Pomarańczowe domino?

Pomarańczowe domino?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Stukają, ale nie do naszych drzwi - łudzi się Moskwa po zmianach na Ukrainie Witaj, Juszczenko swobody" - trawestuje Mickiewicza polski satyryk. Ukraina świętuje, przeżywa nie znane wcześniej szanse i nadzieje. Rosjanie widzą raczej ciemność i upadek. W Moskwie rozlega się lament części elit. Dla wielu Rosjan zwycięstwo "pomarańczowej rewolucji" oznacza ostateczny rozpad ich wielkiego imperium. Inni dopiero teraz zaczynają rozumieć, że Ukraina to oddzielne państwo. Po 15 latach uświadamiają sobie, że Związek Radziecki naprawdę przestał istnieć i zastanawiają się, kiedy przyjdzie kolej na Białoruś i co dalej z Rosją. Najbardziej katastroficzne scenariusze przewidują dekompozycję samej Federacji Rosyjskiej już za 10-15 lat.
Narodowa idee fixe
"Pomarańczowa rewolucja" powinna się stać dla Rosjan wielką psychologiczną cezurą. Stało się jasne, że w błyskawicznie zmieniającym się świecie oni wciąż stoją na rozdrożu, rozpamiętując radziecką przeszłość i dawną potęgę, szukają nowego kierunku według azymutów z minionej bezpowrotnie epoki. 67 proc. obywateli wciąż żałuje rozpadu ZSRR, a prezydent Władimir Putin odbudowuje autokratyczne państwo, stojące siłą swoich represyjnych organów, a nie samoświadomością obywateli i myślą samorządową.
Pierwszy potężny cios zadał nieokrzesany Nikita Chruszczow. W 1954 r. nikt nie przypuszczał jednak, że Rosja traci jedną ze swoich najpiękniejszych prowincji prawdopodobnie na zawsze. Związek Radziecki miał przecież trwać wiecznie. Właśnie obchodzono 300. rocznicę połączenia Ukrainy Bohdana Chmielnickiego z Moskwą. Potrzebny był spektakularny gest podkreślający internacjonalistyczne ideały i brak jakichkolwiek podziałów wewnątrz radzieckiego państwa. Należący wcześniej do Rosji Krym został uroczyście przekazany pod administrację Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej ze stolicą w Kijowie. W 1991 r., kiedy kolos się rozpadał, Rosjanie mogli się już tylko przyglądać, jak krymskie stepy i plaże, donieckie kopalnie, dniepropietrowskie huty i potężne zakłady zbrojeniowe stają się częścią zagranicy. Przyglądali się i nie wierzyli.

Chocholi taniec
Rosjanie nazywają Ukraińców potocznie chochołami. Rzadko z pogardą, raczej z życzliwą wyższością starszego brata. Wciąż jeszcze nie mogą zrozumieć, że Ukraina nie jest już częścią wspólnego państwa, a wielkie napisy "kontrola celna" na drodze z Moskwy do Charkowa czy z Rostowa do Doniecka to nie kolejne urzędnicze dziwadło. Dowodzą tego sondaże. Zaledwie 28 proc. ankietowanych Rosjan rozumie, że Ukraina to suwerenne państwo. Dla pozostałych to coś w rodzaju rosyjskiej prowincji. "Pomarańczowej rewolucji" przyglądali się ze zdziwieniem i całkowitym niezrozumieniem. Ukraińcy przechodzili przyspieszoną transformację. Z postsowieckiej masy stawali się nowoczesnym, świadomym swoich celów i wspólnoty, prawdziwie niezależnym narodem. W tym czasie Rosjanie, podobnie jak przez ostatnich 15 lat, tęsknili za Związkiem Radzieckim. Moskiewscy intelektualiści i politycy oddawali się jednemu ze swoich ulubionych zajęć, czyli poszukiwaniu "narodowej idei". Powstają na ten temat setki opracowań, pojawiają się dziesiątki pomysłów, a "narodowej idei" jak nie było, tak nie ma. Podobnie jak nie wykrystalizowało się jeszcze nowoczesne rosyjskie państwo.
Rosjanie ugrzęźli w przeszłości. Po upadku Związku Radzieckiego stworzyli sobie iluzję imperium. W otoczeniu Borysa Jelcyna ukuto termin "bliska zagranica". To miał być kordon z byłych radzieckich republik, strefa wpływów Federacji Rosyjskiej postrzeganej jako spadkobierczyni radzieckiej supermocarstwowości. Iluzja była tak sugestywna, że Kreml podporządkował jej całą swoją politykę zagraniczną. Skończyło się to pasmem katastrofalnych błędów ostatnich 15 lat. Zamiast tworzyć nowe stosunki z suwerennymi de facto sąsiadami, Rosjanie starali się utrzymać strefę wpływów, konserwując w byłych radzieckich republikach sowieckie metody sprawowania rządów. "Bliska zagranica" przechodzi do przeszłości. Po niedawnej gruzińskiej "rewolucji róż" przyszła kolei na Ukrainę. Pozostała już tylko Białoruś, ostatnia pożywka kremlowskiej ułudy.

Rosjanie i Ruscy
W Rosji istnieją dwa pojęcia odnoszące się do narodowej przynależności - Ruski i Rosjanin. Pierwsze określa etniczne pochodzenie, drugie - obywatelstwo i poczucie państwowej wspólnoty. Rosjanin może być Ruskim, Tatarem, Inguszem, Żydem lub skośnookim Jakutem. Może mieszkać w Kaliningradzie, Jekaterynburgu albo Władywostoku. Obywatelską świadomość budzi w nim poczucie obecności potężnego państwa. To właśnie dlatego Władimir Putin odbudowuje scentralizowaną strukturę z silnymi, regionalnymi jednostkami namiestnikowskimi. Bez silnego centrum nie ma Rosji, podobnie jak nigdy wcześniej nie było bez niego żadnego wielonarodowego imperium. Rozpad Związku Radzieckiego rozpoczął się w chwili, kiedy władza na Kremlu ujawniła pierwsze oznaki słabości.
W Rosji nie dojdzie do powtórzenia czegoś w rodzaju ukraińskiej "pomarańczowej rewolucji". Rosjanie jako społeczeństwo są rozdrobnieni i chodzi nie tylko o geografię. Kiedy przychodzi nieszczęście, to jak reagują u nas ludzie? - pyta socjolog Jurij Lewada. - Pocieszają się, że nie ich dotyka. Jak za czasów Stalina nasłuchują i cieszą się, że stukają, ale nie do ich drzwi. "Teraz zamykają oligarchów, różnych Chodorkowskich i innych, a my żyjemy, pijemy czaj, a nawet coś więcej" - z takim sposobem myślenia w Rosji jeszcze przez dziesięciolecia nie będzie obywatelskiego społeczeństwa z prawdziwego zdarzenia. Będą Ruscy i inni Rosjanie żyjący pod władzą cara, sekretarza czy prezydenta, cieszący się jego ochroną, ale też zdani na jego łaskę i niełaskę.

Pogrzeb człowieka radzieckiego
W 1991 r. wraz ze Związkiem Radzieckim rozpadła się wielonarodowa wspólnota, przestał istnieć "człowiek radziecki" (jak go nazywali sowieccy propagandyści). Od tamtej pory nie pojawiło się nic, co mogłoby ją trwale zastąpić. W Rosji, bo w większości pozostałych byłych radzieckich republik, podobnie jak w ostatnich tygodniach na Ukrainie, pozostający wcześniej w marazmie "człowiek radziecki" stał się świadomym członkiem nowej wspólnoty narodowej.
Wybierając Juszczenkę, Ukraińcy wybrali prezydenta - menedżera wynajętego do zarządzania krajem - tak jak w zachodnich demokracjach. Będą go oceniać, krytykować, wybiorą na drugą kadencję albo doprowadzą do jego dymisji. Na Ukrainie o losach państwa i ludzi, którzy nim kierują, zaczynają decydować świadomi swoich praw i obowiązków obywatele, połączeni wspólnym celem.
Tymczasem w Rosji prezydent Putin konserwuje anachroniczny system jedynowładztwa. Decyduje za obywateli, ale za ich przyzwoleniem. W Moskwie mówią już o nim Władimir III. Jurij Lewada przyznaje, że 67 proc. obywateli popiera prezydenta i pozytywnie ocenia jego działania. Ale też niemała grupa 24 proc. nie akceptuje polityki Putina. Liczą się przecież nie tylko liczby bezwzględne, lecz również społeczna przynależność niezadowolonych. Prezydenta krytykują intelektualiści i biznesmeni, chociażby za brak postępu w restrukturyzacji gospodarki. Wzrost produktu narodowego osiągany jest bez większych nakładów, głównie dzięki utrzymującym się wysokim cenom paliw i innych surowców. Putin zaczyna przypominać rosyjskiego oligarchę z anegdoty, który w samochodzie ma tylko dwa pedały - gaz i... ropę.
O tym, że postępująca autorytaryzacja rządów jest nieunikniona, może świadczyć chociażby odbieranie sprywatyzowanych w latach 90. przedsiębiorstw ich dotychczasowym właścicielom. Jeśli Putin dzisiaj faktycznie konfiskuje Jukos Chodorkowskiego, uznając jego wcześniejsze działania za nielegalne, to równie dobrze za kilka lat kto inny mógłby uznać, że wbrew prawu postępował sam Putin. Obecny prezydent może na pewno uniknąć odpowiedzialności tylko w jeden sposób - utrzymując się jak najdłużej u władzy.
Wróżby rozkładu Federacji Rosyjskiej mogą się spełnić, jeśli władze nie dadzą państwu i jego narodowi innych argumentów niż siła (broń jądrowa) i surowce. Teraz w Moskwie rozlegają się lamenty w stylu: "Ukraina, którą straciliśmy...", "Ukraina odchodzi na Zachód". Nie brakuje jednak dalekowzrocznych intelektualistów i polityków, którzy marzą o podobnych procesach w samej Rosji. Chcieliby, żeby ich kraj też "odszedł na Zachód", choćby po to, by bezpiecznie pozostać na tych ogromnych połaciach Wschodu, które wciąż zajmuje.
Więcej możesz przeczytać w 3/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Spis treści tygodnika Wprost nr 3/2005 (1155)

  • Na stronie23 sty 2005Opublikujmy archiwa bezpieki dotyczące dziennikarzy! Od kilku tygodni toczy się gra wokół teczek Służby Bezpieczeństwa. Instytut Pamięci Narodowej, który przejął archiwa tajnych służb PRL, stara się - w miarę swych możliwości - cywilizować ten...3
  • Skaner23 sty 2005Rewelacje Jansena o Eureko Dlaczego minister skarbu Jacek Socha forsuje ugodę z Eureko polegającą na oddaniu Holendrom kontroli nad PZU? Przecież musi znać zeznania Ernsta Jansena, wiceprezesa Eureko, który 7 września 2004 r. w Londynie...8
  • Dossier23 sty 2005Politykowi dobrze robi przypomnienie sobie, jak wygląda praca fizyczna podczas wizyty w kopalni Piast w Bieruniu DONALD TUSK lider PO, wicemarszałek Sejmu W nocy dzieją się zwykle horrory przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej MARIAN...9
  • Sawka23 sty 200510
  • Kadry23 sty 200511
  • Playback23 sty 200513
  • M&M23 sty 2005UMOWA SPOŁECZNA Solidaruch w zmowie z postkomuchem na państwowym mają wspólną fuchę. A jak powiesz, że to kiepski ustrój, to masz rację, ale wpierw się zlustruj.13
  • Poczta23 sty 2005Wielka Finlandia Podoba mi się wymowa artykułu Stefana Bratkowskiego "Wielka Finlandia" (nr 1). W ogóle jestem zwolennikiem teorii zjednoczeniowej (w szerokim tego słowa znaczeniu). Miałem okazję tego lata zwiedzić Litwę, Łotwę,...13
  • Nałęcz - Zmowa społeczna23 sty 2005Za deszcz pieniędzy, który zapewnili sobie pracownicy energetyki, zapłacą wszyscy obywatele Scenariusz tego nadużycia był dziecinnie prosty. Podczas konsolidowania państwowych zakładów energetycznych podpisywano umowy społeczne, zapewniające...14
  • Ryba po polsku - Popiół i diament23 sty 2005Jeśli Giertych chce zajrzeć do teczki Kwaśniewskiego, niech weźmie kredyt i niech się licytuje z Kulczykiem Najpierw, żeby było wiadomo, o co chodzi, ujawniam tajemnicę państwową (do lat pięciu i grzywna). Tak wygląda tajna teczka: zrobiona jest...15
  • Z życia koalicji23 sty 2005Czerwonemu skoczyło! Jak tylko zlustrowano Józefa Oleksego, notowania SLD wzrosły do niespotykanego od dawna poziomu 11 procent. Kierując się tą logiką, eseldowcy powinni wreszcie przyznać, że donosili także KGB. Skoczy im do 40 procent. I...16
  • Z życia opozycji23 sty 2005Liga Polskich Rodzin naczytała się "Wprost" i chce upublicznić w Internecie esbeckie teczki. Skorośmy tacy opiniotwórczy, to może jeszcze przekonamy Giertycha do kupowania w polskich sklepach, bo ileż można nabijać kabzę koncernom...17
  • Fotoplastykon23 sty 200518
  • www.teczki pl23 sty 2005Teczki tajnych służb PRL są bezpieczniackim, heroinowym kompotem, który wciąż otumania Polaków Ujawnienie teczek będzie jak wybuch bomby - ostrzegają ci, którzy chcą zakopania akt bezpieki na zawsze. To prawda, ale lepiej zafundować sobie...20
  • Mleko się rozlało23 sty 2005Rozmowa z prof. LEONEM KIERESEM, prezesem Instytutu Pamięci Narodowej22
  • Jad PRL23 sty 2005Każde odkrywane nazwisko agenta wyjaśnia wiele niezrozumiałych zachowań i wydarzeń z przeszłości Znany aktor nawiązał romans z równie znaną dziennikarką. Związek się rozpadł. Zraniona kobieta interweniowała u swojego opiekuna ze Służby...24
  • Samoobrona Lewicy Demokratycznej23 sty 2005SLD trwa przy władzy dzięki tajnemu sojuszowi z partią Andrzeja Leppera Włodzimierz Cimoszewicz ma wobec Andrzeja Leppera dług wdzięczności. Choć podczas głosowania nad wyborem nowego marszałka Sejmu klub Samoobrony oficjalnie był przeciw jego...28
  • Papierowy oskarżyciel23 sty 2005Siedem grzechów głównych polskiej prokuratury W Polsce są dwa zawody z wielką przyszłością: psychiatry i prokuratora. A ponieważ na wydziale prawa będzie wam trudno uczyć się psychiatrii, zachęcam, abyście zostali prokuratorami - powiedziałem...30
  • Machina do ścigania23 sty 2005Najlepiej pracują prokuratorzy w Zamościu, Zielonej Górze i Przemyślu Ireneusz Gregorczyk, który próbował pomóc dziewczynie gwałconej przez bandytów, został przez nich brutalnie pobity. Sprawców nie złapano, a stołeczna prokuratura przez długi...32
  • Giełda23 sty 2005Hossa Świat Indyjski Jugansknieftgaz? Oil & Natural Gas Corp., największa spółka naftowa w Indiach, prowadzi rozmowy w sprawie kupna za 2 mld USD 15 proc. aktywów Jugansknieftgazu, spółki wydzielonej z rosyjskiego Jukosu....36
  • Drugie Bizancjum23 sty 2005Europa boi się ryzyka i za wszelką cenę chce się przed nim bronić Pisanie o Europie nie jest zajęciem inspirującym. Przeciwnie, piszącego ogarnia zniechęcenie, jeśli patrzy na Europę na przykład przez pryzmat statystyk wzrostu gospodarczego (a...38
  • Kolej na prywatnych!23 sty 2005Za dewastację kolei odpowiada rząd Podróż najszybszym pociągiem z Paryża do Marsylii (780 km) cztery lata temu trwała 4 godziny i 20 minut. Po uruchomieniu w 2002 r. na tej trasie szybkiego pociągu TGV czas przejazdu ze stolicy Francji na...44
  • Giertych w koronie23 sty 2005Zwłoka we wprowadzaniu euro zniszczy polską gospodarkę Euro nie! Nie oddamy złotówki" - nawołuje na billboardach Liga Polskich Rodzin i zamierza bronić ojczyzny przed utratą suwerenności monetarnej. Do obrony złotego przed euro, Balcerowiczem,...48
  • Balcerowicz wprost23 sty 2005Silna konkurencja i otwarcie na świat to warunki innowacyjności nauki W odpowiedzi na mój szkic "Renta zacofania" ("Wprost", 49/2004) pojawiły się dwa artykuły ("Wprost", 1/2005): jeden autorstwa prof. Andrzeja B. Legockiego, prezesa PAN, i drugi...50
  • Filozofia bezkarności23 sty 2005Polityka "trzeciej drogi" uniemożliwia twarde egzekwowanie prawa51
  • Supersam23 sty 200552
  • Sportowa elegancja23 sty 2005Competence Chrono firmy Roamer stanowi kombinację zegarka sportowego z eleganckim. Zawiera nakręcany ręcznie mechanizm i ma dodatkowe funkcje chronografu i daty. Przez szafirowe szkło można oglądać wyrafinowany cyferblat, a przez przezroczysty...52
  • Czyści, odrdzewia, smaruje23 sty 2005 Środki Mr McKenic to produkty czyszcząco-konserwujące najnowszej generacji. Olej 9w1 odrdzewia metal, odświeża lakier samochodowy i likwiduje zadrapania. Z kolei Mr McKenic do drukarek i komputerów smaruje oraz czyści wszystkie ich...52
  • Twardy walkman23 sty 2005Network Walkman z twardym dyskiem NW-HD3 umożliwia odtwarzanie plików muzycznych w formatach ATRAC3plus i mp3. Dysk o pojemności 20 GB może pomieścić 13 tysięcy piosenek, czyli zawartość 900 płyt kompaktowych. Dzięki specjalnie opracowanej...52
  • Domowy fotoekspert23 sty 2005 Epson Stylus RX425 to skaner, kopiarka i drukarka zarówno czarno-białych tekstów, jak i kolorowych fotografii. Zdjęcia mogą być drukowane z dowolnej standardowej karty pamięci aparatu cyfrowego bez pośrednictwa komputera. Na wydrukowanie...52
  • Odmładzanie oczu23 sty 2005 Płatki Shiseido Benfiance błyskawicznie nawilżają skórę wokół oczu, odżywiają ją, minimalizują zmarszczki i sińce pod oczami. Zawarty w nich czysty retinol, a także pochodne witaminy C i E oraz ekstrakt z żeń-szenia wspomagają cyrkulację...52
  • Polonezy intelektu23 sty 2005Żadna inna warstwa nie jest tak dręczona kompleksami jak polska inteligencja Czy inteligencja przetrwa jako wyodrębniona warstwa lub grupa, czy też zaniknie, roztopi się w nowoczesnym, zdemokratyzowanym i zeuropeizowanym społeczeństwie? Czy...54
  • Christian Wielki Modny23 sty 2005Mężowie przysyłali do kobiecych pism rozpaczliwe listy, że ich żony stały się buntownicze On nie ubiera kobiet, tylko je tapetuje. Jest żałosny! - tak Coco Chanel podsumowała pierwsze kroki Christiana Diora w świecie mody (12 lutego 1947 r.). -...58
  • Złomowisko Polska23 sty 2005Polska motoryzacja nie ma szans na rozwój pod dyktaturą laweciarzy Jeszcze nigdy tak wielu nie straciło tak wiele przez tak niewielu - tak Jacek Pawlak, dyrektor generalny Toyota Motor Poland, sparafrazował znane powiedzenie Churchilla o...62
  • Druga płeć - Genetyczny wyrok23 sty 2005W Niemczech każdego roku na świat przychodzi 70 tys. dzieci, których prawny ojciec nie jest ojcem biologicznym Kobieta nosi swoje dziecko pod piersią przez dziewięć miesięcy i nie ma wątpliwości, że jest jego matką. Co innego ojciec, który często...64
  • Enigma dla Berlina23 sty 2005Gdyby nie wysiłki polskich kryptologów, pierwsza bomba atomowa spadłaby na stolicę III Rzeszy Gdyby Polacy nie złamali kodów Enigmy, wojna trwałaby na tyle długo, że Amerykanie mogliby użyć bomby atomowej nie przeciwko Japończykom, lecz przeciwko...66
  • Know-how23 sty 2005Rumiankowy sezon Skutecznym lekiem łagodzącym objawy przeziębienia jest herbatka rumiankowa - ogłosili chemicy z Imperial College London. Przebadali oni właściwości naparu z rumianku pospolitego (Matricaria recutita) stosowanego od stuleci przy...69
  • Terapia blagą23 sty 2005Terapie alternatywne skutecznie działają jedynie na mózg chorego Aż 50 proc. pacjentów cierpiących na przewlekłe bóle pleców odczuło poprawę stanu zdrowia po kilkunastu zabiegach akupunktury - wykazały wykonane w Niemczech badania GerAc (German...70
  • Polar z pingwinów23 sty 2005Mózg szczura za sterami samolotu! Szwajcarski inżynier George de Mestral, zmęczony ciągłym czyszczeniem po spacerach sierści swego ulubionego psa, zbadał pod mikroskopem tkwiące w niej nasiona rzepienia pospolitego (Xanthium strumarium) i...73
  • Zapach Kleopatry23 sty 2005Uczeni odtworzyli recepturę najstarszego kosmetyku Ponad 2 tys. lat przeleżał nietknięty rozkładem kosmetyk w ruinach rzymskiej świątyni w Londynie. Krem zachował się tak doskonale, że chemicy pierwszy raz zrekonstruowali jego recepturę i według...76
  • Bez granic23 sty 2005Zaszachować Putina To faszysta, który za zgodą Zachodu demontuje resztki demokracji" - tak szachista Garri Kasparow nazwał na antenie BBC Władimira Putina. Ponadto przy okazji londyńskiej promocji swej książki "Moi wielcy...78
  • Pomarańczowe domino?23 sty 2005Stukają, ale nie do naszych drzwi - łudzi się Moskwa po zmianach na Ukrainie Witaj, Juszczenko swobody" - trawestuje Mickiewicza polski satyryk. Ukraina świętuje, przeżywa nie znane wcześniej szanse i nadzieje. Rosjanie widzą raczej ciemność i...80
  • Bush III Łagodny23 sty 2005Czy Ameryka porzuci plan demokratyzowania krajów arabskich? George W. Bush ma nadzieję, że demokratyzacja Bliskiego Wschodu będzie jego przepustką do historii. Wiele wskazuje jednak na to, że druga kadencja prezydenta upłynie pod znakiem...84
  • Cud nad Jordanem23 sty 2005Jak Palestyńczycy uczą się demokracji od Izraela Arafat dzwoni z raju do Abu Mazena. - No, co słychać, stary? - pyta swego następcę. - Uwolniłem Palestynę - chwali się Abu Mazen. - Niemożliwe! - wykrzykuje Arafat. - Czuję, że wraca mi życie....88
  • Anty-Ameryka23 sty 2005Ze strachu przed gringos i wolnym rynkiem Ameryka PoŁudniowa ucieka w ramiona czerwonych populistów Na początku była droga. Panamerykańska. W 1923 r. na Międzynarodowej Konferencji Państw Amerykańskich narodził się projekt budowy autostrady,...90
  • Menu23 sty 2005WYDARZENIA Krótko po Wolsku Powierzchnia reklamowa W czasach powszechnej komercjalizacji mediów powierzchnia reklamowa to przestrzeń życiowa. Na kombinezonie niedużego Małysza zmieści się więcej niż na czepku posągowej Otylii. Ale...92
  • Bulion kulturalny23 sty 2005Programów kulturalnych jest na świecie mało i nigdzie nie zdobyły masowej widowni Więcej kultury w telewizji - apelują pisarze, reżyserzy, aktorzy i tzw. autorytety. I wmawiają szefom stacji i anten, że na Zachodzie mamy zalew programów...96
  • Opakowanie rozumu23 sty 2005Christo i Jeanne-Claude bezapelacyjnie wygraliby w konkursie na największych artystów megalomanów Jestem krawcem artystą. Szyję dobrze zaprojektowany strój, który podkreśla zarys sylwetki. Ale ubieram w szaty nie ludzi, lecz plenery i monumenty -...100
  • Język, milczenie, kicz23 sty 2005Imre Kertesz opisuje swój los przez metaforę wygnania Historia ta [Holocaustu] jawi się nam niczym potworne, zapisane z drobiazgową precyzją fragmenty z Apokalipsy, Edgara Poe, Kafki czy Dostojewskiego" - pisał Imre Kertesz, laureat literackiej...102
  • Piękni siedemdziesięcioletni23 sty 2005"Hłasko nie uprawiał żadnego sportu prócz alkoholu" - pisze Henryk Grynberg w swojej najnowszej książce Jeżeli pamięć i świadomość nie mogą sprawić, by przyjaciele zmartwychwstali, sztuka przywróci ich życiu" - powiedział Jorge Semprun,...103
  • Ueorgan Ludu23 sty 2005TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 3 (120) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 17 stycznia 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Cimoszewicz - ostatnia laska ratunku Całkiem jeszcze niezła laska (jak mówią niektórzy) - Jolanta...104
  • Skibą w mur - Perspektywa ślimaka23 sty 2005Ciężko orzełkowi rozwinąć skrzydełka, gdy na skrzydełkach ma gówienka! Nie dla wszystkich szybko i wolno znaczy to samo. Różnice w podejściu do szybkości widać nie tylko na autostradzie czy dyskotece. Dla jednych szybka jazda zaczyna...106