Ładunek 200

Ładunek 200

TRUMNY Z ROSJANAMI poległymi w Donbasie potajemnie wracają do Rosji. Moskwa je ukrywa, bo inaczej musiałaby przyznać, że bierze czynny udział w ukraińskiej wojnie.

Ciała zabitych na wschodzie Ukrainy Rosjan przewożone są w tajemnicy. Ciężarówka oznaczona czerwonymi krzyżami i znakiem „Ładunek 200” przemyka przez granicę. To, co się dzieje dalej, jest ścisłą tajemnicą. Krewni dowiadują się o śmierci bliskich od anonimowych „przyjaciół”, którzy proponują po kryjomu dostarczyć ciała i zorganizować pogrzeb. Bez identyfikacji, bez żadnych papierów. Tak chowa się ochotników do walki z „faszystami”. Pobór organizują wojskowe biura rekrutacji. Oficjalnie żadnych ochotników nie ma. Tak jak rosyjskiej agresji na Ukrainę.

A MIAŁA BYĆ WOJNA DOMOWA

Po dziesięciodniowym jednostronnym zawieszeniu broni, na początku lipca walki na wschodzie Ukrainy rozpoczęły się z nową siłą. Już pierwszego dnia wojska rządowe zaatakowały 120 pozycji separatystów. Spadające z nieba pociski trafiały w budynki mieszkalne. Miejscowi, którzy nie zdecydowali się na ewakuację, przerażeni szukali schronienia w piwnicach. Prezydent Rosji Władimir Putin o porażkę planu pokojowego obwinił Zachód i po raz kolejny zastrzegł sobie prawo do „bronienia rosyjskiej ludności nawet poza granicami kraju”. Kilka tygodni temu pytany o rosyjskich najemników na Ukrainie Putin odparł: „To jakaś bzdura. Nie ma w Donbasie rosyjskich oddziałów. Tam walczy miejscowa ludność”. – Bezczelne kłamstwo, jak zawsze. Ma to być wojna domowa, ale trumny wracają do Rosji – kwituje opozycyjny polityk Borys Niemcow.

Aby znaleźć się w gronie ochotników i wyjechać na ukraińską wojnę, wystarczy wpisać odpowiednie hasła w wyszukiwarce internetowej. Na najpopularniejszym rosyjskim serwisie społecznościowym Vkontakte grupa o nazwie „Rosyjscy ochotnicy/Donbas” poszukuje osób do natychmiastowych wyjazdów. Od kandydatów wymaga się ukończenia 25 lat i doświadczenia wojskowego. Poza internetową mobilizacją, administratorzy grupy prowadzą też zbiórkę pieniędzy na potrzeby „wojowników Noworosji”. „W warunkach ludobójstwa rozpętanego przez nazistowski reżim byłej Ukrainy przeciw ludności Noworosji ważna jest każda pomoc” – przekonują.

Według dziennikarzy opozycyjnej „Nowej Gazety” skutecznie wspierają te działania biura rekrutacji wojskowej w graniczącym z Ukrainą Rostowie nad Donem. W obwodzie, w którym panuje duże bezrobocie, mieszka 68 tys. weteranów ostatnich rosyjskich wojen: gruzińskiej, czeczeńskiej, afgańskiej, naddniestrzańskiej. W dodatku wiele osób ma krewnych we wschodnich regionach Ukrainy. Tuż przed majówką weterani telefonicznie byli zapraszani na rozmowę, podczas której urzędnicy proponowali wyjazdy na Ukrainę. Zainteresowani dostawali numer do odpowiedniej osoby, która najpierw organizowała wyjazd na ćwiczenia, a następnie do Donbasu. – Nastrój wśród weteranów jest taki, że są gotowi złapać za broń i iść walczyć za Noworosję. Wierzą, że w Donbasie są potrzebni, czego nie odczuwają we własnym państwie – opowiada dziennikarka „Nowej Gazety” Jelena Kostiuczenko.

BEZ POŻEGNANIA

48-letni Sergiusz Żdanowicz, emerytowany instruktor specnazu FSB, walczył w Afganistanie i w Czeczenii. Po powrocie do rodzinnego Elektrogorska został przewodniczącym filii organizacji Bractwo Bojowe i zajął się „patriotycznym wychowaniem młodzieży”. Dwa lata temu z listy prezydenckiej Jednej Rosji dostał się do rady miejskiej. W kwietniu chciał jechać na anektowany przez Rosję Krym, ale zanim został przerzucony, było już po wszystkim – półwysep włączono w skład federacji. Załapał się natomiast na walki o Noworosję. Żona widziała go ostatni raz, gdy wyjeżdżał do Rostowa nad Donem na „pilne ćwiczenia wojskowe”. Niedługo potem, 26 maja odebrała telefon: Sergiusz Żdanowicz zginął na Ukrainie, podczas walk o donieckie lotnisko.

Według ukraińskich wojskowych, Żdanowicz był jednym z najgroźniejszych terrorystów działających w Donbasie. To właśnie jemu zarzucano przygotowanie szturmu na lotnisko, który zakończył się zaciętą walką i śmiercią ponad setki ludzi, w tym co najmniej 31 Rosjan. Wieczorem tego samego dnia do donieckiego hotelu, gdzie mieszkali rosyjscy dziennikarze, przyszli przedstawiciele Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) i zaproponowali odprowadzenie do granicy ciężarówki, która będzie przewozić ciała Rosjan. Następnego dnia na terenie fabryki lodów, którą separatyści przekształcili w kostnicę, zebrało się około 50 przedstawicieli rosyjskich mediów, w tym najbardziej popularnych państwowych telewizji Pierwyj Kanał i Rossija 24. Wolontariusze zapakowali ciała do czarnych foliowych worków, następnie do trumien. Na każdą naklejano nalepkę „Ładunek 200” oraz symbol DRL.

Zanim ciężarówka została załadowana, większość dziennikarzy zdążyła się rozejść. – Nikt z kierownictwa DRL ani mieszkańców Doniecka nie przyszedł pożegnać ochotników, którzy przyjechali bronić rosyjskiej ludności – relacjonuje fotoreporterka Maria Turczenkowa. Ostatecznie „Ładunek 200” do granicy odprowadzili jedynie korespondenci radia Echa Moskwy. I jako jedyni opublikowali o tym reportaż.

CIAŁA, KTÓRYCH NIE MA

Dziennikarzom udało się ustalić tożsamość sześciu Rosjan, którzy zginęli podczas szturmu na donieckie lotnisko. Poza Żdanowiczem życie stracili 20-latkowie Aleksandr Efremow i Aleksiej Jurin. W ubiegłym roku razem skończyli służbę w 45. wywiadowczym pułku specnazu wojsk powietrzno-desantowych. Pojawiają się również nazwiska Aleksandra Własowa i Jurija Abramisowa. Nie wiadomo, czym się zajmowali wcześniej ani jak trafili na Ukrainę. Teraz ich nazwiska krążą w internecie, obrastając w kolejne przypowieści o „bohaterskich walkach z faszyzmem” i „rosyjskiej wiośnie”. Internetowym przebojem, masowo powielanym w serwisach społecznościowych, stał się ostatni post Własowa opublikowany na jego profilu Vkontakte. „Tak, nie chcę umierać, zostawiać rodziny. Ale ciężej będzie, jeśli pewnego dnia syn zapyta mnie: »Tato, co zrobiłeś, kiedy naziści zabijali ludzi?«. Rosja, Ukraina, Białoruś – dla mnie to zawsze był jeden naród. Zapomnieliśmy, że jesteśmy przede wszystkim wojownikami. Rosjanie zapomnieli, jak trzeba umierać!”.

Choć rosyjski internet kipi od takich emocji, oficjalnych informacji o zabitych na Ukrainie Rosjanach nie ma. Po przekroczeniu punktu przygranicznego Uspienka, ciężarówka z „Ładunkiem 200” jakby się rozpuściła w powietrzu. Pytane o nią poszczególne służby twierdzą, że nic na ten temat nie wiedzą. Dziennikarka Jelena Kostiuczenko przeprowadziła własne śledztwo i wyjaśniła, że ciężarówka miała dojechać do okolic Rostowa nad Donem. Trumny wyładowano na terytorium bazy wojskowej. Do opisu, jaki dostała od swoich rozmówców, pasowało jedynie miasteczko wojskowe Wojenwied. W tamtejszym szpitalu w czasie wojny czeczeńskiej wybudowano kostnicę, która może pomieścić 400 ciał. Jedyne, czego Kostiuczenko się dowiedziała od władz szpitala, to że kostnica jest przeznaczona tylko dla poległych, a „Rosja obecnie nie prowadzi żadnych wojen”.

ILE OFIAR?

Mąż Liany Jelczaninowej, 47-letni weteran wojny w Afganistanie, wyjechał na Ukrainę bez uprzedzenia. Zostawił tylko krótki list, w którym pisał, że ciężko jest bez pracy, a w Donbasie czekają „perspektywy”. O jego śmierci podczas szturmu na lotnisko dowiedziała się przez serwis społecznościowy. Ciała szukała dwa tygodnie. Pomogli znajomi z milicji – udało się ustalić, że mąż znajduje się w rostowskim szpitalu. Na miejscu przez kilka godzin sterczała pod kostnicą. Nie wpuścili. Dali numer do pracownika FSB. Jelczaninowa dzwoni, tamten każe czekać. Po dziesięciu minutach oddzwania niejaki Sergiusz. Potwierdza, że jej mąż nie żyje, a ciało znajduje się w rostowskim szpitalu. Tłumaczy, że na razie zwłok nie wydadzą ze względu na „tajemnicę wojskową”. Obiecuje, że wkrótce pomoże odebrać ciało i zorganizować pogrzeb, ale stawia warunek: trumna będzie zamknięta. Jelczaninowa się nie zgadza. Dostaje kolejne telefony. – Jest pani dorosła. Rosja nie prowadzi zorganizowanych walk. Pani mąż z własnej woli poszedł pod obstrzał – mówi anonimowy głos i radzi chować zamkniętą trumnę. Pogrzeb udaje się zorganizować dopiero dwa dni później.

Trumny nie otwarto. – Cieszę się, że nie został w Doniecku, na stercie trupów – podsumowuje Jelczaninowa. – Słyszałam, że tam wielu zostało, że zaczęli się już rozkładać, że ukraińscy wojskowi chcą ich spalić. Według zbliżonego do ukraińskiego rządu szefa organizacji Informacyjny Sprzeciw, Dmytra Tymczuka, Rosjanie regularnie odbierają ciała swoich obywateli poległych na Ukrainie. Granicę przekraczają nieoficjalnie, na odcinkach kontrolowanych przez separatystów. A liczba zabitych jest liczona w setkach. – Separatyści mają problem. Kostnice nie są w stanie pomieścić wszystkich.

Według naszych informacji tylko w budynku SBU w Doniecku leżą ciała, które już są w stanie rozkładu – podkreśla Tymczuk. Krąży też wiele plotek o masowych grobach i porzucanych w lesie zwłokach. – W Słowiańsku nurek, badając jezioro, znalazł kilkaset trupów. To niepochowani synowie rosyjskiej ojczyzny. Później w Rosji zostaną uznani za zaginionych – mówił niedawno jeden z szefów Sił Zbrojnych Ukrainy, Aleksandr Razmaznin.

Po ukraińskiej stronie od początku walk zginęło 200 żołnierzy. Jakie straty ponieśli separatyści? Nie ma nawet przybliżonych informacji na ten temat. Siły rządowe szacują, że po stronie samozwańczych republik walczy ok. 10-12 tys. osób rozsianych w osobnych grupach, bez jednego dowódcy. Widać to po wewnętrznych konfliktach, do których co chwila dochodzi w szeregach separatystów. – To komplikuje sprawę, bo wyklucza możliwość negocjacji – mówi nam wojskowy ekspert Centrum im. Razumkowa, Mykoła Sungurowski. Według niego zawieszenie broni było potrzebne Ukrainie, aby osiągnąć cele polityczne (podpisanie umowy stowarzyszeniowej z UE) i przegrupować siły. – Teraz Ukraina ma tylko jedno wyjście: usunąć bojówkarzy i zacząć rozmawiać z miejscową ludnością. Problem w tym, że Moskwa nie odpuści. Rekrutacja rosyjskich najemników na ukraińską wojnę trwa. �

Okładka tygodnika WPROST: 28/2014
Więcej możesz przeczytać w 28/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 28/2014 (1636)

  • Skaner 7 lip 2014, 6:00 Kandydaci do miliardów Do wskoczenia na listę 100 najbogatszych brakuje im jeszcze kilku dużych kontraktów, paru tysięcy klientów i odrobiny szczęścia. „Wprost Biznes” przewiduje, kto w przyszłym roku może wejść do setki... 4
  • Szczerski na tropach obcych 7 lip 2014, 6:00 W parlamencie objawił się ksenolog, czyli przedstawiciel nowej dziedziny wiedzy, której przedmiotem są obcy (greckie ksenos). Ksenologia, czyli nauka o obcych, łączy pasje polityków, poszukiwaczy kosmitów (zob. arcy ciekawa strona... 8
  • Szokujące propozycje Giertycha 7 lip 2014, 6:00 Roman Giertych nie jest pierwszym z brzegu mecenasem. To człowiek, który balansuje między adwokaturą, biznesem i polityką. Reprezentuje syna premiera, ministrów, w gazetach można przeczytać, że jest typowany na ministra spraw... 9
  • Taśma Giertycha 7 lip 2014, 6:00 Roman Giertych, nadworny adwokat rządu Donalda Tuska, chciał tworzyć grupę, która będzie wymuszała pieniądze od najbogatszych Polaków: Jana Kulczyka, Zygmunta Solorza, Leszka Czarneckiego i Michała Sołowowa. 10
  • Giertycha musiałem nagrać 7 lip 2014, 6:00 Giertych i Piński chcieli robić dziwny interes, chciałem mieć dowód. Nagrałem rozmowę, każdy dziennikarz śledczy zrobiłby to samo – mówi Piotr Nisztor. 14
  • Biznesowe czary-mary 7 lip 2014, 6:00 Każdego roku Polacy wydają ponad 2 mld zł na porady wróżek i wróżbitów. Rynek ezoteryczny nigdy nie prosperował tak dobrze. 15
  • Wszystkie maski Romana 7 lip 2014, 6:00 Roman Giertych pokazywał, że gotów jest służyć każdej władzy i przywdziewać dowolne maski. Najnowsza operacja zrobienia z niego oświeconego konserwatysty może się jednak nie powieść. 16
  • Pusty dwór 7 lip 2014, 6:00 Donald Tusk stał się zakładnikiem własnej polityki. Jego osobista świta zawiodła. Ostatni zaufany nerwowo obgryza paznokcie. Ławka świeci pustkami. 20
  • Sumienie doktora Chazana 7 lip 2014, 6:00 Ma na imię Jan. Urodził się w poniedziałek 30 czerwca 2014 r. Czeka w szpitalu na śmierć. 26
  • Klauzula okrucieństwa 7 lip 2014, 6:00 Fragment rozmowy przeprowadzonej z panią Agnieszką i jej mężem 5 czerwca 2014 r. 26
  • Kompromitacja polityków 7 lip 2014, 6:00 Nie można oczekiwać od służb, że będą sprawdzały każdą restaurację. Dlatego winni są ci, którzy zostali nagrani – mówi PŁK MIECZYSŁAW TARNOWSKI, były wiceszef ABW. 28
  • Drukarnia Sienkiewicza 7 lip 2014, 6:00 Szef MSW przejął władzę w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Najwyraźniej SIENKIEWICZ REALIZUJE PLAN, który nakreślił w podsłuchanej rozmowie z Markiem Belką. 32
  • Dziennikarz, który władzy się nie kłania 7 lip 2014, 6:00 Władza uważa dużą część dziennikarzy za zwykłe kundelki, którym daje tłustą karmę, a w zamian za to kundelki muszą robić to, co władza chce – mówi SŁAWOMIR JASTRZĘBOWSKI, redaktor naczelny „Super Expressu”. 34
  • Śmiertelne odchudzanie 7 lip 2014, 6:00 Gdyby nie to, że jedna z jego klientek zmarła, Maciej Ż. najprawdopodobniej ciągle handlowałby w internecie trującymi substancjami na odchudzanie. „Wprost” poznał kulisy tego śmiercionośnego biznesu. 38
  • Desperacko pragnę schudnąć 7 lip 2014, 6:00 Choć po śmierci młodej warszawianki, która zażywała DNP, o groźnych środkach na odchudzanie zrobiło się bardzo głośno, W INTERNECIE HANDEL TYMI PREPARATAMI WCIĄŻ KWITNIE. 42
  • Płaszcz pychy i feudalizmu 7 lip 2014, 6:00 W państwie demokratycznym każdy światopogląd jest uprawniony i każdy ma prawo do swojej ekspresji. Jednak nie wolno używać przemocy, sięgać po zakazy i groźby – mówi PROFESOR ZBIGNIEW MIKOŁEJKO, FILOZOF RELIGII. 44
  • Ciążowy smutek 7 lip 2014, 6:00 DEPRESJA W CIĄŻY to wciąż temat tabu. Wiele kobiet przeżywa ją w samotności. Bo najbliżsi myślą zazwyczaj: będzie miała dziecko, więc na pewno jest szczęśliwa. 48
  • Księżycówki 7 lip 2014, 6:00 Partnerki życiowe księży z Włoch oficjalnie zaapelowały do papieża o ZNIESIENIE CELIBATU. Ich odpowiedniczki nad Wisłą ciągle panicznie boją się wyjść z cienia. 52
  • Po prostu tato 7 lip 2014, 6:00 Kiedyś ojciec był srogim i odległym żywicielem rodziny. Dzisiaj jego rola jest trudniejsza niż kiedykolwiek, bo NIE DO KOŃCA OKREŚLONA. 56
  • Biorę, bo się bawię 7 lip 2014, 6:00 Narkotyki w oczach młodych ludzi stały się rozrywką. KAWA, PIWO, AMFETAMINA – TO NIEMAL RÓWNORZĘDNE UŻYWKI. Mało kto wierzy w uzależnienie. 60
  • Sezon na buldożera 7 lip 2014, 6:00 AFERA Z BYŁYM PREZYDENTEM w roli głównej jest jedynie objawem cięższej choroby, jaka toczy Francję. Kraj dusi kryzys, a Francuzi zadają sobie pytanie, czy nadal są tacy wyjątkowi. 64
  • Polacy do domu 7 lip 2014, 6:00 W ciągu ostatniej dekady liczba rasistowskich ATAKÓW NA POLAKÓW w Zjednoczonym Królestwie wzrosła dziesięciokrotnie. Napięcie będzie rosło, bo nasi rodacy nie zamierzają uciekać nad Wisłę. 68
  • Ładunek 200 7 lip 2014, 6:00 TRUMNY Z ROSJANAMI poległymi w Donbasie potajemnie wracają do Rosji. Moskwa je ukrywa, bo inaczej musiałaby przyznać, że bierze czynny udział w ukraińskiej wojnie. 71
  • Autem do Włoch 7 lip 2014, 6:00 Zanim ruszycie w drogę do tego pięknego kraju, sprawdźcie, czy wasz samochód jest właściwie wyposażony, a w walizkach znajdują się wszystkie przydatne drobiazgi. 74
  • Wakacje na kredyt 7 lip 2014, 6:00 Banki chętnie podsuną swoją ofertę, jeśli chcemy wyjechać na wakacje, ale nie mamy oszczędności na sfinansowanie urlopu. 75
  • Ożywienie w biurach 7 lip 2014, 6:00 Firmy, które poszukują powierzchni biurowej w Warszawie, znajdują się obecnie w komfortowej sytuacji. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach ciekawych ofert dla nich nie zabraknie. 76
  • Latyfundyści z Wiejskiej 7 lip 2014, 6:00 Kiedy nadchodzą żniwa, zdejmują wypastowane buty i zakładają gumiaki. Łącznie mają 900 ha ziemi wartych ponad 50 mln zł. Poznajcie NAJBOGATSZYCH POSŁÓW ROLNIKÓW. 82
  • Wypadek czyni geniusza 7 lip 2014, 6:00 SŁABY WYNIK MATURY? Puknij się w czoło. Jason Padgett stał się geniuszem po urazie głowy. Zdolności matematyczne poprawia też porażanie prądem. 86
  • Gra na dwa fronty 7 lip 2014, 6:00 JAVIER SIERRA, bestsellerowy hiszpański pisarz, proponuje w „Mistrzu z Prado” wywrotowe interpretacje słynnych obrazów. Ale przede wszystkim przypomina, że sztukę można czytać, nie zaś jedynie oglądać. 88
  • Z laską w kinie 7 lip 2014, 6:00 EUROPA SIĘ STARZEJE, A FILMOWCY TO DOSTRZEGAJĄ. Pokazują starość XXI w. Zwykle bardziej komfortową niż kilkanaście lat temu. Ale też bardziej samotną. 92
  • Kalejdoskop kulturalny 7 lip 2014, 6:00 SZTUKA Twarze Afryki W języku angielskim azyl ma dwa znaczenia. To schronienie, ale również szpital dla umysłowo chorych, miejsce obłąkania. I to drugie przywodzi na myśl wystawa „Shadow Land” (Kraina cieni) Rogera Ballena. Są... 94
  • Bomba tygodnia 7 lip 2014, 6:00 Filmowo… *Nareszcie! Powstanie miniserial o słynnym detektywie Eberhardzie Mocku, bohaterze powieści Marka Krajewskiego. Cudowna to wiadomość, tym bardziej że pierwszy odcinek wyreżyseruje Agnieszka Holland, która będzie pracować na... 98
  • Państwo przyjacielem twego portfela 7 lip 2014, 6:00 Ministerstwo Gospodarki znowu postanowiło nam pomóc i podwyższyło poziom udziału biokomponentów w paliwach z 5 do 10 proc. Zmiana ta, jak szacuje resort, podwyższy cenę benzyny o pięć groszy na litrze, mniej niż o jeden procent. Mało?... 103
  • To, co najważniejsze 7 lip 2014, 6:00 Mniej emerytów, więcej Polaków Do 2010 r. liczba polskich emerytów systematycznie rosła, przekraczając pułap 5 mln osób. Jednak już od 4 lat tendencja się odwraca i świadczenia z ZUS pobiera coraz mniej Polaków. Według najnowszych... 104
  • Lista 100 najbogatszych Polaków - kandydaci do milionów 7 lip 2014, 6:00 Do wskoczenia na listę 100 najbogatszych Polaków brakuje im jeszcze kilku dużych kontraktów, paru tysięcy klientów i odrobiny szczęścia. Poznajcie tych, którzy już w przyszłym roku mogą się dostać do setki najzamożniejszych Polaków. 106
  • Biznes w biegu 7 lip 2014, 6:00 Jedna trzecia Polaków regularnie biega. Wokół tego sportu narodził się biznes, który rośnie w tempie kilkudziesięciu procent rocznie. 111
  • Rynek kredytów rozkręcił się na dobre 7 lip 2014, 6:00 Polacy biorą kredyty, a banki chcą ich udzielać – wynika z najnowszych danych NBP. Przez pięć miesięcy tego roku wartość zadłużenia klientów indywidualnych na konsumpcję wzrosła o tyle, ile w zeszłym roku przez prawie osiem. 118
  • Biznes Technologie 7 lip 2014, 6:00 Marsjański spodek kosmiczny NASA testuje latający spodek kosmiczny. W przyszłości ma on być wykorzystywany w misjach marsjańskich. Kilka dni temu odbyły się testy urządzenia. Pojazd o nazwie Low-Density Supersonic Decelerator (LDSD)... 119
  • Misie notują spadki 7 lip 2014, 6:00 KOMENTARZ PIERWSZE DNI LIPCA PRZYNIOSŁY SERIĘ SŁA- BYCH DANYCH o polskiej gospodarce, które potwierdziły czerwcowe raporty GUS - zwalniające tempo rozwoju polskiej produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej. Odczyt PMI po raz... 120
  • Sposoby zwycięzców 7 lip 2014, 6:00 Te siedem cech łączy ludzi, którzy (prawie) zawsze osiągają swoje cele. 121
  • Kadry 7 lip 2014, 6:00 Marcin Herra nie jest już prezesem spółki PL.2012+, która jest operatorem Stadionu Narodowego w Warszawie. Taką decyzję podjęło walne zgromadzenie spółki. Członkiem zarządu przestał być też Andrzej Bogucki. Na stanowisko prezesa... 123

ZKDP - Nakład kontrolowany