High life na procentach

High life na procentach

Piękne, zadbane. Niczego im w życiu nie brakuje. Mimo to czują pustkę, którą zagłuszają alkoholem. Zawsze same i w ukryciu. Na zewnątrz są bez skazy.

Wydaje się, że mają wszystko. Pracę, pieniądze, uznanie w środowisku. Tyle że każdy sukces ma cenę. Poza męskimi rolami odgrywają jeszcze te tradycyjne. Nawet jeżeli nie chcą. Bo tego się od nich wymaga. Więc piją. Te młodsze, między 18. a 29. rokiem życia, tyle samo co ich rówieśnicy mężczyźni. Czasami nawet więcej – wynika z najnowszego raportu Towarzystwa Badań nad Uzależnieniami. – Robią to, można powiedzieć, „po męsku” – mówi Tatiana Mindewicz- -Puacz, prezeska fundacji FIRST, autorka kampanii „AlcoSfery. Picie w biznesklasie”, od roku zwracającej uwagę Polaków na problem picia w tzw. wyższych sferach. Terapeutka uzależnień Ewa Woydyłło dodaje: – Jeżeli kobieta w Polsce jest tylko trochę mniej święta niż Matka Boska, to już jest ladacznicą. Musi ciągle walczyć o wizerunek. Ma być zadbana, troskliwa, schludna, opiekuńcza, rodzić dzieci, chętnie się oddawać w buduarach i peniuarach. To ją obciąża. Jej opinię podziela Tatiana Mindewicz-Puacz. – Nie twierdzę, że to powód, dla którego Polki piją w ogóle, ale to obciążenie zewsząd może sprawić, że będę pić więcej – mówi.


Te kobiety to HFA – High-Functioning Alkoholic. To np. Kristin Davis czy Melanie Griffith. Drew Barrymore pierwszy raz trafiła na odwyk jako 13-latka. W Polsce o alkoholizmie otwarcie opowiadają tylko nieliczne, jak Stanisława Celińska. Niedawno na łamach „Elle” o problemie wspomniała też Edyta Olszówka. Następnego dnia pojawiła się w tabloidowych mediach z etykietką „Alkoholiczka – przyznała się”. Od pewnego czasu wspomina się o alkoholizmie Agnieszki Kotulanki, której choroba miała skomplikować m.in. występy w serialu „Klan”. HFA to wciąż w Polsce coś, o czym się wie, ale nie mówi.

Pod warstwą pudru

Tatiana Mindewicz-Puacz: – Mogłabym przytaczać mnóstwo takich zgłaszanych nam do fundacji przykładów, choćby jednej z dyrektorek wydawnictwa. Na żadnej imprezie nie odmawiała wina, bo nie wypadało. Nie wypadało też się przyznawać do problemu z alkoholem, chociaż jej nałóg był tak naprawdę tajemnicą poliszynela. Tak samo jak to, że asystenci wlewali jej do kieliszka sok. W mediach, biznesie, marketingu to powszechna praktyka. Wszyscy wiedzą, że z panią dyrektor ważne sprawy można konsultować najwyżej do południa, bo potem jest już na rauszu, ale nikt tego nie podważa. Nieważne, jak działa system, ważne, żeby w ogóle działał i żeby wszystko było este- tyczne i schludne. Ewentualne wpadki się maskuje i przypudrowuje, dopóki się da. Kiedy się już nie daje, taką panią dyrektor po prostu się z systemu wyrzuca i zostawia samą sobie.

Ten puder to zdaniem Mindewicz-Puacz największy grzech picia „wyższych sfer”. Klaudia, menedżerka średniego szczebla w korporacji, jest przed trzydziestką. Mieszka w wynajętym mieszkaniu na warszawskim Powiślu, ma kota i plan: założyć rodzinę, zacząć żyć. Tyle że każdy jej dzień wypełniają butelki piwa. Nie jedna ani nawet dwie. Zdarza się, że tyle wypija do południa. Pije i kiedy jest okazja, i bez. Nieważne, czy wpada na kawę do koleżanki, czy umawia się z przyjaciółmi na wypad rowerowy. Sama nie widzi problemu. Znajomi nie chcą ingerować, żeby nie przesadzić. Przecież Klaudia normalnie funkcjonuje. Jak większość pijących kobiet w Polsce. I w ogóle większość alkoholików. Wbrew powszechnie panującej opinii ci pijący zupełnie destrukcyjnie, widywani na ławkach w parku, to zaledwie 3-7 proc. społeczeństwa. – Cała reszta potrafi normalnie funkcjonować latami.

Tylko że na lekkim rauszu – mówi Mindewicz-Puacz. – Rozbrajają mnie nieraz medialne afery wokół nauczycielek, które nagle zjawiły się w pracy z trzema promilami alkoholu we krwi. Przecież nikt się nie pojawia w takim stanie w pracy nagle. Prawdopodobnie otoczenie znacznie wcześniej wiedziało, że coś jest nie tak. Uzależnienie nie pojawia się niepostrzeżenie. Dlaczego otoczenie poruszone dramatycznym finałem, skłonne do oceniania, nie zareagowało wcześniej?– pyta szefowa fundacji FIRST. Notabene, jak wynika z jej badań, nauczycielki to jedna z grup kobiet najbardziej narażonych na uzależnienie od alkoholu.

Ćwiartka do poduszki

Klaudia wraca z imprez tak pijana, że nie jest w stanie wysiąść z taksówki. Ale to przecież normalne. Binge drinking, czyli intensywne picie polegające na spożyciu w krótkim czasie dużych ilości alkoholu staje się coraz modniejszy. – Niebezpieczeństwo jest jedno: kobiety są bardziej od mężczyzn narażone na negatywne skutki picia. I szybciej się uzależniają – mówi Ewa Woydyłło. – W swojej 30-letniej praktyce widziałam mężczyzn, którzy uzależniali się dopiero po dziesięciu czy 15 latach. I miałam pacjentkę, która zaczęła pić po śmierci syna i odejściu od niej męża. Już po sześciu miesiącach była w ośrodku terapii uzależnień – wspomina. Woydyłło mówi o uzależnieniu teleskopowym kobiet. Sam mechanizm wpadania w nałóg u obu płci jest taki sam, tyle że u kobiet szybciej prowadzi do destrukcji. Jednocześnie trudniej u nich zauważyć problem. Bo nie wpadają w ciągi, nie potrzebują towarzystwa do alkoholu. Bo piją mniej, tylko jedną lampkę. Nie zauważają, że zamiast 100 zaczęły do niej wlewać 300 ml. – Nieustannie słyszymy: „Nie mam problemu, ja po prostu lubię alkohol”. Można tak to widzieć – mówi Tatiana Mindewicz - Puacz. – Tylko że jeśli się lubi np. zielony groszek, nie myśli się o nim na każdej imprezie, przyjęciu, spotkaniu towarzyskim. Nie zastanawia się, co będzie, jeśli go zabraknie w lodówce – dodaje.

Lidii alkohol w ogóle nie smakował, zwłaszcza wódka. Dlatego sięgała jedynie po eleganckie drinki. Piła, bo sobie nie radziła. Piła, bo pił i bił ją mąż. Piła, bo wstydziła się powiedzieć o swoim problemie, bo zrobienie obdukcji i złożenie doniesienia na policji było dla niej powodem do wstydu. Bo przecież i lekarz, i policjant na posterunku byli znajomymi męża. Bo co w jej miasteczku powiedzą ludzie, że oto poważna pani prezes, zarządzająca firmą stolarską zatrudniającą sto osób, nie potrafi dać sobie rady w domu. Piła, żeby się nagrodzić, że tak świetnie sobie ze wszystkim poradziła: z rodziną, pracą, pijanym mężem. Wreszcie piła po to, żeby wyciszyć lęki i spokojnie zasnąć. – W towarzystwie w ogóle nie sięgałam po alkohol. Za to w domu zawsze miałam gdzieś schowaną ćwiartkę – mówi. – Pilnowałam się. Potrzebowałam małych ilości. Starczało mi 200 ml, ale codziennie. Nigdy tej dawki nie przekraczałam. Nie wsiadałam do samochodu po alkoholu. Zawsze nosiłam w torebce alkomat. Nie pozwoliłam, żeby coś mi się wymknęło spod kontroli. Ta dwusetka była takim moim buforem bezpieczeństwa – wspomina.

Ewa Woydyłło: – Mechanizm picia jest identyczny u kobiet i mężczyzn. Alkoholizm to choroba zachowań i umysłu. Różnica? Mężczyźni mniej się kryją. Mają więcej przywilejów. Na więcej, również po alkoholu, mogą sobie pozwolić. Inne u obu płci są natomiast powody sięgania po butelkę. Kobiety częściej piją przez sprawy osobiste, mężczyźni – przez zawodowe. Bardziej im zależy na karierze. Na pierwszym miejscu jest u nich albo praca, albo seks. U kobiet to emocje. Liczy się to, czy syn się dobrze uczy, czy mąż kocha i nie zdradza. Jedna z moich pacjentek wpędziła się w alkoholizm przez romans z przypadku, z facetem, na którym jej tak naprawdę nie zależało. Czuła, że z własnej winy przegrała małżeństwo. Zaczęła popijać dla poprawy nastroju. Zanim się obejrzała, nie potrafiła zasnąć bez przynajmniej butelki wina.

Nie jak film

Kobiety funkcjonują tak latami. Niektóre decydują się na leczenie, kiedy osiągają punkt graniczny. Dla Caroline Knapp, autorki książki „Picie. Opowieść o miłości”, to był moment, kiedy bawiąc się na rauszu z dzieckiem znajomych, omal nie doprowadziła do tragedii. Edyta Olszówka zaczęła się leczyć, bo poczuła, że straciła szacunek do samej ogloszenie_pazdziernik.pdf siebie. Wiele 1 alkoholiczek, 2013-09-27 16:04:54 bojąc się, że straci go w oczach innych, ukrywa problem. Wstydzi się. W 12-osobowej grupie terapeutycznej Lidii poza nią były tylko trzy kobiety. – Mężczyzna, który idzie się leczyć, często jest postrzegany jako bohater. Otoczenie zazwyczaj nie tylko go wspiera w tej decyzji, ale i wyraża zrozumienie dla tego, jak musi mu być trudno. Kobieta najczęściej jest traktowana jako ta, która zawiodła na wszystkich frontach: w pracy, w rodzinie – mówi Mindewicz- -Puacz. Pokazują to liczby. Nie jest jak w „Kiedy mężczyzna kocha kobietę”. Tam, gdzie pije mężczyzna, rozpada się jedno małżeństwo na dziesięć. Tam, gdzie alkoholiczką jest kobieta, jednemu na dziesięć udaje się przetrwać.

Mąż Lidii też odszedł, ale nie dlatego, że piła. Nawet nie wiedział. Domyśliły się dopiero dzieci, już dorosłe. – To one o mnie zawalczyły i one cały czas były moim wsparciem – mówi. Miała szczęście. – Często po odwyku kobieta słyszy, że musi coś oddać, udowodnić, pokazać. Na zasadzie: „Nie było cię sześć tygodni, to teraz bierz się do roboty”.

Przed leczeniem mierzy się ze wstydem, po nim – z poczuciem winy – mówi Mindewicz- -Puacz. Lidia do dzisiaj utrzymuje terapię w ścisłej tajemnicy. Sąsiedzi i znajomi są przekonani, że te kilka tygodni, kiedy jej nie było, spędziła w sanatorium. – Pamiętam, jak przed laty, kiedy jeszcze pracowałam w Fundacji Batorego, przyszła do mnie znana reżyserka, prosząc o dofinansowanie filmu o pijących kobietach. Ucieszyłam się, że będzie dobra kampania społeczna. Potem poznałam scenariusz. Jedna z bohaterek zapiła się na śmierć, druga, załamana, wróciła do nałogu – wspomina Woydyłło, – Ciągle mamy skrzywiony obraz alkoholizmu w Polsce. Znam wiele pozytywnych przykładów: dyrektorka wielkiej firmy, menedżerka zasobów ludzkich, artystka, aktorka. Jest cała masa superkobiet z najwyższej półki, które po prostu przestały pić. Jedna ze śpiewaczek „Partity” dzisiaj sama robi mityngi dla uzależnionych – wylicza terapeutka. Powtarza pacjentkom, że gdyby miała do wyboru różne choroby, wybrałaby właśnie alkoholizm. Bo można wyzdrowieć, a życie po nim jest zawsze lepsze niż kiedykolwiek przed. – Alkoholizm sam w sobie nie jest problemem. Ten pojawia się wtedy, kiedy nie umie się skorzystać z pomocy – dodaje.

Tatiana Mindewicz-Puacz podkreśla jeszcze jedno: Alkoholizm jest chorobą. Wstydliwą jak rak prostaty czy jelita grubego, ale tak samo wymagającą leczenia i społecznej akceptacji. Bez tego, bez zmiany myślenia nic się nie uda. ■

Jak rozpoznać uzależnienie

Kobiety często zamiast na terapię, idą do psychologa czy spa. Anna Prokop, specjalistka terapii uzależnień, na potrzeby Alcosfery stworzyła test pomagający rozpoznać uzależnienie.

Symptomy głodu alkoholowego: układanie planu dnia tak, żeby wygospodarować miejsce na alkohol lub tworzenie w głowie mapy miejsc, w których można się w niego zaopatrzyć Symptomy utraty kontroli nad piciem: postanawianie, ile się wypije, i traktowanie wytrwania w tym jako sukces. Udowadnianie, jak długo się nie piło, mimo że nikt o to nie pyta

Symptomy objawów abstynencyjnych: używanie wcześniej nieznanych sobie słów, np. „migrena”, częstsze doświadczanie zatruć pokarmowych

Symptomy skoncentrowania życia na alkoholu: ograniczanie czasu poświęcanego ulubionym zajęciom, wybieranie miejsc na zagraniczne wakacje pod kątem open baru w hotelu Symptomy choroby alkoholowej: odnajdywanie przyjemności i uzasadnienia w porannym piciu

Okładka tygodnika WPROST: 41/2013
Więcej możesz przeczytać w 41/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2013 (1598)

  • Psychuszki wracają 6 paź 2013, 20:00 Wkrótce kilkudziesięciu morderców i gwałcicieli znajdzie się na wolności. Przed laty zostali skazani na karę śmierci, ale na mocy amnestii z 1989 r. uniknęli stryczka. W takim medialnym klimacie strachu politycy postanowili coś z tym... 4
  • Skaner 6 paź 2013, 20:00 świat Szwajcarzy mają dość biedy Aktywiści z inicjatywy „Pokolenie z minimum społecznym” zebrali ponad 100 tys. podpisów pod projektem zakładającym, że każdy obywatel będzie otrzymywał od państwa bezwarunkowy zasiłek na... 6
  • Nie potrzebuję szalupy ratunkowej 6 paź 2013, 20:00 Bardzo się boję, że popełnimy błędy PJN. Nie abdykuję, ale wolę działać w szerszej kompanii. Dlatego wspieram inicjatywę Jarosława Gowina – mówi Paweł Kowal, szef ugrupowania Polska Jest Najważniejsza. 12
  • Zakazane książki 6 paź 2013, 20:00 Nie sposób napisać uczciwej biografii, jeśli opisywany bohater nie wyrazi na nią zgody. Właśnie przekonał się o tym Artur Domosławski. 16
  • Pan B. i nauka 6 paź 2013, 20:00 Prowadzenie auta ma negatywny wpływ na pracę jajników i układ kości miednicy” – oznajmił kilka dni temu saudyjski szejk Saleh al-Luhaydan, konsultant Stowarzyszenia Psychologicznego Zatoki Perskiej, a zaraz potem wyraził troskę... 21
  • Wszystko to kłamstwo 6 paź 2013, 20:00 Są gwiazdy, które słabo zdają egzamin jako ludzie - mówi Katarzyna Dowbor, która po 30 latach pracy w telewizji publicznej napisała książkę „Mężczyźni mojego życia”. 22
  • Chór cherubinków księdza Jacka 6 paź 2013, 20:00 Katecheta pedofil nie tylko wykorzystywał dzieci, lecz także je deprawował. 26
  • Łowca pedofilów 6 paź 2013, 20:00 Nie spocznę, póki pedofile będą w Kościele – Mówi Marek Waldemar Sułkowski, psycholog kliniczny leczący ofiary księży pedofilów. 32
  • Strach w purpurze 6 paź 2013, 20:00 Nad częścią polskich biskupów zawisła realna groźba odwołania przez papieża Franciszka. 34
  • Widmo krąży po Europie (i Białymstoku) 6 paź 2013, 20:00 Widmo gender. Ostrzega przed nim Kościół, rozwijając coraz agresywniej atak na rzekomą ideologię gender, czyli uderzając de facto w demokratyczny postulat równości. Do działań dołączył właśnie prezydent Białegostoku, bo po co komu... 38
  • Korporacja AK 6 paź 2013, 20:00 Armia Krajowa otrzymywała pieniądze od rządu RP w Londynie, a nawet od prezydenta USA. Jednak żołnierze polskiego podziemia najczęściej musieli samodzielnie finansować swoją działalność konspiracyjną. 40
  • Tanie domy samorządowców 6 paź 2013, 20:00 Oświadczenia majątkowe to fikcja. Cen nieruchomości, jakie podają samorządowcy, często nie ma na rynku – są zaniżone. Coraz częściej interesuje się tym CBA. 44
  • Biegaj z bankiem 6 paź 2013, 20:00 PKO Bank Polski poprzez program „Biegajmy razem” wspiera liczne imprezy biegowe, motywuje Polaków do zdrowego trybu życia i zachęca do pomagania innym. 46
  • Sprawa Angeliki Z. 6 paź 2013, 20:00 Histeria wokół córki aktorki Anny Samusionek trwa. Ale czy w tym szaleństwie ktokolwiek myśli jeszcze o małej Angelice? 48
  • Unia rozdaje na nowo 6 paź 2013, 20:00 W najbliższych latach dostaniemy z Brukseli aż 73 mld euro unijnego wsparcia. Na co je wydamy? O tym możesz zadecydować również ty. 50
  • High life na procentach 6 paź 2013, 20:00 Piękne, zadbane. Niczego im w życiu nie brakuje. Mimo to czują pustkę, którą zagłuszają alkoholem. Zawsze same i w ukryciu. Na zewnątrz są bez skazy. 54
  • Imperium nieczynne 6 paź 2013, 20:00 Choć rząd zamknięto dopiero tydzień temu, to paraliż władzy w USA trwa od miesięcy. Tłumaczymy – od A do Z – jak do tego doszło. 56
  • Brunatny świt 6 paź 2013, 20:00 Faszyści uzbrojeni w noże to po zapaści gospodarczej kolejna plaga trapiąca Grecję. Sytuacja w kraju przypomina grecką tragedię – wygranych jeszcze długo nie będzie. 60
  • Zakontraktowani na śmierć 6 paź 2013, 20:00 Imigranci bez wynagrodzenia budują lśniące stadiony, hotele i drogi. Padają przy tym jak muchy. Tak Katar przygotowuje się do Mundialu. 62
  • Wizjonerzy znad Wisły 6 paź 2013, 20:00 Polska przestała być tylko krajem wódki i kiełbasy. O nasze technologie biją się Nike, Deutsche Bahn i Coca-Cola. Poznajcie Polaków, którzy zadziwiają świat. 64
  • Rachunek za kanonizację 6 paź 2013, 20:00 Milion pielgrzymów, którzy przyjadą na kanonizację Jana Pawła II, to ratunek dla finansów państwa watykańskiego. 72
  • Miliarder ma problem 6 paź 2013, 20:00 Luksusowy, szybki i tani w użytkowaniu Model S produkcji Tesla Motors poszedł z dymem w wyniku banalnej stłuczki. Czy to koniec elektrycznej rewolucji? 74
  • Nieznośna lekkość próżni 6 paź 2013, 20:00 W filmie „Grawitacja” Sandra Bullock doświadcza kosmicznej udręki. Co się dzieje z człowiekiem w okołoziemskiej próżni? 76
  • Kto się śmieje, nie strzela 6 paź 2013, 20:00 „Polscy widzowie mają większe poczucie humoru niż twórcy” – mówi Juliusz Machulski. Do kin wchodzi „AmbaSSada” – komedia, w której reżyser zmienia losy świata. 78
  • Moizm z Kaszub 6 paź 2013, 20:00 Dzięki tej płycie inaczej spojrzałem na świat – mówi o swoim nowym, zaskakującym albumie Tomasz Makowiecki. 82
  • Kalejdoskop kulturalny 6 paź 2013, 20:00 Siła życia Sparaliżowany młody mężczyzna mruga powieką, wybierając w ten sposób kolejne wyrazy na planszach, które pokazuje mu matka. W wieku 25 lat pierwszy raz w życiu komunikuje się z otoczeniem. Słowa układają się w zdanie:... 84
  • Top 10- kultura 6 paź 2013, 20:00 Top 10 kino 1. „Turbo” reż. David Soren Imperial – Cinepix 2. „W imię…” reż. Małgośka Szumowska Kino Świat 3. „Czas na miłość” reż. Richard Curtis UIP 4. „Agenci” reż. Baltazar... 86
  • Szok przyszłości 6 paź 2013, 20:00 W średniowieczu analfabetą był człowiek niepiśmienny. Dziś jest nim ten, kto nie potrafi łowić ryb w oceanie informacji. Jeremy Gutsche ma wędkę dla każdego. 90
  • Trendy w biznesie 6 paź 2013, 20:00 Jak będą wyglądały praca przyszłości i przedsiębiorstwo 2.0? Do czego mogą służyć kamery w sklepach? Jak można skorzystać na WIFI - mówią eksperci Netii. 93
  • Biznes to Rozmowy 2013 6 paź 2013, 20:00 Czy technologia rządzi człowiekiem? Czy kryzys to szansa dla nowych firm? Jak na nim zarobić? Na te pytania starali się odpowiedzieć uczestnicy V kongresu Netii. 94
  • Technologia na co dzień 6 paź 2013, 20:00 Nowoczesne technologie zmieniają tryb naszego życia i kształtują nowe pokolenia. Pozwalają też zaoszczędzić naprawdę duże pieniądze. 96
  • Bomba tygodnia 6 paź 2013, 20:00 Niepolityczny Żmijewski Warszawa staje do boju referendalnego, obie strony politycznej barykady szukają zaufanych popleczników, bo nie ma to jak znana twarz popierająca polityka. Twarz oraz nazwisko. W medialnym galimatiasie ze zdumieniem... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany