Na stronie - List otwarty do premiera

Na stronie - List otwarty do premiera

Jarosław Kaczyński i jego partia powinni przegrać wybory

Panie premierze, panie prezesie Prawa i Sprawiedliwości! Apeluję, żeby pan i pańska partia przegrali wybory. Dla dobra Polski, ale też Europy i świata (i, co się rozumie, ludzkości), dla dobra Polaków i innych narodów żyjących w Polsce, dla dobra robotników, chłopów i inteligencji pracującej, generalnie – dla dobra wszystkich. Pana porażka będzie wielkim triumfem demokracji, milowym krokiem w dziejach Polski, Europy i ludzkości.
Pana porażka przede wszystkim ocali wiele istnień. Wszyscy ci, którzy są na granicy targnięcia się z pana winy na własne życie, bo nie mogą już wytrzymać tego szczucia, tej nienawiści, zamordyzmu i beznadziei – na czele z Jackiem Żakowskim, Wiktorem Osiatyńskim, Barbarą Skargą, Tomaszem Lisem, Jarosławem Kurskim i Adamem Michnikiem – nie będą zmuszeni do tego rozpaczliwego kroku. Przy życiu trzyma ich jedynie nadzieja, że pan przegra. Niech pan nie bierze na swoje sumienie tych wspaniałych, wrażliwych ludzi, szczerze oddanych Polsce i demokracji, a przy tym prawdziwych internacjonalistów.
Pana porażka umożliwi cywilizacyjny skok Polski. Nie będzie już tego ciemnogrodu lansującego przywiązanie do sparciałych i nikomu niepotrzebnych wartości – nie służących postępowi, lecz postęp hamujących. Zniknie to głupie przywiązanie do religii, czyli „opium dla ludu". Nie będzie tego bezsensownego patriotyzmu, który jest „jak rasizm". Zniknie to obłudne gadanie o heteroseksualnej rodzinie i małżeństwie, co tak przeszkadza ekspansji postępowych związków, która rozwiązałaby nasze problemy demograficzne, bo zmusiłaby wreszcie naukowców do wymyślenia nowej formy rozmnażania się zamiast tej okropnie przestarzałej, a wręcz tolerującej swego rodzaju seksualny apartheid. Nie będzie także tej zmurszałej i ohydnej tradycyjnej szkoły, w której tłamsi się osobowość i zmusza twórcze jednostki do wkuwania bezsensownej wiedzy, zamiast otwierać je na świat, krzewić wzorce postępu i umożliwiać zdobywanie tężyzny fizycznej, czemu przeszkadza bzdurne zwalczanie tzw. przemocy w szkołach. Korzyści społeczne można by jeszcze długo wyliczać.
Porażka pana i PiS będzie zbawienna dla Europy, a szczególnie dla Unii Europejskiej. Ile unia by osiągnęła, gdyby pan nieustannie nie wkładał kija w szprychy jej kół. Gdyby nie pan i pana brat, unia mogłaby się już bardzo mocno zintegrować z wielkim narodem rosyjskim, wspaniale się rozwijającym pod przewodem jednego z największych na świecie demokratów, Władimira Putina. Gdyby nie pan, wielki naród niemiecki mógłby już na całym kontynencie rozprzestrzenić swoje wspaniałe wzorce cywilizacyjne (i interesy), co tak imponująco robił w latach 1939-1945, a co się załamało wskutek bezrozumnego oporu zacofanych, ksenofobicznych Polaków. Już wcześniej zresztą, w 1920 r., Polacy zastopowali wielki cywilizacyjny skok, jaki Europie proponowali tak wybitni myśliciele i wizjonerzy, jak Lenin, Trocki czy Stalin.
Myśli pan, że szefom rządów i państw Europy jest się łatwo spotykać z panem i pana bratem? Wie pan, ile ich to kosztuje nerwów i stresów (co przeszkadza im w dobrym rządzeniu własnymi krajami, czyli zmniejsza im PKB i ogranicza dobrobyt)? Dlaczego nie bierze pan dobrego przykładu z tak wspaniałych polskich demokratów, jak Bronisław Geremek czy Aleksander Kwaśniewski? Czy nie byłoby i panu miło, gdyby tak jak oni był pan doceniony i stał się ogólnoeuropejskim wzorcem przywódcy prawdziwie internacjonalistycznego, przywódcy przyszłości? I czy nie jest panu głupio, że pana reżim zmusza ich do mówienia w zachodnich mediach słów, które ciemny lud uważa za skierowane przeciw własnej ojczyźnie, podczas gdy im chodzi o obronę honoru tej ojczyzny? I co z tego, że obcymi rękami? Każda bratnia pomoc w obronie demokracji powinna być doceniona.
Jak pan widzi, pańska przegrana jest po prostu niezbędna. Na opozycję niech pan nie liczy, bo ona, nie będąc się w stanie posługiwać niegodnymi metodami (z powodu najwyższych standardów, jakich przestrzega), nie ułatwi panu zadania. Musi pan przegrać sam. Ale ta pana porażka będzie największym pana triumfem. Przede wszystkim moralnym.

Fot. Z. Furman
Okładka tygodnika WPROST: 39/2007
Więcej możesz przeczytać w 39/2007 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • lew1@poczta.fm IP
    List otwarty do Prezesa Rady Ministrów

    Szanowny Panie Premierze Donaldzie Tusk!
    Jestem osobą bezrobotną z wyższym wykształceniem. Moje IQ jest takie jak Dody, choć kształty – zwłaszcza w okolicach talii – są już bardziej rubensowskie. Mam 47 lat, dwójkę małych dzieci na utrzymaniu i starego golfa II do remontu. W życiu miałem różne wzloty i upadki, dołki jakie i Pan ponoć przechodził, ale te są już także poza mną. Jestem zdrowy jak rydz, mogę pracować nawet fizycznie, ale proszę zapewnić mi życie na normalnym poziomie. Wysłałem pocztą tradycyjną i elektroniczną oraz dostarczyłem osobiście setki aplikacji w sprawie pracy – niestety bez żadnego odzewu. Nie wiem co to Account Manager, bo nie znam języka angielskiego i nie zrobię na szybko kursu projektowania w programie AutoCAD. Nie wszyscy mają też uprawnienia bankiera, ekonomisty. Nie mogę być również – choćby z powodów przedstawionych na wstępie – dobrze opłacaną hostessą. Jak mam zrealizować swoje ludzkie marzenia? Chciałbym kupić sobie jakieś auto średniej klasy i pojechać choć raz w roku z dziećmi na wczasy nad Morze Śródziemne lub w Alpy szwajcarskie. Z racji wieku nie mogę czekać ze 20 lat na kolejne reformy państwa. Kiedy stare narty będę mógł zamienić na nowe carvingowe? Proszę mi powiedzieć, czym ja się różnię od posła Palikota? Też chciałbym mieć przynajmniej telewizor plazmowy 42’’. Jeszcze za żywota go spłacić. Mogę robić nawet na kominach, ale gdzie i za jakie pieniądze? Zrobię wszystko, by moje dzieci miały szczęśliwe dzieciństwo i lepsze perspektywy. Każdy ma prawo do godnego życia, nie chcę wiecznie kupować jedzenia w promocji i towarów z przeceny w TESCO. Wiem, że inni mają jeszcze gorzej. Jedynym kryterium awansu społecznego, winna być chęć ciężkiej pracy. Ja taką wolę mam.
    Szanowny Panie Premierze. Zapisałem się osobiście już 24 stycznia 2001 roku w hali Olivia w Gdańsku do Platformy Obywatelskiej jako partii oddolnej, demokratycznej. Wierzyłem, że to będzie ten wielki ruch społeczny, dostałem nawet od Pana autograf. Niestety nikt nigdy nie wzywał mnie potem na żadne zebrania. Proszę załatwić mi teraz fuchę w jakiejś radzie nadzorczej – nie koniecznie w PKN Orlen – gdzie mógłbym za „friko” kasować niezłe pieniądze. Mam uprawnienia do zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa, ale nie należę jak widać do żadnej partii. Od wielu lat działam za to na polu społecznym. Spotykałem się w przeszłości i uczestniczyłem z samą Julią Piterą w różnych konferencjach antykorupcyjnych. Obawiam się jednak, że Pana koleżanka partyjna najbardziej polubiła z nich szwedzki stół. Dziś kariery robią tylko lokalne cwaniaki z PO. Były asystent posłanki Sawickiej, Hubert Papaj, którego mamusi załatwiłem będąc radnym (z autentycznego społecznego wyboru) funkcję ławnika sądowego, jest przewodniczącym Rady Miejskiej Jeleniej Góry, ale o mnie nie pamięta. Kazałem nawet swoim ludziom przeforsować ją do rady ławniczej, za co otrzymała na koniec kadencji podziękowania i książki. Pracować społecznie była nauczycielka w moim stowarzyszeniu (OPP) do walki z korupcją nie miała zdrowia, ale kasiorę brać za pierdzenie w stołek to ją zęby nie bolały.
    Oglądałem spot wyborczy Platformy Obywatelskiej, w którym obiecał Pan, że Polacy będą wracać z Irlandii, a pielęgniarkom i wszystkim innym będzie się żyło lepiej. Pytam, kiedy to nastąpi? Ale konkretnie w latach, już nie w miesiącach. Od czego to Pan dzisiaj uzależnia? W Polsce nie było dawno żadnych wojen i kataklizmów, dlaczego Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy musi wyręczać państwo z konstytucyjnych obowiązków? Czy nie jest Panu najzwyczajniej wstyd, że mamy tylu bezrobotnych, bezdomnych, sierot, uzależnionych od różnych używek, ulicznych prostytutek i skazanych za pospolite przestępstwa? Czy to jest powód do dumy, że jedni jeżdżą mercedesami, a drudzy żebrzą na ulicy? Czemu mają służyć te wszystkie akcje charytatywne – niesieniu pomocy potrzebującym, czy promowaniu nazwisk i tupetu bogatych? Czy to nie wstyd? Że w XXI wieku mamy pieniądze na zbrojenia i bezsensowne wojny, a nie mamy pieniędzy na fabryki „chleba”? Na autostrady i mieszkania socjalne? Mamy na kominowe płace różnych prezesów i członków rad nadzorczych, a nie mamy na zasiłki dla bezrobotnych? Czy tak wygląda solidarne państwo? Czy temu ma znowu służyć przekształcanie szpitali w spółki prawa handlowego, by mogli obłowić się kolejni pańscy koledzy, a inni ludzie musieli umierać pod płotem? Proszę nie porównywać nas do całego świata, gdzie utrzymuje się świadomie podziały.
    Panie Premierze. Co trzecie małżeństwo w Polsce się rozwodzi, a emigracyjne rodziny rozpadają się jeszcze częściej. Jak Pan myśli – z jakiego powodu? Mam dopiero siedemnaście lat pracy zarejestrowane, gdzie mam wypracować sobie dobrą emeryturę? Szanowny Donaldzie Tusk, ja też mogę iść do Brata Alberta i podzielić się z Panem opłatkiem, ale jakie będą miały poczucie wartości moje dzieci? Na kogo ja je wychowam jadąc na stare lata do Holandii czy Włoch? Jak mam zmuszać się do uśmiechu, by nie przenosić na dzieci negatywnych uczuć? Co mam zrobić, żeby żona moja nie spała w osobnym łóżku, bo musi sama utrzymywać całą rodzinę z pensji kasjerki w hipermarkecie? Po co mi były studia i różne kursy skoro nie ma dla mnie miejsca w lokalnych firmach? Górnicy, nauczyciele i pielęgniarki mają związki zawodowe, a jak ja mam skutecznie zaprotestować w walce o byt? Czy te komisje sejmowe i roszady w telewizji publicznej rozwiążą moje problemy? Kiedy? Szanowny Panie Premierze, błagam o pomoc, czuję się jak ryba bez wody, jak ptak bez powietrza, jak cierpiący na klaustrofobię zamknięty w ciasnym pomieszczeniu. Chcę żyć pełnią życia! Czy to dużo? Ja rozumiem, że PiS był be, że komuna była be, że to wymaga czasu. Ale ile, konkretnie? Rok, dwa, trzy, cztery, pięć lat? Poczekam, ale co roku będę to Panu przypominał. List ten na pewno dotrze do Pana świadomości, już ja się postaram. Wysłałem go mailem i bezpośrednio do Pańskiej kancelarii. Wierzę też w moc sprawczą mediów i Internetu – dlatego jest on otwarty. Odpowiedź publiczna na powyższe problemy należy się wszystkim Polakom. Życie jest tylko jedno.
    Nazwisko moje nie ma znaczenia, ale będąc socjologiem wiem, że mogę podpisać się jako - Statystyczny Polak

    Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2007 (1292)

    • Na stronie - List otwarty do premiera 23 wrz 2007, 22:00 Jarosław Kaczyński i jego partia powinni przegrać wybory 3
    • Skaner 23 wrz 2007, 22:00 8
    • Gorąca linia Kaczmarek – Krauze 23 wrz 2007, 22:00 Śledztwo 8
    • Saba Dorna zżarła meble MSWiA 23 wrz 2007, 22:00 Psy 8
    • Kosztowne hity - kity 23 wrz 2007, 22:00 TVP 8
    • Wycięci ludzie Rokity 23 wrz 2007, 22:00 Wybory 8
    • Dossier 23 wrz 2007, 22:00 Na gębę to jest krem NiveaRadek Sikorski w „Kropce nad i", domagając się dokumentów potwierdzających zarzuty premiera, że jako szef MON promował żołnierzy szkolonych przez GRU i KGBU nas je się na obrusach. Do tego... 8
    • Krokodyl w skórze jamnika 23 wrz 2007, 22:00 Pytania niepolityczne 8
    • Ludzie 23 wrz 2007, 22:00 Z serialu do policjiJakub Gęsiarz, policjant grający w serialu „W11 – Wydział Śledczy", żegna się z filmowym planem i chce wrócić do prawdziwego łapania przestępców. Jego miejsce w serialu zajmie Maciej Dębosz,... 8
    • Twarz do wynajęcia 23 wrz 2007, 22:00 Reklama 8
    • Milowy krok Japończyków 23 wrz 2007, 22:00 Kosmos 8
    • Awantura o blog 23 wrz 2007, 22:00 PiS 8
    • Straszenie imigrantów 23 wrz 2007, 22:00 Hiszpania 8
    • Bowie antyrasista 23 wrz 2007, 22:00 USA 8
    • Przypnij się do budy 23 wrz 2007, 22:00 Zwierzęta 8
    • Sawka czatuje 23 wrz 2007, 22:00 .                            Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)                       Autor: Henryk Sawka 14
    • Poczta 23 wrz 2007, 22:00 Rzeczpospolita bezpaństwowaSwojego czasu byłem przeciwny rządom Kaczyńskich, ale ostatnie ataki mogą doprowadzić do furii. Dobrze, że jest m.in. „Wprost" i Stanisław Janecki – który w artykule „Rzeczpospolita... 16
    • Playback 23 wrz 2007, 22:00 .Były premier Leszek Miller i Wojciech Olejniczak, przewodniczący SLD zdjęcia/K.Pacuła 16
    • Z życia koalicji 23 wrz 2007, 22:00 Przyjmując nazwisko Rokita, Nelli się zbiesiła. Teraz w dodatku się jeszcze spisiła. Kompletnie. Nie dość, że doradza Lechowi Kaczyńskiemu, to jeszcze kandyduje do Sejmu z listy PiS. Liderzy tej partii chyba nie bardzo mają świadomość... 18
    • Z życia opozycji 23 wrz 2007, 22:00 Wylany z SLD Leszek Miller zakłada Polską Lewicę (z naciskiem na polską, co widać w logo). Zygmunt Wrzodak ma coś narodowego (przepraszamy, a jaka narodowość?). Nic więc dziwnego, że obaj panowie wystartują razem z Samoobrony. Łączy... 19
    • Wprost przeciwnie - Stójkowi moralności 23 wrz 2007, 22:00 Dziś można umrzeć w nagrodę za to, że się długo żyło 20
    • Fotoplastykon 23 wrz 2007, 22:00 .                                  Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)              Autor: Henryk Sawka 21
    • Prawdziwa partia kobiet 23 wrz 2007, 22:00 Ranking najbardziej wpływowych Polek: 1. Jaworowicz, 2. Olejnik, 3. Kwaśniewska 22
    • W życiu można liczyć tylko na siebie 23 wrz 2007, 22:00 Rozmowa z Nelli Arnold-Rokitą, doradcą prezydenta ds. kobiet 26
    • Miałam klucz do Lenina 23 wrz 2007, 22:00 Moi dziadkowie od strony ojca byli farmerami, którzy podobno przybyli z okolic Stuttgartu do Rosji. To były czasy, kiedy Niemców zachęcano do kupowania ziemi w Rosji. Dziadek Filip był jedną z najbogatszych osób na Kaukazie. Po rewolucji... 28
    • Zmartwychwstanie Rokity 23 wrz 2007, 22:00 Nelli Rokita nieświadomie uratowała karierę męża 30
    • Hakowi Leppera 23 wrz 2007, 22:00 Samoobrona szuka kwitów na Jarosława Kaczyńskiego, Julię Piterę i Marka Borowskiego 32
    • Reporterzy z Samoobrony 23 wrz 2007, 22:00 Działacze partii Leppera podszywali się pod dziennikarzy "Wprost" 34
    • Ludziki z plasteliny 23 wrz 2007, 22:00 Cieszmy się Kaczyńskim, Niesiołowskim, Giertychem – tak szybko odchodzą 36
    • Szara siatka 23 wrz 2007, 22:00 Układ istnieje naprawdę 38
    • Ryba po polsku - Karta z rękawa 23 wrz 2007, 22:00 LiD chce zwolnić tłuszczę niedorozwiniętych wyborców od samodzielnego decydowania, na kogo głosować 40
    • Microsoft kontra Bruksela 23 wrz 2007, 22:00 Wyrok grzywny w wysokości 497 mln euro dla Microsoftu, nałożony trzy lata temu przez Komisję Europejską, utrzymał Europejski Sąd pierwszej instancji. Koncern z Redmond jest winny naruszania unijnych przepisów o konkurencji: wykorzystywania... 42
    • Duch Misesa 23 wrz 2007, 22:00 Od hitu do kitu 42
    • Czas na euro? 23 wrz 2007, 22:00 „Polska powinna przyjąć euro, gdy będzie to dla niej opłacalne" – stwierdził znany ekonomista Milton Friedman. Eurodeputowany Dariusz Rosati uważa, że ten czas już nastał i im wcześniej nasz kraj wstąpi do strefy euro,... 42
    • Radość czy smutek 23 wrz 2007, 22:00 Indeks „Wprost” 42
    • Giełda 23 wrz 2007, 22:00 42
    • Wrzuć monetę 23 wrz 2007, 22:00 .. 43
    • Monarchowie Wschodu 23 wrz 2007, 22:00 100 najbogatszych Europy Środkowej i Wschodniej 44
    • Unia głupich inwestycji 23 wrz 2007, 22:00 Unijne pieniądze wykreowały w Polsce alternatywną gospodarkę absurdu 66
    • Know-how 23 wrz 2007, 22:00 70
    • Sukces w oku 23 wrz 2007, 22:00 Ćwiczenia mięśni oczu są dla sportowców równie ważne jak trening fizyczny. Idealny wzrok jest niezbędny, by odnosić sukcesy na zawodach – przekonują brytyjscy okuliści. Dowiedziono, że tenisiści, koszykarze, futboliści,... 70
    • Astronauci lepsi od kosmonautów 23 wrz 2007, 22:00 Amerykańscy astronauci lepiej niż rosyjscy kosmonauci znoszą pobyt w kosmosie. Amerykanie na nadmiar obciążeń reagują często depresją albo wyczerpaniem. Rosjanie obu tych przypadłości doświadczają równocześnie, wpadając w stan... 70
    • Żony kontra kochanki 23 wrz 2007, 22:00 Wybierając partnerkę, mężczyźni kierują się nie tylko urodą kobiety, przynajmniej nie zawsze. Jeśli chcą stworzyć stabilny związek, większą uwagę zwracają na osobowość kandydatki niż na jej wygląd. Dowodzą tego badania... 70
    • Chemia seksu 23 wrz 2007, 22:00  „Wyborna, ożywiająca, rozweselająca i orzeźwiająca" – tak dr John Pemberton reklamował coca-colę, którą zarejestrował przed 120 laty w Atlancie. Pemberton zadbał o stworzenie legendy tego napoju. Twierdził, że... 70
    • Słodki brutal 23 wrz 2007, 22:00 Samce szympansów potrafią plądrować sady, by zdobyć słodki owoc papai dla swej wybranki. Z im większym ryzykiem wiąże się taka eskapada, tym hojniej jest wynagradzany zdobywca przysmaku. Te obyczaje odkryto u zwierząt zamieszkujących... 70
    • Umieranie duszy 23 wrz 2007, 22:00 Co dziesiąta osoba chora na depresję popełni samobójstwo 72
    • Zabójczy koktajl 23 wrz 2007, 22:00 Z kilku nieszkodliwych substancji może powstać mieszanka wywołująca nowotwory 80
    • Wykrywacz zamiarów 23 wrz 2007, 22:00 Nasze myśli wkrótce przestaną być tajemnicą 84
    • Mózg Polski 23 wrz 2007, 22:00 Największe wydarzenie w naszej nauce od czasów Marii Skłodowskiej-Curie 86
    • Hańba domowa 23 wrz 2007, 22:00 Bezpieka w Polsce pracuje 60 lat. I popracuje jeszcze kolejnych 20 90
    • Bez granic 23 wrz 2007, 22:00 94
    • Bieda po amerykańsku 23 wrz 2007, 22:00 . 94
    • Mury Kremla 23 wrz 2007, 22:00 Borys Jelcyn był słaby psychicznie, wielokrotnie powstrzymywano go przed popełnieniem samobójstwa. Na przykład w 1987 r. tuż po plenum KC KPZR próbował się zabić nożyczkami. Putin jest opanowany, bezlitosny, budzący podziw. Krystyna... 94
    • Odwrót najemników 23 wrz 2007, 22:00 Władze Iraku odebrały licencję na pracę amerykańskiej firmie Blackwater, największej prywatnej kompanii militarnej na świecie. Jej pracownicy omyłkowo zabili podczas strzelaniny 20 cywilów. W grudniu 2006 r. pijany pracownik Blackwater... 94
    • Siedem lat na pomyłkę 23 wrz 2007, 22:00 Gabriele Pauli, szefowa bawarskiej CSU, stwierdziła, że małżeństwa w Niemczech powinny trwać tylko siedem lat. Potem pary by się rozchodziły lub zawierały nowy związek. „Większość małżeństw to pomyłka. Trwają, bo są już... 94
    • Cytat tygodnia 23 wrz 2007, 22:00 Prawdopodobnie jestem jednym z czterech najbardziej znanych Amerykanów na świecie Rudolph Giuliani, były burmistrz Nowego Jorku, w czasie kampanii wyborczej 94
    • Konkubinat Europy 23 wrz 2007, 22:00 Po pieszczotach Busha z Angi Merkel przyszła kolej na Sarko 96
    • Ujarzmianie islamu 23 wrz 2007, 22:00 Zachodnich wartości przed islamofaszyzmem najsilniej bronią... muzułmanie 100
    • Jerozolimska adrenalina 23 wrz 2007, 22:00 Czy bombardowanie instalacji atomowych Syrii to wstęp do ataku na Iran? 104
    • Pasaż 23 wrz 2007, 22:00 Już dziewczęta w wieku 11-16 lat używają kosmetyków przeciwzmarszczkowych – wynika z badań TNS European Cosmetics and Toiletries Database. Nic dziwnego – zewsząd słyszą, że im wcześniej zaczną zapobiegać starzeniu się... 108
    • Kosmetyk jak opatrunek 23 wrz 2007, 22:00 Specjaliści marki Shiseido uważają, że starzejącą się skórę należy traktować tak, jak skórę poparzoną. To znaczy nałożyć na nią maść, a potem bandaż. Tak działa Program Intensywnej Naprawy Skóry Bio-Performance (w sklepach... 108
    • Krem jak samuraj 23 wrz 2007, 22:00 Wyciąg z arniki górskiej i korzeń jęczmienia to sposób na młodość japońskiej marki kosmetyków luksusowych Annayake. Arnika zwalcza wolne rodniki, jęczmień wspomaga produkcję kolagenu w skórze, Poly MPC chroni przed działaniem... 108
    • Regeneracja Demi Moore 23 wrz 2007, 22:00 Specjaliści marki Helena Rubinstein opracowali krem na noc Prodigy Night Tissular, zawierający m.in. algi, ekstrakt z lilii wodnej, miód i soję. O jego skuteczności zaświadcza wiecznie młoda Demi Moore, która jest twarzą Heleny Rubinstein. 108
    • Kawior pod oczy 23 wrz 2007, 22:00  Szwajcarska marka La Prairie świętuje 20. rocznicę wprowadzenia preparatów bazujących na kawiorze. Z tej okazji przygotowano kilka kawiorowych nowości. Skin Caviar Luxe Eye Lift Cream to krem pod oczy zwalczający zmarszczki, cienie i... 109
    • Zmarszczki – na Madagaskar! 23 wrz 2007, 22:00 W walce ze zmarszczkami Chanel stawia na imbir. Ale nie na ten kuchenny, tylko na Blue Ginger – niebiesko-szary imbir rosnący tylko na Madagaskarze. Zawarte w jego kłączu antyutleniacze wchodzą w skład kosmetyków z najnowszej linii... 109
    • Botoks, jad i owce 23 wrz 2007, 22:00 Gwyneth Paltrow walczy ze zmarszczkami za pomocą… jadu węża. Używa kremu zawierającego tę truciznę. Brzydzi się zaś liftingami i botoksem.Debbie Harry, wokalistka grupy Blondie, stosuje zastrzyki z komórek embrionalnych czarnej... 109
    • Nocni kowboje 23 wrz 2007, 22:00 Męska prostytutka zarabia 1000 zł na godzinę 112
    • Życie po wybiegu 23 wrz 2007, 22:00 Do trzydziestki - supermodelka, później - superbizneswoman 116
    • Laser 23 wrz 2007, 22:00 10 godzin na kulturę 120
    • Laser - Twarze epoki 23 wrz 2007, 22:00 Jerzy Dorys kontra Czesław Czapliński 122
    • Krótko po Wolsku - Dzień Poczęcia 23 wrz 2007, 22:00 Widmo wyludnienia krąży po Europie. Jeszcze niedawno sen z powiek spędzała wizja przeludnienia, a fantaści pisali o ludziach, którzy pragnąc wychodzić na ulice, będą musieli to robić na zmianę: w dni parzyste kobiety, w nieparzyste... 122
    • Aria młota pneumatycznego 23 wrz 2007, 22:00 Chcesz posłuchać muzyki, kup płytę. Szukasz łomotu, włącz radio 124
    • Wencel gordyjski - Goło i niewesoło 23 wrz 2007, 22:00 Manuela Gretkowska jednocześnie prowadziła wątki striptizerki o dwóch łechtaczkach i Marii Magdaleny 128
    • Ueorgan Ludu 23 wrz 2007, 22:00 Na plakacie wyborczym naga Manuela broni się przed pokazaniem szczegółów programu PK rękami i nogami* Sąd orzekł, że Maryla Rodowicz mogła udawać Marusię z Czterech pancernych. Czy usprawiedliwiłby M. Rodowicz udającą T 34? * Wejdź, nie pożałujesz! 129
    • Skibą w mur - Działacz–tajniki uprawy 23 wrz 2007, 22:00 Przysłowie ludowe mówi, że głupich nie sieją, a działaczy partyjnych i owszem 130

    ZKDP - Nakład kontrolowany