Młodzi uciekają w samotność

Młodzi uciekają w samotność

Przygnębiona kobieta
Przygnębiona kobieta / Źródło: Shutterstock / Rawpixel.com
Co z nich wyrośnie? Freaki samotniki, zanurzone w świecie pięknym, lecz uznawanym za nierealny? Czy liderzy (oby!)? Generalnie uczniowie, których znam, rzadko mają chęć przewodzenia innym – pisze o pokoleniu Z pedagog i publicysta Jan Wróbel

Poprzysiągłem sobie swego czasu, że nie będę używał w publicystycznej twórczości obrazków z własnego dydaktycznego życia. Byłby to jakiś rodzaj nadużycia zaufania – widzimy się z nastolatkiem przez miesiące i lata, a potem „bach”, okazało się, że posłużył nam on jako obiekt badań, których rezultatami dzielimy się z całą Polską. Przecież, jak to ujęła pewna absolwentka na jednym ze spotkań absolwenckich (omawiam wypowiedź osoby już dorosłej, to wolno): „W szkole widzieliście nas, kiedy byliśmy gąsienicami, a my potem wyrastamy na ludzi”.

À propos wyrastania, anegdotka z tegorocznego 8 maja. Dotyczy studenta I roku oraz wykładowcy – anegdotka, która mogłaby się odnosić także do niejednego z moich uczniów. Wykładowca: „Bo kto wygrał II wojnę światową?”. Odpowiedź, po namyśle: „Nie wiem”. Wykładowca: „Ojeju, ale Niemcy, Rosjanie… ‒ musiał pan słyszeć”. Odpowiedź: „Nie wiem”.

Kiedy ja byłem w wieku tego studenta, należało do dobrego tonu uświadamiać, że Amerykanie (tak!) nie wstydzą się mówić: „Nie wiem”. My się wstydziliśmy. I chłopaki, i dziewczyny mieli kulturowo wpojone, aby nie przyznawać się do niewiedzy, aby się nie kompromitować. Proces cywilizowania wydawał się jasny – my, nastolatki, mamy krok po kroku nauczyć się tego, co starsi już wiedzą. Można by zatem się nawet ucieszyć, że minęło kilka dekad i wreszcie mamy młodych jak w Ameryce!

Tyle że „nie wiem” amerykańskie miało oznaczać: „mam swoje poczucie wartości, coś tam wiem, a tego nie wiem, bo widocznie mnie nie zaciekawiło – a teraz chętnie się dowiem, może zapamiętam”. Obawiam się, że współczesne, tak typowe dla polskich młodych „nie wiem” niesie inne przesłanie. Jakie? Wiele razy, będąc w położeniu wykładowcy z anegdoty, próbowałem drążyć, o co chodzi z tym nie wiem, ale, jak się chyba łatwo domyślacie, słyszałem wtedy, no, właśnie: „Nie wiem”.

Bo to powiedzonko nie jest zaproszeniem do wspólnego zbioru: „Nie wiem, ale chętnie się dowiem”, tylko osłoną z plastiku. „Nie wiem i proszę dać mi spokój”. „Nie wiem, bo MY nie wiemy tego, co WY wiecie, i niech tak już zostanie”.

Nie chodzi o to, że uczeń popełnia błędy, ma dziury w pamięci etc. etc. Odkąd wynaleziono szkoły, istnieje w nich rozziew między tym, co szkole wydaje się oczywiste, a tym, co oczywiste w głowach uczniów. Tyle że w ostatnich, może dziesięciu, latach odnoszę wrażenie, że obszar wspólnej wiedzy humanistycznej przypomina niedźwiedzia na rozpuszczającej się krze. Jej posiadanie nie nobilituje, jej nie posiadanie nie kompromituje.

Fragmentaryzacja ‒ zjawisko dotykające całego naszego życia, od myślenia o państwie do myślenia o zakupach, z obowiązkowo zindywidualizowanym ekranem w telefonie, zjada także wspólną refleksję humanistyczną. Skoro tzw. każdy ogląda serial w internecie, taki jaki chce, to właściwie czemu ta zasada nie obowiązuje w edukacji? A skoro akurat w szkole nie obowiązuje, i ni z tego, ni z owego wszyscy uczą się w niej o tych samych Piastach i tych samych krukach i wronach, to świat edukacji jest światem sztucznym. Odbiega od świata rzeczywistego, stworzonego na obraz i podobieństwo Netflixa: kiedy chcę, co chcę i z kim chcę. Najczęściej sam.

Samotność nastolatka jest dzisiaj szczelnie ukryta za ekranami niezliczonej ilości komunikatorów, źródeł bodźców, zachęt do internetowej aktywności. Aż wypada się cieszyć, że młodzi chodzą jeszcze na imprezy, mimo że często przybierają one odrażający wymiar naśladownictwa imprez integracyjnych korpoludków. Dobrze też, że chodzą razem do szkoły – jednak pandemia ukazuje, że i na to znajdziemy sposób…

Artykuł został opublikowany w 17/2020 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 17/2020 (1933)

  • Koronialsi 22 maj 2020, 15:00 Bez dotyku, bez kontaktu, w izolacji. Bez ustnych matur, bez możliwości poprawek na studiach, bez planów na wakacje, bez szans na pracę. Tak żyją młodzi Polacy. 2
  • Nie współczuję Kazikowi 22 maj 2020, 15:00 Polityk twierdzi, że za poparcie niekonstytucyjnych wyborów Platforma wynegocjowała możliwość zmiany kandydata na prezydenta i że niedługo telewizja publiczna tak zbombarduje Trzaskowskiego, że nie pomogą mu palety wypoczynkowe za milion złotych. 13
  • Trzaskowski albo śmierć 22 maj 2020, 15:00 Rafał Trzaskowski może sobie pozwolić na porażkę w wyścigu prezydenckim. Platforma Obywatelska takiego komfortu nie ma. Klęska prezydenta Warszawy będzie dla niej oznaczać polityczny wyrok śmierci. 28
  • Trójka skończy tragicznie 22 maj 2020, 15:00 O kultowej Trójce i jej smutnym końcu opowiada Cezary Łazarewicz, dziennikarz, pisarz, laureat nagrody Nike za książkę „Żeby nie było śladów”. 43
  • Wystarczy być 22 maj 2020, 15:00 Prezeska Polskiego Radia drżącym głosem zaprasza na specjalnie zwołanej konferencji prasowej każdego, kto – jak kiedyś Staszek w biznesie – chce się sprawdzić w radiu. I pewnie będzie tłum chętnych, bo też poprzeczka nie mogła zostać zawieszona niżej – wystarczy chcieć... 58
  • Układ Krystka, czyli jak sprowadzano dziewczyny do klubów 5 lip 2016, 15:14 Biznesmeni, celebryci, handel kobietami. Krystek z Trójmiasta, który krzywdził młode dziewczyny, nie działał w osamotnieniu. Tak naprawdę był tylko płotką. 61
  • Maturzyści z zamrażarki 22 maj 2020, 15:00 Odwołane ustne egzaminy, przełożone pisemne. Niepewność, chaos, zamieszanie. Jeszcze nigdy tak wielu maturzystów nie miało poczucia, że zależy od nich tak niewiele. Czy to ich zmobilizuje i doda im skrzydeł, czy je podetnie? 73
  • Młodzi uciekają w samotność 22 maj 2020, 15:00 Co z nich wyrośnie? Freaki samotniki, zanurzone w świecie pięknym, lecz uznawanym za nierealny? Czy liderzy (oby!)? Generalnie uczniowie, których znam, rzadko mają chęć przewodzenia innym – pisze o pokoleniu Z pedagog i publicysta Jan Wróbel 87
  • Generacja Z: pokolenie Instagrama w czasach kryzysu 22 maj 2020, 15:00 Pokoleniem Z nazywa się ludzi, którzy urodzili się po 1995 r. Dorastali w czasach eksplozji technologii cyfrowych, a wchodzą w dorosłość w czasach pandemii. Wiele wskazuje na to, że będą mieli jeszcze trudniejszy start niż starsi od nich o dekadę millenialsi. 94
  • Dzięki epidemii pokolenie młodych będzie silniejsze 22 maj 2020, 15:00 Maturzyści dziś zadają sobie pytanie, czy chcą iść na studia. Duża część mówi, że poczeka rok i zobaczy, co będzie. Więcej jest zaburzeń depresyjnych u osób, które wcześniej nie miały problemów. Jednak w dłuższej perspektywie ta trudna sytuacja może młodych ludzi wzmocnić –... 105
  • Pieniędzy nie ma. I to w momencie, gdy są najbardziej potrzebne 22 maj 2020, 15:00 Pieniędzy nie ma. Nie ma ich w momencie, w którym są najbardziej potrzebne – tak komentuje stan finansów państwa Jacek Rostowski, wicepremier i minister finansów w rządzie Donalda Tuska, który zmagał się z ostatnim kryzysem z 2008 roku. 119
  • Antykryzysowy Poradnik dla Przedsiębiorców cz. 3. Bankructwo to stan umysłu 22 maj 2020, 15:00 Krzysztof Oppenheim powraca z trzecią częścią swojego poradnika dla tych przedsiębiorców, których pandemia koronawirusa wpędziła w finansowe tarapaty. 133
  • Kino covidove 22 maj 2020, 15:00 Kultura w ekspresowym tempie wychodzi z narzuconej przez epidemię izolacji. Pojawiają się kina samochodowe, w Europie i USA zaczęto organizować także koncerty, a nawet msze dla zmotoryzowanych. Rusza też pierwsza w historii internetowa edycja jednej z najstarszych imprez... 149
  • Palcem po mapie 22 maj 2020, 15:00 Niedawno ukazały się dwa „prywatne” przewodniki po dwóch fascynujących europejskich miastach napisane przez dwójkę znanych pisarzy: „Wenecja. Miasto, któremu się powodzi” Gretkowskiej i „Osobisty przewodnik po Pradze” Szczygła. 162
  • Ranking 200 największych polskich firm 22 maj 2020, 15:00 Jeszcze nigdy w sześcioletniej historii naszego rankingu polskie firmy nie sprzedały tak dużo. Produkują leki, odlewają sz taby złota, szyją buty i ubrania. Oto dwusetka gigantów polskiego biznesu. 171