Byli terroryści w służbie demokracji

Byli terroryści w służbie demokracji

Irańscy żołnierze
Irańscy żołnierze / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Sytuacja gospodarcza i polityczna w Iranie dojrzała do kolejnej rewolucji – mówi „Wprost” Farzin Hashemi, przedstawiciel irańskich Mudżahedinów Ludowych.

40 lat temu ajatollah Chomeini zaczął z Francji rewolucję w Iranie. A wy? Zamierzacie z Polski obalić rząd w Teheranie?

Nie z Polski, ale ma pan rację, że podobnie jak 40 lat temu, tak i teraz sytuacja w Iranie dojrzała do kolejnej rewolucji. W 1979 r. chodziło o obalenie monarchii i stworzenie kraju wolnego i demokratycznego. Chomeini i jego mułłowie przechwycili przywództwo tamtego zrywu i stworzyli w Iranie kolejny reżim. Na szczęście jest wobec niego demokratyczna alternatywa.

Ma pan na myśli waszą organizację?

Tak. Mamy jasny program działania po obaleniu reżimu. Władzę zachowamy tylko przez pół roku, by umożliwić zorganizowanie demokratycznych wyborów do zgromadzenia konstytucyjnego, którego zadaniem będzie poprowadzenie kraju w ciągu dwóch lat, potrzebnych na napisanie nowej konstytucji.

To jest piękny plan. Potrzebny jest tylko jeden drobiazg: trzeba obalić władze w Teheranie. Tymczasem większość ekspertów jest zdania, że system w Iranie jest stabilny i nie da się go obalić od wewnątrz. Zamierzacie przejąć władzę, wykorzystując obcą inwazję?

Irańczycy sami są w stanie zmienić swoje władze i odzyskać wolność, żadna obca interwencja nie jest potrzebna. A eksperci się mylą. Tuż przed upadkiem szacha też mówili, że Iranowi nie grozi rewolucja. Prezydent Carter nazywał wręcz rządzony przez szacha kraj oazą stabilności. Dziś sytuacja gospodarcza w Iranie jest tak zła, że nawet najbiedniejsze części społeczeństwa, uważane dotąd za oparcie dla reżimu, występują przeciwko władzy. W 2018 r. mieliśmy przecież w Iranie do czynienia z wielkim powstaniem, będącym najlepszym dowodem, że ten reżim stracił poparcie.

Skala antyrządowych protestów w 2018 r. była rzeczywiście zaskoczeniem. Chce pan powiedzieć, że stali za nimi Mudżahedini Ludowi?

W Iranie poziom represji jest taki, że nic się nie dzieje spontanicznie. Można uznać, że to były spontaniczne wystąpienia na tle ekonomicznym. Jeśli jednak tak było, to dlaczego w ciągu 48 godzin objęły cały Iran? Ostatnio sam reżim przyznał, że protesty miały miejsce w 160 miastach. Nie chodziło wyłącznie o poprawę sytuacji ekonomicznej. Domagano się obalenia ajatollaha Chamenei ego i prezydenta Rouhaniego. Tłumy na ulicach krzyczały: „Reformiści i twardogłowi – gra skończona”. Ludzie jasno dali do zrozumienia, że mają dość tej maskarady. Oni byli inspirowani i kierowani przez coś, co my nazywamy komórkami oporu. One są ciągle bardzo aktywne w wojnie propagandowej, prowadząc np. akcję malowania antyrządowych haseł na murach i niszczenia podobizn Chameneiego, wywieszanych w miejscach publicznych.

Nie odpowiedział pan na pytanie. Czy te komórki oporu to wasi ludzie?

Oczywiście. Posiadamy całą sieć wewnątrz kraju i nie są to tylko moje przechwałki. W ciągu ostatnich sześciu-dziewięciu miesięcy w kontrolowanych przez władze mediach w Iranie pojawiło się kilkadziesiąt artykułów wskazujących, że to my jesteśmy odpowiedzialni za zeszłoroczne protesty. Sam ajatollach Chamenei publicznie powiedział, że ten zryw wywołali Amerykanie, Izraelczycy, Saudowie i my, Mudżahedini Ludowi.

Tymczasem na Zachodzie uważa się was za pozbawioną oparcia w kraju organizację, wegetującą od prawie 40 lat na emigracji.

Powiem tylko, że pięć dni po rozpoczęciu protestów Hasan Rouhani osobiście dzwonił do prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Skarżył się, że nasza organizacja, której siedziba mieści się w Paryżu, jest odpowiedzialna za te protesty, i domagał się zablokowania naszej działalności. Macron się nie zgodził, bo to, co robimy, to jest legalna działalność polityczna.

Nie zawsze działaliście legalnie. Z listy organizacji terrorystycznych Amerykanie skreślili was dopiero w 2012 r.

Wpisano nas na żądanie reżimu irańskiego pod koniec lat 90., gdy do władzy w Iranie doszedł prezydent Mohammad Chatami. Zachód miał nadzieję, że będzie on irańskim Gorbaczowem, i zrobił mu prezent, uznając nas za terrorystów. To była decyzja polityczna, związana z ugłaskiwaniem reżimu irańskiego. My nigdy nie zaprzeczaliśmy, że prowadzimy walkę zbrojną. Spośród 120 tys. więźniów politycznych, straconych od 1981 r. w Iranie, 100 tys. to nasi ludzie. Gdybyśmy nie odpowiadali przemocą na przemoc, zginęłoby ich znacznie więcej. Po formalnym uznaniu nas za terrorystów poszliśmy do sądów w Wielkiej Brytanii i USA, a także do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu, i wszędzie uzyskaliśmy korzystne dla nas orzeczenia, że prowadzimy legalną działalność w ramach oporu przeciwko tyranii. Próby skreślenia nas z listy organizacji terrorystycznych były jednak długo blokowane. Frances Townsend, doradczyni prezydenta George’a W. Busha ds. terroryzmu, przyznała nawet publicznie, że Teheran groził Białemu Domowi, że jeśli nas skreślą, więcej amerykańskich żołnierzy będzie ginąć w Iraku.

Poza oskarżeniami o terroryzm wiele mówi się o tym, że stosujecie sekciarskie praktyki wobec swoich członków, pozbawiając ich pieniędzy albo nękając fizycznie i psychicznie.

Reżim wie, że nie może obronić tego, co sam wyprawia, łamiąc prawa człowieka w Iranie i wspierając islamski terroryzm na całym świecie. Dlatego wybiera taktykę dyskredytowania głównej siły opozycyjnej. Oni wychodzą z założenia, że jeśli nas skompromitują, nie będzie alternatywy dla ich rządów. Jesteśmy stale poddawani kampanii zniesławiania w stylu KGB, co nie może dziwić, bo służby obecnego reżimu w Iranie zostały stworzone przez połączenie agentury KGB z dawnymi funkcjonariuszami Sawak, bezpieki szacha Rezy Pahlawiego.

I to oni was oczerniają?

To, co mówią, jest nielogiczne. Nie moglibyśmy przecież przetrwać prawie 40 lat i prowadzić naszej walki bez świadomego poparcia ze strony Irańczyków. Jesteśmy organizacją opozycyjną i nie mamy możliwości kontrolowania naszych członków rozproszonych po całym świecie. Nikt ich nie trzyma siłą, oni przyłączają się do nas dobrowolnie, mając świadomość, że wymaga to poświęcenia. Nic się nie zyska, walcząc z dyktaturą, za to stracić można wszystko, łącznie z rodziną mieszkającą w Iranie.

Czyli zmuszanie członków do rozwodów to środek bezpieczeństwa, niezbędny w działalności konspiracyjnej?

Oskarżenia o zmuszanie członków do rozwodów są fałszywe. Rozpowszechniają je ludzie wysłani, żeby infiltrować naszą organizację i dyskredytować ją na zewnątrz.

Human Rights Watch, którą trudno podejrzewać o proirańskie sympatie, opublikowała jednak w 2005 r. specjalny raport o tym, jak traktujecie swoich członków.

Ten raport został napisany przez Irańczyka, który spędził większość czasu w Republice Islamskiej, a potem wyjechał do USA, gdzie zajął się lobbowaniem na rzecz Iranu. On go napisał na podstawie rozmów telefonicznych z tzw. świadkami, których tożsamości nie dało się potwierdzić. Zarzuty, które się w nim znalazły, były powtórzeniem oskarżeń stworzonych przez irańskie służby jeszcze w 1994 r. HRW próbowała je wtedy rozdmuchać, ale po spotkaniu z lordem Avebury, powszechnie szanowanym członkiem brytyjskiej Izby Lordów, zajmującym się prawami człowieka, wycofali swoje zarzuty. Jesteśmy ofiarami kampanii dezinformacyjnej, na którą Iran wydaje bardzo dużo pieniędzy.

Dlaczego UE tak broni porozumienia nuklearnego z Iranem, wypowiedzianego przez Donalda Trumpa?

Europa twierdzi, że porozumienie służy pokojowi i stabilizacji na Bliskim Wschodzie. Po zniesieniu sankcji w ręce reżimu irańskiego trafiło 100 mld dolarów. Zwykli Irańczycy tego jednak nie odczuli. Nawet oficjalne statystyki irańskie mówią, że w ciągu dwóch i pół roku obowiązywania porozumienia sytuacja ekonomiczna w Iranie znacznie się pogorszyła. Wszystko dlatego, że reżim zainwestował krocie w ekspansję w Iraku, Syrii i Libanie, a także w Jemenie. Europejczycy przymykają na to oko, bo po zniesieniu sankcji zainwestowali miliardy euro w Iranie i liczą, że się im one zwrócą. Ludzie w Iranie to widzą. W 1979 r., jak wybuchła rewolucja w Iranie, miałem 19 lat i dobrze pamiętam, że postrzegaliśmy wtedy USA jako kraj wspierający dyktaturę. Niestety, obecnie podobne poczucie pojawia się w Iranie w stosunku do Europy.

Świat obawia się chaosu i wojny z powodu konfliktu z Iranem.

Reżim wykorzystuje swoje wpływy, żeby udowodnić, że zmiana w Iranie doprowadzi do chaosu, jak w Syrii czy Libii, ale to jest tylko taktyka mająca zniechęcić Irańczyków do żądania zmian politycznych. Mamy za sobą bardzo długą historię państwowości, której nie można porównywać z doświadczeniami naszych arabskich sąsiadów.

W Warszawie Izraelczycy i Arabowie po raz pierwszy od 30 lat zasiedli do rozmów. Nie dziwi pana, że kwestia irańska zbliża zażartych wrogów?

Oni zdali sobie sprawę, że ostatnie 30-40 lat na Bliskim Wschodzie zostało zdominowane przez ekstremizm religijny, wzbudzany właśnie przez fundamentalistów islamskich z Iranu.

Saudowie mają równie duży udział w rozwoju islamskiego terroryzmu na świecie, co ajatollahowie.

Nie jest moją rolą bronić Saudów, trzeba jednak pamiętać, że to się zaczęło od ajatollahów irańskich, którzy chcieli rozprzestrzeniać swoją islamską rewolucję. W reakcji na to zostało sformowanych wiele innych sił, co ostatecznie doprowadziło do chaosu, jaki obecnie obserwujemy. Reżim w Iranie jest źródłem problemu, a nie częścią jego rozwiązania.

Okładka tygodnika WPROST: 8/2019
Więcej możesz przeczytać w 8/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 8/2019 (1874)

  • Polska musi mieć własny głos 17 lut 2019, 20:00 Jaki jest bilans warszawskiego szczytu w sprawie Iranu? O konferencji pisze w tym wydaniu Jakub Mielnik, szef działu Zagranica. Wydaje się, że była niedoceniana. Ostatecznie okazała się wydarzeniem wysokiej rangi i pojawili się na niej... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 17 lut 2019, 20:00 PO WARSZAWIE KRĄŻY NASTĘPUJĄCY ŻART O RAFALE TRZASKOWSKIM I PATRYKU JAKIM: jeden chciał być europosłem, a został prezydentem Warszawy, a drugi chciał być prezydentem, a będzie europosłem. Faktycznie Jaki ma duże szanse na zdobycie... 6
  • Obraz tygodnia 17 lut 2019, 20:00 80 tys. zł odprawy dostanie wylatujący ze stanowiska prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska Kazimierz Kujda, były współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, a wcześniej SB Wygrana Tulia – założony w Szczecinie żeński zespół... 9
  • Info radar 17 lut 2019, 20:00 Nowacka problemem dla PSL Rozmowy koalicyjne między PSL i Platformą Obywatelską nie były łatwe. Obie partie skonfliktował nie tylko spór o wyborcze jedynki na listach, lecz także obecność głoszącej lewicowe poglądy Barbary Nowackiej w... 10
  • Kleczkowska już się skończyła 17 lut 2019, 20:00 Rozmowa z Małgorzatą Rożniatowską, aktorką 12
  • Afera lustracyjna w szeregach PiS 17 lut 2019, 20:00 Lewo PRZESZŁOŚĆ TO JEDNA Z NIELICZNYCH RZECZY, KTÓREJ NIE MOŻNA ZMIENIĆ. Rzecz jasna można ją ubarwić, zubożyć, przekłamać lub wyprzeć się jej. Zmienić się nie da. Za jakąś jej część jesteśmy odpowiedzialni; nasza biografia... 14
  • Tusk wraca do gry 17 lut 2019, 20:00 Donald Tusk chce stworzyć nowy projekt polityczny. Ma z nim ruszyć tuż po wyborach europejskich, choć jego wysłannicy już zaczęli dyskretny objazd po kraju. 17
  • Tuska ciągnie do Polski 17 lut 2019, 20:00 Platforma Obywatelska nie kładzie na stół żadnej oferty dla kraju – mówi Rafał Dutkiewicz, były prezydent Wrocławia. 22
  • Wojna przebrzmiałych gwiazd 17 lut 2019, 20:00 Adam Bielan i Michał Kamiński, dwaj politycy, którzy przed laty wspólnie robili PR dla PiS, a później ich drogi się rozeszły, mogą zetrzeć się w tegorocznej kampanii europejskiej. 26
  • Przebiegle czy po kozacku? 17 lut 2019, 20:00 Wydalenie polskiego konsula z Norwegii spotkało się z godnościową reakcją naszego rządu; w imię reguły wzajemności z Polski wydalona została norweska konsul. Nie jest jasne, co naprawdę skłoniło centro-prawicowy rząd w Oslo do... 29
  • Furą albo stopem 17 lut 2019, 20:00 Polska prowincja jest odcięta od świata. Jeśli ktoś nie ma samochodu, siedzi w domu. Komunikacja publiczna nie działa albo działa iluzorycznie. 30
  • Nie kłaniam się każdemu, nie każdemu podam rękę 17 lut 2019, 20:00 Jestem z Polaków dumny, ale niekoniecznie z tych, z których każą być dumni. Jest w nas tak wiele ukrytego bohaterstwa. Całe mnóstwo małych, skromnych, cudownych ludzi o wielkich sercach – mówi piosenkarz Marek Dyjak. 35
  • Sprawiedliwi 17 lut 2019, 20:00 Już parę lat nie kąpałam się w Morzu Śródziemnym. Zastanawiam się, czy wchodząc dziś do jego błękitnej wody, umiałabym nie myśleć o tym, że stało się masowym grobem. Od 2014 r. utonęło w nim 17 852 uchodźców i imigrantów. Do... 39
  • Wolność, nie zakaz 17 lut 2019, 20:00 Idąc dalej tą samą drogą, co przez ostatnie ćwierć wieku, za kilka lat możemy nie mieć żadnej polskiej sieci handlowej, a może nawet żadnego polskiego sklepu. Nie ma w Europie drugiego dużego kraju, który by sobie na to pozwolił – mówi Marzena Gradecka, jedna z najbogatszych... 41
  • Jak dorobić się mieszkania 17 lut 2019, 20:00 Przez 10 lat trzeba odkładać średnią krajową pensję, żeby kupić 60-metrowe mieszkanie w Warszawie. Z jednej strony ceny są zawrotne, z drugiej na pniu wyprzedają się nawet dziury w ziemi. 44
  • Hossa Bessa 17 lut 2019, 20:00 Pożegnanie z grafenem Tak się kończy los wynalazków made in Poland. Grafen miał być naszą narodową szansą na globalny sukces. Właśnie podano informację, że spółka Nano Carbon, która miała uruchomić masową produkcję tego... 47
  • Patrioci na zakupach 17 lut 2019, 20:00 Niemal 540 mld zł wytransferowano z Polski do krajów UE w dekadę. Można za to sfinansować w ciągu roku program 7000 plus. 48
  • Niska emisja, wysoki zysk 17 lut 2019, 20:00 Tradycyjne diesle i benzyniaki za kilkanaście lat zastąpią elektryki. Wiedzą o tym koncerny paliwowe, które coraz śmielej stawiają na zieloną energię. 50
  • Konferencja przejęzyczeń 17 lut 2019, 20:00 Warszawski szczyt miał być głównie o Bliskim Wschodzie, ale zmienił się w część kampanii wyborczej izraelskiego premiera Beniamina Netanjahu, zorganizowanej w Polsce przez jego amerykańskich sojuszników. 52
  • Byli terroryści w służbie demokracji 17 lut 2019, 20:00 Sytuacja gospodarcza i polityczna w Iranie dojrzała do kolejnej rewolucji – mówi „Wprost” Farzin Hashemi, przedstawiciel irańskich Mudżahedinów Ludowych. 55
  • Madryt oddala się od UE 17 lut 2019, 20:00 Hiszpanię czekają przyspieszone wybory, w których antyimigracyjna i antyeuropejska partia Vox ma szansę wejść do rządu. 58
  • Skuteczne spanie 17 lut 2019, 20:00 Czy istnieją jakieś rozwiązania problemu szerzenia się bezsenności w naszym społeczeństwie? W jaki sposób możemy przyczynić się do zmiany obecnego stanu rzeczy? 60
  • Dzwonek alarmowy 17 lut 2019, 20:00 Kłopoty ze wzwodem, jego utrzymaniem i obniżone libido to nie powód do wstydu, ale natychmiastowej wizyty u lekarza. Mogą bowiem świadczyć o poważnej chorobie. 64
  • Żeby serce biło dłużej 17 lut 2019, 20:00 Na kondycję układu sercowo-naczyniowego pracujemy całe życie. To oznacza, że wielu chorób można uniknąć. Również zawału. 66
  • Tropem Wilczym 17 lut 2019, 20:00 3 marca odbędzie się już po raz siódmy Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych Tropem Wilczym. To największa tego typu impreza na świecie. 68
  • Nienawiść to towar, na którym się świetnie zarabia 17 lut 2019, 20:00 Moja poprzednia płyta była wyznaniem człowieka pogodzonego z losem, który przycupnął na kamyczku. Dzisiaj świat zaczyna tym kamyczkiem chwiać – o nowym albumie „Za niebawem” i niezgodzie na współczesną rzeczywistość mówi Wojciech Waglewski. 72
  • Odjazd wieszcza 17 lut 2019, 20:00 We śnie Rymkiewicza podobny do rockowego gitarzysty Slasha Mickiewicz odjeżdża na nowoczesnym rowerze. Klasyka i współczesność, wieszcz narodowy i popkultura w jednym. 76
  • Głosy dawnego świata 17 lut 2019, 20:00 Tegoroczna edycja Berlinale potwierdziła, że festiwale filmowe stały się współcześnie balem na Titanicu. 81
  • Wydarzenie 17 lut 2019, 20:00 Recykling przemocy Hiwa K, Wysoce nieprawdopodobne, choć nie niemożliwe, Kuratorka: Aneta Szyłak, Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa, do 28 kwietnia 2019 r. Hiwa K nie tworzy sztuki lekkiej, łatwej i przyjemnej, a wystawa w... 83
  • Książka 17 lut 2019, 20:00 Dzień szakala 2.0 Z THRILLERAMI JEST JAK Z UŻYWKAMI – odbiorca wciąż potrzebuje większej dawki. W tym przypadku emocji. Doszło już do tego, że wstrząsają nami głównie opowieści, których bohaterowie ratują świat przed zagładą.... 85
  • Kalejdoskop 17 lut 2019, 20:00 Co z tą Polską? Inteligenci”, nowa sztuka Marka Modzelewskiego w reżyserii Roberta Talarczyka, to tekst bardzo nam dzisiaj potrzebny. Ewidentnie wartościowa literacko i artystycznie, pokazuje rzeczywistość tu i teraz. Odnosi się nie tyle... 86
  • Fałszywa wiosna 17 lut 2019, 20:00 To, co obecnie przeżywamy, to przedziwny okres fałszywej wiosny, która wykwita co roku jak gruźliczy wypiek na bladym, anemicznym liczku lutego. Przedwczesna, niedonoszona, szalona. Uderza do głowy jak zbyt młode wino. Zamiast śpiewu... 87
  • Kulturalna trzynastka 17 lut 2019, 20:00 Martyna Kliszewska AKTORKA I MALARKA 88
  • Z siłowni do show-biznesu 17 lut 2019, 20:00 Do niedawna szczytem ich medialnych osiągnięć była kilkuminutowa obecność w programach śniadaniowych. Dziś marzy im się prime time. 90
  • 7 trendów dla aktywnych 17 lut 2019, 20:00 1 Fit lifestyle Dziś bycie fit nie ogranicza się już tylko do bywania na siłowni, w sali do crossfitu czy biegania maratonów. – Za tym stoi cała filozofia. To bycie aktywnym fizycznie, ale też budowanie charakteru, polepszanie jakości... 92
  • Rarytasy z carskiego pałacu 17 lut 2019, 20:00 Gdy spytacie mieszkańców Podlasia z okolic Puszczy Białowieskiej, jakie imię męskie najsmakowiciej im się kojarzy, na pewno w odpowiedzi usłyszycie o Marcinku z Hajnówki. 94
  • Inspiracją bywa dla mnie Instagram 17 lut 2019, 20:00 Katarzyna Zielińska 96
  • Jak się przebranżowić 17 lut 2019, 20:00 Praca nie dostarcza ci satysfakcji, a każde przyjście do firmy okupione jest stresem? Frustracje narastają, bo przełożeni nie doceniają twoich starań? Jeśli czujesz, że w twoim życiu zawodowym potrzebna jest zmiana, oto poradnik, jak jej dokonać. 97
  • Zrób sobie… Czarzastego 17 lut 2019, 20:00 Wszyscy trąbią o Biedroniu, a przecież są na tym świecie ludzie, którymi nikt się nie interesuje. Na przykład przewodniczący SLD. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany