Kocham życie

Kocham życie

Screen z lyrics video
Screen z lyrics video / Źródło: Facebook / DawidPodsiadloVEVO
Zrobił najbardziej oszałamiającą karierę w polskiej popkulturze – od nikomu nieznanego uczestnika talent show do gwiazdy sprzedającej setki tysięcy płyt. Potem ukrył się na kilkanaście miesięcy, a teraz Dawid Podsiadło wraca na sceny. I znów odnosi sukces.

Wyobraziłeś sobie kiedyś te 300 tys. płyt obok siebie?

Próbowałem. Zastanawiałem się, jak długi byłby taki szlaczek…

…policzyłem. Gdyby ułożyć płyty jedną obok drugiej, miałby 30 km.

Żartujesz… To jest kawał drogi. To jest tak jak z mojej rodzinnej Dąbrowy Górniczej do Katowic i z powrotem tak do połowy. Hm… Ekstra! Ja próbowałem sobie to kiedyś wyobrazić w moim pokoju – jak dużą część mojego pomieszczenia to wypełni. Szerokość płyty to centymetr, a ten obszar ustawia się na sobie. Ale w sumie nie pamiętam, czy dokończyłem te obliczenia – muszę to zrobić. Ciekawy jestem, co by się stało, jakbym otworzył drzwi do pomieszczenia, a tam byłyby wszystkie sprzedane przeze mnie płyty. Mógłbym się bardzo podekscytować.

Uważaj, bo zaraz idzie trzecia płyta.

Czasem, kiedy gramy jakiś zamknięty koncert, to zdarza się, że ludzie kupują tam – dajmy na to – dwieście płyt. I to już jest coś. Jak to widzę, to jestem zaskoczony, że to aż tyle. Jak się je rozłoży, to już te dwieście to jest mnóstwo płyt. A tu masz 300 tys. Chociaż do tych egzemplarzy chyba są dzisiaj już doliczane cyfrowe wersje…

Te 300 tys. zrobiliście w duecie, później wzmocnionym większą grupą ludzi, który dla wielu był określany jako dream team. Ale wiadomo, że byłeś ty i Bogdan Kondracki. I przeboje. Wszystko grało. Aż by się chciało po staropolsku zapytać: what da fuck?

Sam jestem ciekawy, co by było, gdybyśmy z Bogdanem trzeci raz siedli i zaczęli to robić. Akurat tego byłem pewien, że chciałem wrócić do schematu pracy w duecie. Nie dlatego, że praca w dużej grupie ludzi mi się nie podobała – ale zmiany służą temu, aby odkryć coś na nowo. Pierwszą płytę z Bogdanem robiliśmy w duecie, w drugą zaangażowany był cały zespół, jak również Bogdan. Źródeł kompozycyjnych było dużo więcej na drugim albumie. Wtedy Bogdan miał inną rolę – wziął do pomocy Daniela Walczaka, kierownika muzycznego zespołu. To było inaczej niż przy pierwszej płycie, kiedy siedzieliśmy u niego w pokoju. Wiedziałem, że chciałem wrócić do takiej intymnej relacji.

Co ta intymność w relacji skądinąd służbowej oznacza? Musisz do tego człowieka, z którym pracujesz, podejść jak do przyjaciela, jak do psychologa, jak do miłości życia?

Myślę, że to bardzo indywidualna kwestia. Tego, co ja przeżywam w tej relacji, nie musi przeżywać ten drugi człowiek, z którym to przeżywam. Nie da się też tego zgeneralizować, mówiąc, że każdy, kto będzie nagrywał płytę w duecie, będzie przeżywał to, co ja czułem. Jeśli mam mówić o swych uczuciach, to dla mnie jest to bardzo specyficzna relacja. Przez długi czas tworzenia materiału bardzo silna i wyjątkowa. To jest nieustanny kontakt – wspólne posiłki, wspólne rozmowy. Zaczyna się mieszać życie prywatne – jak ktoś z nas przychodzi w złym humorze do studia, to zaczynacie to przeżywać: jecie obiad, idziecie na spacer, a nawet jedziecie gdzieś razem. Z Bartkiem Dziedzicem pojechaliśmy na tydzień na Kaszuby – tam siedzieliśmy w chatce. Poznajesz człowieka w jego… życiu. On jest przy tobie, nie boi się, że obudzisz się w nocy i będziesz się patrzył na niego trzy godziny. On ci ufa. A przecież teoretycznie jesteście obcymi ludźmi. Z Bartkiem mieliśmy długi czas współpracy – od listopada ubiegłego roku do czerwca tego. A w zasadzie do sierpnia – trochę się nam przeciągnęło (śmiech). W momencie, w którym się poznajesz, mówisz: – Cześć, jestem Dawid. – Cześć, jestem Bartek. Zróbmy płytę, gdzie będziemy chcieli opowiedzieć o swoich emocjach. Musisz stworzyć coś z kimś, kogo nie znasz, co jest ekscytujące i inspirujące.

Zrobiłeś sobie przerwę. Potem ją podsumowałeś w wywiadach, ale i muzycznie. Mnie się podobało, że pojawiłeś się w utworze Tego Typa Mesa. „Nic tak nie dojeżdża jak codzienność”. Naprawdę?

Do momentu rozpoczęcia ważnych wydarzeń muzycznych miałem bardzo aktywny tryb życia. W najbardziej znaczącym momencie mojego rozwoju emocjonalnego, czyli liceum, zawsze miałem jakieś dodatkowe zajęcia sportowe, szkołę muzyczną, zajęcia wokalne. Bardzo rzadko spędzałem czas w ciągu dnia w domu. Szedłem do szkoły, a potem w inne miejsce, w którym się rozwijałem. Potem był program, zacząłem pracować nad pierwszą płytą… Potem robiłem jedną rzecz, ale tylko ją. Życie było wypełnione koncertami, nagraniami, próbami. Potem kolejna płyta, teledyski… To było ekscytujące, bo działo się pierwszy raz i coraz bardziej rosło. Coraz więcej mogliśmy robić i robiliśmy. W momencie, w którym z wieku gąbki, która chłonie wszystko, wszedłem w wiek młodego dorosłego, który zaczyna pracować. Wyprowadziłem się z domu, doszły obowiązki codzienne, ale byłem mocno od tego odciągany przez pracę. I nagle mam przed sobą 18 miesięcy – mijają dwa i nic się nie dzieje. Plany są bardzo odległe. Nie mam nagle ochoty i chęci na robienie czegokolwiek, bo nie mam energii…

Ale znalazłeś się w wymarzonej sytuacji! Coś zarobiłeś i miałeś wolny czas. Można pojechać to tu, to tam… Zobaczyłeś kawałek świata, którego ci zazdroszczę, też tak bym chciał. Można było zrealizować rozmaite wizje, o których ludzie nawet po czterdziestce nie mogą jeszcze pomarzyć.

Żałuję, że nie byłem dużo bardziej aktywny. Ale ja mam taką rolę życiową, że bardziej lubię się dostosować do czyichś planów niż generować własne. Jestem świetny w wykonywaniu poleceń. Pozycję lidera lubię raz na jakiś czas. Ale w życiu codziennym ktoś musi mi powiedzieć, co mam zrobić. I ja to to zaczynam czuć, że nie dam rady. Świadomość tego, że za niedługo wrócę do domu, jest dla mnie pocieszająca. Bez względu na to, jak bardzo atrakcyjny jest świat pod inną szerokością geograficzną, to potrzebuję tego miejsca tutaj. Tych ludzi, których znam, którzy są ze mną w codzienności. Tam czuję się trochę bez celu. Jeśli są to krótkie wakacje, to OK, ale jakbym miał się zmierzyć z tym, że muszę wymyślić siebie na nowo, to chyba nie jestem na to gotowy.

Posłuchałem tekstów z nowej płyty. Posłuchałem, a mam na to wyczulone ucho, co mówisz ze sceny i w wywiadach. Potem uderzyła mnie słynna przerwa w działalności. Bardzo byłeś zmęczony byciem muzykiem w Polsce?

Byciem muzykiem nie. Byciem popularnym – na pewno. Wydaje mi się, że muszę to po prostu zaakceptować. Nagle nie spodoba mi się bycie sławnym.

Na Męskim Graniu w Warszawie powiedziałeś, że tylko muzyka jest rzeczą, która ci absolutnie sprawia radość.

To była odpowiedź na kilka dziwnych komentarzy w internecie. Nie grałem przed ludźmi 18 miesięcy. Wróciłem i zagrałem przed tym jakieś osiem razy. I po jednym z tych występów, w Olsztynie, pojawiły się głosy, że to skandal. Że mam tak w dupie to, co ci ludzie czują, patrząc i słuchając mnie…

Na serio aż tak bardzo się tym przejmujesz?

Tak!

Parokrotnie wracasz do tego hejtu. Sprzedałeś 300 tys. płyt, na Męskim Graniu było naście tysięcy osób. Zawsze trafi się jakaś zawzięta złośliwa osoba, która dowiedziała się, że jej mąż spędził noc w innym łóżku, i złość jej nie przeszła nawet wtedy, gdy wysłała e-maile do rodziny i przyjaciół, i musi się wyżywać dalej.

Ja nie mówię, że to, co czuję, jest normalne, że logicznie można to uzasadnić i obronić, ale tak mam. Emocjonalnie mam ten problem i nie umiem go przeskoczyć. W tłumie pozytywnych słów negatywne słowa dostrzegam i mają na mnie wpływ. Totalnie mam luz, jeśli ktoś hejtuje to, jak wyglądam, albo to, co robię muzycznie. Zdałem sobie sprawę, że nie będę w stanie zadowolić wszystkich. Nie mam z tym problemu – byłbym głupcem, gdybym chciał, by moja muzyka się podobała wszystkim. Jest kilka punktów zapalnych, które jeśli ktoś mi zarzuca, to naprawdę na mnie działają i reaguję na to, jakby ktoś mnie skrzywdził. Ja się na scenie czuję fenomenalnie – to jest wspaniały czas, który trwa ponad godzinę. Czuję się wolny i pozwalam sobie na coraz więcej oddania się wenie i energii, która przepływa przez nas i publiczność. I jeśli wtedy czuję, że w odbiorze wydawałem się nietrzeźwy i odurzony albo znudzony i obrażony na ludzi i miałem ich w dupie – tego nie umiem przeskoczyć. Bo nigdy nie jestem tak totalnie oddany jakiejś rzeczy, jak na scenie. A ktoś widzi w tym nonszalancję, arogancję i brak szacunku. I to mnie boli. To jest – po prostu – nieprawda.

Nie bierzesz sobie za dużo na głowę? Wiesz, niedługo 27. rok życia, znasz te historie: Kurt Cobain, Janis Joplin, Jim Morrison…

(śmiech) Nie, na to jestem odporny. Za bardzo kocham życie i zbyt przerażająca jest wizja śmierci.

Pytając, puściłem mocno oko, czego w druku może nie będzie widać. Ale wiesz – Ten Typ Mes m.in. przez podobne rozkminy wylądował u terapeuty, na terapii. Nie zdradzam sekretów, bo nagrał o tym całą, bardzo dobrą zresztą, płytę…

Moim zdaniem to nic złego. Wielu osobom polecam terapię. Można w ramach jej się bardzo dużo ciekawych rzeczy dowiedzieć (śmiech). Niech to będą koszta tego, co robimy. Wkładamy bardzo dużo emocji, jesteśmy bardzo wrażliwymi ludźmi. Pozwalam sobie teraz mówić: my, artyści i ludzie, którzy mówią o własnych problemach. Dlatego warto zbadać, dlaczego niektóre rzeczy mają na nas taki wpływ.

A już szybciej dochodzisz do siebie po zejściu ze sceny? Kiedyś miałeś ponoć z tym problem, by wyzerować emocje…

Chyba się coś zmieniło. Po przerwie mieliśmy kilka dużych koncertów, pierwszy na Openerze, gdzie było miliard ludzi, graliśmy nowy materiał, z nowym składem. To wszystko było nowe i świeże i czułem się, jakbym pierwszy raz stawał na scenie. A pierwszy raz stawałem na głównej scenie Openera.

Przełamujesz przy tym bariery. Polak headlinerem jednego z największych festiwali w Europie.

I tak na Taconafide było więcej ludzi (śmiech). Ale i tak to był dla mnie ogromny stres. Ale po koncercie byłem spokojniejszy. To już się stało, OK. I wręcz poczułem, jakby ktoś coś wyłączył i coś się popsuło we mnie. Czułem się spełniony, ale przez pół godziny leżałem na leżaczku przed naszą garderobą i patrzyłem sobie w niebo, gadałem z Olkiem i mówiliśmy do siebie: „Wooow! Widziałeś?”. Chyba już z tym stresem mam łatwiej. Kiedyś to powrót do rzeczywistości był szokujący. Wychodzisz ze sceny, pod którą jest kilkadziesiąt tysięcy osób, wsiadasz do busa, jedziesz do hotelu, a tam cisza. Teraz mnie już nie przeraża – a wcześniej był nawet taki strach i myśl: „O, Boże, jaką to miało wartość, jeśli i tak jestem sam”. Ale już nie czuję się sam. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 43/2018
Więcej możesz przeczytać w 43/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 43/2018 (1858)

  • W obronie dziennikarzy 21 paź 2018, 20:00 Dżamal Chaszukdżi 13 października skończyłby 60 lat i przygotowywałby się do ślubu. W tej sprawie przyszedł 2 października do konsulatu saudyjskiego w Stambule. Jeden ze scenariuszy zakłada (stan na koniec ubiegłego tygodnia), że tuż... 3
  • Siła w różnorodności 21 paź 2018, 20:00 Z prof. dr. hab. n. med. Mirosławem Jaroszem, dyrektorem Instytutu Żywności i Żywienia, rozmawia Katarzyna Pinkosz 5
  • Niedyskrecje parlamentarne 21 paź 2018, 20:00 PIS NA OSTATNIEJ PROSTEJ KAMPANII NIE ODPUŚCIŁ walki i wykupił w Polsacie czas reklamowy na promocję swojego szyldu. Przez kilka dni w niemal każdej przerwie reklamowej na antenie Polsatu można było obejrzeć spot wyborczy PiS z udziałem... 6
  • Obraz tygodnia 21 paź 2018, 20:00 41 mln dol. musi zapłacić miastu Barcelona zarząd bazyliki Sagrada Familia. Okazało się, że jedna z najsłynniejszych świątyń na świecie jest samowolką budowlaną Wygrana Joanna Kulig – im bliżej do gali oscarowej, tym więcej naszej... 10
  • Info radar 21 paź 2018, 20:00 Unijny trybunał temperuje PiS ELIZA OLCZYK W wielu środowiskach prawniczych otwierano w piątek szampana – Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej na wniosek Komisji Europejskiej postanowił zawiesić przepisy dotyczące przechodzenia w... 12
  • 53 wojny, czyli historia prawdziwa 21 paź 2018, 20:00 Rozmowa z Ewą Bukowską, reżyserką Co panią zainteresowało w historii małżeństwa Grażyny i Wojciecha Jagielskich, że zdecydowała się zrobić na jej podstawie film? To historia uniwersalna – bohaterka jest osobą, która zawsze jest... 14
  • Polityków lęk przed tęczą 21 paź 2018, 20:00 POLITYCY, KTÓRZY CHCĄ UCHODZIĆ ZA OTWARTYCH, PRZEŻYWAJĄ CIĘŻKIE CHWILE Z POWODU UPORU ŚRODOWISK LGBT. Środowiska te oczekują od kandydatów na samorządowców i prezydentów miast jasnych deklaracji, czy są za równymi prawami dla... 16
  • Nasz papież 21 paź 2018, 20:00 40. rocznica wyboru Jana Pawła II 18
  • Falenta: za aferą taśmową stał współpracownik Tuska 21 paź 2018, 20:00 Sowa i Przyjaciele to była knajpa przygotowana pod polityków. Moim zdaniem od początku to miało być studio nagrań – mówi Marek Falenta, biznesmen skazany za aferę taśmową. 20
  • Przed decydującą turą 21 paź 2018, 20:00 PiS szuka haków na Rafała Trzaskowskiego, Koalicja Obywatelska może zaatakować aferą PCK, wojewoda łódzki zapowiada wygaszenie mandatu Hannie Zdanowskiej. 24
  • Weto w obronie religii 21 paź 2018, 20:00 Polityczne znaczenie polskiego weta wobec unijnego sprawozdania o prawach człowieka jest dużo większe, niż się dzisiaj wydaje. Na pozór rzecz może wyglądać na dość błahą. Idzie bowiem raptem o jeden z setek produkowanych przez... 27
  • PiS powinien wysłać Kaczyńskiego na emeryturę 21 paź 2018, 20:00 Trzaskowski i Jaki kandydują na stanowisko prezydenta Warszawy, żeby potem zostać prezydentem Polski. Chcą powtórzyć drogę Lecha Kaczyńskiego – mówi prof. Jadwiga Staniszkis. 28
  • Afera stalowa, czyli jak wyłudzano VAT 21 paź 2018, 20:00 Przez blisko cztery lata Andrzej Parafianowicz – ówczesny wiceminister finansów odpowiedzialny za aparat skarbowy – nie zrobił prawie nic, by ukrócić proceder wyłudzania podatku VAT przy obrocie stalą – takie wnioski płyną z ekspertyzy prawnej jego działań, do której dotarł... 32
  • Pierwszy plan na przyszłość 21 paź 2018, 20:00 40 mld zł – to dodatkowa kwota z budżetu państwa, którą rząd chce przeznaczyć na dofinansowanie naszych emerytur. Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) mogą na starość odmienić nasze finanse. 35
  • Marszowym krokiem ku przepaści 21 paź 2018, 20:00 Filmik PiS, spot przedwyborczy wrzucony do internetu na trzy dni przed wyborami samorządowymi: Polska w 2020 r. Władze w samorządach ma PO, wpuszcza do Polski uchodźców. Uchodźcy okupują, demolują, gwałcą i podpalają. Mieszkańcy... 36
  • Dzieci księży przerywają milczenie 21 paź 2018, 20:00 Społeczeństwo ciągle uważa, że to hańba, kiedy ksiądz ma dziecko. Ale ta sytuacja krzywdzi przede wszystkim dzieci – mówi dr Marta Abramowicz, autorka książki „Dzieci księży. Nasza wspólna tajemnica”. 38
  • Raka się leczy, a ciążę prowadzi 21 paź 2018, 20:00 Co roku dwa tysiące młodych Polek słyszy diagnozę – nowotwór złośliwy. Wiele z nich to młode matki, niektóre są w ciąży. Coraz częściej leczenie okazuje się skuteczne i dziewczyny po terapii wracają do normalnego życia. Jak Beata. 45
  • Moda na polskie wino 21 paź 2018, 20:00 W krajowych winnicach właśnie kończy się winobranie. Mijające lato było dla winiarzy najlepszym sezonem od lat. Winnic w Polsce wciąż przybywa, a wina zyskują na jakości. 49
  • Hossa Bessa 21 paź 2018, 20:00 Pożegnanie legendy W zeszły poniedziałek zmarł Paul Allen, amerykański miliarder i filantrop, który razem z Billem Gatesem założył Microsoft. Miał 65 lat. Allen zmagał się z nowotworem – chłoniakiem nieziarniczym. Pierwszy raz... 53
  • Boom na whisky 21 paź 2018, 20:00 Polacy zmieniają swój stosunek do alkoholi, zastępując mniej szlachetne trunki tymi droższymi, nierzadko importowanymi z odległych zakątków globu. 54
  • Gdańsk na baterie 21 paź 2018, 20:00 Były współpracownik Elona Muska wraz z polskim biznesmenem z Kalifornii budują w Gdańsku jedną z najnowocześniejszych fabryk litowo-jonowych modułów bateryjnych. O swojej inwestycji mówią Peter Carlsson oraz Adam Drewniany. 56
  • Zmiany w polityce międzynarodowej 21 paź 2018, 20:00 Kluczowa w relacjach i środowisku międzynarodowym staje się obecnie niepewność i nieprzewidywalność. 58
  • Księgowość XXI wieku 21 paź 2018, 20:00 W biurach rachunkowych nastaje czas rewolucji technologicznej. 59
  • Siedem żyć jednego swetra 21 paź 2018, 20:00 To, co dla innych jest nieprzydatnym dobrem, dla nas stanowi surowiec, któremu w twórczym procesie przetworzenia możemy nadać nową wartość – mówi Agnieszka Servaas, prezes zarządu VIVE Management. 60
  • Biznes w chmurach 21 paź 2018, 23:05 Gotowe rozwiązania w chmurze mogą dać firmie realną przewagę biznesową – mówi Łukasz Kałużny, Cloud Technology Leader w Beyond.pl. 62
  • Uciszyć dziennikarza 21 paź 2018, 20:00 Jaka jest cena za uciszenie reportera? Arabia Saudyjska przekonuje się właśnie, że może być wysoka. Wielu jednak wciąż się opłaca. 64
  • Niemiecka wojna o media 21 paź 2018, 20:00 Media publiczne w Niemczech to potężna machina, z którą trudno konkurować prymitywną propagandą. Autocenzura niektórych dziennikarzy i omijanie drażliwych tematów powodują jednak, że maszyneria ta traci stopniowo swoje wpływy. 68
  • Gdy hormony dają się we znaki 21 paź 2018, 20:00 Hormony – każdy słyszał, nikt nie widział. Zaskakujące, że ich nierównowaga potrafi – dosłownie i w przenośni – wywrócić życie do góry nogami. 72
  • Choroba, która kradnie kości 21 paź 2018, 20:00 77 proc. kobiet po 50. roku życia ma osteopenię lub osteoporozę. Problem ten dotyka także mężczyzn. Wraz z wiekiem kości stają się coraz słabsze i kruche. 74
  • Kocham życie 21 paź 2018, 20:00 Zrobił najbardziej oszałamiającą karierę w polskiej popkulturze – od nikomu nieznanego uczestnika talent show do gwiazdy sprzedającej setki tysięcy płyt. Potem ukrył się na kilkanaście miesięcy, a teraz Dawid Podsiadło wraca na sceny. I znów odnosi sukces. 78
  • Gwiazdy Hollywood w Warszawie 21 paź 2018, 20:00 Największy festiwal popkultury w tej części Europy znowu w Warszawie. Warsaw Comic Con odbędzie się w dniach 26-28 października w Ptak Warsaw Expo. 83
  • Miłość, czas i nadzieja 21 paź 2018, 20:00 Wiesław Myśliwski nową powieść napisał szybciej niż zwykle. Było o niej głośno, jeszcze zanim trafiła do księgarń. I słusznie, bo to utwór wybitny i poruszający. 85
  • Wydarzenie 21 paź 2018, 20:00 Faza buntu To wydarzenie dla polskiej kultury znacznie ważniejsze niż miejscami krotochwilna, a miejscami poważna lektura „A ja żem jej powiedziała”. Muzycznie Nosowska wyprzedziła elektroniczną młodzież o kilka lat świetlnych.... 88
  • Film 21 paź 2018, 20:00 DRAMAT Marzenia dilera ROMAIN GAVRAS NIE WDAŁ SIĘ W OJCA, COSTĘ GAVRASA, MISTRZA KINA SPOŁECZNEGO. Jego filmy rozsadza energia, są w nich humor, żonglerka popkulturowymi kliszami i Vincent Cassel. A akcja mknie w zawrotnym tempie. „The... 89
  • Muzyka 21 paź 2018, 20:00 Gdzie ta dyskoteka? Nagle zwrócono uwagę na to, jak jest napisany jeden z najlepszych singli XXI w., bo książka Pawał Sołtysa – „Mikrotyki” – zrobiła oszałamiającą karierę. Oczywiście, artysta znany części społeczeństwa... 90
  • Książki 21 paź 2018, 20:00 Odrodzenie HISZPAŃSKI PISARZ ROBERTO SANTIAGO ZNANY BYŁ DOTĄD (TAKŻE W POLSCE) JAKO AUTOR POWIEŚCI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY. Ale jak się zabrał do pisania dla dorosłych, to od razu rzucił na rynek liczący prawie tysiąc stronic thriller.... 92
  • Kalejdoskop 21 paź 2018, 20:00 Na Podhalu i w wirtualu Może dla innych kultur wykonywany wokół ogniska krzesany jest tak samo egzotyczny, jak dla nas tańce ludów Amazonii? Garbaczewski wykorzystuje mityczną młodopolską powieść, by poprowadzić nas w głąb tajemnic w... 93
  • Kulturalna trzynastka 21 paź 2018, 20:00 Maciej Dowbor PREZENTER TELEWIZYJNY, DZIENNIKARZ 1. Kulturalnie potrafię... Odmawiać. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego? Kiedyś Tomkiem Wilmowskim, potem Old Shatterhandem, a teraz Holdenem Caulfieldem z... 94
  • Melancholia Niedzieli Bez Handlu 21 paź 2018, 20:00 Wiadomo, że państwo na niedzieli bez handlu traci spore sumy, wskaźniki gospodarcze lecą w dół, centra handlowe odnotowują poważne straty. Nie tylko nie kupujemy, ale i przy okazji nie chodzimy do kina, kawiarni, kręgielni itd. Nie... 95
  • Jak zmotywować dziecko do nauki 21 paź 2018, 20:00 Nic nie zapowiada, że dostanie w dorosłości Nobla (choć przecież taki był plan, gdy się urodziło!). Spokojnie, wciąż masz czas, by rozpalić w swoim dziecku miłość do nauki, a przynajmniej doprowadzić je do matury. 96
  • Zrób sobie… Dudę 21 paź 2018, 20:00 Po pouczającej wizycie w USA prezydent Andrzej Duda przygotowuje się do uroczystych obchodów Halloween. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany