykami Platformy?

Bo wiem, że są. Imprezy w Western City w Karpaczu z udziałem polityków tej partii odbywają się regularnie, są tam narkotyki, seks – to żadna tajemnica. Spodziewałem się zresztą, że po moim tweecie pozwą mnie w trybie wyborczym, ale jakoś nikt do sądu nie poszedł. Jestem gotowy przedstawić świadków, że mówię prawdę. Zresztą w 2013 r. wszyscy siebie ponagrywali – Schetyna, Protasiewicz…

Tylko po co pan o tym wspomina akurat w czasie kampanii wyborczej, skoro podobno jest pan apolityczny?

Bo mnie, kolokwialnie mówiąc, zagotowali. Politycy siebie nielegalnie nagrywali i włos im z głowy nie spadł. A mnie skazali za coś, czego nie zrobiłem.

No właśnie, niedługo może pan pójść do więzienia. Jest pan dziwnie spokojny.

Już tyle przeżyłem. Upadły moje wszystkie spółki giełdowe: górnicza, telekomunikacyjna i kilka innych. Przez taśmy po 12 latach odeszła ode mnie moja partnerka, która w momencie wybuchu afery była w szóstym miesiącu ciąży. Ale ta sprawa odbiła się na moim zdrowiu, stąd moje leczenie i hospitalizacja.

Podobno miał pan próbę samobójczą.

Były takie historie, ale nie chcę o nich mówić. To moja prywatna sprawa i chciałbym, żeby dziennikarze uszanowali i nie wkraczali w ten aspekt mojego życia. Poza tym ta sprawa jeszcze nie jest skończona. Pojawił się nowy świadek, który wie, kto namówił kelnerów do sprzedaży nagrań. Z tego, co wiem, w tym tygodniu ma złożyć zeznania w CBA. Poprosił o status małego świadka koronnego, bo boi się o swoje życie. Kiedy pojawią się jego zeznania, będziemy wnioskować o wznowienie całego postępowania.

Ochrony pan nie ma?

Przecież widzicie, że jestem sam. CBŚ proponowało mi stałą ochronę, twierdzili, że ktoś chce mnie zabić.

Nie chciał pan?

Nie chciałem. Tak naprawdę chodziło im o to, żeby wywierać na mnie presję i pilnować 24 godziny na dobę. Tak zrobili z Łukaszem N.

Myśli pan, że teraz nie kontrolują? Przecież mogą się bać, że ma pan schowane jakieś taśmy.

Oni dokładnie znają całą historię, dobrze wiedzą, że nic nie mam. Zresztą, gdybym miał, dziś nie miałbym problemów. Mając te taśmy, byłbym nie do ruszenia.

Jest pan za powstaniem sejmowej komisji śledczej w sprawie taśm?

Jak najbardziej. Chętnie złożę przed nią zeznania, żeby wyjaśnić wszystko do końca. W sądzie każdy nasz wniosek dowodowy był odrzucany, podobnie w prokuraturze. Sędzia mnie po prostu rozstrzelał.

Nie wygląda pan na rozstrzelanego – jest pan uśmiechnięty, pijemy kawę w dobrej knajpie w centrum Warszawy.

Mam prośbę – czy możecie napisać, że po spotkaniu z wami zapłaciłem za swoją kawę? Ostatnio po spotkaniu ze mną jeden z dziennikarzy napisał, że nie płacę. Wyszedłem na sknerę, a wtedy nawet kawy nie piłem. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 43/2018
Więcej możesz przeczytać w 43/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 43/2018 (1858)

  • W obronie dziennikarzy 21 paź 2018, 20:00 Dżamal Chaszukdżi 13 października skończyłby 60 lat i przygotowywałby się do ślubu. W tej sprawie przyszedł 2 października do konsulatu saudyjskiego w Stambule. Jeden ze scenariuszy zakłada (stan na koniec ubiegłego tygodnia), że tuż... 3
  • Siła w różnorodności 21 paź 2018, 20:00 Z prof. dr. hab. n. med. Mirosławem Jaroszem, dyrektorem Instytutu Żywności i Żywienia, rozmawia Katarzyna Pinkosz 5
  • Niedyskrecje parlamentarne 21 paź 2018, 20:00 PIS NA OSTATNIEJ PROSTEJ KAMPANII NIE ODPUŚCIŁ walki i wykupił w Polsacie czas reklamowy na promocję swojego szyldu. Przez kilka dni w niemal każdej przerwie reklamowej na antenie Polsatu można było obejrzeć spot wyborczy PiS z udziałem... 6
  • Obraz tygodnia 21 paź 2018, 20:00 41 mln dol. musi zapłacić miastu Barcelona zarząd bazyliki Sagrada Familia. Okazało się, że jedna z najsłynniejszych świątyń na świecie jest samowolką budowlaną Wygrana Joanna Kulig – im bliżej do gali oscarowej, tym więcej naszej... 10
  • Info radar 21 paź 2018, 20:00 Unijny trybunał temperuje PiS ELIZA OLCZYK W wielu środowiskach prawniczych otwierano w piątek szampana – Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej na wniosek Komisji Europejskiej postanowił zawiesić przepisy dotyczące przechodzenia w... 12
  • 53 wojny, czyli historia prawdziwa 21 paź 2018, 20:00 Rozmowa z Ewą Bukowską, reżyserką Co panią zainteresowało w historii małżeństwa Grażyny i Wojciecha Jagielskich, że zdecydowała się zrobić na jej podstawie film? To historia uniwersalna – bohaterka jest osobą, która zawsze jest... 14
  • Polityków lęk przed tęczą 21 paź 2018, 20:00 POLITYCY, KTÓRZY CHCĄ UCHODZIĆ ZA OTWARTYCH, PRZEŻYWAJĄ CIĘŻKIE CHWILE Z POWODU UPORU ŚRODOWISK LGBT. Środowiska te oczekują od kandydatów na samorządowców i prezydentów miast jasnych deklaracji, czy są za równymi prawami dla... 16
  • Nasz papież 21 paź 2018, 20:00 40. rocznica wyboru Jana Pawła II 18
  • Falenta: za aferą taśmową stał współpracownik Tuska 21 paź 2018, 20:00 Sowa i Przyjaciele to była knajpa przygotowana pod polityków. Moim zdaniem od początku to miało być studio nagrań – mówi Marek Falenta, biznesmen skazany za aferę taśmową. 20
  • Przed decydującą turą 21 paź 2018, 20:00 PiS szuka haków na Rafała Trzaskowskiego, Koalicja Obywatelska może zaatakować aferą PCK, wojewoda łódzki zapowiada wygaszenie mandatu Hannie Zdanowskiej. 24
  • Weto w obronie religii 21 paź 2018, 20:00 Polityczne znaczenie polskiego weta wobec unijnego sprawozdania o prawach człowieka jest dużo większe, niż się dzisiaj wydaje. Na pozór rzecz może wyglądać na dość błahą. Idzie bowiem raptem o jeden z setek produkowanych przez... 27
  • PiS powinien wysłać Kaczyńskiego na emeryturę 21 paź 2018, 20:00 Trzaskowski i Jaki kandydują na stanowisko prezydenta Warszawy, żeby potem zostać prezydentem Polski. Chcą powtórzyć drogę Lecha Kaczyńskiego – mówi prof. Jadwiga Staniszkis. 28
  • Afera stalowa, czyli jak wyłudzano VAT 21 paź 2018, 20:00 Przez blisko cztery lata Andrzej Parafianowicz – ówczesny wiceminister finansów odpowiedzialny za aparat skarbowy – nie zrobił prawie nic, by ukrócić proceder wyłudzania podatku VAT przy obrocie stalą – takie wnioski płyną z ekspertyzy prawnej jego działań, do której dotarł... 32
  • Pierwszy plan na przyszłość 21 paź 2018, 20:00 40 mld zł – to dodatkowa kwota z budżetu państwa, którą rząd chce przeznaczyć na dofinansowanie naszych emerytur. Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) mogą na starość odmienić nasze finanse. 35
  • Marszowym krokiem ku przepaści 21 paź 2018, 20:00 Filmik PiS, spot przedwyborczy wrzucony do internetu na trzy dni przed wyborami samorządowymi: Polska w 2020 r. Władze w samorządach ma PO, wpuszcza do Polski uchodźców. Uchodźcy okupują, demolują, gwałcą i podpalają. Mieszkańcy... 36
  • Dzieci księży przerywają milczenie 21 paź 2018, 20:00 Społeczeństwo ciągle uważa, że to hańba, kiedy ksiądz ma dziecko. Ale ta sytuacja krzywdzi przede wszystkim dzieci – mówi dr Marta Abramowicz, autorka książki „Dzieci księży. Nasza wspólna tajemnica”. 38
  • Raka się leczy, a ciążę prowadzi 21 paź 2018, 20:00 Co roku dwa tysiące młodych Polek słyszy diagnozę – nowotwór złośliwy. Wiele z nich to młode matki, niektóre są w ciąży. Coraz częściej leczenie okazuje się skuteczne i dziewczyny po terapii wracają do normalnego życia. Jak Beata. 45
  • Moda na polskie wino 21 paź 2018, 20:00 W krajowych winnicach właśnie kończy się winobranie. Mijające lato było dla winiarzy najlepszym sezonem od lat. Winnic w Polsce wciąż przybywa, a wina zyskują na jakości. 49
  • Hossa Bessa 21 paź 2018, 20:00 Pożegnanie legendy W zeszły poniedziałek zmarł Paul Allen, amerykański miliarder i filantrop, który razem z Billem Gatesem założył Microsoft. Miał 65 lat. Allen zmagał się z nowotworem – chłoniakiem nieziarniczym. Pierwszy raz... 53
  • Boom na whisky 21 paź 2018, 20:00 Polacy zmieniają swój stosunek do alkoholi, zastępując mniej szlachetne trunki tymi droższymi, nierzadko importowanymi z odległych zakątków globu. 54
  • Gdańsk na baterie 21 paź 2018, 20:00 Były współpracownik Elona Muska wraz z polskim biznesmenem z Kalifornii budują w Gdańsku jedną z najnowocześniejszych fabryk litowo-jonowych modułów bateryjnych. O swojej inwestycji mówią Peter Carlsson oraz Adam Drewniany. 56
  • Zmiany w polityce międzynarodowej 21 paź 2018, 20:00 Kluczowa w relacjach i środowisku międzynarodowym staje się obecnie niepewność i nieprzewidywalność. 58
  • Księgowość XXI wieku 21 paź 2018, 20:00 W biurach rachunkowych nastaje czas rewolucji technologicznej. 59
  • Siedem żyć jednego swetra 21 paź 2018, 20:00 To, co dla innych jest nieprzydatnym dobrem, dla nas stanowi surowiec, któremu w twórczym procesie przetworzenia możemy nadać nową wartość – mówi Agnieszka Servaas, prezes zarządu VIVE Management. 60
  • Biznes w chmurach 21 paź 2018, 23:05 Gotowe rozwiązania w chmurze mogą dać firmie realną przewagę biznesową – mówi Łukasz Kałużny, Cloud Technology Leader w Beyond.pl. 62
  • Uciszyć dziennikarza 21 paź 2018, 20:00 Jaka jest cena za uciszenie reportera? Arabia Saudyjska przekonuje się właśnie, że może być wysoka. Wielu jednak wciąż się opłaca. 64
  • Niemiecka wojna o media 21 paź 2018, 20:00 Media publiczne w Niemczech to potężna machina, z którą trudno konkurować prymitywną propagandą. Autocenzura niektórych dziennikarzy i omijanie drażliwych tematów powodują jednak, że maszyneria ta traci stopniowo swoje wpływy. 68
  • Gdy hormony dają się we znaki 21 paź 2018, 20:00 Hormony – każdy słyszał, nikt nie widział. Zaskakujące, że ich nierównowaga potrafi – dosłownie i w przenośni – wywrócić życie do góry nogami. 72
  • Choroba, która kradnie kości 21 paź 2018, 20:00 77 proc. kobiet po 50. roku życia ma osteopenię lub osteoporozę. Problem ten dotyka także mężczyzn. Wraz z wiekiem kości stają się coraz słabsze i kruche. 74
  • Kocham życie 21 paź 2018, 20:00 Zrobił najbardziej oszałamiającą karierę w polskiej popkulturze – od nikomu nieznanego uczestnika talent show do gwiazdy sprzedającej setki tysięcy płyt. Potem ukrył się na kilkanaście miesięcy, a teraz Dawid Podsiadło wraca na sceny. I znów odnosi sukces. 78
  • Gwiazdy Hollywood w Warszawie 21 paź 2018, 20:00 Największy festiwal popkultury w tej części Europy znowu w Warszawie. Warsaw Comic Con odbędzie się w dniach 26-28 października w Ptak Warsaw Expo. 83
  • Miłość, czas i nadzieja 21 paź 2018, 20:00 Wiesław Myśliwski nową powieść napisał szybciej niż zwykle. Było o niej głośno, jeszcze zanim trafiła do księgarń. I słusznie, bo to utwór wybitny i poruszający. 85
  • Wydarzenie 21 paź 2018, 20:00 Faza buntu To wydarzenie dla polskiej kultury znacznie ważniejsze niż miejscami krotochwilna, a miejscami poważna lektura „A ja żem jej powiedziała”. Muzycznie Nosowska wyprzedziła elektroniczną młodzież o kilka lat świetlnych.... 88
  • Film 21 paź 2018, 20:00 DRAMAT Marzenia dilera ROMAIN GAVRAS NIE WDAŁ SIĘ W OJCA, COSTĘ GAVRASA, MISTRZA KINA SPOŁECZNEGO. Jego filmy rozsadza energia, są w nich humor, żonglerka popkulturowymi kliszami i Vincent Cassel. A akcja mknie w zawrotnym tempie. „The... 89
  • Muzyka 21 paź 2018, 20:00 Gdzie ta dyskoteka? Nagle zwrócono uwagę na to, jak jest napisany jeden z najlepszych singli XXI w., bo książka Pawał Sołtysa – „Mikrotyki” – zrobiła oszałamiającą karierę. Oczywiście, artysta znany części społeczeństwa... 90
  • Książki 21 paź 2018, 20:00 Odrodzenie HISZPAŃSKI PISARZ ROBERTO SANTIAGO ZNANY BYŁ DOTĄD (TAKŻE W POLSCE) JAKO AUTOR POWIEŚCI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY. Ale jak się zabrał do pisania dla dorosłych, to od razu rzucił na rynek liczący prawie tysiąc stronic thriller.... 92
  • Kalejdoskop 21 paź 2018, 20:00 Na Podhalu i w wirtualu Może dla innych kultur wykonywany wokół ogniska krzesany jest tak samo egzotyczny, jak dla nas tańce ludów Amazonii? Garbaczewski wykorzystuje mityczną młodopolską powieść, by poprowadzić nas w głąb tajemnic w... 93
  • Kulturalna trzynastka 21 paź 2018, 20:00 Maciej Dowbor PREZENTER TELEWIZYJNY, DZIENNIKARZ 1. Kulturalnie potrafię... Odmawiać. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego? Kiedyś Tomkiem Wilmowskim, potem Old Shatterhandem, a teraz Holdenem Caulfieldem z... 94
  • Melancholia Niedzieli Bez Handlu 21 paź 2018, 20:00 Wiadomo, że państwo na niedzieli bez handlu traci spore sumy, wskaźniki gospodarcze lecą w dół, centra handlowe odnotowują poważne straty. Nie tylko nie kupujemy, ale i przy okazji nie chodzimy do kina, kawiarni, kręgielni itd. Nie... 95
  • Jak zmotywować dziecko do nauki 21 paź 2018, 20:00 Nic nie zapowiada, że dostanie w dorosłości Nobla (choć przecież taki był plan, gdy się urodziło!). Spokojnie, wciąż masz czas, by rozpalić w swoim dziecku miłość do nauki, a przynajmniej doprowadzić je do matury. 96
  • Zrób sobie… Dudę 21 paź 2018, 20:00 Po pouczającej wizycie w USA prezydent Andrzej Duda przygotowuje się do uroczystych obchodów Halloween. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany