WWWunderground

WWWunderground

Padła największa na planecie internetowa giełda narkotyków. Ale sieciowe podziemie ma się świetnie – działają w nim dilerzy, pedofile, terroryści i agenci wywiadów.

Twórca i administrator „największej i najbardziej wyrafinowanej przestępczej organizacji w internecie” (według słów śledczych z FBI) wynajmował mieszkanie w jednym z domów spokojnej, rezydencyjnej dzielnicy San Francisco, z daleka od centrum. Współlokatorzy wiedzieli o nim tyle, że całymi dniami ślęczał nad laptopem, chodził po domu bez koszulki, smażył steki na kolację, a w jego zawsze czystym pokoju nie było nic poza komputerem i kilkoma zmianami odzieży. Nie miał nawet komórki. Z nikim się nie spotykał, nie wspominał o rodzinie. Był uprzejmy, cichy, płacił za pokój gotówką. Kiedy na początku października federalni zgarnęli go z pobliskiej biblioteki i postawili zarzuty prania brudnych pieniędzy, handlu narkotykami oraz włamań do systemów komputerowych, okazało się, że nie ma na imię Josh, tylko nazywa się Ross William Ulbricht, a w sieci posługuje się przydomkiem Straszny Pirat Roberts (Dread Pirate Roberts, postać o wielu wcieleniach z filmu „Narzeczona dla księcia”). Prowadząc przez dwa i pół roku największą internetową giełdę narkotykową świata, Pirat Roberts zarobił bagatela – 80 mln dolarów.

Cebulowe szyfrowanie


Jeszcze kilkanaście dni temu, zanim FBI zlikwidowała interes, na Silk Road (Jedwabnym Szlaku), bo tak się nazywała giełda, każdy internauta na planecie mógł sprzedać lub kupić dowolną ilość dowolnego narkotyku. Giełda powstała w lutym 2011 r. i działała jak e-Bay lub polskie Allegro. Handlowcy wystawiali oferty z produktami – od wszelkiej maści narkotyków, przez papierosy z kontrabandy, po fałszywe dokumenty czy instrukcje łamania bankomatowych kodów. Klienci przelewali środki na ich konta i dostawali towar w zwykłej paczce wysyłanej pocztą. Jakość usługi – tak jak na Allegro – była oceniana, dzięki czemu sprzedawcy budowali sobie reputację. Przez pierwsze miesiące obroty na giełdzie sięgały miliona dolarów miesięcznie, ale wraz z napływem klientów wzrosły do kilkudziesięciu milionów. Ulbricht brał prowizję od każdej transakcji – w zależności od towaru i ilości – od kilku do kilkunastu procent. Portal notował 60 tys. wizyt dziennie. W dniu zamknięcia liczył niemal milion członków z kilkudziesięciu państw świata, a jego łączne obroty wyniosły 1,2 mld dolarów.

Jak to możliwe, że działał tak długo, choć jego istnienie nie było tajemnicą? Żeby odpowiedzieć na to pytanie, cofnijmy się do roku 2004. W sierpniu tamtego roku w Kalifornii na sympozjum dotyczącym internetowego bezpieczeństwa trzech amerykańskich programistów zaprezentowało TOR, czyli router cebulowy (The Onion Router) drugiej generacji. Program chroni tożsamość użytkowników sieci przez wielokrotne szyfrowanie informacji i „odbijanie” jej od kilku tysięcy komputerów rozsianych po całym świecie – zanim dotrze ona do odbiorcy. Komunikacja za pośrednictwem TOR staje się anonimowa i teoretycznie nieuchwytna nawet dla wyspecjalizowanych służb. System działa w dużej mierze za pieniądze amerykańskiego rządu. W początkowej fazie prace programistów sponsorowało laboratorium marynarki wojennej USA. Potem pieniądze dawały największe organizacje pozarządowe walczące o wolność w sieci, takie jak Electronic Frontier Foundation, ale też Departament Stanu. Swoje dorzucił rząd Szwecji. W zamyśle sponsorów nowa anonimowa sieć miała służyć przede wszystkim dysydentom w niedemokratycznych krajach na całej planecie. Tak też się stało. Dzięki TOR opozycja buduje siatki komunikacji choćby w Chinach czy Iranie. Ale prostota aplikacji i jej powszechność (każdy może ją za darmo zainstalować na swoim komputerze) sprawiła, że TOR przyczynił się do rozkwitu ogromnego internetowego podziemia. Nieuchwytni stali się nie tylko dysydenci, ale także przestępcy.

Gandzia za bitcoiny

Ulbricht, 29-letni dziś, pochodzący z Teksasu fizyk z dyplomem Uniwersytetu Pensylwanii, zbudował potęgę Jedwabnego Szlaku właśnie dzięki systemowi TOR. Choć FBI i inne służby widziały jak na dłoni dostępne na giełdzie produkty, a podstawieni agenci dokonywali transakcji, nigdy nie udało im się namierzyć serwerów, a tym bardziej realnych adresów handlowców dostarczających towar. Andrew Lewman z zarządzającej systemem organizacji TOR Project mówi w CNN, że w ciągu ostatnich dwóch lat Silk Road odparł kilkadziesiąt ataków hakerskich przeprowadzonych przez służby różnych państw próbujące unicestwić giełdę.

Anonimowość sprzedającym i kupującym zapewniało też to, że każdy członek giełdy miał swoje konto w wewnętrznym giełdowym banku i wszystkie transakcje odbywały się w wirtualnej walucie – bitcoin. Przy okazji zamknięcia Jedwabnego Szlaku ze zdwojoną mocą wracają kontrowersje związane z bitcoin. Waluta istnieje od 2009 r., stworzył ją anonimowy internauta lub podmiot ukrywający się pod pseudonimem Satoshi Nakamoto. Jest pierwszą walutą świata, której nie kontroluje żaden rząd, bank centralny ani inna instytucja. Można ją swobodnie kupować w sieci za dolary czy euro i przechowywać w szyfrowanym portfelu. W każdej chwili może z powrotem zostać wymieniona na prawdziwe pieniądze. Spekuluje się nią na specjalnych bitcoinowych giełdach i dokonuje przy jej użyciu wielu transakcji internetowych, a coraz częściej – także tych w realu. Z przychylności dla bitcoinowych klientów słyną choćby butiki w berlińskiej dzielnicy Kreuzberg, gdzie za bitcoiny można kupić spodnie, obraz, rower, a nawet upić się w jednym z barów. Bitcoinowi entuzjaści, do których należy twórca Silk Road, przepowiadają, że przyczyniając się do tworzenia nowych, oddolnych i niekontrolowanych przez rząd relacji ekonomicznych, waluta odmieni świat. Sceptycy wskazują, że służy ona głównie do prania brudnej gotówki i robienia interesów w internetowym podziemiu. Wart 80 mln dolarów bitcoinowy majątek Ulbrichta – do którego zresztą FBI nie może się dobrać, bo jest bezpiecznie schowany w zaszyfrowanym portfelu – to aż pięć procent wszystkich bitcoinów w obiegu.

Wielki Brat pomaga

Pozostaje pytanie, jak wpadł Pirat Roberts, skoro jego imperium strzegł system TOR? FBI donosi, że przez nieostrożność. Do biblioteki w San Francisco miała agentów doprowadzić aktywność Ulbrichta pod własnym nazwiskiem w nieszyfrowanych rejonach sieci. Miał konto na portalu profesjonalistów LinkedIn, na Facebooku, zamieszczał klipy na YouTube. Ale z dokumentów wyniesionych przez Edwarda Snowdena z NSA wynika, że szefowie osławionej amerykańskiej agencji elektronicznego wywiadu wyjątkowo nie znoszą TOR (przypomnijmy, że paradoksalnie powstał za pieniądze rządu USA) i w pocie czoła rozpracowują jego użytkowników. Wątpliwe, żeby nie przyszli policji z pomocą. Za tym, że Jedwabny Szlak mógł paść po ofensywie pracujących dla rządu hakerów, przemawia też to, że wpadł nie tylko Ulbricht. W kilku krajach – między innymi w Szwecji i Wielkiej Brytanii – trwają aresztowania dilerów, którzy wystawiali na giełdzie towar. – Ukryty internet nie jest ukryty, a wasze anonimowe działania nie są anonimowe. Wiemy, kim jesteście, co robicie, i was wyłapiemy – grzmi Keith Bristow, szef nowo powołanej brytyjskiej Narodowej Agencji Kryminalnej.

Jednak to, że jedwabny interes kręcił się ponad dwa lata, daje do myślenia. Poza tym narkotyki nadal można kupować u największych konkurentów Silk Road, również schowanych w TOR dilerów z giełdy Atlantis, którą zawiaduje tajemniczy Vladimir. Działają też inne mniejsze giełdy. Z TOR i licznych podobnych aplikacji korzystają pedofile, terroryści, handlarze bronią, agenci wywiadów. Wielki Brat nastawił uszy na cały świat, ale z podziemia słychać najmniej. ■

Okładka tygodnika WPROST: 42/2013
Więcej możesz przeczytać w 42/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • pytek   IP
    rzady zabieraja cala wolnosc. nie ukryjesz sie

    Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2013 (1599)

    • Zseksualizowane dzieci 13 paź 2013, 20:00 Kto „seksualizuje” nasze dzieci? Nie wiem. Wiem natomiast, że określenie to rozpanoszyło się w publicznym dyskursie. Wystarczy włączyć Radio Maryja, poczytać jedno z pism niepokornych, takich jak „Nasz Dziennik”,... 4
    • Skaner 13 paź 2013, 20:00 świat Malala bez Nobla Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) dostała Pokojową Nagrodę Nobla. Decyzja Norweskiego Komitetu Noblowskiego jest zaskoczeniem. Świat oczekiwał wyróżnienia dla 16-letniej Pakistanki Malali Yousafzai.... 8
    • Wycieczka za ruble Kantora 13 paź 2013, 20:00 Podróż polskich dziennikarzy do Moskwy organizował człowiek, o którym w Czechach pisano, że jest rosyjskim szpiegiem. 14
    • Zacharski wraca do kraju 13 paź 2013, 20:00 Zacharski nie był dobrze przygotowany do wykonywania zadań szpiegowskich w Ameryce – mówi w rozmowie z „Wprost” były oficer wywiadu Vincent Severski. 18
    • Fundacja, Tygrys i miliony 13 paź 2013, 20:00 Do fundacji Dobre Szanse Dariusza Michalczewskiego trafiają miliony złotych. Nie bardzo wiadomo, co się z nimi dzieje. 20
    • Ucieczka z trumny 13 paź 2013, 20:00 Uznana za zmarłą 84-latka z Bydgoszczy miała szczęście, bo obudziła się przed swoim pogrzebem. Ale nie każdemu to się udaje. 28
    • Kiedy umiera mózg 13 paź 2013, 20:00 Wpiszę siebie i córki na listę osób, które nie zgadzają się na oddanie swoich organów – mówi Ewa Błaszczyk, aktorka, szefowa fundacji Akogo?. 32
    • Powieści, które działają jak prozac 13 paź 2013, 20:00 Gdy fani Marka Piegusa dorastali, zwykle płynnie przenosili uczucia na Lesia. Edmunda Niziurskiego i Joannę Chmielewską łączy więcej, niż można by przypuszczać. 36
    • Własna firma lekiem na kryzys 13 paź 2013, 20:00 W sytuacji, gdy o dobrą pracę, w dodatku dającą pewność zatrudnienia, niełatwo, warto pomyśleć o założeniu własnej firmy, która dałaby szansę na stabilizację zawodową. 38
    • Cena za rodzica 13 paź 2013, 20:00 Alimenty to obowiązek. Tak jak pokrycie kosztów pobytu w domu opieki społecznej. Nawet jeśli rodzic pił, bił i nie łożył na utrzymanie. Prawo jest twarde – dzieci muszą płacić. 41
    • Bohater z przypadku 13 paź 2013, 20:00 Dwa lata po słynnym lądowaniu bez podwozia bohater tamtego lotu Tadeusz Wrona wydaje książkę „Ja, kapitan”. W rozmowie z Marzeną Rogalską opowiedział, dlaczego zdecydował się ją opublikować i co się wydarzyło podczas lotu z Nowego Jorku. 44
    • Biegiem po śmierć 13 paź 2013, 20:00 W pogoni za endorfinowym kopem lub popędzani niezdrową ambicją biegną coraz szybciej, coraz dłużej. I zdarza się, że umierają. 48
    • Żyjemy, bo nie żyją 13 paź 2013, 20:00 Przeczytałem z opóźnieniem książkę Piotra Zychowicza „Pakt Ribbentrop – Beck, czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki”. Była książką roku 2012, z pewnością wielu z państwa ją zna, więc... 52
    • Z Pershingiem w łóżku 13 paź 2013, 20:00 Sympatyczny, nieco zagubiony, z klasą. Taki był według Krzysztofa Jackowskiego słynny gangster Pershing. Rozmowa z jasnowidzem z Człuchowa w książce Ewy Ornackiej i Piotra Pytlakowskiego „Nowy alfabet mafii”. 54
    • Igrzyska na podsłuchu 13 paź 2013, 20:00 Przed olimpiadą w Soczi Rosja zalicza serię wpadek. Najnowszą jest ujawnienie systemu podsłuchiwania sportowców. Na złość Kremlowi nawet olimpijski ogień nie chce płonąć. 58
    • Najciekawsze projekty CSR 13 paź 2013, 20:00 Przedstawiamy najciekawsze projekty z zakresu CSR, czyli jak firmy pomagają najbardziej potrzebującym – planecie, pracownikom i lokalnym społecznościom. 61
    • WWWunderground 13 paź 2013, 20:00 Padła największa na planecie internetowa giełda narkotyków. Ale sieciowe podziemie ma się świetnie – działają w nim dilerzy, pedofile, terroryści i agenci wywiadów. 64
    • Sezon na bozony 13 paź 2013, 20:00 Za boską cząstkę, chemię bez próbówek i komórkowy rozkład jazdy. 66
    • Polacy Chińczykami Europy 13 paź 2013, 20:00 Dlaczego Amazon wchodzi do Polski? Bo w Niemczech płaci 9 euro za godzinę, a tu zapłaci nam TYLKO 10 ZŁ. 68
    • Ciepły dom 13 paź 2013, 20:00 Co roku przez nieszczelne, źle dobrane okna z naszych domów ucieka ponad 40 proc. ciepła. W domu jest nie tylko zimno, ale też z naszego budżetu uciekają niepotrzebnie pieniądze na olbrzymie rachunki. Koszt wymiany okien w domu czy... 71
    • Zatrzymać ciepło 13 paź 2013, 20:00 Drzwi zewnętrzne to pierwsza zapora przed zimnem, która powinna być równie wytrzymała na działanie czynników zewnętrznych jak stolarka okienna. Dlatego wybierajmy produkty o odpowiednich parametrach, sprawdzonej jakości potwierdzonej atestami oraz przypilnujmy ich właściwego... 80
    • Nasz dom bezpieczny jak nigdy dotąd 13 paź 2013, 20:00 Żyjemy w czasach, w których dzięki nowoczesnym technologiom wiele rzeczy możemy wykonywać samodzielnie, a do tego jeszcze na odległość. 83
    • Pozory i Symulacje 13 paź 2013, 20:00 Pomysłu PiS na przewalutowanie kredytów we frankach wstydzą się nawet niektórzy partyjni eksperci. Ani to możliwe, ani sensowne – ale dobrze brzmi. 85
    • Galop, kłus, rebus 13 paź 2013, 20:00 „Inferno”, nowa powieść Dana Browna, jest dowodem na to, że śmiertelna powaga i intelektualne pretensje raczej nie służą literaturze rozrywkowej. 86
    • Gniew Latynosa 13 paź 2013, 20:00 Nie robi arcydzieł, nie płaci aktorom zawrotnych sum. Ale najlepsi chcą się z nim bawić. Robert Rodriguez powraca. 90
    • Kalejdoskop kulturalny 13 paź 2013, 20:00 Powrót grunge’owych bogów Wszalonym recyklingu popkultury grunge zdążył już eksplodować, zniknąć i wrócić na fali nostalgii. A oni wciąż trwają. Robią swoje, bo nie potrafią przestać. Na półki trafiła właśnie dziesiąta... 92
    • Top 10 - kultura 13 paź 2013, 20:00 Top 10 kino 1. „Wałęsa. Człowiek z nadziei” reż. Andrzej Wajda ITI Cinema 2. „Turbo” reż. David Soren Imperial Cinepix 3. „Labirynt” reż. Denis Villeneuve Monolith FiLms 4. „Czas na miłość”... 96
    • Mała czarna 13 paź 2013, 20:00 Kawa. Aromatyczna, wykwintna, wzbudzająca kontrowersje – żadnego innego napoju nie odrzucaliśmy ani na powrót nie przyjmowaliśmy tak często, jak jej. 98
    • Relaks w filiżance 13 paź 2013, 20:00 Herbata jest – tuż po wodzie – najpopularniejszym napojem Polaków. Kto nie raczy się nią przynajmniej raz dziennie? 102
    • Bomba tygodnia 13 paź 2013, 20:00 Literatka Do grona celebrytek udzielających wywiadów rzek obnażających to i owo dołączyła Małgorzata Potocka. Udzieliła wywiadu Krystynie Pytlakowskiej pod znaczącym tytułem „Obywatel i Małgorzata”. Jest to głównie... 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany