Motoryzacja po kryzysie

Motoryzacja po kryzysie

Ostatnie miesiące wypchnęły niejeden koncern motoryzacyjny z samochodowej ekstraklasy. Ale tam, gdzie są przegrani, zwykle są też zwycięzcy. Kto wygrał na kryzysie?
Czy koncerny motoryzacyjne należy ratować za wszelką cenę – czytaj: za  pieniądze podatników – czy pozwolić, by podlegały prawom wolnego rynku? Takie dyskusje trwały w USA, gdy w czerwcu ubiegłego roku bankructwo ogłaszał General Motors, gigant z ponadstuletnią tradycją. Gdy rozstrzygały się losy tego i innych wielkich producentów aut, przeważyły kalkulacje wskazujące gigantyczne skutki ekonomiczno-społeczne, które wywołałoby zatonięcie kolosów.

W 2009 r. branża motoryzacyjna wchodziła jak na ścięcie – ze spadającą sprzedażą aut w USA i Europie, z widmem bankructwa i przeświadczeniem, że najgorsze dopiero nadchodzi. Producenci tzw. amerykańskiej wielkiej trójki – GM, Ford i Chrysler –  zatrudniali w 2008 r. w USA około 240 tys. osób. Wraz z dostawcami części cały system produkcji motoryzacyjnej dawał chleb łącznie 800 tys. osób. A uwzględniając tzw. efekt spirali polegający na tym, że spadek siły nabywczej zwalnianych pracowników pociągnąłby za sobą zwolnienia w  innych branżach, oszacowano, że w wypadku bankructwa koncernów pracę straciłoby nawet 2,5 mln osób.

Amerykańskie władze zdecydowały się więc na restrukturyzację General Motors – rząd objął 60-procentowy pakiet akcji GM i musiał wpompować w bankruta 50 mld dolarów, by utrzymać go na powierzchni.

– GM był największym przegranym. Ale niejedynym. Do firm, które znacznie ucierpiały, trzeba również zaliczyć Chryslera,Peugeota i  Toyotę – uważa Jürgen Pieper, analityk motoryzacyjny Bankhaus Metzler. Toyocie sprzedaż aut spadła w ubiegłym roku z 8,9 mln do 7,6 mln. Firmą zachwiał kryzys związany z fabrycznymi usterkami pedału gazu w autach fatalny dla wizerunku i finansów firmy (musiała poddać kontroli w  serwisach prawie 9 mln aut). Koncern PSA – właściciel Peugeota i  Citroëna – odnotował spadki na wszystkich rynkach, sprzedając w 2009 r. o ponad 100 tys. mniej aut niż rok wcześniej. Na tym tle dobrze wypada Volkswagen. W obronie przed kryzysem Volkswagenowi pomogły m.in.: zrównoważona gama aut w ofercie, odpowiednie zarządzanie finansami i  dobra pozycja firmy na rynkach rozwijających się. W ubiegłym roku nawet minimalnie zwiększył (do 6,3 mln samochodów) globalną sprzedaż (głównie do własnych spółek w Chinach) i mimo dużych inwestycji zdołał utrzymać nad kreską wynik finansowy (960 mln euro zysku wobec 4,8 mld euro rok wcześniej). Niemiecka firma jest dziś w natarciu – wykorzystuje kryzys, by wzmocnić pozycję, zbiera pieniądze na inwestycje i liczy na to, że w  drugiej połowie dekady zostanie największym koncernem samochodowym świata sprzedającym 10 mln aut rocznie.

Wpadającym w zadyszkę koncernom samochodowym pomagały na różne sposoby władze wielu krajów. Jedną z  głównych metod było premiowanie zakupów nowych aut. Zdecydowało się na  to mniej więcej co drugie państwo Unii. W sumie rządy krajów UE przeznaczyły około 10 mld euro na dopłacanie obywatelom do zakupu samochodu byle tylko pobudzić sprzedaż. Niemcy za złomowanie starego auta i zakup nowego dostawali jednorazowe premie 2,5 tys. euro. We  Włoszech klienci, którzy starszy samochód wymienili na nowy o  odpowiednich normach wydzielania dwutlenku węgla, mogli liczyć na 1,5 tys. euro dopłaty. Słowacy zdecydowali się wprowadzić dopłaty, gdy rynek sprzedaży aut spadł aż o 50 proc. System był dwustopniowy – najpierw złomowanie starego samochodu (auto nie mogło być starsze niż 10 lat), a  potem zniżka w salonie samochodowym (1-2 tys. euro, zależnie od  dealera). – Słowacja na systemie dopłat zyskała. Choć teoretycznie państwo dokładało, to pieniądze do niego częściowo wracały w postaci podatków, bo rosła liczba kupionych samochodów. Według szacunków dodatkowy wpływ do budżetu Słowacji z tego tytułu wyniósł ok. 22 mln euro – mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Zdaniem Rafała Krawczyka, analityka branży motoryzacyjnej PricewaterhouseCoopers, dopłaty zdały egzamin na większości rynków, na  których je wprowadzono – nie tylko w Europie, ale także m.in. w Brazylii lub Korei Południowej. Wyjątkiem okazała się Japonia. – Wprowadzony tam pakiet stymulacyjny nie przyniósł spodziewanych rezultatów. Przeważyły takie czynniki jak wieloletnie spowolnienie gospodarcze, nasycenie rynku lokalnego i chyba tradycyjnie większa ostrożność japońskich konsumentów – dodaje Krawczyk.

Pozostaje pytanie, czy dopłaty nie odwlekły jedynie zapaści. Specjaliści ostrzegają, że ich wstrzymanie może spowodować załamanie sprzedaży, bo ani światowa gospodarka,ani przemysł motoryzacyjny wciąż jeszcze nie wróciły do formy sprzed kryzysu (według danych organizacji branżowej ACEA w ubiegłym roku wyprodukowano w  Europie łącznie 13,4 mln aut osobowych – to najgorszy wynik od 1996 r.), a klienci pozbawieni zachęty mogą zaniechać zakupów. Gdy w lutym minister przemysłu Włoch ogłosił, że nie zamierza kontynuować akcji stymulującej, przedstawiciele Fiata wyliczyli, że decyzja ta może spowodować nawet 12-procentowy spadek sprzedaży nowych samochodów.

Jak się jednak okazało, nie zawsze korzystanie z państwowego wsparcia to  najlepsza droga. Przekonał się o tym Ford, który w odróżnieniu od GM i  Chryslera poradził sobie z powodzeniem bez pomocy finansowej rządu USA i  częściowej nacjonalizacji. Firma jeszcze przed kryzysem była mocno pod kreską (rok 2008 zakończyła rekordową stratą 14,6 mld dolarów), musiała więc przeprowadzić program naprawczy. – Na tle ogromnych problemów konkurencji Ford okazał się przykładem dobrego zarządzania. Zmagając się od lat ze spadkiem popytu, odpowiednio wcześnie, jeszcze przed kryzysem, rozpoczął restrukturyzację i zmienił strategię. Ograniczył wzrost kosztów pracy. Po porozumieniu ze  związkami zawodowymi udało się utworzyć specjalny fundusz, który przejął zobowiązania koncernu z tytułu obciążeń emerytalnych wobec pracowników. Ford zabezpieczył też linie kredytowe zorganizowane przez konsorcjum Citigroup, Goldman Sachs i J.P. Morgan – opowiada Krawczyk. Inwestorzy to docenili. Kurs akcji koncernu w 2009 r. wzrósł czterokrotnie, firma zaczęła mimo kryzysu przynosić zyski (2,7 mld dolarów z 2009 r.). W  lutym tego roku Ford przejął koszulkę lidera na rynku amerykańskim, sprzedając 14,23 tys. pojazdów – o kilkaset więcej niż GM.

Trudne czasy powodują, że koncerny samochodowe szukają rozwiązań we wzajemnej współpracy, angażując się w daleko idące alianse i fuzje. Chrysler (producent marek Jeep i Dodge), który podobnie jak GM popadł w poważne kłopoty i który również „zaliczył" postępowanie upadłościowe (nowymi udziałowcami przedsiębiorstwa zostały związkowe organizacje pracowników, skarb  państwa USA i rząd Kanady), dostrzegł sposób na odbicie się od dna w transatlantyckim sojuszu z Fiatem. Włosi użyczają Chryslerowi technologii w zamian za 20 proc. akcji firmy, z perspektywą zwiększenia tego udziału do 35 proc. Korzyści z aliansu? Amerykański koncern uzyskuje gotową technologię do produkcji mniejszych aut z niższym spalaniem i niewielką emisją spalin, co było jednym z warunków otrzymania pomocy od rządu. Włosi prócz poszerzenia stanu posiadania uzyskują dostęp do sieci dealerskiej Chryslera i pole do ekspansji za  oceanem. Sergio Marchionne, dyrektor generalny Fiata, mówił w styczniu tego roku: – Chciałbym sprzedawać Fiata 500 w USA, ale pod warunkiem że  mógłbym go tam wytwarzać.

Sojusz Fiat – Chrysler był jednym z bardziej spektakularnych zeszłorocznych mariaży, ale niejedynym. Volkswagen pod koniec ubiegłego roku kupił za 1,7 mld euro 20 proc. akcji w japońskim Suzuki oraz  przejął za prawie 4 mld euro niespełna połowę akcji Porsche – firmy, która niewiele wcześniej sama chciała przejąć Volkswagena. W kwietniu sfinalizowano zaś porozumienie Renault-Nissan i Daimler. Koncerny będą się dzielić kosztami badań oraz współpracować w tworzeniu nowych silników i technologii do małych samochodów. Ich szefowie szacują, że  alians obniży koszty o 2 mld euro w ciągu pięciu lat oraz przyczyni się do istotnego zwiększenia sprzedaży. – Przykładów zacieśniania kooperacji jest sporo. BMW, Daimler i GM współpracują przy technologiach hybrydowych, BMW i PSA wspólnie pracują nad silnikami małolitrażowymi, a  Ford i Fiat podpisały umowę o współpracy w produkcji samochodów małolitrażowych w fabryce w Tychach – wylicza Rafał Krawczyk z PwC. – To  dlatego że wprowadzanie nowych rozwiązań technologicznych i  konstrukcyjnych jest konieczne, ale kosztowne. A kryzys, zmuszając do  obniżania kosztów, skłania zarazem do zacieśniania współpracy – mówi analityk.

Dodatkowym plusem aliansów jest lepsza pozycja negocjacyjna wobec dostawców i podwykonawców – im większy koncern, tym korzystniejsze warunki może wymóc. Mniejsze koszty produkcji przekładają się na cenę aut, dzięki czemu zyskują też klienci.

Jak trwały jest to trend? Zdania są podzielone. – Różne formy kooperacji będą kontynuowane, ale sądzę, że  większe kontrakty – jak Fiat z Chryslerem, Daimler z Renault czy VW z  Porsche – odejdą do historii, gdy poprawi się sytuacja na rynku –  przewiduje Jürgen Pieper z Bankhaus Metzler. Zdaniem Rafała Krawczyka konsolidacja będzie jednak postępować. – Co nie oznacza, że przetrwają wszystkie sojusze. Historia tego przemysłu zna spektakularne rozstania –  zastrzega analityk PwC. Jednym z bardziej znaczących była separacja Daimlera z Chryslerem w 2007 r. – po dziesięciu latach współpracy niemiecki koncern pozbył się 80 proc. akcji amerykańskiej spółki, co  zakończyło istnienie koncernu.

Ostatnich kilkanaście miesięcy potwierdziło także, że ton w przemyśle motoryzacyjnym zaczęły nadawać państwa azjatyckie. Przejęcie jeszcze w 2008 r. Jaguara i Land Rovera przez indyjską Tata Motors było pierwszą głośną transakcją, w której legendarne zachodnie marki przeszły w ręce inwestorów ze Wschodu. I nie ostatnią.

– Drugą ojczyzną Volvo staną się Chiny – ogłosili menedżerowie chińskiego motokoncernu Geely, który pod koniec marca odkupił szwedzkiego producenta aut osobowych od Forda, płacąc 1,8 mld dolarów. Dla Amerykanów Volvo nie było dobrą inwestycją – 11 lat temu, przejmując firmę, zapłacili ponad trzy razy więcej. Dla Chińczyków kupno Volvo ma  oprócz ekonomicznego także wymiar prestiżowy i wizerunkowy – utożsamiani dotychczas z autami słabej jakości, o niskim poziomie bezpieczeństwa, zyskali renomowaną markę kojarzącą się z niezawodnością i wysokimi europejskimi technologiami. Kilka miesięcy wcześniej inny chiński koncern, Beijing Automotive Industry Holding, kupił licencje na kilka starszych modeli aut Saaba, chcąc wykorzystać te technologie do  konstrukcji własnych maszyn. Sam Saab, przez ostatnie 20 lat należący do  GM, pozostał w Europie – jego szwedzką fabrykę oraz licencje na nowe modele odkupił od amerykańskiego koncernu Spyker Cars, producent samochodów sportowych z Holandii, związany z kapitałem rosyjskim.

– Chińskie koncerny samochodowe potrzebują dostępu do technologii i  prestiżowych marek. Ale dokonują przejęć również w celu dotarcia do  nowych rynków – tłumaczy Rafał Krawczyk. – Nie sądzę jednak, byśmy mogli się spodziewać w najbliższym czasie wysypu tego typu transakcji. Chińczycy podczas negocjacji są bardzo wymagający i często stawiają warunki, na które kontrahenci nie przystają – ocenia Krawczyk.

Analitycy przewidują, że Chiny i Indie obok państw Europy Zachodniej, Japonii, Korei i USA staną się wkrótce głównymi ośrodkami projektowania i  produkcji aut. Już w zeszłym roku, po raz pierwszy w historii, stały się największym na świecie rynkiem ich sprzedaży, wyprzedzając USA. Według Chińskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów w 2009 r. w Państwie Środka sprzedano 13,6 mln pojazdów.

– Wewnętrzny rynek chiński ma wielki potencjał, co widać, gdy spojrzy się na liczbę samochodów w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców. W USA to prawie 800 aut, a w Chinach – mniej niż  150. Chińscy producenci nawet przy załamaniu eksportu mają ogromne możliwości sprzedaży na rynku lokalnym – mówi Krawczyk. Jak dodaje, pomaga też państwo – aby zachęcać Chińczyków do zakupu nowych aut, zmniejszono tam podatek sprzedażowy od samochodów z pojemnością silnika poniżej 1,6 litra z 10 proc. do 7,5 proc. i wprowadzono dopłaty do złomowania starych aut. Także Jürgen Pieper jest pewien, że Chiny czeka trwały boom motoryzacyjny. – Spodziewam się dwucyfrowego wzrostu przez kolejne pięć lat – przewiduje.

Rosnąca popularność trendów proekologicznych oraz skłonność konsumentów do zmniejszania wydatków otwierają możliwości przed samochodami, które oszczędzają paliwo. Dodatkowym impulsem były ceny ropy – horrendalnie wysokie, gdy zaczynał się kryzys. Producenci coraz większą wagę przywiązują więc do rozwoju silników małolitrażowych, hybrydowych i  elektrycznych. W czerwcu 2009 r. Daimler zademonstrował Mercedesa z  silnikiem elektryczno-spalinowym. Być może jeszcze w tym roku do salonów trafi hybrydowy samochód elektryczny Chevrolet Volt, auto z wtyczką, ładowane z normalnej sieci elektrycznej – tanie w eksploatacji i będące wielką nadzieją GM.

Rosnącą rolę technologii proekologicznych i  oszczędnościowych potwierdzają ubiegłoroczne transakcje. W maju 2009 r. Daimler kupił ok. 10 proc. udziałów kalifornijskiego producenta samochodów elektrycznych Tesla Motors. Ten ostatni (znany głównie z  modelu Tesla Roadster)już wcześniej dostarczał Daimlerowi baterie litowo-jonowe do hybrydowego Smarta, a związek kapitałowy ma pogłębić współpracę nad wydajniejszymi akumulatorami i elektrycznymi układami napędowymi.

Pod tym względem świat zaczyna gonić Japonię – Toyota i  Honda miały w ofercie samochody o napędzie hybrydowym już pod koniec XX wieku. Hybrydowa Toyota Prius mimo ostatnich problemów wizerunkowych jej producenta jest od kilkunastu miesięcy samochodem najchętniej kupowanym przez Japończyków (Priusowi udało się podbić serca także wielu klientów w Kalifornii).

Inwestycje w motoryzację „ekologiczną" są promowane przez rządy – od Japonii, przez USA, po Niemcy, w których rządowy plan rozwoju elektromobilności zakłada, że po niemieckich drogach w 2020 r. będzie jeździć milion aut z napędem elektrycznym, oraz przewiduje zachęty finansowe dla ich pierwszych nabywców. Barierami skutecznie blokującymi upowszechnienie się elektromotoryzacji wciąż pozostają problemy techniczne (długi czas ładowania baterii, kłopoty z liczbą i  dostępnością miejsc ładowania, pojemność baterii niewystarczająca na  długich trasach lub jej krótka żywotność) oraz wysoka cena takich konstrukcji. Kryzys na rynku motoryzacyjnym nie ominął Polski. To, że  sprzedaż zwiększyła się w stosunku do 2008 r. o mniej więcej50 tys. aut, jest zasługą głównie Niemców, którzy korzystając z dotacji swojego państwa, kupowali nowe samochody w Polsce. Jak tłumaczy Wojciech Drzewiecki, szef instytutu Samar, jeżeli weźmiemy pod uwagę liczbę samochodów zarejestrowanych w Polsce, to ubiegłoroczna sprzedaż kształtuje się na podobnym do 2008 r. poziomie – ok. 270 tys. aut.

Część sprzedaży samochodów osobowych została „ukryta". Wpływ na tę sytuację miał wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przywracający samochody z kratką i zapowiedź możliwości likwidacji częściowego odliczenia VAT od zakupu tych pojazdów i zużywanego paliwa.

W marcu tego roku Polacy kupili 29 348 nowych aut osobowych. To o 5,6 proc. mniej niż  w marcu 2009 r., ale już niemal o 5 tys. (czyli 20,3 proc.) więcej niż w  lutym tego roku – wynika z danych instytutu Samar. – Ten rok może być trochę lepszy. Szacujemy, że sprzedaż może osiągnąć 285 tys. samochodów – mówi Wojciech Drzewiecki. Wtóruje mu Jakub Faryś, dyrektor PZPM: –  Dopóki nie uregulujemy kwestii zawiązanych z użytkowaniem aut używanych, dopóty sytuacja się nie poprawi. W Polsce prowadzona jest polityka wspierająca kupno używanych samochodów – dodaje. Zbigniew Domaszewicz Urszula Światłowska
Okładka tygodnika WPROST: 20/2010
Więcej możesz przeczytać w 20/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • bez-nazwy IP
    Koncerny byly, sa i beda. Byc moze beda nosily inna nazwe lub zmienia czesciowo swoj profil produkcyjny na bardziej atrakcyjny, ale napewno nie zgina. Podobnie jak banki, przechodza rozne reorganizacje, czesciowe likwidacje, by potem wystrzelic z jeszcze wiekszym szpanem. Zauwazmy tylko, ze te instytucje pomimo kryzysow nigdy nie zaprzestaly przeprowadziania drogich napraw, remontow i renowacji w swoich lokalach, ktore jak oni to uwazaja, sa ich wizytowka. Rowniez najlepszym dowodem sa rozne towarzystwa ubezpieczeniowe i inne zyjace z publicznych pieniedzy instytucje, ktore nie baczac na nic wystawiaja drogie palace w ktorych urzeduja. Z tym nikt nie walczy, a banki rozzuchwalone swoim bytem i potrzeba istnienia, wprowadzily juz znacznie podwyzszone oplaty za swoje uslugi, pomimo, ze ich sprawnosc w obsludze wcale nie zwiekszyla swoje go tempa. Przykladem moze byc fakt, ze przelew bankowy z jednej strony ulicy na druga strone ulicy trwa 3 do 4 dni, a wiemy, ze jest to czynnosc wymagajaca zaledie paru minut. I tak to sie kreci, a my za to placimy i to wcale nie malo.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 20/2010 (1423)

    • POCZTA 9 maj 2010, 12:00 Odrobina bestialstwa na co dzień We „Wprost" w ostatnim czasie czytuję coraz więcej rozmów – raz ciekawszych, a innym razem mniej, raz dopracowanych i przemyślanych, a innym razem napisanych na kolanie (nie chodzi mi, że... 4
    • Z życia koalicji 9 maj 2010, 12:00 Wujek Narodu skromnością nie grzeszy. Na miejsce wywiadu dla TVN 24 Bronisław Komorowski wybrał… Zamek Królewski. Niby rocznica Konstytucji 3 maja miała tłumaczyć tę podniosłą scenerię, ale majestat głowy państwa (nawet... 6
    • Z życia opozycji 9 maj 2010, 12:00 Pełniący obowiązki Kaczora Adam Lipiński zaprosił do powrotu do PiS Polskę Plus Dorna. Panie Adamie, Polska w liczbie 1,7 miliona jakoś już tam Kaczyńskiego popiera, natomiast jeśli chodzi o Plus, to Plus GSM jest w rękach Bauca. Czyli... 7
    • Realna wartość wiedzy 9 maj 2010, 12:00 Realna wartość wiedzy Ranking szkół wyższych został przygotowany dla przyszłych studentów – nie dla profesorów i wykładowców, którzy lubią obwieszać swoje gabinety dyplomami uznania. Tygodnik „Wprost” po kilku latach przerwy, mając wsparcie studenckiego... 8
    • Szkoła konkurencji 9 maj 2010, 12:00 Szkoła konkurencji W USA rankingi uniwersytetów są pożyteczne, potrzebne i popularne. Amerykańskie uniwersytety konkurują o studentów. Studenci płacą tam za studia i utrzymują uczelnie na rynku. Jak każda firma tamtejsze uniwersytety chcą dotrzeć do konsumentów z informacją o... 10
    • Wysyłanie dzieci na studia za granicę to pozerstwo 9 maj 2010, 12:00 Rozmowa z Krzysztofem Pawłowskim, założycielem i prezydentem Wyższej Szkoły Biznesu – National-Louis University w Nowym Sączu 20
    • 80 procent uczelni zbankrutuje 9 maj 2010, 12:00 Rozmowa z prof. Krzysztofem Rybińskim, ekonomistą, wykładowcą w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie 22
    • Politechnika babska 9 maj 2010, 12:00 Kobiety mają mniejsze predyspozycje, by zostać inżynierami? Bzdura! Na kierunkach technicznych radzą sobie równie dobrze. A mężczyźni wcale nie narzekają – dzięki temu na obleganych dotychczas przez płeć męską uczelniach robi się coraz piękniej. 24
    • Skaner 9 maj 2010, 12:00 26
    • Ścigany posłaniec złej wiadomości 9 maj 2010, 12:00 Przed katastrofą w Smoleńsku w resorcie obrony tuszowano zdarzenia wskazujące na niebezpieczeństwo katastrofy lotniczej – ustalił „Wprost”. Na pilota, który sprzeciwiał się takim praktykom, spadły szykany. 26
    • Barometr Machały 9 maj 2010, 12:00 Cotygodniowe podsumowanie prezydenckiej kampanii wyborczej 2010 przez Tomasza Machałę z Polsatu www.kampanianazywo.pl 26
    • Latkowski wprost - Jak przykryć aferę? 9 maj 2010, 12:00 W ubiegłym tygodniu „Dziennik Gazeta Prawna” opublikował artykuł Roberta Zielińskiego „Jak minister Miller wykręcił numer 112”. Okazuje się, że ponad 4 mln zł, bez przetargów, trafiło do dwóch informatycznych firm dzięki decyzjom szefa MSWiA. Teraz... 26
    • Przegląd prasy zagranicznej 9 maj 2010, 12:00 GRECJA W OGNIU I BEZ PLANULa StampaCzego naprawdę potrzebuje Grecja? Grecja potrzebuje nowych strategii działania, w innym wypadku kryzys będzie bardzo zaraźliwy. Reformy potrzebuje też Pakt Stabilności i Wzrostu. Problem zadłużenia Grecji... 32
    • PULS GOSPODARKI 9 maj 2010, 12:00 Cudze chwalicie Z najnowszego rankingu European Trusted Brands 2010 wynika, że bardziej niż produktom polskim ufamy markom zagranicznym. Choć polskie bywa lepsze, to nasze firmy przegrywają, bo nie stać ich na tak przebojową promocję jak w... 34
    • Sieroty po Lechu 9 maj 2010, 12:00 Zajmują się głównie polityką zagraniczną i historyczną. Średnio pasują do PiS, część z nich jest bezpartyjna, a część wywodzi się ze środowiska Unii Wolności. Ich patronem był Lech Kaczyński. Śmierć prezydenta z jednej strony ich osierociła, ale z drugiej otworzyła im drogę do... 36
    • Domy z przeszłością 9 maj 2010, 12:00 Domy z przeszłością Włoski rząd za pieniądze Unii Europejskiej przekształca dawne rezydencje szefów mafii w hotele. Wille polskich przestępców popadają w ruinę, a w najlepszym razie świecą pustkami. 38
    • Zapytaj wprost - Palikot jak Lepper 9 maj 2010, 12:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost" odpowiada Włodzimierz Karpiński, poseł PO, kontrkandydat Janusza Palikota w walce o stanowisko szefa lubelskiego regionu partii. 42
    • Na moje kopyto - Zionie pustką 9 maj 2010, 12:00 Trwa spór o symboliczny sens tragedii smoleńskiej i sens narodowej reakcji na tę tragedię. Wielu mówi i pisze to, co im w duszy gra, ale, zupełnie przypadkowo, dysponujemy unikatowym zapisem zmiany nastrojów społecznych. 44
    • Rozmowa niepolityczna - Gra w geny 9 maj 2010, 12:00 Rozmowa z prof. Bogusławem Pawłowskim, antropologiem z Katedry Antropologii Uniwersytetu Wrocławskiego i Zakładu Antropologii PAN, jednym z autorów wydanej właśnie książki „Biologia atrakcyjności człowieka” 46
    • Motoryzacja po kryzysie 9 maj 2010, 12:00 Ostatnie miesiące wypchnęły niejeden koncern motoryzacyjny z samochodowej ekstraklasy. Ale tam, gdzie są przegrani, zwykle są też zwycięzcy. Kto wygrał na kryzysie? 51
    • Orbán, wszechmocny przywódca wszystkich Węgrów 9 maj 2010, 12:00 Orbán, wszechmocny przywódca wszystkich Węgrów Z płomiennego młodzieńca zmienił się w dostojnego mężczyznę. Po dwunastu latach 47-letni Viktor Orbán znów mógł stanąć przed swymi sympatykami i powiedzieć im: wygraliśmy, od jutra będę rządził Węgrami. W ostatnią niedzielę... 56
    • Première classe - Czas próby 9 maj 2010, 12:00 Czas próby Józef Oleksy premier RP w latach 1995-1996 Dopiero co przebrzmiał kryzys polityczny w UE wywołany perturbacjami z konstytucją dla Europy i traktatem lizbońskim, a już na horyzoncie pojawia się poważny problem spoistości Wspólnoty wobec greckiego i – szerzej... 58
    • Zmowa cenowa 9 maj 2010, 12:00 Zmowa cenowa Sprzęt elektroniczny najlepszych marek mógłby być w Polsce tańszy nawet o kilkaset złotych, gdyby nie zmowa cenowa kilku dystrybutorów. Pilnują, by sklepy nie sprzedawały poniżej narzuconych cen – twierdzą handlowcy. 60
    • Zmowa zawsze godzi w klienta 9 maj 2010, 12:00 Rozmowa z Małgorzatą Krasnodębską-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 62
    • Głos z Ameryki - Rynek musi regulować się sam 9 maj 2010, 12:00 Gdyby nie regulacje władz,być może nie doszłoby do jednego z najbardziej znanych skandali gospodarczych z Enronem w roli głównej. Bo szefowie Enronu kłamali niejako z inicjatywy amerykańskiej Komisji Nadzoru Finansowego (SEC). 63
    • Szybko skona hipoteka odwrócona 9 maj 2010, 12:00 Szybko skona hipoteka odwrócona Jeśli nie dojdzie do masowej akcji emerytów agitujących za wprowadzeniem odwróconej hipoteki hasłem: „Popierajmy banki czynem, umierajmy przed terminem”, z rządowego projektu nic nie wyjdzie. 64
    • Horoskop małżeństwa 9 maj 2010, 12:00 Horoskop małżeństwa Oboje skończyliście studia? Macie co najmniej 22 lata, ale nie więcej niż 25 lat, a w waszym związku nie pojawiło się jeszcze dziecko? Nie zwlekajcie, czym prędzej bierzcie ślub! Trudno o lepszy moment na zawarcie udanego małżeństwa – przekonują... 68
    • Agresja współczucia 9 maj 2010, 12:00 Empatia i agresja wydają się leżeć na przeciwnych biegunach. Oba uczucia możliwe są dzięki określonym obwodom nerwowym i rozum podpowiada nam, że obwody te powinny być całkowicie rozdzielone. 70
    • Otyłość dietetyczna 9 maj 2010, 12:00 Dietetyczne napoje i niskokaloryczna żywność mogą pobudzać apetyt i prowadzić do wzrostu masy ciała. Paradoks? Niekoniecznie. 72
    • Kobiety odmawiają 9 maj 2010, 12:00 Brak potrzeb seksualnych, zaburzenia podniecenia i orgazmu oraz odczuwanie bolesności w kontaktach seksualnych – na zaburzenia seksualne cierpiało w ciągu ostatnich 12 miesięcy aż 43 proc. kobiet w wieku aktywności seksualnej. 73
    • Nowy gatunek człowieka? 9 maj 2010, 12:00 Rozmowa z dr Johannesem Krausem z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej Maksa Plancka w Lipsku, szefem zespołu paleogenetyków, który prawdopodobnie odkrył nowy gatunek człowieka w Jaskini Denisa w Rosji 74
    • Koniec kawioru 9 maj 2010, 12:00 Jesiotry podzielą wkrótce los dinozaurów. Ryby te szybko znikają z jezior, rzek i mórz, choć były w nich obecne przez 250 mln lat. A jak nie będzie jesiotrów, nie będzie też kawioru – prawdziwego kawioru. 76
    • Święty, ale nie natychmiast 9 maj 2010, 12:00 Dotychczas mówiło się, że przeciwko wyniesieniu Jana Pawła II na ołtarze występują jedynie skrajne środowiska liberałów i ultrakonserwatystów. Ale ujawniony w ubiegłym tygodniu sensacyjny list kardynała Angelo Sodano pokazuje, że ekspresowe tempo beatyfikacji polskiego papieża... 78
    • Polskie defilady 9 maj 2010, 12:00 W 65. rocznicę zwycięstwa, 9 maja, polscy żołnierze tak naprawdę po raz pierwszy przeszli placem Czerwonym w paradzie zwycięstwa obok żołnierzy innych armii jako niekwestionowani sojusznicy i już niekwestionowani zwycięzcy. Bo wcześniej na wielkie parady zwycięstwa po wojnie... 80
    • Rosjanie, otwórzcie archiwa! 9 maj 2010, 12:00 Rozmowa z Richardem Pipesem, sowietologiem, emerytowanym profesorem Harvardu, doradcą prezydenta Ronalda Reagana 82
    • Brytyjski chaos 9 maj 2010, 12:00 Brytyjski chaos Edward Lucas Brytyjski dziennikarz i publicysta, korespondent „The Economist” w Europie Środkowej i Wschodniej Pożądana niepewności kompromitujący chaos. Taką rzeczywistość zastali Brytyjczycy, gdy obudzili się po najdziwniejszym wieczorze wyborczym... 84
    • Felieton na A 9 maj 2010, 12:00 A – dlaczego piszę? Nie wiem. Bo lubię. Bo mnie o to poproszono. Bo podobno kobiecym, czułym acz krzywym okiem sprawy opisują się inaczej. Bo podobno kobieta umie zauważyć drobiazgi, które w rezultacie opisują ogół. Bo spodobało mi się, że na litery alfabetu i bez... 85
    • Jak nas widzą? Z szabelką i w Krakowie 9 maj 2010, 12:00 – Polska nie tylko zainspirowała mnie do napisania powieści. To dzięki Polsce zostałam pisarką – mówi „Wprost” Brigid Pasulka. Jej debiut – „A Long, Long Time Ago and Essentially True” – został w marcu wyróżniony prestiżową... 86
    • Hollywood podgląda kino niezależne 9 maj 2010, 12:00 Rozmowa z Johnem Cooperem, dyrektorem Sundance Film Festival, największego przeglądu kina niezależnego, na którym debiutowali m.in. bracia Coenowie i Jim Jarmusch 88
    • Powitanie z Afryką 9 maj 2010, 12:00 Tygodnik „Wprost” prezentuje kolejną część cyklu „Wielkie filmy z historią w tle”. „Goodbye Bafana” to nieszablonowa opowieść o Nelsonie Mandeli widzianym oczami jego strażnika więziennego. 90
    • Wibrator nie przynosi kwiatów 9 maj 2010, 12:00 Bohaterki „Seksu w wielkim mieście” to już nie tyle kobiety wyzwolone, ile romantyczki Stwierdzenie tego faktu sprawiło, że bohaterki „Seksu w wielkim mieście” stały się romantyczkami, które nie mogą żyć bez drugiej połowy. I po kolei wyszły za mąż. Czy... 91
    • Pilzno – miasto pod mocnym aniołem 9 maj 2010, 12:00 Anioł w herbie czeskiej stolicy piwa powinien mieć – co najmniej – mocną głowę. Wsparcie anielskie przyda się tu także każdemu przybyszowi, którego wabi sława wyjątkowej receptury piwa powstałego w Pilznie, ale znanego na całym świecie. 94
    • Schizofrenia 9 maj 2010, 12:00 Od dziś moim życiowym celem – jako motoryzacyjnego sybaryty – jest zostanie właścicielem Panamery. Jeśli na nią nie zarobię, to jestem gotów ją ukraść. 96
    • Skibą w mur - Piękne, bo dziwne… 9 maj 2010, 12:00 Lord Pinkus, ostatni potomek dynastii Księstwa Facecji, uwielbiał egzotyczne podróże. Były to podróże szczególnego rodzaju. Nic tak nie sprawiało mu radości jak odwiedziny w dziwacznych krajach. Jako wychowanek akademii rycerskiej był gruntownie przygotowany z teorii filozofii... 97

    ZKDP - Nakład kontrolowany