Raka się leczy, a ciążę prowadzi

Raka się leczy, a ciążę prowadzi

Ciężarna kobieta
Ciężarna kobieta / Źródło: Unsplash / freestocks.org
Co roku dwa tysiące młodych Polek słyszy diagnozę – nowotwór złośliwy. Wiele z nich to młode matki, niektóre są w ciąży. Coraz częściej leczenie okazuje się skuteczne i dziewczyny po terapii wracają do normalnego życia. Jak Beata.

Agnieszka Witkowicz-Matolicz

Beata przygodę życia rozpoczyna w czerwcu 2005 r. Bez angielskiego, z 50 dolarami w kieszeni ląduje w Stanach Zjednoczonych. Pracuje i świetnie jej idzie. Poznaje chłopaka, też z Polski, z Podkarpacia. Po roku zaczynają się starać o dziecko. Pierwsza ciąża okazuje się pozamaciczna, niezbędna jest operacja. Rok po powrocie do Polski, do Rzeszowa, biorą ślub.

Dwa miesiące wcześniej znów traci ciążę. Na ślubnym kobiercu staje z uśmiechem. Kolejne dwie ciąże kończą się poronieniami, po nich znów pozamaciczna. To oznacza, że nie będą mieli już szans, by począć naturalnie. Zostaje im tylko metoda in vitro. Załapują się jeszcze na program refundowany z NFZ. Znajdują dobrego lekarza w Białymstoku. Po dwóch nieudanych próbach szybko decydują się na kolejną – liczy się czas, by jeszcze zdążyć z refundacją zabiegu na NFZ. Już wiadomo, że po zmianie rządu program będzie wygaszany. Gdy okazuje się, że jest w ciąży, radość nie ma granic, ale jest też ostrożna. Po sześciu stratach, siedmiu latach starań boi się zapeszyć. Nie kupuje ubranek, wyprawki, woli poczekać do szczęśliwego rozwiązania. W połowie ciąży idą na USG. Słyszą serduszko, widzą rączki, nóżki, buzię wyczekanego dziecka. Dziecko rozwija się prawidłowo. Mówią lekarzowi, że nie chcą znać płci, bo nie to jest najważniejsze.

Najpierw chemia

Tydzień później idzie kontrolnie zbadać piersi. Mąż wyczuwa guzek, ona też go czuje, podejrzewają, że to fabryka szykuje się do produkcji mleka. Lekarzowi zmiana się jednak nie podoba. Od razu zleca biopsję. Następnego dnia dzwoni telefon. Doktor Paweł Guzik nie ma dobrych wieści – znaleziono komórki nowotworowe. Mówi, że już jest po konsylium w jej sprawie, i pyta, gdzie chciałaby się leczyć – w Rzeszowie czy w Warszawie. Uspokaja słowami, które zapamięta do końca życia: „Pani Beato, rak nie boli. Raka się leczy, a ciążę prowadzi”. Ona w szoku. Dzwoni do siostry do Anglii, tylko jej mówi, że ma raka. Siostra płacze. Mamie się nie przyznaje, tłumaczy, że jedzie do Warszawy na diagnostykę związaną z ciążą. Prawdę wyjawia dopiero po pierwszej chemii. Z resztą rodziny nie dzieli się tą informacją. Nie chce widzieć ich żalu, współczucia, strachu. Nie chce się dołować, nie ma na to czasu. Musi działać. Leczyć się dla siebie i dziecka.

Nikt jej nie mówi, że musi wybierać między ciążą a leczeniem. Do dziś jest za to lekarzom wdzięczna. Proszą lekarza, by zdradził im płeć dziecka. Będzie chłopak. Od razu wiedzą, że Michał. – Chciałam się przygotować na wcześniejszy poród, bo nie miałam nawet wyprawki. Decydują się na leczenie w Warszawie. W poniedziałek już jest na konsultacji u dr Moniki Nagadowskiej w Centrum Onkologii. Szybko robią kolejną biopsję, tym razem gruboigłową. Potem rentgen i mammografia. Osłonowo, by nie zaszkodzić dziecku. Lekarka dzwoni po tygodniu. Za dwa dni ma stawić się w szpitalu na konsylium. Biegnie jeszcze do szpitala zrobić echo serca.

Lekarz, który robi badanie, mówi do brzucha: „Michałku, tylko nie próbuj wychodzić wcześniej”. To dopiero 23. tydzień ciąży. Maluch powinien jeszcze posiedzieć prawie cztery miesiące. Słucha lekarzy i nie zastanawia się nad tym, co jej zlecają, po prostu wykonuje ich polecenia. Nie nakręca się, nie szuka informacji w internecie. Idzie tak, jak lekarze ją prowadzą. – Byłam jak w transie. Gdzie mi kazali iść, tam szłam. Tak intuicyjnie. Lekarze decydują, że w jej przypadku operacja będzie później, najpierw chemia, na początek czerwona. Wtedy po raz pierwszy w głowie zapala się jej lampka – czerwona chemia to już musi być poważna sprawa. – Pytałam, jaka jest szansa, że przeżyję. Lekarka spuściła głowę i nie odpowiedziała. Jakby nie dawała mi szansy, że wyjdę z tego. Nie mydliła mi oczu. Dała do zrozumienia, że nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Dopytuje, czy leki, które dostanie, nie zaszkodzą dziecku. Lekarka zapewnia, że nie. Od razu kierują ją do ginekologa, prof. Romualda Dębskiego. W jego klinice zajmują się nią kompleksowo, nie musi sobie już zawracać głowy kolejkami, terminami, jest traktowana priorytetowo, o jeden stres mniej. Ma się tylko stawiać – 10 dni po każdej chemii – na monitoring dziecka. Robią USG, badają przepływy, sprawdzają, jak się rozwija. Wszystko jest dobrze.

Poród i ulga

Przez cały czas ciąży i leczenia nie pozwala sobie na łzy. Lekarze żartują, że to ona ich jeszcze podnosi na duchu. Dzisiaj mówi, że sytuacja nie była może za wesoła, ale w życiu zdarzają się gorsze rzeczy. – Chore dziecko to jest dopiero tragedia. A tu cyckę wytną. Cyckę najwyżej się wlepi i już. Martwiłam się o dziecko, mówiłam dużo do brzucha, przede wszystkim, żeby tam siedział i nie wychodził. Wieczór, dwa tygodnie po pierwszej chemii. Czesze włosy, zaplata je w warkocz do pasa, zawsze tak robi do spania, żeby się nie plątały. Coraz więcej włosów zostaje jej w ręce. Dzwoni do męża: „Słuchaj, zaczęło się”. Mąż przerażony, myśli, że poród. A to włosy. Przez kolejne dni są w całym domu, na dywanie, w pościeli, na meblach. Mąż solidarnie z nią goli się na łyso.

Wszystko – łącznie z brwiami. Ścina jej resztki warkocza. – Ciął mnie na jeżyka tą maszynką, a ja myślałam: „Boże, to taki etap, jakby coś się kończyło”. Wtedy naprawdę zdałam sobie sprawę z tego, że jestem chora. Nic tak nie odbiera kobiecości i człowieczeństwa jak utrata włosów w chorobie. Naplucie w twarz tak nie boli jak utrata tych włosów. Trzeci trymestr ciąży. Brzuch rośnie, robi się ciężko, puchnie ciało, jest coraz mniej siły. Właśnie w tym okresie dostaje najcięższą artylerię – cztery czerwone chemie. Co trzy tygodnie spędza weekend w Warszawie, w Centrum Onkologii. Pierwsze dwa tygodnie po chemii leży i odpoczywa. W trzecim już nie może wytrzymać, zabiera się do sprzątania, odkurzania, przesuwania mebli. Mężowi jest trudno, ale stara się jej tego nie pokazywać. Pozwala sobie na chwile słabości, gdy ona jest w Warszawie. Wtedy wypłakuje się siostrze, że sobie nie wyobraża, że mogłoby jej zabraknąć. On, zawodowy kierowca autobusu, jest tak rozkojarzony, że nie może się skupić na pracy.

Cudem unika wypadku, w którym mógłby zabić człowieka. Dochodzi do wniosku, że nie może pracować, żeby komuś nie zrobić krzywdy. Idzie na zwolnienie lekarskie. Po świętach Bożego Narodzenia Beata przechodzi do kolejnego etapu leczenia. Z dziewczynami z pokoju organizują sobie sylwestra. Dziś żałują, że nie uwieczniły tej imprezy na zdjęciu, ale to chyba było gdzieś w podświadomości, bały się, by później nie trzeba było ich wykreślać mazakiem. Na weekend wraca do domu. Z wielkim brzuchem, po pierwszej białej chemii, przygotowuje ubranka dla syna. Pakuje torbę do szpitala. Tak, TĘ torbę – z wyprawką dla dziecka. Termin porodu planuje z lekarzami. Musi być na tyle wcześnie, by ją skutecznie dalej leczyć, i na tyle późno, by dziecko jak najdłużej mogło się w brzuchu rozwijać. 5 stycznia poród przez cesarskie cięcie. Michałek waży ponad 3 kg, ma 54 cm – modelowe dziecko. – Poczułam ulgę, że jest już bezpieczny i nie musi więcej brać ze mną tych wszystkich leków.

Trzeba działać

Wypisują ich ze szpitala po dwóch dniach. Docierają do domu przed północą. Lekarze dają jej chwilę wytchnienia od chemii. Gdy Michał ma dwa tygodnie, zaczynają się kolejne wizyty u dr Katarzyny Pogody w Warszawie. Co środę muszą jeździć oboje, bo ona po tych lekach po prostu zasypia, gdy się budzi, jest nieprzytomna. Przed nią 11 wlewów, operacja i radioterapia. A w domu noworodek.

Szczęśliwie się składa, że szwagierka pielęgniarka może zostawać z nim od czwartej rano do późnego wieczora. Pod koniec chemii przychodzi kryzys. Ma już serdecznie dosyć leczenia i dojazdów. Rozłąka z dzieckiem jest bolesna. Wracają do domu po całym dniu w trasie i szpitalu, a przed nimi obowiązki młodych rodziców. Ale Michałek nie przeszkadza w leczeniu. Nigdy z jego powodu nie musi rezygnować z terminu czy przekładać wizyty. Jak choruje, to też w sposób zsynchronizowany z kalendarzem jej leczenia. Na przykład ospę dostaje między jedną a drugą herceptyną. Gdy syn ma dwa miesiące, ona jedzie na operację. Budzi się jeszcze na stole operacyjnym – nie pyta, czy się udało, tylko kiedy będzie mogła wyjść do domu, do dziecka. Chciałaby jak najszybciej. Pani doktor tak sobie tę prośbę bierze do serca, że dwa dni później o 7 rano wzywa ją do pokoju zabiegowego, szybko ją bada, zmienia opatrunek i wypisuje. O 9 Beata jest w drodze do Rzeszowa. Po południu idzie na spacer z dzieckiem. Męża tylko prosi, by jej przeniósł syna. Na dźwiganie jest jednak zbyt słaba, ale wózek pchać może. Idzie i jednocześnie udaje, że wkręca żarówki, to ćwiczenie zalecane po operacji węzłów chłonnych. Na naświetlania też przyjeżdża do Warszawy. Sama. Co drugi dzień.

Wyjeżdża w południe, wieczorem jest w szpitalu, nocuje w Warszawie, rano znów naświetlania, jak najwcześniej, tuż po szóstej. I w drogę do domu. Tak przez cztery tygodnie. Zmęczenie czuje dopiero, gdy kończy radioterapię. W piątek ostatnie lampy. Wraca do Rzeszowa. Następnej nocy jedzie do Lublina na lotnisko po siostrę, bo w niedzielę mają chrzest Michałka. Istny maraton. – Gdy wreszcie całe zamieszanie się skończyło, mąż poszedł do pracy, ja zostałam z dzieckiem i poczułam, jaka jestem zmęczona. Przez kilka tygodni nic nie robiłam, tylko zajmowałam się dzieckiem i leczeniem na onkologii w Warszawie. Raka udało jej się wychwycić w dobrym momencie. Urósł do trzech centymetrów, ale nie zdążył się jeszcze rozpanoszyć. Dzięki temu, że zachorowała w ciąży, wszędzie była traktowana priorytetowo; dzięki temu, że guz był tak duży, dostała refundowane leczenie celowane. Choroba dużo ją uczy. – Mam cierpliwość do dziecka, wiem, że jak popełnię jakiś błąd, to przy drugim tego nie naprawię, bo nie mogę mieć więcej dzieci. Nie zaśmiecam sobie życia byle czym, że się mleko rozlało, że coś zgubiłam, stłukłam szklankę, spóźniłam się. Ważne, że żyję i mogę wrócić do dziecka. Co powie innym młodym dziewczynom, które słyszą diagnozę w ciąży? – Warto sobie popłakać, macie do tego pełne prawo, możecie się załamać, kląć, rzucać talerzami, ale tylko przez moment. A potem trzeba się otrząsnąć, otrzepać, zakasać rękawy i działać. Rozczulanie się nad sobą nie pomoże. Dziecko chce mieć silnego rodzica, potrzebuje oparcia, już na etapie prenatalnym. Bo przecież dziecko już w brzuchu wszystko czuje. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 43/2018
Więcej możesz przeczytać w 43/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 43/2018 (1858)

  • W obronie dziennikarzy 21 paź 2018, 20:00 Dżamal Chaszukdżi 13 października skończyłby 60 lat i przygotowywałby się do ślubu. W tej sprawie przyszedł 2 października do konsulatu saudyjskiego w Stambule. Jeden ze scenariuszy zakłada (stan na koniec ubiegłego tygodnia), że tuż... 3
  • Siła w różnorodności 21 paź 2018, 20:00 Z prof. dr. hab. n. med. Mirosławem Jaroszem, dyrektorem Instytutu Żywności i Żywienia, rozmawia Katarzyna Pinkosz 5
  • Niedyskrecje parlamentarne 21 paź 2018, 20:00 PIS NA OSTATNIEJ PROSTEJ KAMPANII NIE ODPUŚCIŁ walki i wykupił w Polsacie czas reklamowy na promocję swojego szyldu. Przez kilka dni w niemal każdej przerwie reklamowej na antenie Polsatu można było obejrzeć spot wyborczy PiS z udziałem... 6
  • Obraz tygodnia 21 paź 2018, 20:00 41 mln dol. musi zapłacić miastu Barcelona zarząd bazyliki Sagrada Familia. Okazało się, że jedna z najsłynniejszych świątyń na świecie jest samowolką budowlaną Wygrana Joanna Kulig – im bliżej do gali oscarowej, tym więcej naszej... 10
  • Info radar 21 paź 2018, 20:00 Unijny trybunał temperuje PiS ELIZA OLCZYK W wielu środowiskach prawniczych otwierano w piątek szampana – Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej na wniosek Komisji Europejskiej postanowił zawiesić przepisy dotyczące przechodzenia w... 12
  • 53 wojny, czyli historia prawdziwa 21 paź 2018, 20:00 Rozmowa z Ewą Bukowską, reżyserką Co panią zainteresowało w historii małżeństwa Grażyny i Wojciecha Jagielskich, że zdecydowała się zrobić na jej podstawie film? To historia uniwersalna – bohaterka jest osobą, która zawsze jest... 14
  • Polityków lęk przed tęczą 21 paź 2018, 20:00 POLITYCY, KTÓRZY CHCĄ UCHODZIĆ ZA OTWARTYCH, PRZEŻYWAJĄ CIĘŻKIE CHWILE Z POWODU UPORU ŚRODOWISK LGBT. Środowiska te oczekują od kandydatów na samorządowców i prezydentów miast jasnych deklaracji, czy są za równymi prawami dla... 16
  • Nasz papież 21 paź 2018, 20:00 40. rocznica wyboru Jana Pawła II 18
  • Falenta: za aferą taśmową stał współpracownik Tuska 21 paź 2018, 20:00 Sowa i Przyjaciele to była knajpa przygotowana pod polityków. Moim zdaniem od początku to miało być studio nagrań – mówi Marek Falenta, biznesmen skazany za aferę taśmową. 20
  • Przed decydującą turą 21 paź 2018, 20:00 PiS szuka haków na Rafała Trzaskowskiego, Koalicja Obywatelska może zaatakować aferą PCK, wojewoda łódzki zapowiada wygaszenie mandatu Hannie Zdanowskiej. 24
  • Weto w obronie religii 21 paź 2018, 20:00 Polityczne znaczenie polskiego weta wobec unijnego sprawozdania o prawach człowieka jest dużo większe, niż się dzisiaj wydaje. Na pozór rzecz może wyglądać na dość błahą. Idzie bowiem raptem o jeden z setek produkowanych przez... 27
  • PiS powinien wysłać Kaczyńskiego na emeryturę 21 paź 2018, 20:00 Trzaskowski i Jaki kandydują na stanowisko prezydenta Warszawy, żeby potem zostać prezydentem Polski. Chcą powtórzyć drogę Lecha Kaczyńskiego – mówi prof. Jadwiga Staniszkis. 28
  • Afera stalowa, czyli jak wyłudzano VAT 21 paź 2018, 20:00 Przez blisko cztery lata Andrzej Parafianowicz – ówczesny wiceminister finansów odpowiedzialny za aparat skarbowy – nie zrobił prawie nic, by ukrócić proceder wyłudzania podatku VAT przy obrocie stalą – takie wnioski płyną z ekspertyzy prawnej jego działań, do której dotarł... 32
  • Pierwszy plan na przyszłość 21 paź 2018, 20:00 40 mld zł – to dodatkowa kwota z budżetu państwa, którą rząd chce przeznaczyć na dofinansowanie naszych emerytur. Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) mogą na starość odmienić nasze finanse. 35
  • Marszowym krokiem ku przepaści 21 paź 2018, 20:00 Filmik PiS, spot przedwyborczy wrzucony do internetu na trzy dni przed wyborami samorządowymi: Polska w 2020 r. Władze w samorządach ma PO, wpuszcza do Polski uchodźców. Uchodźcy okupują, demolują, gwałcą i podpalają. Mieszkańcy... 36
  • Dzieci księży przerywają milczenie 21 paź 2018, 20:00 Społeczeństwo ciągle uważa, że to hańba, kiedy ksiądz ma dziecko. Ale ta sytuacja krzywdzi przede wszystkim dzieci – mówi dr Marta Abramowicz, autorka książki „Dzieci księży. Nasza wspólna tajemnica”. 38
  • Raka się leczy, a ciążę prowadzi 21 paź 2018, 20:00 Co roku dwa tysiące młodych Polek słyszy diagnozę – nowotwór złośliwy. Wiele z nich to młode matki, niektóre są w ciąży. Coraz częściej leczenie okazuje się skuteczne i dziewczyny po terapii wracają do normalnego życia. Jak Beata. 45
  • Moda na polskie wino 21 paź 2018, 20:00 W krajowych winnicach właśnie kończy się winobranie. Mijające lato było dla winiarzy najlepszym sezonem od lat. Winnic w Polsce wciąż przybywa, a wina zyskują na jakości. 49
  • Hossa Bessa 21 paź 2018, 20:00 Pożegnanie legendy W zeszły poniedziałek zmarł Paul Allen, amerykański miliarder i filantrop, który razem z Billem Gatesem założył Microsoft. Miał 65 lat. Allen zmagał się z nowotworem – chłoniakiem nieziarniczym. Pierwszy raz... 53
  • Boom na whisky 21 paź 2018, 20:00 Polacy zmieniają swój stosunek do alkoholi, zastępując mniej szlachetne trunki tymi droższymi, nierzadko importowanymi z odległych zakątków globu. 54
  • Gdańsk na baterie 21 paź 2018, 20:00 Były współpracownik Elona Muska wraz z polskim biznesmenem z Kalifornii budują w Gdańsku jedną z najnowocześniejszych fabryk litowo-jonowych modułów bateryjnych. O swojej inwestycji mówią Peter Carlsson oraz Adam Drewniany. 56
  • Zmiany w polityce międzynarodowej 21 paź 2018, 20:00 Kluczowa w relacjach i środowisku międzynarodowym staje się obecnie niepewność i nieprzewidywalność. 58
  • Księgowość XXI wieku 21 paź 2018, 20:00 W biurach rachunkowych nastaje czas rewolucji technologicznej. 59
  • Siedem żyć jednego swetra 21 paź 2018, 20:00 To, co dla innych jest nieprzydatnym dobrem, dla nas stanowi surowiec, któremu w twórczym procesie przetworzenia możemy nadać nową wartość – mówi Agnieszka Servaas, prezes zarządu VIVE Management. 60
  • Biznes w chmurach 21 paź 2018, 23:05 Gotowe rozwiązania w chmurze mogą dać firmie realną przewagę biznesową – mówi Łukasz Kałużny, Cloud Technology Leader w Beyond.pl. 62
  • Uciszyć dziennikarza 21 paź 2018, 20:00 Jaka jest cena za uciszenie reportera? Arabia Saudyjska przekonuje się właśnie, że może być wysoka. Wielu jednak wciąż się opłaca. 64
  • Niemiecka wojna o media 21 paź 2018, 20:00 Media publiczne w Niemczech to potężna machina, z którą trudno konkurować prymitywną propagandą. Autocenzura niektórych dziennikarzy i omijanie drażliwych tematów powodują jednak, że maszyneria ta traci stopniowo swoje wpływy. 68
  • Gdy hormony dają się we znaki 21 paź 2018, 20:00 Hormony – każdy słyszał, nikt nie widział. Zaskakujące, że ich nierównowaga potrafi – dosłownie i w przenośni – wywrócić życie do góry nogami. 72
  • Choroba, która kradnie kości 21 paź 2018, 20:00 77 proc. kobiet po 50. roku życia ma osteopenię lub osteoporozę. Problem ten dotyka także mężczyzn. Wraz z wiekiem kości stają się coraz słabsze i kruche. 74
  • Kocham życie 21 paź 2018, 20:00 Zrobił najbardziej oszałamiającą karierę w polskiej popkulturze – od nikomu nieznanego uczestnika talent show do gwiazdy sprzedającej setki tysięcy płyt. Potem ukrył się na kilkanaście miesięcy, a teraz Dawid Podsiadło wraca na sceny. I znów odnosi sukces. 78
  • Gwiazdy Hollywood w Warszawie 21 paź 2018, 20:00 Największy festiwal popkultury w tej części Europy znowu w Warszawie. Warsaw Comic Con odbędzie się w dniach 26-28 października w Ptak Warsaw Expo. 83
  • Miłość, czas i nadzieja 21 paź 2018, 20:00 Wiesław Myśliwski nową powieść napisał szybciej niż zwykle. Było o niej głośno, jeszcze zanim trafiła do księgarń. I słusznie, bo to utwór wybitny i poruszający. 85
  • Wydarzenie 21 paź 2018, 20:00 Faza buntu To wydarzenie dla polskiej kultury znacznie ważniejsze niż miejscami krotochwilna, a miejscami poważna lektura „A ja żem jej powiedziała”. Muzycznie Nosowska wyprzedziła elektroniczną młodzież o kilka lat świetlnych.... 88
  • Film 21 paź 2018, 20:00 DRAMAT Marzenia dilera ROMAIN GAVRAS NIE WDAŁ SIĘ W OJCA, COSTĘ GAVRASA, MISTRZA KINA SPOŁECZNEGO. Jego filmy rozsadza energia, są w nich humor, żonglerka popkulturowymi kliszami i Vincent Cassel. A akcja mknie w zawrotnym tempie. „The... 89
  • Muzyka 21 paź 2018, 20:00 Gdzie ta dyskoteka? Nagle zwrócono uwagę na to, jak jest napisany jeden z najlepszych singli XXI w., bo książka Pawał Sołtysa – „Mikrotyki” – zrobiła oszałamiającą karierę. Oczywiście, artysta znany części społeczeństwa... 90
  • Książki 21 paź 2018, 20:00 Odrodzenie HISZPAŃSKI PISARZ ROBERTO SANTIAGO ZNANY BYŁ DOTĄD (TAKŻE W POLSCE) JAKO AUTOR POWIEŚCI DLA DZIECI I MŁODZIEŻY. Ale jak się zabrał do pisania dla dorosłych, to od razu rzucił na rynek liczący prawie tysiąc stronic thriller.... 92
  • Kalejdoskop 21 paź 2018, 20:00 Na Podhalu i w wirtualu Może dla innych kultur wykonywany wokół ogniska krzesany jest tak samo egzotyczny, jak dla nas tańce ludów Amazonii? Garbaczewski wykorzystuje mityczną młodopolską powieść, by poprowadzić nas w głąb tajemnic w... 93
  • Kulturalna trzynastka 21 paź 2018, 20:00 Maciej Dowbor PREZENTER TELEWIZYJNY, DZIENNIKARZ 1. Kulturalnie potrafię... Odmawiać. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego? Kiedyś Tomkiem Wilmowskim, potem Old Shatterhandem, a teraz Holdenem Caulfieldem z... 94
  • Melancholia Niedzieli Bez Handlu 21 paź 2018, 20:00 Wiadomo, że państwo na niedzieli bez handlu traci spore sumy, wskaźniki gospodarcze lecą w dół, centra handlowe odnotowują poważne straty. Nie tylko nie kupujemy, ale i przy okazji nie chodzimy do kina, kawiarni, kręgielni itd. Nie... 95
  • Jak zmotywować dziecko do nauki 21 paź 2018, 20:00 Nic nie zapowiada, że dostanie w dorosłości Nobla (choć przecież taki był plan, gdy się urodziło!). Spokojnie, wciąż masz czas, by rozpalić w swoim dziecku miłość do nauki, a przynajmniej doprowadzić je do matury. 96
  • Zrób sobie… Dudę 21 paź 2018, 20:00 Po pouczającej wizycie w USA prezydent Andrzej Duda przygotowuje się do uroczystych obchodów Halloween. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany