Złomowisko Polska

Złomowisko Polska

Polska motoryzacja nie ma szans na rozwój pod dyktaturą laweciarzy Jeszcze nigdy tak wielu nie straciło tak wiele przez tak niewielu - tak Jacek Pawlak, dyrektor generalny Toyota Motor Poland, sparafrazował znane powiedzenie Churchilla o pilotach. Wielu to 11 milionów ludzi, którzy już mieli samochody, niewielu to nabywcy samochodowych odpadów z Zachodu. Dla polskiej gospodarki dużo ważniejsze jest utrzymanie na rynku wielkich inwestorów w przemyśle samochodowym, wprowadzających nowoczesne technologie także do warsztatów dealerskich, niż podtrzymywanie przy życiu małych firm sprowadzających motoryzacyjne śmieci. Nie można unowocześniać gospodarki, utrzymując technologiczny skansen, także ze względów bezpieczeństwa na drogach. Polska motoryzacja nie ma szans na rozwój pod dyktaturą laweciarzy.
Milionowy problem
Milion używanych samochodów sprowadzono w ubiegłym roku do Polski. Ten milion aut może dobić nie tylko polski przemysł samochodowy, ale i zatrzymać naszą gospodarkę. Kto na to zapracował? Paweł Kacprzyk, prezes Volvo Auto Polska, twierdzi, że wszystkie rządy po 1989 r. prowadzą sinusoidalną politykę w kwestii importu aut: na przemian wprowadzano ostre restrykcje, a następnie je znoszono, ręcznie sterując popytem na samochody z drugiej ręki. Każda taka ingerencja w mechanizmy rynkowe owocowała eksplozją importu po zmianie zasad. Tak też było po 1 maja 2004 r., gdy politycy poinformowali nas, że traktat akcesyjny z unią nie pozwala na ograniczenie przepływu towarów. I używane auta zaczęły napływać do Polski bez ograniczeń. - Załamanie się sprzedaży nowych aut spowodowane importem prawie miliona zużytych aut musi źle wpłynąć na rozwój gospodarczy kraju - podkreśla Hiroshi Kono, nowy prezes Toyota Motor Poland.
Wśród tych, którzy najwięcej zyskali na imporcie używanych samochodów, są niektóre starostwa powiatowe w zachodniej części kraju, do których wpływają opłaty rejestracyjne. Ludzie, którzy wcześniej źle gospodarowali publicznymi funduszami, zostali nagrodzeni manną z nieba. Ze względu na niską deklarowaną wartość importowanych pojazdów wpływy do państwowej kiesy z tytułu akcyzy są śmieszne - do listopada 2004 r. wyniosły one 900 mln zł.

11 mln poszkodowanych
Sprowadzenie do Polski miliona używanych samochodów powoduje, że 11 mln samochodów, które jeździły po naszych drogach, straciło na wartości - może nawet o 25 proc. O spadku wartości naszych aut dowiemy się przy próbie ich sprzedaży. Próba przekazania użytkowanego dotychczas auta w rozliczeniu przy zakupie nowego może się skończyć szokiem. Większość będzie musiała dopłacić znacznie więcej, niż planowała. Płacone przez nas obecnie stawki ubezpieczeń autocasco bazują na wartościach samochodów sprzed lawinowego importu w 2004 r. Chwila prawdy nadejdzie wtedy, gdy trzeba będzie zlikwidować szkodę. Widać już wzrost liczby samochodów kradzionych na części oraz włamań do transportów nowych aut. Ktoś, kto tanio sprowadził doszczętnie rozbite auto, musi naprawić je na czarno, czyli na przykład używając kradzionych części. W perspektywie spowoduje to wzrost stawek ubezpieczeniowych i 11 mln właścicieli aut znów dostanie po głowie. Oczywiście, nowe auta w idealnym stanie też są sprowadzane, ale jest ich mało. - Prawo powinno dopuszczać import samochodów wyłącznie w dobrym stanie - zauważa Wojciech Wardzyński, odpowiedzialny w GM Poland za markę Chevrolet. Jakub Faryś ze Związku Motoryzacyjnego SOIS dodaje:- Nie powinniśmy kupować samochodów, które jeżdżą tylko dlatego, że są do jeżdżenia przyczwyczajone.

Złom śmierci
Nowe samochody są tak konstruowane, by ich nadwozie w jak największym stopniu pochłaniało energię zderzenia, chroniąc jednocześnie życie podróżnych. Wiele elementów karoserii wykonuje się ze stali wysoko wytrzymałej i blach o zmiennej grubości, które podczas wypadku ulegają głębokim odkształceniom. Samochód można wielokrotnie naprawiać po drobnych stłuczkach, ale po bardzo poważnym wypadku nie gwarantuje on już bezpieczeństwa. W samochodach, które w fabryce powstają z dokładnością do dziesiątych części milimetra, małomiasteczkowy mechanik poziomuje elementy przy użyciu cegieł, podnośnika do zmiany koła i klinów z desek. I podłącza kontrolkę poduszek powietrznych do lampki ciśnienia oleju...
W droższych samochodach coraz powszechniej stosuje się aluminium czy konstrukcje klejone. Nowoczesne samochody z multipleksowymi instalacjami elektrycznymi, z biegnącymi do wszystkich ważnych zespołów szynami danych i skomplikowanymi metodami diagnostyki układów elektronicznych, służących bezpieczeństwu (poduszki powietrzne, ESP itd.) nie mogą być prawidłowo naprawione w małych warsztatach. W nowych samochodach, jeśli wypadków będzie tyle samo, zginie mniej ludzi.

Truciciele
W tym roku w Unii Europejskiej zaczynają obowiązywać niezwykle surowe normy emisji spalin, określane jako Euro IV. Dotyczą one fabrycznie nowych samochodów. W interesie wszystkich jest to, by takich samochodów było jak najwięcej, a w powietrzu jak najmniej tlenku węgla i wyjątkowo szkodliwych tlenków azotu. Tymczasem import miliona używanych aut oznacza, że duża część tych samochodów, jeśli w ogóle spełniała wymogi normy Euro 1, to dawno temu. Emisja spalin w takim samochodzie jest pięć razy wyższa niż w pojeździe z certyfikatem Euro IV.

Prezent dla Niemców
Przywożąc milion starych aut, zrobiliśmy sąsiadom zza Odry prezent stulecia. Od sześciu lat sprzedaż nowych samochodów w Niemczech spada: w 2004 r. osiągnęła 3,2 mln sztuk (w porównaniu z 3,8 mln w 1999 r.). Średni wiek samochodu w Niemczech ostatnio wzrósł do 8 lat. Niemieccy producenci w dużym stopniu są zależni od chłonności krajowego rynku, a przeciętny Niemiec, pozbywając się samochodowego złomu, zarabia kilkaset euro, których nie musi wydać na utylizację auta. Niemcy zarobili w ten sposób co najmniej 500 mln euro. I kupią nowe auta.

Słowacki standard
W przeciwieństwie do Polski w Czechach, na Słowacji i Węgrzech po wejściu do UE praktycznie nie zmieniły się przepisy dotyczące importu używanych samochodów. Poza tym nie zrezygnowano tam z wymogów dotyczących emisji spalin. Na Słowacji do kwietnia 2005 r. obowiązują przepisy, na mocy których płaci się prawie 250 euro za każdy rok pojazdu, co czyni import złomu nieopłacalnym. Na dodatek nie ma tam akcyzy, a VAT jest niższy, więc obywatele chętniej kupują bezpieczne nowe samochody. Słowacy wiedzą, że zagraniczny inwestor - taki jak u nas Fiat czy Opel - musi mieć gwarancję, że spora część jego produkcji ma szansę znaleźć nabywców na lokalnym rynku. Nie dziwmy się, że nowe inwestycje trafiają na Słowację.

Powrót do czasów Gierka
Rządowa polityka w zakresie ochrony środowiska i zmniejszenia śmiertelności na drogach to puste deklaracje. Najwyraźniej polska koncepcja rozwoju rynku samochodowego polega na powrocie do poziomu techniki i wiedzy z lat 70., typowego dla małych prowincjonalnych warsztatów. Efektem takiej polityki będą bankructwa dealerów w wielkich miastach i przejmowanie ich obiektów przez grupy kapitałowe z Europy Zachodniej. Nieodległa wydaje się przyszłość, gdy jedynymi specjalistami na polskim rynku samochodowym będą specjaliści od złomu.

W 2004 roku sprowadzono do polski ponad 1 000 000 używanych samochodów

Wywieziono z polski 4 mld euro

Utrata wartości wszystkich aut 25 procent

Milion starych truje jak 25 mln nowych aut
Okładka tygodnika WPROST: 3/2005
Więcej możesz przeczytać w 3/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • bez-nazwy IP
    Kowalski chyba jak każdy obywatel współczesnej Europy nie chce pchać lub wstydzić się za swoje ,auto .Łatwo mówić ludziom którzy narzekając zarabiają po kilkanaście po kilkaset tysięcy złotych ,ich percepcja zasięgu wzroku tak też zakres statusu społecznego ogranicza się dla przeciętnego zjadacza chleba do spojrzenia w kosmiczną galaktykę gołym okiem bez kosztownych urządzeń obserwacyjnych .Polska to biedny kraj a cienki aluzje pi a tit proszę kierować pod adresem rządu i akcyzy nałożonej na zakup nowych aut ,tak panowie szlachta panowie dyrektorowie ,zamiast ubliżać tej Polsce że jest szrotem europy ,morze by tak zacząć działać ,bo tak jak na Wielkiej targowicy tylko słowo po próżnicy .

    Spis treści tygodnika Wprost nr 3/2005 (1155)

    • Na stronie 23 sty 2005 Opublikujmy archiwa bezpieki dotyczące dziennikarzy! Od kilku tygodni toczy się gra wokół teczek Służby Bezpieczeństwa. Instytut Pamięci Narodowej, który przejął archiwa tajnych służb PRL, stara się - w miarę swych możliwości - cywilizować ten proces i przeciwdziałać "dzikiej... 3
    • Skaner 23 sty 2005 Rewelacje Jansena o Eureko Dlaczego minister skarbu Jacek Socha forsuje ugodę z Eureko polegającą na oddaniu Holendrom kontroli nad PZU? Przecież musi znać zeznania Ernsta Jansena, wiceprezesa Eureko, który 7 września 2004 r. w... 8
    • Dossier 23 sty 2005 Politykowi dobrze robi przypomnienie sobie, jak wygląda praca fizyczna podczas wizyty w kopalni Piast w Bieruniu DONALD TUSK lider PO, wicemarszałek Sejmu W nocy dzieją się zwykle horrory przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej MARIAN... 9
    • Sawka 23 sty 2005 10
    • Kadry 23 sty 2005 11
    • Playback 23 sty 2005 13
    • M&M 23 sty 2005 UMOWA SPOŁECZNA Solidaruch w zmowie z postkomuchem na państwowym mają wspólną fuchę. A jak powiesz, że to kiepski ustrój, to masz rację, ale wpierw się zlustruj. 13
    • Poczta 23 sty 2005 Wielka Finlandia Podoba mi się wymowa artykułu Stefana Bratkowskiego "Wielka Finlandia" (nr 1). W ogóle jestem zwolennikiem teorii zjednoczeniowej (w szerokim tego słowa znaczeniu). Miałem okazję tego lata zwiedzić Litwę,... 13
    • Nałęcz - Zmowa społeczna 23 sty 2005 Za deszcz pieniędzy, który zapewnili sobie pracownicy energetyki, zapłacą wszyscy obywatele Scenariusz tego nadużycia był dziecinnie prosty. Podczas konsolidowania państwowych zakładów energetycznych podpisywano umowy społeczne, zapewniające całej załodze, od prezesa do... 14
    • Ryba po polsku - Popiół i diament 23 sty 2005 Jeśli Giertych chce zajrzeć do teczki Kwaśniewskiego, niech weźmie kredyt i niech się licytuje z Kulczykiem Najpierw, żeby było wiadomo, o co chodzi, ujawniam tajemnicę państwową (do lat pięciu i grzywna). Tak wygląda tajna teczka: zrobiona jest z szarej tektury o gramaturze... 15
    • Z życia koalicji 23 sty 2005 Czerwonemu skoczyło! Jak tylko zlustrowano Józefa Oleksego, notowania SLD wzrosły do niespotykanego od dawna poziomu 11 procent. Kierując się tą logiką, eseldowcy powinni wreszcie przyznać, że donosili także KGB. Skoczy im do 40... 16
    • Z życia opozycji 23 sty 2005 Liga Polskich Rodzin naczytała się "Wprost" i chce upublicznić w Internecie esbeckie teczki. Skorośmy tacy opiniotwórczy, to może jeszcze przekonamy Giertycha do kupowania w polskich sklepach, bo ileż można nabijać kabzę... 17
    • Fotoplastykon 23 sty 2005 18
    • www.teczki pl 23 sty 2005 Teczki tajnych służb PRL są bezpieczniackim, heroinowym kompotem, który wciąż otumania Polaków Ujawnienie teczek będzie jak wybuch bomby - ostrzegają ci, którzy chcą zakopania akt bezpieki na zawsze. To prawda, ale lepiej zafundować sobie kontrolowaną eksplozję niż bezczynnie... 20
    • Mleko się rozlało 23 sty 2005 Rozmowa z prof. LEONEM KIERESEM, prezesem Instytutu Pamięci Narodowej 22
    • Jad PRL 23 sty 2005 Każde odkrywane nazwisko agenta wyjaśnia wiele niezrozumiałych zachowań i wydarzeń z przeszłości Znany aktor nawiązał romans z równie znaną dziennikarką. Związek się rozpadł. Zraniona kobieta interweniowała u swojego opiekuna ze Służby Bezpieczeństwa, żeby były kochanek... 24
    • Samoobrona Lewicy Demokratycznej 23 sty 2005 SLD trwa przy władzy dzięki tajnemu sojuszowi z partią Andrzeja Leppera Włodzimierz Cimoszewicz ma wobec Andrzeja Leppera dług wdzięczności. Choć podczas głosowania nad wyborem nowego marszałka Sejmu klub Samoobrony oficjalnie był przeciw jego kandydaturze, dzięki... 28
    • Papierowy oskarżyciel 23 sty 2005 Siedem grzechów głównych polskiej prokuratury W Polsce są dwa zawody z wielką przyszłością: psychiatry i prokuratora. A ponieważ na wydziale prawa będzie wam trudno uczyć się psychiatrii, zachęcam, abyście zostali prokuratorami - powiedziałem studentom, kiedy w październiku... 30
    • Machina do ścigania 23 sty 2005 Najlepiej pracują prokuratorzy w Zamościu, Zielonej Górze i Przemyślu Ireneusz Gregorczyk, który próbował pomóc dziewczynie gwałconej przez bandytów, został przez nich brutalnie pobity. Sprawców nie złapano, a stołeczna prokuratura przez długi czas uważała za sprawcę właśnie... 32
    • Giełda 23 sty 2005 Hossa Świat Indyjski Jugansknieftgaz? Oil & Natural Gas Corp., największa spółka naftowa w Indiach, prowadzi rozmowy w sprawie kupna za 2 mld USD 15 proc. aktywów Jugansknieftgazu, spółki wydzielonej z rosyjskiego... 36
    • Drugie Bizancjum 23 sty 2005 Europa boi się ryzyka i za wszelką cenę chce się przed nim bronić Pisanie o Europie nie jest zajęciem inspirującym. Przeciwnie, piszącego ogarnia zniechęcenie, jeśli patrzy na Europę na przykład przez pryzmat statystyk wzrostu gospodarczego (a jeszcze bardziej statystyk... 38
    • Kolej na prywatnych! 23 sty 2005 Za dewastację kolei odpowiada rząd Podróż najszybszym pociągiem z Paryża do Marsylii (780 km) cztery lata temu trwała 4 godziny i 20 minut. Po uruchomieniu w 2002 r. na tej trasie szybkiego pociągu TGV czas przejazdu ze stolicy Francji na Lazurowe Wybrzeże skrócił się do... 44
    • Giertych w koronie 23 sty 2005 Zwłoka we wprowadzaniu euro zniszczy polską gospodarkę Euro nie! Nie oddamy złotówki" - nawołuje na billboardach Liga Polskich Rodzin i zamierza bronić ojczyzny przed utratą suwerenności monetarnej. Do obrony złotego przed euro, Balcerowiczem, zbyt słabym dolarem i innymi... 48
    • Balcerowicz wprost 23 sty 2005 Silna konkurencja i otwarcie na świat to warunki innowacyjności nauki W odpowiedzi na mój szkic "Renta zacofania" ("Wprost", 49/2004) pojawiły się dwa artykuły ("Wprost", 1/2005): jeden autorstwa prof. Andrzeja B. Legockiego, prezesa PAN, i drugi - prof. Michała Kleibera,... 50
    • Filozofia bezkarności 23 sty 2005 Polityka "trzeciej drogi" uniemożliwia twarde egzekwowanie prawa 51
    • Supersam 23 sty 2005 52
    • Sportowa elegancja 23 sty 2005 Competence Chrono firmy Roamer stanowi kombinację zegarka sportowego z eleganckim. Zawiera nakręcany ręcznie mechanizm i ma dodatkowe funkcje chronografu i daty. Przez szafirowe szkło można oglądać wyrafinowany cyferblat, a przez... 52
    • Czyści, odrdzewia, smaruje 23 sty 2005  Środki Mr McKenic to produkty czyszcząco-konserwujące najnowszej generacji. Olej 9w1 odrdzewia metal, odświeża lakier samochodowy i likwiduje zadrapania. Z kolei Mr McKenic do drukarek i komputerów smaruje oraz czyści wszystkie ich... 52
    • Twardy walkman 23 sty 2005 Network Walkman z twardym dyskiem NW-HD3 umożliwia odtwarzanie plików muzycznych w formatach ATRAC3plus i mp3. Dysk o pojemności 20 GB może pomieścić 13 tysięcy piosenek, czyli zawartość 900 płyt kompaktowych. Dzięki specjalnie... 52
    • Domowy fotoekspert 23 sty 2005  Epson Stylus RX425 to skaner, kopiarka i drukarka zarówno czarno-białych tekstów, jak i kolorowych fotografii. Zdjęcia mogą być drukowane z dowolnej standardowej karty pamięci aparatu cyfrowego bez pośrednictwa komputera. Na... 52
    • Odmładzanie oczu 23 sty 2005  Płatki Shiseido Benfiance błyskawicznie nawilżają skórę wokół oczu, odżywiają ją, minimalizują zmarszczki i sińce pod oczami. Zawarty w nich czysty retinol, a także pochodne witaminy C i E oraz ekstrakt z żeń-szenia... 52
    • Polonezy intelektu 23 sty 2005 Żadna inna warstwa nie jest tak dręczona kompleksami jak polska inteligencja Czy inteligencja przetrwa jako wyodrębniona warstwa lub grupa, czy też zaniknie, roztopi się w nowoczesnym, zdemokratyzowanym i zeuropeizowanym społeczeństwie? Czy inteligencja jest symptomem... 54
    • Christian Wielki Modny 23 sty 2005 Mężowie przysyłali do kobiecych pism rozpaczliwe listy, że ich żony stały się buntownicze On nie ubiera kobiet, tylko je tapetuje. Jest żałosny! - tak Coco Chanel podsumowała pierwsze kroki Christiana Diora w świecie mody (12 lutego 1947 r.). - Dior nawet nie wie, jak zszyć... 58
    • Złomowisko Polska 23 sty 2005 Polska motoryzacja nie ma szans na rozwój pod dyktaturą laweciarzy Jeszcze nigdy tak wielu nie straciło tak wiele przez tak niewielu - tak Jacek Pawlak, dyrektor generalny Toyota Motor Poland, sparafrazował znane powiedzenie Churchilla o pilotach. Wielu to 11 milionów ludzi,... 62
    • Druga płeć - Genetyczny wyrok 23 sty 2005 W Niemczech każdego roku na świat przychodzi 70 tys. dzieci, których prawny ojciec nie jest ojcem biologicznym Kobieta nosi swoje dziecko pod piersią przez dziewięć miesięcy i nie ma wątpliwości, że jest jego matką. Co innego ojciec, który często nawet nie wie, że właśnie nim... 64
    • Enigma dla Berlina 23 sty 2005 Gdyby nie wysiłki polskich kryptologów, pierwsza bomba atomowa spadłaby na stolicę III Rzeszy Gdyby Polacy nie złamali kodów Enigmy, wojna trwałaby na tyle długo, że Amerykanie mogliby użyć bomby atomowej nie przeciwko Japończykom, lecz przeciwko Niemcom. Dzięki doskonałemu... 66
    • Know-how 23 sty 2005 Rumiankowy sezon Skutecznym lekiem łagodzącym objawy przeziębienia jest herbatka rumiankowa - ogłosili chemicy z Imperial College London. Przebadali oni właściwości naparu z rumianku pospolitego (Matricaria recutita) stosowanego od stuleci... 69
    • Terapia blagą 23 sty 2005 Terapie alternatywne skutecznie działają jedynie na mózg chorego Aż 50 proc. pacjentów cierpiących na przewlekłe bóle pleców odczuło poprawę stanu zdrowia po kilkunastu zabiegach akupunktury - wykazały wykonane w Niemczech badania GerAc (German Acupuncture Trials), w których... 70
    • Polar z pingwinów 23 sty 2005 Mózg szczura za sterami samolotu! Szwajcarski inżynier George de Mestral, zmęczony ciągłym czyszczeniem po spacerach sierści swego ulubionego psa, zbadał pod mikroskopem tkwiące w niej nasiona rzepienia pospolitego (Xanthium strumarium) i wymyślił velcro - uniwersalne... 73
    • Zapach Kleopatry 23 sty 2005 Uczeni odtworzyli recepturę najstarszego kosmetyku Ponad 2 tys. lat przeleżał nietknięty rozkładem kosmetyk w ruinach rzymskiej świątyni w Londynie. Krem zachował się tak doskonale, że chemicy pierwszy raz zrekonstruowali jego recepturę i według niej sporządzili nowy... 76
    • Bez granic 23 sty 2005 Zaszachować Putina To faszysta, który za zgodą Zachodu demontuje resztki demokracji" - tak szachista Garri Kasparow nazwał na antenie BBC Władimira Putina. Ponadto przy okazji londyńskiej promocji swej książki "Moi wielcy... 78
    • Pomarańczowe domino? 23 sty 2005 Stukają, ale nie do naszych drzwi - łudzi się Moskwa po zmianach na Ukrainie Witaj, Juszczenko swobody" - trawestuje Mickiewicza polski satyryk. Ukraina świętuje, przeżywa nie znane wcześniej szanse i nadzieje. Rosjanie widzą raczej ciemność i upadek. W Moskwie rozlega się... 80
    • Bush III Łagodny 23 sty 2005 Czy Ameryka porzuci plan demokratyzowania krajów arabskich? George W. Bush ma nadzieję, że demokratyzacja Bliskiego Wschodu będzie jego przepustką do historii. Wiele wskazuje jednak na to, że druga kadencja prezydenta upłynie pod znakiem ostrożnej rewizji wielkiego planu... 84
    • Cud nad Jordanem 23 sty 2005 Jak Palestyńczycy uczą się demokracji od Izraela Arafat dzwoni z raju do Abu Mazena. - No, co słychać, stary? - pyta swego następcę. - Uwolniłem Palestynę - chwali się Abu Mazen. - Niemożliwe! - wykrzykuje Arafat. - Czuję, że wraca mi życie. Zaraz będę. - Nie, nie - przerywa... 88
    • Anty-Ameryka 23 sty 2005 Ze strachu przed gringos i wolnym rynkiem Ameryka PoŁudniowa ucieka w ramiona czerwonych populistów Na początku była droga. Panamerykańska. W 1923 r. na Międzynarodowej Konferencji Państw Amerykańskich narodził się projekt budowy autostrady, która połączyłaby Alaskę z... 90
    • Menu 23 sty 2005 WYDARZENIA Krótko po Wolsku Powierzchnia reklamowa W czasach powszechnej komercjalizacji mediów powierzchnia reklamowa to przestrzeń życiowa. Na kombinezonie niedużego Małysza zmieści się więcej niż na czepku posągowej... 92
    • Bulion kulturalny 23 sty 2005 Programów kulturalnych jest na świecie mało i nigdzie nie zdobyły masowej widowni Więcej kultury w telewizji - apelują pisarze, reżyserzy, aktorzy i tzw. autorytety. I wmawiają szefom stacji i anten, że na Zachodzie mamy zalew programów kulturalnych mogących w dodatku się... 96
    • Opakowanie rozumu 23 sty 2005 Christo i Jeanne-Claude bezapelacyjnie wygraliby w konkursie na największych artystów megalomanów Jestem krawcem artystą. Szyję dobrze zaprojektowany strój, który podkreśla zarys sylwetki. Ale ubieram w szaty nie ludzi, lecz plenery i monumenty - chwali się Christo. Gdy... 100
    • Język, milczenie, kicz 23 sty 2005 Imre Kertesz opisuje swój los przez metaforę wygnania Historia ta [Holocaustu] jawi się nam niczym potworne, zapisane z drobiazgową precyzją fragmenty z Apokalipsy, Edgara Poe, Kafki czy Dostojewskiego" - pisał Imre Kertesz, laureat literackiej Nagrody Nobla 2002. Ale czy to... 102
    • Piękni siedemdziesięcioletni 23 sty 2005 "Hłasko nie uprawiał żadnego sportu prócz alkoholu" - pisze Henryk Grynberg w swojej najnowszej książce Jeżeli pamięć i świadomość nie mogą sprawić, by przyjaciele zmartwychwstali, sztuka przywróci ich życiu" - powiedział Jorge Semprun, hiszpański pisarz i filozof. Sztuce... 103
    • Ueorgan Ludu 23 sty 2005 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 3 (120) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 17 stycznia 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Cimoszewicz - ostatnia laska ratunku Całkiem jeszcze niezła laska (jak mówią niektórzy) -... 104
    • Skibą w mur - Perspektywa ślimaka 23 sty 2005 Ciężko orzełkowi rozwinąć skrzydełka, gdy na skrzydełkach ma gówienka! Nie dla wszystkich szybko i wolno znaczy to samo. Różnice w podejściu do szybkości widać nie tylko na autostradzie czy dyskotece. Dla jednych szybka... 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany