Nienawiść to towar, na którym się świetnie zarabia

Nienawiść to towar, na którym się świetnie zarabia

Awangarda sięga do źródła
Awangarda sięga do źródła / Źródło: Jacek Poremba
Moja poprzednia płyta była wyznaniem człowieka pogodzonego z losem, który przycupnął na kamyczku. Dzisiaj świat zaczyna tym kamyczkiem chwiać – o nowym albumie „Za niebawem” i niezgodzie na współczesną rzeczywistość mówi Wojciech Waglewski.

Podczas poprzedniej naszej rozmowy dla „Wprost” wspominałeś, że nie przepadasz za słuchaniem radia. Teraz na płycie „Za niebawem” śpiewasz, że nie do końca fajnie jest kupować gazety.

W radiu najbardziej upierdliwą sprawą są reklamy. W moim przekonaniu zupełnie wykluczają one możliwość słuchania, przekraczają moje możliwości percepcyjne. Zwłaszcza nieprawdopodobna liczba kampanii specyfików na hemoroidy i zatwardzenie, z lubością prezentowanych o 9 rano. To jest zwyczajnie słabe. Po gazety też specjalnie nie sięgam, bo to się źle rozkłada w samochodzie, za duże formaty. Jest w nich papka. Choć, jak mówię, nie przyglądam im się specjalnie, więc nie wiem, jaka jest procentowa zawartość informacji istotnych, a jaka bzdur. Obroną przed zalewem informacji jest selekcja wiadomości. Konieczna, by to przeżyć w miarę zdrowo psychicznie.

Zawodzą cię dzisiejsze media?

Mówię o tym na płycie. Przy naszym podziale społecznym tytuły prasowe, po które sięgasz, od razu sygnalizują, po której jesteś stronie, i zdradzają twoje zamiłowania. To kolejna słaba historyjka. Pewnie pojawi się próba osadzenia naszej płyty w obecnej rzeczywistości, twierdzenia, że jest publicystyczna – z czym, oczywiście, będę polemizował. Życie gazetowe dotyczy dnia dzisiejszego i tego, co się dzieje na szczytach władzy. To mnie zniechęca, bo dopiero z dystansu widać, czy wydarzenia mają jakiś sens, czy zmienią coś w naszym życiu. Mam bardziej zbalansowany, zrównoważony stosunek do informacji i ważniejsze wydają mi się te, które są zweryfikowane przez czas.

A krajobrazu dopełnia chaos internetu.

W „Myślę, że się poruszam” pojawia się słowo „nienawiść” – dziś mocno zdewaluowane, a tekst powstał w ubiegłym roku. Sadząc z komentarzy, ludzie dopatrują się w nim czegoś sprzecznego z moimi intencjami. On jest głównie o sposobie komunikowania się. Premiera singla akurat się zderzyła z morderstwem prezydenta Adamowicza. To było potworne. A ja pisałem, że nienawiść jest towarem, na którym się świetnie zarabia. Sugeruję tylko tyle i aż tyle – że warto się kilka razy zastanowić, zanim damy się wkręcić w informacje zawierające nienawistny przekaz. W internecie są dziesiątki zapisów spotkań z ludźmi, którzy plują jadem – z jakimś Grzegorzem Braunem lub innymi dziwnymi postaciami. Każde jego wystąpienie mówiące o żydokomunie ma kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń. A wywiad z Jankiem Peszkiem, dotyczący tego, co zrobił albo robi obecnie? Z 30 odsłon. Z Andrzejem Chyrą – może z 35. Rozmowy z artystami wszelkiej maści – od malarzy na performerach kończąc – osiągają po 100 klików. A przecież sztuka to, paradoksalnie, prawdziwe życie, rozmowy z rzeczywistości, próba jej zrozumienia. A my wolimy jakąś wielce zwulgaryzowaną wersję „Big Brothera” w wersjach wszelakich: obyczajowej, politycznej, społecznej.

Operowanie nienawiścią wynika z cynizmu?

Bardzo wielu cwaniaczków, od polityków począwszy, a na mediach kończąc, ma pełną świadomość jej siły. Może to wynika z naszych zaszłości historycznych? Propagowanie informacji szkalujących, ośmieszających, podważających autorytet czy wręcz nawołujących do przemocy słownej – to chwyta. Doprowadziliśmy nasze media do stanu, w którym może funkcjonować postać od 2012 r. regularnie atakująca Jurka Owsiaka. Nie ma osoby bardziej prześwietlonej przez władzę niż Jurek. Wiadomo, że każde 5 zł wydatkowane przez niego w sposób nie do końca jawny spowodowałoby, że trafiłby do pudła na pół roku co najmniej. Celowo nie wymieniam nazwiska, szkoda uwagi. Ale tłumy ludzi są złaknione tego, co ten koleś nasmarował, mimo że sześcio- czy siedmiokrotnie przegrał procesy. Ale jakoś daje radę. Z psychicznym – delikatnie mówiąc – niezrównoważeniem, ale i finansowo, bo musi mieć skądś kaskę, płacił grzywny między 10 a 15 tys. zł. A redaktor Warzecha prezentuje go na spotkaniach jako człowieka, który odważył się przeciwstawić Owsiakowi. Tak wygląda dziś odwaga.

Jak się przed tą rzeczywistością bronić?

Trzeba nie dać się zwariować. To jest o tyle przykład szczególny, ten z Owsiakiem, jakbyśmy w wyniku poczucia złości do świata, nienawiści do końca niesprecyzowanej, poczucia krzywdy, wyrzeźbili po nocy na jakimś samochodzie śrubokrętem napis „Czyścioch”, a następnego dnia okazałoby się, że to jest nasz samochód. Atakując człowieka, który pomaga ratować zdrowie, popełniamy jakieś mentalne samobójstwo. Ja tego nie jestem w stanie zrozumieć, bo służba zdrowia jest najważniejsza. Od 1989 r. nie doczekaliśmy się jej żadnej sensownej reformy. Nie polecam wizyty w nocnych pogotowiach, bo to są widoki średniowieczne. I nagle jest człowiek, który uzbierał przez lata miliard złotych po to, żeby było ciut lepiej, a my chcemy go zaszczuć? Więc odklejmy się w końcu od masowych mediów, które proponują nam igrzyska od rana do wieczora, zapraszają do studia ludzi totalnie skompromitowanych, prymitywnych i chamskich, popisujących się arogancją i prostactwem. A później z zadowoleniem obserwują wyniki oglądalności i idą do kasy. Jesteśmy robieni w trąbę na własne życzenie. No więc o tym jest „Myślę, że się poruszam”, podobnie jak kilka innych, które w życiu napisałem – „Barany” czy „Styks”. Żebyśmy zaczęli w końcu myśleć, to ponoć nie boli.

Jesteś wierny temu przesłaniu. Na „Za niebawem” zmieniłeś się muzycznie. Po poprzedniej płycie mówiłeś mi, że odwołujesz się do minimalistów: Reicha, Glassa. Teraz nagle mamy karnawał, orkiestrę.

Zwykle tak u mnie bywało. „7” była płytą, którą grało nam się najlepiej od lat. Na pewno nie porzucimy tego brzmienia. Ale znów się będę upierać, że album „Za niebawem” jest naturalną konsekwencją poprzedniej płyty. Kiedy na wcześniejszych koncertach przemycaliśmy dwa utwory z niej, okazywały się fantastycznym uzupełnieniem. Wzmocnieniem o pewne elementy. Nie bez kozery zaistniał na płycie automat perkusyjny, który daje niespotykany, przynajmniej dla mnie, porządek rytmiczny. Mianowicie pierwsze cztery utwory są w różnych rytmach, ale identycznym tempie.

Potem jeden numer w nieco innym i trzy następne szybsze niż te pierwsze. Chodziło mi o wrażenie, którego doznawałem czasem, słuchając muzyki funkowej: lawina dźwięków i uderzeń werbla, które są w bardzo podobnym tempie – trwa to ze 40 minut; wydaje się, że to jeden utwór, a w zasadzie się nic nie wydaje, bo człowiek unosi się paręnaście centymetrów nad ziemią. Wprowadza w fizjologiczny stan poddania się rytmowi. A poza tym teksty są momentami bardziej buńczuczne. Poprzednia płyta była bardziej emerycka – poza „Sobotą” – to była opowieść człowieka pogodzonego z losem, by sobie przycupnął na jakimś kamyczku i poprzyglądał się z boku temu, co się dzieje na świecie. A tu się okazuje, że świat zaczyna tym kamyczkiem nieco chwiać. Nie są to teksty rewolucyjne w sensie treści, bo sześćdziesięciokilkuletni rewolucjonista jest równie atrakcyjny co sześćdziesięciokilkuletni striptizer (włączając w to, niestety, Iggy’ego Popa). Ale jest w nich niezgoda na zanik idei, hipokryzję, niechęć dla wiary w to, że ziemia jest płaska.

Powiedz, jak sześćdziesięciokilkuletniego nierewolucjonistę zmieniają wnuki?

Ciekawskie to pytanie. Kiedy byłem młody, myślałem sobie czasami, że se umrę jakoś tak z siebie, zwyczajnie, może na grypę czy od jakiegoś wirusa obrzydliwego, że se umrę z obrzydliwości. A teraz wiem, że nawet jeśli to się przytrafi, będę trwał we wnukach. One uzmysławiają mi, że historia kołem się toczy, a jej powtarzalność zobowiązuje, by coś innym przekazać i jakoś sobie to życie przedłużyć. Mówię górnolotnie, ale tak czuję. Wnuki bywały parokrotnie na moich koncertach. Chyba nigdy się tak nie starałem. Pierwszy koncert, na jaki poszedłem, pamiętam dokładnie, w całości, łącznie z konferansjerką. Miałem 12-13 lat, trafiłem na „Gramy i śpiewamy najgłośniej w Polsce” Czerwonych Gitar w Auditorium Maxi mum. Więc może im też coś w pamięci zostanie? Bo dzięki nim rodzi się we mnie przekonanie, że może to wszystko ma sens, że to, co przez te dekady zrobiłem, stanowi trwałą wartość, którą warto pielęgnować.

Okładka tygodnika WPROST: 8/2019
Więcej możesz przeczytać w 8/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 8/2019 (1874)

  • Polska musi mieć własny głos 17 lut 2019, 20:00 Jaki jest bilans warszawskiego szczytu w sprawie Iranu? O konferencji pisze w tym wydaniu Jakub Mielnik, szef działu Zagranica. Wydaje się, że była niedoceniana. Ostatecznie okazała się wydarzeniem wysokiej rangi i pojawili się na niej... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 17 lut 2019, 20:00 PO WARSZAWIE KRĄŻY NASTĘPUJĄCY ŻART O RAFALE TRZASKOWSKIM I PATRYKU JAKIM: jeden chciał być europosłem, a został prezydentem Warszawy, a drugi chciał być prezydentem, a będzie europosłem. Faktycznie Jaki ma duże szanse na zdobycie... 6
  • Obraz tygodnia 17 lut 2019, 20:00 80 tys. zł odprawy dostanie wylatujący ze stanowiska prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska Kazimierz Kujda, były współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, a wcześniej SB Wygrana Tulia – założony w Szczecinie żeński zespół... 9
  • Info radar 17 lut 2019, 20:00 Nowacka problemem dla PSL Rozmowy koalicyjne między PSL i Platformą Obywatelską nie były łatwe. Obie partie skonfliktował nie tylko spór o wyborcze jedynki na listach, lecz także obecność głoszącej lewicowe poglądy Barbary Nowackiej w... 10
  • Kleczkowska już się skończyła 17 lut 2019, 20:00 Rozmowa z Małgorzatą Rożniatowską, aktorką 12
  • Afera lustracyjna w szeregach PiS 17 lut 2019, 20:00 Lewo PRZESZŁOŚĆ TO JEDNA Z NIELICZNYCH RZECZY, KTÓREJ NIE MOŻNA ZMIENIĆ. Rzecz jasna można ją ubarwić, zubożyć, przekłamać lub wyprzeć się jej. Zmienić się nie da. Za jakąś jej część jesteśmy odpowiedzialni; nasza biografia... 14
  • Tusk wraca do gry 17 lut 2019, 20:00 Donald Tusk chce stworzyć nowy projekt polityczny. Ma z nim ruszyć tuż po wyborach europejskich, choć jego wysłannicy już zaczęli dyskretny objazd po kraju. 17
  • Tuska ciągnie do Polski 17 lut 2019, 20:00 Platforma Obywatelska nie kładzie na stół żadnej oferty dla kraju – mówi Rafał Dutkiewicz, były prezydent Wrocławia. 22
  • Wojna przebrzmiałych gwiazd 17 lut 2019, 20:00 Adam Bielan i Michał Kamiński, dwaj politycy, którzy przed laty wspólnie robili PR dla PiS, a później ich drogi się rozeszły, mogą zetrzeć się w tegorocznej kampanii europejskiej. 26
  • Przebiegle czy po kozacku? 17 lut 2019, 20:00 Wydalenie polskiego konsula z Norwegii spotkało się z godnościową reakcją naszego rządu; w imię reguły wzajemności z Polski wydalona została norweska konsul. Nie jest jasne, co naprawdę skłoniło centro-prawicowy rząd w Oslo do... 29
  • Furą albo stopem 17 lut 2019, 20:00 Polska prowincja jest odcięta od świata. Jeśli ktoś nie ma samochodu, siedzi w domu. Komunikacja publiczna nie działa albo działa iluzorycznie. 30
  • Nie kłaniam się każdemu, nie każdemu podam rękę 17 lut 2019, 20:00 Jestem z Polaków dumny, ale niekoniecznie z tych, z których każą być dumni. Jest w nas tak wiele ukrytego bohaterstwa. Całe mnóstwo małych, skromnych, cudownych ludzi o wielkich sercach – mówi piosenkarz Marek Dyjak. 35
  • Sprawiedliwi 17 lut 2019, 20:00 Już parę lat nie kąpałam się w Morzu Śródziemnym. Zastanawiam się, czy wchodząc dziś do jego błękitnej wody, umiałabym nie myśleć o tym, że stało się masowym grobem. Od 2014 r. utonęło w nim 17 852 uchodźców i imigrantów. Do... 39
  • Wolność, nie zakaz 17 lut 2019, 20:00 Idąc dalej tą samą drogą, co przez ostatnie ćwierć wieku, za kilka lat możemy nie mieć żadnej polskiej sieci handlowej, a może nawet żadnego polskiego sklepu. Nie ma w Europie drugiego dużego kraju, który by sobie na to pozwolił – mówi Marzena Gradecka, jedna z najbogatszych... 41
  • Jak dorobić się mieszkania 17 lut 2019, 20:00 Przez 10 lat trzeba odkładać średnią krajową pensję, żeby kupić 60-metrowe mieszkanie w Warszawie. Z jednej strony ceny są zawrotne, z drugiej na pniu wyprzedają się nawet dziury w ziemi. 44
  • Hossa Bessa 17 lut 2019, 20:00 Pożegnanie z grafenem Tak się kończy los wynalazków made in Poland. Grafen miał być naszą narodową szansą na globalny sukces. Właśnie podano informację, że spółka Nano Carbon, która miała uruchomić masową produkcję tego... 47
  • Patrioci na zakupach 17 lut 2019, 20:00 Niemal 540 mld zł wytransferowano z Polski do krajów UE w dekadę. Można za to sfinansować w ciągu roku program 7000 plus. 48
  • Niska emisja, wysoki zysk 17 lut 2019, 20:00 Tradycyjne diesle i benzyniaki za kilkanaście lat zastąpią elektryki. Wiedzą o tym koncerny paliwowe, które coraz śmielej stawiają na zieloną energię. 50
  • Konferencja przejęzyczeń 17 lut 2019, 20:00 Warszawski szczyt miał być głównie o Bliskim Wschodzie, ale zmienił się w część kampanii wyborczej izraelskiego premiera Beniamina Netanjahu, zorganizowanej w Polsce przez jego amerykańskich sojuszników. 52
  • Byli terroryści w służbie demokracji 17 lut 2019, 20:00 Sytuacja gospodarcza i polityczna w Iranie dojrzała do kolejnej rewolucji – mówi „Wprost” Farzin Hashemi, przedstawiciel irańskich Mudżahedinów Ludowych. 55
  • Madryt oddala się od UE 17 lut 2019, 20:00 Hiszpanię czekają przyspieszone wybory, w których antyimigracyjna i antyeuropejska partia Vox ma szansę wejść do rządu. 58
  • Skuteczne spanie 17 lut 2019, 20:00 Czy istnieją jakieś rozwiązania problemu szerzenia się bezsenności w naszym społeczeństwie? W jaki sposób możemy przyczynić się do zmiany obecnego stanu rzeczy? 60
  • Dzwonek alarmowy 17 lut 2019, 20:00 Kłopoty ze wzwodem, jego utrzymaniem i obniżone libido to nie powód do wstydu, ale natychmiastowej wizyty u lekarza. Mogą bowiem świadczyć o poważnej chorobie. 64
  • Żeby serce biło dłużej 17 lut 2019, 20:00 Na kondycję układu sercowo-naczyniowego pracujemy całe życie. To oznacza, że wielu chorób można uniknąć. Również zawału. 66
  • Tropem Wilczym 17 lut 2019, 20:00 3 marca odbędzie się już po raz siódmy Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych Tropem Wilczym. To największa tego typu impreza na świecie. 68
  • Nienawiść to towar, na którym się świetnie zarabia 17 lut 2019, 20:00 Moja poprzednia płyta była wyznaniem człowieka pogodzonego z losem, który przycupnął na kamyczku. Dzisiaj świat zaczyna tym kamyczkiem chwiać – o nowym albumie „Za niebawem” i niezgodzie na współczesną rzeczywistość mówi Wojciech Waglewski. 72
  • Odjazd wieszcza 17 lut 2019, 20:00 We śnie Rymkiewicza podobny do rockowego gitarzysty Slasha Mickiewicz odjeżdża na nowoczesnym rowerze. Klasyka i współczesność, wieszcz narodowy i popkultura w jednym. 76
  • Głosy dawnego świata 17 lut 2019, 20:00 Tegoroczna edycja Berlinale potwierdziła, że festiwale filmowe stały się współcześnie balem na Titanicu. 81
  • Wydarzenie 17 lut 2019, 20:00 Recykling przemocy Hiwa K, Wysoce nieprawdopodobne, choć nie niemożliwe, Kuratorka: Aneta Szyłak, Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa, do 28 kwietnia 2019 r. Hiwa K nie tworzy sztuki lekkiej, łatwej i przyjemnej, a wystawa w... 83
  • Książka 17 lut 2019, 20:00 Dzień szakala 2.0 Z THRILLERAMI JEST JAK Z UŻYWKAMI – odbiorca wciąż potrzebuje większej dawki. W tym przypadku emocji. Doszło już do tego, że wstrząsają nami głównie opowieści, których bohaterowie ratują świat przed zagładą.... 85
  • Kalejdoskop 17 lut 2019, 20:00 Co z tą Polską? Inteligenci”, nowa sztuka Marka Modzelewskiego w reżyserii Roberta Talarczyka, to tekst bardzo nam dzisiaj potrzebny. Ewidentnie wartościowa literacko i artystycznie, pokazuje rzeczywistość tu i teraz. Odnosi się nie tyle... 86
  • Fałszywa wiosna 17 lut 2019, 20:00 To, co obecnie przeżywamy, to przedziwny okres fałszywej wiosny, która wykwita co roku jak gruźliczy wypiek na bladym, anemicznym liczku lutego. Przedwczesna, niedonoszona, szalona. Uderza do głowy jak zbyt młode wino. Zamiast śpiewu... 87
  • Kulturalna trzynastka 17 lut 2019, 20:00 Martyna Kliszewska AKTORKA I MALARKA 88
  • Z siłowni do show-biznesu 17 lut 2019, 20:00 Do niedawna szczytem ich medialnych osiągnięć była kilkuminutowa obecność w programach śniadaniowych. Dziś marzy im się prime time. 90
  • 7 trendów dla aktywnych 17 lut 2019, 20:00 1 Fit lifestyle Dziś bycie fit nie ogranicza się już tylko do bywania na siłowni, w sali do crossfitu czy biegania maratonów. – Za tym stoi cała filozofia. To bycie aktywnym fizycznie, ale też budowanie charakteru, polepszanie jakości... 92
  • Rarytasy z carskiego pałacu 17 lut 2019, 20:00 Gdy spytacie mieszkańców Podlasia z okolic Puszczy Białowieskiej, jakie imię męskie najsmakowiciej im się kojarzy, na pewno w odpowiedzi usłyszycie o Marcinku z Hajnówki. 94
  • Inspiracją bywa dla mnie Instagram 17 lut 2019, 20:00 Katarzyna Zielińska 96
  • Jak się przebranżowić 17 lut 2019, 20:00 Praca nie dostarcza ci satysfakcji, a każde przyjście do firmy okupione jest stresem? Frustracje narastają, bo przełożeni nie doceniają twoich starań? Jeśli czujesz, że w twoim życiu zawodowym potrzebna jest zmiana, oto poradnik, jak jej dokonać. 97
  • Zrób sobie… Czarzastego 17 lut 2019, 20:00 Wszyscy trąbią o Biedroniu, a przecież są na tym świecie ludzie, którymi nikt się nie interesuje. Na przykład przewodniczący SLD. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany